zoofka
18.05.06, 08:57
Wczoraj w środku nocy obudził mnie krzyk i płacz sąsiadki zza ściany. Po
dłuższym nasłuchiwaniu oceniłam, że jej facet ją bije. Zdenerwowałam się nie
na żarty, bo nie wiedziałam jak mogę jej pomóc!!!
Następnym razem zadzwonię na policję - nie będę na nic czekała.
Mój ojciec też był damskim bokserem i żaden z sąsiadów nic oczywiście nie
słyszał. Ja nie chcę być taka sama :-(