Dodaj do ulubionych

współlokatorka i on

04.01.03, 00:58
Mam drobny problem. Miszkam z koleżanką, do niej na weekendy przyjeżdza
chłopak (mieszka w innym mieście). I to jest w porządku ale męczy mnie jedna
rzecz, on nie zwracając uwagi na to, ze nie są sami poprostu ją obmacuje i do
tego jeszcze komentuje tzn. łapie ją za piersi i mówi "ale ci sterczą",
wkłada jej rękę miedzy nogi i do tego jakiś tekst. Czy to, że mi to
przeszkadza dowodzi, że jestem jakaś dziwna?


P.S. Proszę bez komentarzy, że jestem zazdrosna, bo to nie ten model.
Obserwuj wątek
    • Gość: Xanatos Re: współlokatorka i on IP: *.acn.pl 04.01.03, 01:01
      Osobiście wziąłbym go za mordę i powiedział "kolego może sobie włożysz lód w
      spodnie, bo nie mam ochoty oglądać twojej erekcji" :)
      • vika411 Re: współlokatorka i on 04.01.03, 01:07
        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

        > Osobiście wziąłbym go za mordę i powiedział "kolego może sobie włożysz lód w
        > spodnie, bo nie mam ochoty oglądać twojej erekcji" :)
        Owszem.Tekst niezly.Nie wiadomo tylko czy zadziala.ekshibicjonizm seksualny
        jest wlasciwy zatwardzialym, wulgarnym chamom a na takich raczej trudno o
        metode wychowawcza.
        • Gość: Xanatos Re: współlokatorka i on IP: *.acn.pl 04.01.03, 01:12
          vika411 napisała:

          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
          >
          > > Osobiście wziąłbym go za mordę i powiedział "kolego może sobie włożysz ló
          > d w
          > > spodnie, bo nie mam ochoty oglądać twojej erekcji" :)
          > Owszem.Tekst niezly.Nie wiadomo tylko czy zadziala.ekshibicjonizm seksualny
          > jest wlasciwy zatwardzialym, wulgarnym chamom a na takich raczej trudno o
          > metode wychowawcza.



          To bym mu skopał twarz i tyle...
          • aankaa Re: współlokatorka i on 04.01.03, 01:13
            a skąd w Tobie tyle agresji ?
            • Gość: Xanatos Re: współlokatorka i on IP: *.acn.pl 04.01.03, 01:17
              aankaa napisała:

              > a skąd w Tobie tyle agresji ?



              Z życia. Ja mówię, a potem biję :) Nie boję się nikogo jak każdy psychol...
              Oczywiście biję tylko mężczyzn.
    • aankaa Re: współlokatorka i on 04.01.03, 01:07
      to raczej Twoja koleżanka jest dziwna, że nie przeszkadza jej Twoja obecność
      • ad_hoc Re: współlokatorka i on 04.01.03, 01:57
        Ona dość młoda, może jej sprawia satysfakcję ten sposób "adorowania"
    • drzazga1 Re: współlokatorka i on 04.01.03, 13:30
      ad_hoc napisał(a):

      > Mam drobny problem. Miszkam z koleżanką, do niej na weekendy przyjeżdza
      > chłopak (mieszka w innym mieście). I to jest w porządku ale męczy mnie jedna
      > rzecz, on nie zwracając uwagi na to, ze nie są sami poprostu ją obmacuje i do
      > tego jeszcze komentuje tzn. łapie ją za piersi i mówi "ale ci sterczą",

      Skomentuj głośno "Tobie za to wcale" gapiąc się drwiąco i nachalnie na krocze
      delikwenta
      Metody subtelne i odwoływanie się do norm grzecznościowych nie zadziałają na
      chama. Koleżanka zresztą też chamowata, najlepiej byłoby zmienić współlokatorkę.
      Niech zjeżdża z adoratorem na świeże powietrze, teraz zima, jeszcze bardziej
      będą jej sutki sterczeć.


      > wkłada jej rękę miedzy nogi i do tego jakiś tekst. Czy to, że mi to
      > przeszkadza dowodzi, że jestem jakaś dziwna?

      Byłoby dziwne, gdyby Ci nie przeszkadzało

      >
      >
      > P.S. Proszę bez komentarzy, że jestem zazdrosna, bo to nie ten model.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka