Dodaj do ulubionych

jak reagujecie

14.06.06, 13:45
kiedy ktos wam nie odpowiada na sms w ktorym o cos pytacie.w moim przypadku
dotyczyl on pracy i byl dosc istotny.a z kolezanka do ktorej pisalam mam dosc
dobre stosunki, nie mam jednak zamiaru pisac ponownie.czy w takiej sytuacji
obrazacie sie czy podchodzicie do tego bardziej na luzie tlumaczac ze np
mogla zapomniec?
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: jak reagujecie 14.06.06, 13:48
      jesli sie umawialyscie, ze ona napisze ci cos o tej pracy, czy obiecala ze na
      pewno odpowie, to bym byla zla, jesli by mi zalezalo i ona o tym wiedziala
      w przeciwnym razie tlumacze sobie, ze pewnie zapomniala, nie ma czasu lub nie
      zauwazyla ze cos przyszlo
      no chyba ze pare dni sie nie odzywa, wtedy dzwonie i sie pytam o co chodzi
    • ziutek85 Re: jak reagujecie 14.06.06, 13:53
      mi tez zdarzylo sie cos takiego nie raz.nie wiem czy lepiej przemilczec uznajac
      to za lekcewazenie, napisac ponownie, czy odpuscic tlumaczac to sobie jakos.na
      ogol robie to ostatnie.
    • frutinka Re: jak reagujecie 14.06.06, 14:57
      Czasem naprawdę człowiek zapomina odpowiedzieć albo chce odpowiedzieć, w tym
      czaie coś się wydarzy, a potem mysli, ze odpisał. Mi się to niestety dość
      często zdarza - nieco roztrzepana jestem. Więc może to nie był specjalny unik.
      • polla4 Re: jak reagujecie 14.06.06, 15:03
        Mogła oczywiście zapomnieć, jak najbardziej. Najlepiej wtedy przypomnieć się
        delikatnie.
    • ultraviolet6 Re: jak reagujecie 14.06.06, 15:01
      Ja istotnych spraw NIE załatwiam smsami, tylko dzwonię.

      W przypadku mniej istotnych spraw, gdy ktoś mi od razu nie odpisze, to najpierw
      czekam (może jest zajęty), potem puszczam dzwonka (może nie słyszał smsa).
      Dopiero w ostateczności dzwonię, ale praktycznie w 100% przypadków dostaję
      odpowiedź smsem. Nie mam w zwyczaju obrażać się, bo to bezsens. Czasem jest
      tak, że ktoś ma telefon na kartę i akurat mu się wykończyła i nie ma jak
      odpisać.
    • siostra-milosierdzia Re: jak reagujecie 14.06.06, 15:08
      Rodzice wychowali mnie, że jak ktoś pyta należy odpowiedzieć. Jeżeli ktoś pisze
      do mnie sms'a w ormie pytającej to znaczy, że oczekuje odpowiedzi. W przypadku
      zdania oznajmiającego, albo wyślę głuchacza, że odebrałam wiadomość,ale nie
      mogę odpisać.W sytuacji, gdy jest to ktoś z kim mam lepsze kontakty, to
      odpisuję.

      A ja mam podobne pytanie:
      Przyjaciel, płeć męska, który wiecznie pisał smski, pytał co i jak po
      zakochaniu sie zamilkł. Ew. raz na 2 tygodnie wyśle sms'a z zapytaniem co
      słychać u mnie, a gdy ja normalnie odpowiadam i pytam co u Niego, to On milczy,
      ew. wysili się na głuchacza. Powiedziałam co o tym myślę i zamilkł. Czy to
      jednak dobry znajomy? jak to jest, ja mam odpowiadać, ale on nie musi.
      Paranoja. KObiety w tych sytuacjach są bardziej sonkretyzowane, czy jak to
      określić, ale na pewno przyjmują lepszą postawę.


      Pozdrawiam
    • krwawabestia Re: jak reagujecie 14.06.06, 15:09
      pisze "noooo i?"
    • cama0000 Re: jak reagujecie 14.06.06, 15:10
      zadzwon do niej..:)
    • alpepe Re: jak reagujecie 14.06.06, 18:49
      jeśli koleżanka ma telefon na kartę, to może nie ma już tyle na koncie, by
      wysłać odpowiedź lub ma zablokowane konto. To się zdarza. Nie każdy leci wtedy
      od razu,by doładować konto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka