karmin9
12.05.06, 11:58
Oceńcie prosze moje zachowanie. Byłam na imprezie i bardzo dobrze bawiłam się
z zupełnie obcym chłopakiem. Trochę mnie poniosło i właściwie zamiast gadać
namiętnie się całowaliśmy:) Jestem dorosłą kobietą (26lat) a jakoś czuję, że
zachowałam się jak szczeniara... Teraz on dzwoni, ale ja mam takiego kaca
moralnego, że nie chcę z nim gadać, chociaż tak bardzo mi się podoba:)) Facet
też wydaje się bardzo pożądny... ale kurcze jak pomyślę o swoim zachowaniu to...
zdarza się tak czasami w życiu i czy taki początek znajomości dobrze wróży??