Dodaj do ulubionych

lapczywie wypilam

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 11:53
caly kubek waniliowo-orzechowej i teraz mnie telepie,
oj..
Obserwuj wątek
    • Gość: renia Re: lapczywie wypilam IP: *.athens.access.acn.gr 09.01.03, 12:24
      Tak, Suri i uwazasz, ze jest to temat na osobny wątek?

      Zastanowcie sie ludzie czasem czy jest sens klikac w ten przycisk "wyslij".
      Wiadomo - kazdy chce zaistniec, ale do tego trzeba albo miec cos do
      powiedzenia, albo charyzme (vide Pajdeczka). Inaczej to rece opadaja.
      • Gość: suri Re: lapczywie wypilam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 12:40
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Tak, Suri i uwazasz, ze jest to temat na osobny wątek?
        >
        > Zastanowcie sie ludzie czasem czy jest sens klikac w ten przycisk "wyslij".
        > Wiadomo - kazdy chce zaistniec, ale do tego trzeba albo miec cos do
        > powiedzenia, albo charyzme (vide Pajdeczka). Inaczej to rece opadaja.

        skruszona i unizona
        skladam samokrytyke
        z podkulonym ogonem oddalam sie wylizac rany
        • Gość: renia Re: lapczywie wypilam IP: *.athens.access.acn.gr 09.01.03, 12:45
          Suri, sorry, kliknelam "wyslij" i za chwile tego pozalowalam. Najgorsze jest,
          ze jak juz wyslesz to nie mozna tego cofnac. Na innych forach jest czasem taka
          mozliwosc usuniecia wlasnego posta. Wierz mi, ze gdybym ja miala to bym swoją
          pyskatą przemądzralskośc usunela rownie szybko jak wysllam:)
          A piszta co chceta :)))
          Ostatecznie wczoraj sama tez zalozylam bezsensowny watek i nikt mnie nie
          zjechal, wrecz serce mi okazano, za co dziekuje.
          • melinek Re: lapczywie wypilam 09.01.03, 13:53
            Kazdy ma wlasny styl.
            Jedni sie uzalaja, inni pija ;))
    • grogreg Capuccino Cie pelepie? 10.01.03, 08:51
      Cos ludziska slabowate ostatnio sa. Ja rano wciagam dwie siekiery z mojego
      ulubionego ekspresu cisnieniowego, a pracy dobilam to jeszcze rozpuszczalna.
      A na badaniach profilaktycznych mialem 120/70.
      • Gość: Lena Re: Capuccino Cie pelepie? IP: 213.216.82.* 10.01.03, 10:12
        Moje normalne ciśnienie to 105/65. Gdyby nie kawa z rana to pewnie byłabym
        śnięta. Zalewam zawsze od razu 2 kubki i do twgo mleczko.
        • grogreg Re: Capuccino Cie pelepie? 10.01.03, 10:20
          Mleczko do kawy?

          Profanacja!!! Zadnego mleka! Zadnego cukru!

          Tylko czysta kawa,
          daje kopa z rana!
          • Gość: Lena Re: Capuccino Cie pelepie? IP: 213.216.82.* 10.01.03, 10:23
            Bez cukru a jakże ale zawsze wsypuję /rozpuszczalna/ do jednej np.Nescafe do
            drugiej Jacobs i popijam na zmianę. Bosko.
            • grogreg Re: Capuccino Cie pelepie? 10.01.03, 10:48
              Co? Kawa zwykla z rozpuszczalna? Nie no trzymajcie mnie bo nie zdzierze!
              Ja wszystko zrozumiem. W warunkach polowych rozpuszczalna kawa jest do
              usprawiedliwienia, ale mieszanie dobrej kawy z tym paskudztnem! To juz nie do
              przyjecia.
              • Gość: Lena Re: Capuccino Cie pelepie? IP: 213.216.82.* 10.01.03, 10:59
                grogreg napisał:

                > Co? Kawa zwykla z rozpuszczalna? Nie no trzymajcie mnie bo nie zdzierze!
                > Ja wszystko zrozumiem. W warunkach polowych rozpuszczalna kawa jest do
                > usprawiedliwienia, ale mieszanie dobrej kawy z tym paskudztnem! To juz nie do
                > przyjecia.

                Nieeeee. Ja wsypuję do jednego kubeczka rozpuszczalną Neskę do drugiego Jacobs
                albo Tchibo, woda, mleko i to popijam na zmianę. Zawsze zalewam 2 kubki.
                Zwykłej kawy nie lubię choć czasem parzę w takim ekspresie ciśnieniowym. Robię
                to po to by z lubością wrócić do rozpuszczalnej.
      • Gość: suri Re: Capuccino Cie pelepie? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 10:32
        grogreg napisał:

        > Cos ludziska slabowate ostatnio sa. Ja rano wciagam dwie siekiery z mojego
        > ulubionego ekspresu cisnieniowego, a pracy dobilam to jeszcze rozpuszczalna.
        > A na badaniach profilaktycznych mialem 120/70.

        wiem, wiem, ja z tego slabowietego pokolenia /chociaz rocznik sobie chwale:)/
        tylko widzisz, grogregu, ja mam 140/na costam i serce podatne na drgania :)
      • melinek Do Grogreg. 10.01.03, 11:04
        grogreg napisał:
        > a pracy dobila_m to jeszcze rozpuszczalna.

        Grogreg, skad ta forma?
        Zdradzilas sie?
        ;))
        • grogreg Re: Do Grogreg. 10.01.03, 11:49
          literowka, mialo byc "dobijam"

          • melinek Re: Do Grogreg. 10.01.03, 12:48
            Kto z kim przestaje ;)) takim sie staje ;)
            Ah, te literowki, jak duzo moga powiedziec o prawdziwej naturze czlowieka.
            :))
            • Gość: Lena Re: Do Grogreg. IP: 213.216.82.* 10.01.03, 13:05
              Z może już czas na następną kawę... zmęczenie, znużenie. Gdy już zaczynamy
              wyrażać się nieprecyzyjnie, robimy literówki czas na kawę...
              • melinek Re: Do Grogreg. 10.01.03, 13:15
                Nie, to z nadmiaru kawy.
              • grogreg Re: Do Grogreg. 10.01.03, 13:21
                W prawdzie typowym macho nie jestem ale pelci swej sie nie wypre, albowiem
                chlop jestem jak sie patrzy. O!

                Co do kawy. Juz nie moge.

                • melinek Re: Do Grogreg. 10.01.03, 13:25
                  Tylko jak sie patrzy a jak sie pisze to hmm, hmmm, hmm.
                  :))
                  • grogreg Re: Do Grogreg. 10.01.03, 13:27
                    Zaczynasz mnie draznic. Wrrrrrrryyyy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka