Dodaj do ulubionych

byc kobieta

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 14:41
sluchajac lub czytajac wypowiedzi panow na temat tego, co urzeklo ich w
jakiejs tam kobiecie chyba najczesciej powtarzajacym sie okresleniem
jest "cieplo". stad moje pytanie, glownie do mezczyzn: czy rzeczywiscie? i co
to tak dokladnie jest? z tego co obserwuje, wielu z was podobaja sie kobiety
niezalezne, silne (psychicznie), zajmujace sie soba, majace swoje
indywidualne zdanie, ogolnie nie sa to kobietki/kruche i eteryczne istotki
ale wrecz przeciwnie. wiec jak byc ciepla i prawdziwa kobieta?
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: byc kobieta 09.01.03, 14:42
      Gość portalu: meg28 napisał(a):

      > sluchajac lub czytajac wypowiedzi panow na temat tego, co urzeklo ich w
      > jakiejs tam kobiecie chyba najczesciej powtarzajacym sie okresleniem
      > jest "cieplo". stad moje pytanie, glownie do mezczyzn: czy rzeczywiscie? i co
      > to tak dokladnie jest? z tego co obserwuje, wielu z was podobaja sie kobiety
      > niezalezne, silne (psychicznie), zajmujace sie soba, majace swoje
      > indywidualne zdanie, ogolnie nie sa to kobietki/kruche i eteryczne istotki
      > ale wrecz przeciwnie. wiec jak byc ciepla i prawdziwa kobieta?

      Najlepiej chodzić cały czas z termoforem pod pachą.
    • Gość: eLBe Re: byc kobieta IP: *.*.*.* 09.01.03, 14:46
      Bo to najczęściej pozory. Nigdy kobieta nie przestanie być kobietą. Te
      przebojowe, mające zdanie itp. to tak najczęściej w towarzystwie.90% z nich po
      bliższym poznaniu pęka i wychodzi właśnie wyjątkowo ciepła kobieta. Ale to już
      nie na pokaz tylko dla wybranego. Mężczyźni to czują. Bardzo często niestety
      bywa odwrotnie, kobieta w towarzystwie prawie nigdy nie jest sobą.
      • matrek Re: byc kobieta 09.01.03, 14:47
        Gość portalu: eLBe napisał(a):

        > Bo to najczęściej pozory. Nigdy kobieta nie przestanie być kobietą. Te
        > przebojowe, mające zdanie itp. to tak najczęściej w towarzystwie.90% z nich
        po
        > bliższym poznaniu pęka i wychodzi właśnie wyjątkowo ciepła kobieta. Ale to
        już
        > nie na pokaz tylko dla wybranego. Mężczyźni to czują. Bardzo często niestety
        > bywa odwrotnie, kobieta w towarzystwie prawie nigdy nie jest sobą.


        Smutne, jeśli prawdziwe
      • pajdeczka Re: byc kobieta 09.01.03, 14:54
        Gość portalu: eLBe napisał(a):

        > Bo to najczęściej pozory. Nigdy kobieta nie przestanie być kobietą. Te
        > przebojowe, mające zdanie itp. to tak najczęściej w towarzystwie.90% z nich
        po
        > bliższym poznaniu pęka i wychodzi właśnie wyjątkowo ciepła kobieta. Ale to
        już
        > nie na pokaz tylko dla wybranego. Mężczyźni to czują. Bardzo często niestety
        > bywa odwrotnie, kobieta w towarzystwie prawie nigdy nie jest sobą.


        Wypisz wymaluj ja! A co do towarzystwa, to zależy od towarzystwa:)
        • Gość: eLBe Re: byc kobieta IP: *.*.*.* 09.01.03, 15:08
          Dlatego użyłem "prawie"
    • matrek Re: byc kobieta 09.01.03, 14:46
      Gość portalu: meg28 napisał(a):

      > to tak dokladnie jest? z tego co obserwuje, wielu z was podobaja sie kobiety
      > niezalezne, silne (psychicznie), zajmujace sie soba, majace swoje
      > indywidualne zdanie, ogolnie nie sa to kobietki/kruche i eteryczne istotki
      > ale wrecz przeciwnie. wiec jak byc ciepla i prawdziwa kobieta?

      Zapewniam Cię, że "kruche i eteryczne kobietki" potrafią być niezależne i silne
      psychicznie i odwrotnie, a te nieco mniej kruche bywają miekkie jak rozgrzana
      plastelina.
    • grogreg Re: byc kobieta 09.01.03, 14:54
      Ale jedno drugiego nie wyklucza. Cieplo to bardzo szerokie pojecie. Oznacza
      czulosc, troskliwosc itd. To ze kobieta jest silna nie oznacza ze nie moze byc
      ciepla.
      • pajdeczka Re: byc kobieta 09.01.03, 14:56
        grogreg napisał:

        > Ale jedno drugiego nie wyklucza. Cieplo to bardzo szerokie pojecie. Oznacza
        > czulosc, troskliwosc itd. To ze kobieta jest silna nie oznacza ze nie moze
        byc
        > ciepla.


        Nie no, bez przesady. Albo czuła, ciepła i niezaradna, albo zimna, ale za to
        operatywna i konkretna. Co wy, ideałów szukacie? Idealnym rozwiązaniem , jak
        już wspomniałam wcześniej, jest termofor pod pachą (zawsze na bieżąco
        uzupełniany).
        • vortex Re: byc kobieta 09.01.03, 15:20
          pajdeczka napisał:

          > Nie no, bez przesady. Albo czuła, ciepła i niezaradna, albo zimna, ale za to
          > operatywna i konkretna. Co wy, ideałów szukacie? Idealnym rozwiązaniem , jak
          > już wspomniałam wcześniej, jest termofor pod pachą (zawsze na bieżąco
          > uzupełniany).

          No nie, moja dziewczyna jest ciepła i czuła a nie powiedziałbym o niej że jest
          niezaradna. Na pewno nie jest kruchą kobietką czy tam eteryczną. A ideałem też
          nie jest, ma inne wady.

          PS. A-HU!
          • pajdeczka Re: byc kobieta 09.01.03, 15:23
            vortex napisał:

            > pajdeczka napisał:
            >
            > > Nie no, bez przesady. Albo czuła, ciepła i niezaradna, albo zimna, ale za
            > to
            > > operatywna i konkretna. Co wy, ideałów szukacie? Idealnym rozwiązaniem , j
            > ak
            > > już wspomniałam wcześniej, jest termofor pod pachą (zawsze na bieżąco
            > > uzupełniany).
            >
            > No nie, moja dziewczyna jest ciepła i czuła a nie powiedziałbym o niej że
            jest
            > niezaradna. Na pewno nie jest kruchą kobietką czy tam eteryczną. A ideałem
            też
            > nie jest, ma inne wady.
            >
            > PS. A-HU!


            Oszukuje Cię.
            • vortex Re: byc kobieta 09.01.03, 15:31
              ona mnie nie oszukuje. To ty bredzisz :P

              • Gość: meg28 Re: byc kobieta IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 15:52
                ale w czym sie przejawia ta czulosc i cieplo?
                i jak byc taka kobieta nie przekraczajac tej granicy, kiedy odbierane jest to
                juz jako uszczesliwianie faceta prawie ze na sile czy tez uleglosc?
                spotkalam sie z takim zarzutem nieraz - ze moja zyczliwosc jest zbyt duza (choc
                mnie sie wydaje rzecza naturalna) a z drugiej strony slysze, ze jestem wlasnie
                za malo ciepla, zlosliwa czy cos w tym stylu.
                no i badz tu madry.
                • pajdeczka Re: byc kobieta 09.01.03, 15:54
                  Gość portalu: meg28 napisał(a):

                  > ale w czym sie przejawia ta czulosc i cieplo?
                  > i jak byc taka kobieta nie przekraczajac tej granicy, kiedy odbierane jest to
                  > juz jako uszczesliwianie faceta prawie ze na sile czy tez uleglosc?
                  > spotkalam sie z takim zarzutem nieraz - ze moja zyczliwosc jest zbyt duza
                  (choc
                  >
                  > mnie sie wydaje rzecza naturalna) a z drugiej strony slysze, ze jestem
                  wlasnie
                  > za malo ciepla, zlosliwa czy cos w tym stylu.
                  > no i badz tu madry.

                  A daj sobie spokój kobieto. Nie ma się czym przejmować. Faceci są naiwni, a
                  kobiety przebiegłe. Zobacz ilu ich tu jest.
                  • Gość: meg28 Re: byc kobieta IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 16:10

                    > A daj sobie spokój kobieto. Nie ma się czym przejmować. Faceci są naiwni, a
                    > kobiety przebiegłe. Zobacz ilu ich tu jest.

                    ech no wlasnie jakbym byla przebiegla to bym nie miala problemu :-) ale jakos
                    do tej pory nie posiadlam najwyrazniej umiejetnosci tych wszystkich kobiecych
                    sztuczek. moze sie ze mna ktora podzieli?
                    pozdr.
                  • vortex Re: byc kobieta 09.01.03, 16:42
                    hoho Pajdeczko nie chciałem uracić, przepraszam :P
                    A tak swoją droga, wiele jest naiwnych mężczyzn i kobiet, a z tą
                    przebiegłością to często zamienia sie po prostu we wredność.
              • pajdeczka Re: byc kobieta 09.01.03, 15:52
                vortex napisał:

                > ona mnie nie oszukuje. To ty bredzisz :P
                >

                Uważaj na słowa, małolacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka