Gość: Kasia
IP: *.play-internet.pl
09.12.15, 00:56
Witam,
Mam 21 lat. Mam ciężki tryb życia.pracuje dużo i zarazem studiuję.od roku żyję z bakteria helicobacter w żołądku.miewalam w tamtym roku nocne mdłości i bóle brzucha biegunki.niestety z braku zczasu nie leczyłam tego antybiotykiem. Bardzo często się denerwuje i szybko.łatwo mnie zdenerwowac.od jakiegoś czasu moje objawy się trochę zmienily. Prawie co noc budzę się nagle ze zrywem i mam dreszcze. Zaczynam cala się trzasc i jest mi zimno. Do tego dochodzi ścisk w gardle i wrażenie że zaraz zwymiotuje.Zaczynam przelykać szybciej sline i się denerwować. serce mi wtedy dygocze.Robię sobie wtedy gorącą herbatę wypilam ok. Półtorej kubka.Zaczynam się czymś zajmować aby nie myśleć o mdlosciach np.grać na telefonie, oglądać tv lub biorę mojegonkota Aaby go pogłaskać mam wrażenie ze mnie uspokaja. Robi mi się ciepło i usypiam. Czy to jest choroba na podłożu psychicznym czy fizycznym ? Co można z tym zrobić? Proszę o pomoc ! Jestem bezradna i przemeczona tym nocnym wstawaniem.