Dodaj do ulubionych

Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić?

IP: *.acn.pl 23.01.03, 19:57
Co musiałoby się by się wstać, żeby zabić człowieka?
Obserwuj wątek
    • drzazga1 Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić 23.01.03, 20:05
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Co musiałoby się by się wstać, żeby zabić człowieka?

      Gdyby ktoś mnie zaatakował fizycznie - broniłabym sie jak umiem najlepiej(a
      umiem całkiem nieźle) i niewykluczone, że mogłabym przypadkowo zabić. Gdyby
      ktoś w mojej obecności zaatakował dziecko - tak samo. Obawiam sie , że w tym
      kraju sąd mógłby uznać to za zabójstwo.
      • aankaa Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić 23.01.03, 20:26
        drzazga1 napisała:

        > Obawiam sie , że w tym kraju sąd mógłby uznać to za zabójstwo.

        nie masz się co obawiać, UZNA to za zabójstwo, i to z premedytacją :(


        • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 20:28
          A ja na przykład w samoobronie nie zabiłbym człowieka.
          • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 20:45
            :)))
            jak to?
            • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 21:12
              Gość portalu: suri napisał(a):

              > :)))
              > jak to?



              Normalnie. Jest tylko jedna sytuacja, która doprowadziłaby mnie do takiej
              furi, żebym mógł zabić.
              • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 21:17
                jaka?
                • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 21:22
                  Gość portalu: suri napisał(a):

                  > jaka?


                  Nie powiem Ci, bo to by było pod publiczkę :P :)))) Kiedyś Ci powiem :))
                  • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 21:44
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                    >
                    > > jaka?
                    >
                    >
                    > Nie powiem Ci, bo to by było pod publiczkę :P :)))) Kiedyś Ci powiem :))

                    ok.:)))
                    obym sie doczekala
                    • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 21:49

                      > ok.:)))
                      > obym sie doczekala


                      Obiecuję, a moje słowo znaczy więcej niż papier z moim podpisem :)))
          • drzazga1 Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić 23.01.03, 23:10
            Gość portalu: Xanatos napisał(a):

            > A ja na przykład w samoobronie nie zabiłbym człowieka.


            Jesteś pewien?
        • drzazga1 Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić 23.01.03, 23:11
          aankaa napisała:

          > drzazga1 napisała:
          >
          > > Obawiam sie , że w tym kraju sąd mógłby uznać to za zabójstwo.
          >
          > nie masz się co obawiać, UZNA to za zabójstwo, i to z premedytacją :(
          >
          >

          Też się tego obawiam, ale i tak broniłabym sie najlepiej jak potrafię
    • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 20:47
      nigdy bym tego nie zrobila majac swiadomosc, ze zabijam.
      jak strzelac, to w kolano;)
      • Gość: marucha Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.03, 21:12
        Gość portalu: suri napisał(a):

        > nigdy bym tego nie zrobila majac swiadomosc, ze zabijam.
        > jak strzelac, to w kolano;)
        • Gość: marucha Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.03, 21:13
          Gość portalu: marucha napisał(a):

          Nie ma slowa"nigdy" i nie ma slowa "zawsze"

          > Gość portalu: suri napisał(a):
          >
          > > nigdy bym tego nie zrobila majac swiadomosc, ze zabijam.
          > > jak strzelac, to w kolano;)
          • Gość: suri takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 21:22

            bo nikt z nas naprawde nie wie jakie w nim siedza demony.
            sytuacje ekstrymalne uwalniaja to cos.
            nie mozna przewidziec co.

            • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 21:23
              Gość portalu: suri napisał(a):

              >
              > bo nikt z nas naprawde nie wie jakie w nim siedza demony.
              > sytuacje ekstrymalne uwalniaja to cos.
              > nie mozna przewidziec co.
              >


              To zakończmy je. Zastanawiałem się po prostu nad czymś :))
              • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 21:45
                a nad czym sie zastanawial moj wirtualny Rycerz?
                • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 21:47
                  Gość portalu: suri napisał(a):

                  > a nad czym sie zastanawial moj wirtualny Rycerz?


                  Nad furią :)))
                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:15
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                    >
                    > > a nad czym sie zastanawial moj wirtualny Rycerz?
                    >
                    >
                    > Nad furią :)))

                    furia? czytalam:)

                    ja zaraz dostane furii jesli moj komp nie przestanie sie wieszac.
                    jak sie w pewnym momencie nie odezwe to znaczy, ze dostalam ataku...
                    • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:20
                      Gość portalu: suri napisał(a):

                      > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: suri napisał(a):
                      > >
                      > > > a nad czym sie zastanawial moj wirtualny Rycerz?
                      > >
                      > >
                      > > Nad furią :)))
                      >
                      > furia? czytalam:)
                      >
                      > ja zaraz dostane furii jesli moj komp nie przestanie sie wieszac.
                      > jak sie w pewnym momencie nie odezwe to znaczy, ze dostalam ataku...



                      ...albo się znów zawiesił :))) To chyba prostrze wytłumaczenia? :))
                      • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:24
                        nie mam czasu na glupoty bo mi sie komp wiesza:)
                        pyt.1.
                        jaka furia?
                        • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:28
                          Gość portalu: suri napisał(a):

                          > nie mam czasu na glupoty bo mi sie komp wiesza:)
                          > pyt.1.
                          > jaka furia?


                          Zastanawiałem się nad furią, ale już mi przeszło :))
                          Lepiej go napraw :)) Mój komp jest chyba pierwszym SI. Ma własną wolę i robi
                          wszystko przeciwko mnie, jego stwórcy :)))
                          • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:30

                            >
                            > Zastanawiałem się nad furią, ale już mi przeszło :))
                            > Lepiej go napraw :)) Mój komp jest chyba pierwszym SI. Ma własną wolę i robi
                            > wszystko przeciwko mnie, jego stwórcy :)))

                            czyzby cos Cie zezloscilo:))?

                            hihihi
                            mojego nigdy bym o to nie podejrzewala ale jest to jakies wyjasnienie
                            • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:34
                              Gość portalu: suri napisał(a):

                              >
                              > >
                              > > Zastanawiałem się nad furią, ale już mi przeszło :))
                              > > Lepiej go napraw :)) Mój komp jest chyba pierwszym SI. Ma własną wolę i ro
                              > bi
                              > > wszystko przeciwko mnie, jego stwórcy :)))
                              >
                              > czyzby cos Cie zezloscilo:))?
                              >
                              > hihihi
                              > mojego nigdy bym o to nie podejrzewala ale jest to jakies wyjasnienie



                              Nie. Nic mnie nie zezłościło. Dzisiaj jestem totalnie wyluzowany :)))
                              Zastanawiałem się tylko co mogłoby mnie doprowadzić do furii.
                              - My jednak doprowadziliśmy do furii nawet X2 i nawet on się wyniósł-
                              powiedział X1 na wymarłym niczym pustynia forum. :)))
                              • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:37

                                > Nie. Nic mnie nie zezłościło. Dzisiaj jestem totalnie wyluzowany :)))
                                > Zastanawiałem się tylko co mogłoby mnie doprowadzić do furii.
                                > - My jednak doprowadziliśmy do furii nawet X2 i nawet on się wyniósł-
                                > powiedział X1 na wymarłym niczym pustynia forum. :)))

                                rozumiem, ze sie nie dowiem co takiego?

                                x2? zgorzknialy. to jest cecha, ktora budzi we mnie zalazki agresji
                                • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:41
                                  Gość portalu: suri napisał(a):

                                  >
                                  > > Nie. Nic mnie nie zezłościło. Dzisiaj jestem totalnie wyluzowany :)))
                                  > > Zastanawiałem się tylko co mogłoby mnie doprowadzić do furii.
                                  > > - My jednak doprowadziliśmy do furii nawet X2 i nawet on się wyniósł-
                                  > > powiedział X1 na wymarłym niczym pustynia forum. :)))
                                  >
                                  > rozumiem, ze sie nie dowiem co takiego?
                                  >
                                  > x2? zgorzknialy. to jest cecha, ktora budzi we mnie zalazki agresji




                                  Naprawdę tylko o tym myślałem. Furii rzadko kiedy doznaję :))

                                  Zgorzkniały? Może nieszczęśliwy?
                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:47
                                    zgorzknialosc wynika z poczucia niesczescia.
                                    pomoglabym x2, jak tylko moge gdyby nie wrzucal kwasnych uwag. budzi to we mnie
                                    zalazki agresji:))
                                    przez takich ludzi ten swiat wyglada tak jak wyglada, czyli kiepsko.

                                    a kiedy ostatni raz dostales furii? :)
                                    mnie sie to nie zdazylo od paru lat, u mnie furia byla tam ,gdzie uczucia
                                    plynace z ran.
                                    bardzo milo tamtem okres wspominam. intensywny i gleboki
                                    • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:51
                                      Gość portalu: suri napisał(a):

                                      > zgorzknialosc wynika z poczucia niesczescia.
                                      > pomoglabym x2, jak tylko moge gdyby nie wrzucal kwasnych uwag. budzi to we
                                      mnie
                                      >
                                      > zalazki agresji:))
                                      > przez takich ludzi ten swiat wyglada tak jak wyglada, czyli kiepsko.
                                      >
                                      > a kiedy ostatni raz dostales furii? :)
                                      > mnie sie to nie zdazylo od paru lat, u mnie furia byla tam ,gdzie uczucia
                                      > plynace z ran.
                                      > bardzo milo tamtem okres wspominam. intensywny i gleboki



                                      Ja furii dostaję tylko wtedy gdy ktoś mi kłamie prosto w oczy. Nigdy nikt nie
                                      chciałby widzieć mojej furii. Nawet głos mi się wtedy zmienia. Warczę wtedy
                                      jak ranny jaguar, ale rana wzmaga walkę.

                                      Wspominasz ten czas, bo Cię czegoś nauczył.
                                      • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:55


                                        > Ja furii dostaję tylko wtedy gdy ktoś mi kłamie prosto w oczy. Nigdy nikt nie
                                        > chciałby widzieć mojej furii. Nawet głos mi się wtedy zmienia. Warczę wtedy
                                        > jak ranny jaguar, ale rana wzmaga walkę.

                                        skad ta tendencja unikow na pytania;)
                                        ja sie pytam kiedy ostatni raz..:)

                                        > Wspominasz ten czas, bo Cię czegoś nauczył.

                                        bo czulam, ze zyje. kazda komorka ciala.
                                        bo wszystko bylo takie intensywne...
                                        bo moja wrazliwosc byla pobudzona do granic (owczesnych:) mozliwosci.
                                        • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:58
                                          Gość portalu: suri napisał(a):

                                          >
                                          >
                                          > > Ja furii dostaję tylko wtedy gdy ktoś mi kłamie prosto w oczy. Nigdy nikt
                                          > nie
                                          > > chciałby widzieć mojej furii. Nawet głos mi się wtedy zmienia. Warczę wted
                                          > y
                                          > > jak ranny jaguar, ale rana wzmaga walkę.
                                          >
                                          > skad ta tendencja unikow na pytania;)
                                          > ja sie pytam kiedy ostatni raz..:)
                                          >
                                          > > Wspominasz ten czas, bo Cię czegoś nauczył.
                                          >
                                          > bo czulam, ze zyje. kazda komorka ciala.
                                          > bo wszystko bylo takie intensywne...
                                          > bo moja wrazliwosc byla pobudzona do granic (owczesnych:) mozliwosci.



                                          Dawno to było i nieprawda. :)) Nic teraz nie budzie we mnie tak negatywnych
                                          emocji, więc i brak furii.



                                          • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:01
                                            ha! wiec furia tam, gdzie milosc.
                                            • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:01
                                              Gość portalu: suri napisał(a):

                                              > ha! wiec furia tam, gdzie milosc.


                                              Nie. Ja nie wiem co to miłość, a doznawałem furii :))
                                              • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:07

                                                > Nie. Ja nie wiem co to miłość, a doznawałem furii :))
                                                nie wierze Ci:)

                                                milosc... chcialam napisac co to ale nic wlasciwego nie przychodzi mi do glowy
                                                • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:14
                                                  Gość portalu: suri napisał(a):

                                                  >
                                                  > > Nie. Ja nie wiem co to miłość, a doznawałem furii :))
                                                  > nie wierze Ci:)
                                                  >
                                                  > milosc... chcialam napisac co to ale nic wlasciwego nie przychodzi mi do
                                                  glowy


                                                  To uwierz :))
                                                  Miłość? Czy to jest chcęć bycia z inną osobą? Zapewne, ale można pędzić do
                                                  kogoś kto ma poczucie humoru. Czy to jest chęć oddania życia za tę osobę?
                                                  Pewnie tak, ale też nie. Mogę oddać życie za kogokolwiek. Seks? Można kochać
                                                  się nawet za pieniądze. Miłość to coś zadziwiająco nieuchwytnego.
                                                  Nieuchwytnego.
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:20


                                                    > To uwierz :))
                                                    > Miłość? Czy to jest chcęć bycia z inną osobą? Zapewne, ale można pędzić do
                                                    > kogoś kto ma poczucie humoru. Czy to jest chęć oddania życia za tę osobę?
                                                    > Pewnie tak, ale też nie. Mogę oddać życie za kogokolwiek. Seks? Można kochać
                                                    > się nawet za pieniądze. Miłość to coś zadziwiająco nieuchwytnego.
                                                    > Nieuchwytnego.

                                                    uchwytnego. kochajac, wiesz, ze chwyciles sens.
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:22
                                                    > uchwytnego. kochajac, wiesz, ze chwyciles sens.



                                                    Podobno sens ma szukanie, a nie znalezienie. Ktoś tu dzisiaj tak prawił :)))
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:26
                                                    inaczej:

                                                    to niekwestionowana granica piekna

                                                    p.s. nie wywracac kota ogonem, prosze:)
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:29
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > inaczej:
                                                    >
                                                    > to niekwestionowana granica piekna
                                                    >
                                                    > p.s. nie wywracac kota ogonem, prosze:)



                                                    Co mam Ci powiedzieć :)) Nic o tym nie wiem :)) To jakaś niebezpieczna
                                                    abstrakcja, która robi człowiekowi dziurę w sercu. Ale dosyć o bzdurach. Czas
                                                    na coś wesołego :)))
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:32

                                                    > Co mam Ci powiedzieć :)) Nic o tym nie wiem :)) To jakaś niebezpieczna
                                                    > abstrakcja, która robi człowiekowi dziurę w sercu. Ale dosyć o bzdurach. Czas
                                                    > na coś wesołego :)))

                                                    szarpie serce a ono ta rana chlonie wszystko:)

                                                    skoro dosyc bzdur to ja zaczne sie ukladac do snu
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:36

                                                    > szarpie serce a ono ta rana chlonie wszystko:)
                                                    >
                                                    > skoro dosyc bzdur to ja zaczne sie ukladac do snu



                                                    Idź spać moja gangsta księżniczko, a ja odrodzę się jak feniks z popiołów :)))
                                                    Sleep well :)))
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:38
                                                    cos mi sie tu nie podoba
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:39
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > cos mi sie tu nie podoba



                                                    Co?
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:42

                                                    skad mam wiedziec?:)))
                                                    tak poczulam
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:43
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    >
                                                    > skad mam wiedziec?:)))
                                                    > tak poczulam


                                                    Współczucie, czy współnota dusz :))
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:46
                                                    to juz mozesz wiedziec tylko Ty.
                                                    niestety :)

                                                    dobranoc Xanatosie
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:48
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > to juz mozesz wiedziec tylko Ty.
                                                    > niestety :)
                                                    >
                                                    > dobranoc Xanatosie



                                                    Dobranoc słodka su, dzisiaj moja gra będzie jak głos boga :)))
                                                  • Gość: duch suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:50

                                                    > Dobranoc słodka su, dzisiaj moja gra będzie jak głos boga :)))

                                                    co to ma, na boga, znaczyc:)?
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:52
                                                    Gość portalu: duch suri napisał(a):

                                                    >
                                                    > > Dobranoc słodka su, dzisiaj moja gra będzie jak głos boga :)))
                                                    >
                                                    > co to ma, na boga, znaczyc:)?


                                                    Że właśnie doznałem weny totalnej, księżniczko :)))
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:56


                                                    > Że właśnie doznałem weny totalnej, księżniczko :)))

                                                    :)))))))))

                                                    to brzmi pieknie!

                                                    <cieplo w mostku>
                                                    :)

                                                    p.s. przeslij w mp3;)
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:58
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    >
                                                    >
                                                    > > Że właśnie doznałem weny totalnej, księżniczko :)))
                                                    >
                                                    > :)))))))))
                                                    >
                                                    > to brzmi pieknie!
                                                    >
                                                    > <cieplo w mostku>
                                                    > :)
                                                    >
                                                    > p.s. przeslij w mp3;)



                                                    Niestety to nie tak łatwo. Łączę ścieżki w pewnym programie i robią się
                                                    gigantyczne rozmiary plików muzycznych niestety :(((
                                                  • Gość: suri Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 00:03

                                                    nagraj i wyslij
                                                    tam nad pacyfik.
                                                    czekam :)))
                                                  • Gość: Xanatos Re: takie dywagacje w ogole sa bez sensu IP: *.acn.pl 24.01.03, 00:07
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    >
                                                    > nagraj i wyslij
                                                    > tam nad pacyfik.
                                                    > czekam :)))



                                                    Chyba sam będę musiał pójść i Ci to przynieść. A Ty na plaży, będziesz
                                                    czyściała wtedy łódź :)))
                                                  • Gość: duch suri za! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 00:00
                                                    za mostkiem :)))

                                                    zostawiam Cie w ramionach innej muzy :)

                                                    anioly, anioly... anioly niech tam beda. cala noc:)
                                                  • Gość: Xanatos Re: za! IP: *.acn.pl 24.01.03, 00:02
                                                    Gość portalu: duch suri napisał(a):

                                                    > za mostkiem :)))
                                                    >
                                                    > zostawiam Cie w ramionach innej muzy :)
                                                    >
                                                    > anioly, anioly... anioly niech tam beda. cala noc:)


                                                    ...i demony :)))
                                                    Zaczynamy. Raz, dwa, trzy... :)))

                                                    cmok, cmok i języczek - jak zwykle :)))
    • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:27
      litosci...
      plyta tez mi sie wiesza...

      aaaaaaaaa!!!!!!!!!

      what tha fuck is goin' on!!!
      • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:29
        Gość portalu: suri napisał(a):

        > litosci...
        > plyta tez mi sie wiesza...
        >
        > aaaaaaaaa!!!!!!!!!
        >
        > what tha fuck is goin' on!!!



        Walnij go w imię nauki... :))) Tylko to skutkuje. Mój jak dostanie kopa od
        razu lepiej chodzi...
        • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:33

          strachliwy jakis...
          jak tupnelam od razu sie zamknal ;)

          myslalam, ze jak jestes zly to pojawia sie x2 ;)...
          • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:36
            Gość portalu: suri napisał(a):

            >
            > strachliwy jakis...
            > jak tupnelam od razu sie zamknal ;)
            >
            > myslalam, ze jak jestes zly to pojawia sie x2 ;)...


            Mój rozbestwiony strasznie :))
            Nic X2, która jest kobietą nie zrobię. Nie mam powodu :))
            • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:39

              dlaczego kobieta?
              dlaczego Twoje imie?
              i wreszcie dlaczego... aa, juz nic :)
              • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:43
                Gość portalu: suri napisał(a):

                >
                > dlaczego kobieta?
                > dlaczego Twoje imie?
                > i wreszcie dlaczego... aa, juz nic :)



                Bo czuję w kościach, że to kobietą.
                Ładnie to się tak bawić w niedopowiedziane zdania. Zaraz mnie furia
                ogarnie :)))
                • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:50
                  ciekawe...
                  ja mialam wrazenie, ze to mezczyzna...
                  choc niejasne.

                  kupilam wiazania. pieknie pasuja do deski:))))
                  najlepsze jest to, ze nie mam pewnosci czy bede mogla w marcu wyjechac ze
                  wzgledu na prace w fabryce ;)
                  • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 22:53
                    Gość portalu: suri napisał(a):

                    > ciekawe...
                    > ja mialam wrazenie, ze to mezczyzna...
                    > choc niejasne.
                    >
                    > kupilam wiazania. pieknie pasuja do deski:))))
                    > najlepsze jest to, ze nie mam pewnosci czy bede mogla w marcu wyjechac ze
                    > wzgledu na prace w fabryce ;)


                    Robota to głupota... :))) Jedź się zabawić.
                    • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:59

                      > Robota to głupota... :))) Jedź się zabawić.

                      praca pozwala mi nie zwariowac. i mowie to calkiem powaznie.
                      plan jest taki:
                      jeszcze ze dwa projekty (wyrobienie kwalifikacji, zebym miala do czego wracac)
                      i uciekam.
                      gdzies. w nieznane rejony.
                      daje sobie rok.
                      • Gość: Xanatos Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.acn.pl 23.01.03, 23:00
                        Gość portalu: suri napisał(a):

                        >
                        > > Robota to głupota... :))) Jedź się zabawić.
                        >
                        > praca pozwala mi nie zwariowac. i mowie to calkiem powaznie.
                        > plan jest taki:
                        > jeszcze ze dwa projekty (wyrobienie kwalifikacji, zebym miala do czego
                        wracac)
                        > i uciekam.
                        > gdzies. w nieznane rejony.
                        > daje sobie rok.



                        Dobry plan. Nie najgorszy :)
                        • Gość: suri Re: Jaka sytuacja mogła by Cię zmusić, żeby zabić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:04


                          > Dobry plan. Nie najgorszy :)
                          zle policzylam. powinnam chyba zrobic mgr...
                          potem moge nie miec samozaparcia.
                          czyli poltora roku:)
                          wystarczy na ustawienie hierarchii w fabryce:)))
    • matrek Kilka 23.01.03, 22:36
      Gdyby ktoś chciał skrzywdzić moją najbliższą rodzinę - moją kobietę, dziecko,
      rodziców, itd oraz gdybym nie miał wyboru służąc np. mojemu krajowi w wojsku.
      • matrek Ktoś powiedział ... 23.01.03, 23:03
        Gdy ktoś nastaje na Twoą kobietę, Twoje dziecko lub Twoją ojczyznę - wal i
        patrz czy szybko zdycha.
    • vortex chyba gdy... 23.01.03, 23:00
      jakbym się bronił i nie miałbym innego wyjścia

      gdyby zabił bardzo drogą mi osobę, nie miałbym skrupułów żeby się nad nim
      trochę poznęcać przed śmiercią. Nie mówię jakby zabił ją w wypadku to co
      innego.

      dalej może jest jeszcze parę powodów ale one są sporne i dla mnie więc
      wypisałem tylko te co do których jestem pewien.

      :P (z tych niepewncyh to na przykład: jakby ktoś świadomie niszczył ludziom
      życie? gdzie byłaby granica cierpliwości?)
      • Gość: suri Re: chyba gdy... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:11
        smiem twierdzic, ze przez takiepodejsci ten swiat nie wyglada najlepiej.
        zastanow sie nad tym, vortex.
        nie Tobie wynierzac sprawiedliwosc, bo niby wedlug jakich kryteriow?!

        <zaniepokojona suri>
        vortex napisał:

        > jakbym się bronił i nie miałbym innego wyjścia
        >
        > gdyby zabił bardzo drogą mi osobę, nie miałbym skrupułów żeby się nad nim
        > trochę poznęcać przed śmiercią. Nie mówię jakby zabił ją w wypadku to co
        > innego.
        >
        > dalej może jest jeszcze parę powodów ale one są sporne i dla mnie więc
        > wypisałem tylko te co do których jestem pewien.
        >
        > :P (z tych niepewncyh to na przykład: jakby ktoś świadomie niszczył ludziom
        > życie? gdzie byłaby granica cierpliwości?)
        • Gość: true Re: chyba gdy... IP: 62.233.169.* 24.01.03, 00:11
          gdyby ktoś chciał uczynic cos złego osobie która kocham lub jest mi bliska -
          zabiłbym - i obawiam sie, że celowo, bardzo okrutnie. Nie miałbym, jak sądze,
          żadnych skrupułów...
          • Gość: Mrufka. Re: chyba gdy... IP: *.abo.wanadoo.fr 24.01.03, 00:41
            W obronie zycia wlasnego, bliskich. Ale tylko wtedy gdy nie
            byloby innego wyjscia. Nie potrafilabym zabic z zimna krwia.
    • franz__maurer posada kata.... n/tx 24.01.03, 01:00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka