Dodaj do ulubionych

Wiek kochanka

14.06.06, 15:19
Drogie panie.
Zaintygowal mnie post o kochaniu sie z dojrzalymi facetami.
Dla niektorych dziewczyn 45-latek to staruch dla innych - najlepszy kochanek.
Ze swojej - faceckiej - strony uwazam (z Kochanowskim), ze im czlowiek starszy tym ma korzen
twardszy - wiecej (dluzej) moze, ma doswiadczenie i WIE, czego trzeba kobiecie itd.
Jest jednoczesnie czulym kochankiem a jak trzeba - jurnym rumakiem. Ale bynajmniej nie jakims
byczkiem o twarzy onanisty (jak mi sie to okreslenie spodobalo) ktory raz-dwa-trzy zalatwia SWOJA
potrzbe i partnerka go juz nie interesuje.
Ale to MOJA (podkreslam) opinia.

Zwracam sie wiec do dziewczyn/kobiet ktore maja jakies doswiadczenia i z mlodymi i ze starszymi
kochankami.

Jakie macie opinie?

PS:
- nie pytam o jurnosc mezow (przynajmniej swoich ;) )
- nie pytam o opinie tych, ktore nie probowaly
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Wiek kochanka 14.06.06, 15:23
      mam mlodego kochanka (28lat) a jest niczym opisany tu przez ciebie -45latek
      potrafiacy byc czulym i jurnym rumakiem;)i mysle ze nie stanowi wyjatku, to
      zalezy od doswiadczenia i podejscia do partnerki


      p.s. gdyby to przeczytal...hehe
    • zielona_trawka1 Re: Wiek kochanka 14.06.06, 15:33
      wszystko to zależy od konkretnego faceta i jego kondycji oraz praktyki.
      Niestety Korzeń pana pod 50-tke zaczyna mięknąć a nie twardnąć, pojawiają się
      problemy że wolno zaczyna a szybko kończy itd. I musi się starać i on i
      partnerka żeby automatycznie coś sterczało khe khe. Dorabia do tego
      doświadczeniem, pieszczotami itd których 20latkowie może nie praktykują... Ale
      osobiście mój najlepszy przypadek miał 37 lat. Mniam mniam. Nie był może zbyt
      subtelny ale jaki ukorzeniony na sztywno!:))))))


      • vivis_cortez Re: Wiek kochanka 19.06.06, 23:55
        lubie młodszych, lubię starszych... wszystko zalezy od faceta
    • krambambulia Re: Wiek kochanka 19.06.06, 23:56
      To jest propozycja i anons w jednym? Jestem rostwarta na propozycje :)
      • mandi.ole Re: Wiek kochanka 20.06.06, 00:34
        Jak przeczytalam ten post, zaczelam sie zastanawiac nad tym wszystkim i
        dochodze do wniosku, ze w zasadzie kazdy ma pluy i minusy. Mozna powiedziec,ze
        Mlody (20+)- jurny, z wyobraznia, niestety, czasem egoistyczny.
        Sredni (30+) doswiadczony, zna swoje mozliwosci i kobiet rowniez, ale obawiam
        sie takich, pewne nawyki itd
        Dojrzaly (40+)- niewielkie mam doswiadczenie, ale ten jeden mi wystarczyl :):)
        i korzen jego wcale nie usycha szybko (buahaha gdyby to przeczytal,
        szczescie,ze obcokrajowiec).
        Tak wiec wybieram mlodych oraz dojrzalych:)
    • searena Re: Wiek kochanka 20.06.06, 01:10
      Ja z tyle starszymi nie próbbowałam ale próbowała moja dobra koleżanka. Niestety
      twierdzi że są do bani, na nic zdaje się doświadczenie gdy facet nie ma pełnego
      wzwodu albo w połowie mu opada :) Poza tym podnieca się godzinę! Można w
      międzyczasie stracić ochotę i się zanudzić ;) Także neistety panowie. To
      oczywiście sprawa po części indywidualna ale wiek robi swoje i na to się nic nie
      poradzi. Po jej opowieściach nie chce mi się próbować :))
    • farbowana_blondyna Re: Wiek kochanka 20.06.06, 08:43
      To mi wygląda na autoreklamę. Chyba Cię chłopie odrzuciły jakieś młode ciałka,
      więc szukasz poklasku dla swojej męskości. W każdym razie - doświadczony,
      zadbany, czuły, konkretny mężczyzna jest ok i to bez względu na wiek. Zużytym
      lowelasom - dziękujemy.
      (bo rozumiem, że widzisz różnicę między mężczyzną doświadczonym a zużytym
      lowelasem:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka