Dodaj do ulubionych

Kto mi powie?

IP: 213.76.143.* 30.01.03, 14:06
Kto mi wyjaśni coś takiego. Słyszałam jak pewien pan powiedział, że jak
żonaty facet pójdzie do agencji towarzyskiej to to nie jest zdrada? Bardzo
mnie to zaszokowało, bo dla mnie nie ma znaczenia gdzie facet zdradza tylko
jak idzie z kimś do łóżka to to już jest zdrada. A może faceci myślą, że jak
tylko "fizyka" to zdrady nie ma, tylko jak jest i "fizyka" i uczucie. Proszę
mnie objaśnić.
Obserwuj wątek
    • Gość: małgosia Re: Kto mi powie? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 14:08
      a co Ty się przejmujesz tym, co jeden pan powiedział
    • chateaux Re: Kto mi powie? 30.01.03, 14:19
      Gość portalu: lustro napisał(a):

      > Kto mi wyjaśni coś takiego. Słyszałam jak pewien pan powiedział, że jak
      > żonaty facet pójdzie do agencji towarzyskiej to to nie jest zdrada? Bardzo
      > mnie to zaszokowało, bo dla mnie nie ma znaczenia gdzie facet zdradza tylko
      > jak idzie z kimś do łóżka to to już jest zdrada. A może faceci myślą, że jak
      > tylko "fizyka" to zdrady nie ma, tylko jak jest i "fizyka" i uczucie. Proszę
      > mnie objaśnić.


      Mężczyźni wyraźnie oddzielają "fizykę" od uczuć. A swoją drogą, co bardziej
      zabolałoby Cię - zdrada w agencji, czy zdrada emeocjonalna ?
    • niuniek6 Re: Kto mi powie? 30.01.03, 14:23
      pewno ze to nie zdrada - to tylko fun.
      Piwo, cola, szybka jazda, dziwki, sport .... tylko fun - tak dla zabicia
      czasu:)
    • Gość: fikuska Ile razy mam to jeszcze tlumaczyc?? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:23
      wszyscy mamy sumienie
      kobiety z powodu wyrzutow rezygnuja ze zdrady a faceci zeby je stlumic
      wymyslsili sobie powiastke ze niby oni to maja w genach i to jest NORMALNE.tak
      zeby oszukac sumienie.
      Oni mysla ze kobiety nie maja potrzeby czasem zdradzic i inni faceci nie
      pociagaja....bzdura
      • niuniek6 ale my naprawde mamy o w genach:) 30.01.03, 14:26
        • Gość: fikuska Re: ale my naprawde mamy o w genach:) IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:31
          powtorz to jeszcze raz ,to jeszcze pekne ze smiechu,fajnieto brzmi w ustach
          faceta
          • Gość: fikuska Do Niunka IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:33
            przyznja sie lepiej w takim razie na ilu narodzinach swoich dzieci byles,tych
            slubnych i nie???
          • niuniek6 Re: ale my naprawde mamy o w genach:) 30.01.03, 14:37
            > powtorz to jeszcze raz ,to jeszcze pekne ze smiechu,fajnieto brzmi w ustach
            > faceta

            MY NAPRAWDE MAMY TO W GENACH - no i wy wiedzac to niepowinnyscie miec ochoty
            na innych facetow - bo np taki maz siedzi z kochanka i nie moze sie
            skoncentrowac na zabawie bo nie wie co jego zona w tym czasie robi - czy to
            nie okrutne? Zamiast w luznej atmosferze sie zabawiac to mu czolo sie marszczy
            od rozmyslan czy aby jego babka nie tonie teraz w lubiznych lapach jakiegos
            czerwonego od porzadania gnojka. - wiec sama widzisz ze wiernosc kobiet ma
            swoje uzasadnienie.

            podpis:
            obuzony na zachowanie kobit
        • Gość: verte Re: ale my naprawde mamy o w genach:) IP: 62.233.163.* 30.01.03, 14:36
          Pójście do agencji to żadna zdrada.To poprostu taka forma onanizmu.Nic groźnego.
          Chyba,że onanizm też uważasz za zdrade.Puknij się w czółko kobito.
          ;-)
          • Gość: fikuska NIE -to my to mamy w genach!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 15:03
            slyszycie kobiety ,nie musimy juz miec poczucia winy
            Jazda na facetow!!!!!!!!!
            nie mozemy byc gorsze ,mamy to w genach jako poszukujace najlepszego nasienia
            na dziecko.
            • niuniek6 Re: NIE -to my to mamy w genach!!!!!!! 30.01.03, 15:06
              > slyszycie kobiety ,nie musimy juz miec poczucia winy
              > Jazda na facetow!!!!!!!!!
              > nie mozemy byc gorsze ,mamy to w genach jako poszukujace najlepszego
              nasienia
              > na dziecko.

              lepsze nasienie na dziecko? czyli zdrada kobiety jest tylko dopuszczalna w
              dni plodne i bez zabezpieczen:)
              • Gość: fikuska Re: NIE -to my to mamy w genach!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 15:50
                skoro wy uwazacie ze poligamia mezczyzny wywodzi sie z nieswiadomego instynktu
                pozostawinia po sobie jak najwiekszego potomstwa i poszukiwana do tego
                najlpszej partnerki ,z duzymi biodrami i tego typu bzdury.
                • fe_male Re: NIE -to my to mamy w genach!!!!!!! 30.01.03, 15:59
                  Wg tej samej teorii normalne jest, że kobieta wybierze faceta z grubszym
                  portfelem. Skoro, więc facet może kotłować się z każdą napotkaną panienką, bo
                  jest usprawiedliwiony genami, to niech nie zdziwi się, jak te same geny
                  usprawiedliwią kobietę, kiedy go puści kantem dla kogoś kto ma więcej gotówki.

                  Howk
                  • niuniek6 Re: NIE -to my to mamy w genach!!!!!!! 30.01.03, 16:03
                    > Wg tej samej teorii normalne jest, że kobieta wybierze faceta z grubszym
                    > portfelem. Skoro, więc facet może kotłować się z każdą napotkaną panienką,
                    bo
                    > jest usprawiedliwiony genami, to niech nie zdziwi się, jak te same geny
                    > usprawiedliwią kobietę, kiedy go puści kantem dla kogoś kto ma więcej
                    gotówki.

                    tzn raczej tak ze bedzie z tym z gotowka zeby dzieci mialy niezly start a geny
                    dla nich wemie od zdrowego, silnego, ladnego, nieglupiego:)

                    a poza tym to ja nie mam nic przeciwko temu ze kobiety wybieraja zamoznieszych
                    partnerow
                    • fe_male No to mnie zaskoczyłeś. 30.01.03, 16:05

                      Wyciągam z tego wniosek, że u Ciebie z gotówką nie jest źle.
                  • Gość: fikuska super .. IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 16:06
                    oni maja upsrawiedliwienie na zdrade
                    a my na kurestwo
                    ale podoba mi sie .
          • chateaux Dobre ! :) 30.01.03, 15:06
            Gość portalu: verte napisał(a):

            > Pójście do agencji to żadna zdrada.To poprostu taka forma onanizmu.Nic
            groźnego

            Kobiety mają wibratory, mężczyźni agencje :)
            • Gość: fikuska Kobiecy manifest!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 15:56
              no wlasnie dlaczego my kobiety musimy byc poszkodowane .
              poczucie winy wolimy uniknac poprzez zaspokajanie pozadania mechanicznym
              ozieblym narzedziem ,a facet robi to samo z goraca panienka.
              My tez chcemy zywego...
              Kobiety precz z poczuciem winy,zasadami...
              Nie ,nie i jeszcze raz nie- mowimy naszym zasadom.!!!
              zdrada to nie zdrada jak dowodzi tego Niuniek
              bedzie nam sie wszytskim lepiej zylo
              Kobiety korzystac z zycia a zwlaszcza z facetow!!!!!!!!
              • niuniek6 hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:06
                wiele z was ma cos takiego co sie nazywa wyrzuty sumienia i macie czesto kaca
                moralnego po. Wasza psychika w mniejszym stopniu wam pozwala na tego typu
                skoki. A po mnie np wszsytko splywa i nawet nie pamietam.
                • fe_male Re: hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:09
                  niuniek6 napisał:
                  A po mnie np wszsytko splywa i nawet nie pamietam.

                  Jak trafisz na taką co zna ewolucjonizm, to zapamiętasz. Może nie ją ale forsę,
                  którą z Ciebie wyciągnęła;)
                  • niuniek6 Re: hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:17
                    ale ja podrywam na wyglad :P :))))
                    i nawet nie musze "inwestowac" :)))

                    • fe_male Re: hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:20
                      niuniek6 napisał:

                      > ale ja podrywam na wyglad :P :))))

                      To co? Znaczy się kieszonkę, w której się portfel nosi gazetami wypychasz?
                      • niuniek6 Re: hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:31
                        > > ale ja podrywam na wyglad :P :))))
                        >
                        > To co? Znaczy się kieszonkę, w której się portfel nosi gazetami wypychasz?

                        oj. Ja podrywam tak:
                        Najpierw pokazuje wszsytkie moje karty kredytowe, potem pokazuje wyciag z
                        banku, potem mowie ile to ja w tym roku na sprzet grajacy zainwestowalem,
                        potem preze miesnie, poprawiam fryzure, przyblizam sie zeby mogla wachac moje
                        super perfumy , potem to czekam na podziwianie i wysluchuje ochow i achow na
                        moja czesc:)
                        och ziutka- jak ty sie malo znasz na kobietach :)


                        • niuniek6 Re: hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:34
                          > > > ale ja podrywam na wyglad :P :))))
                          > >
                          > > To co? Znaczy się kieszonkę, w której się portfel nosi gazetami wypychasz?
                          >
                          > oj. Ja podrywam tak:
                          > Najpierw pokazuje wszsytkie moje karty kredytowe, potem pokazuje wyciag z
                          > banku, potem mowie ile to ja w tym roku na sprzet grajacy zainwestowalem,
                          > potem preze miesnie, poprawiam fryzure, przyblizam sie zeby mogla wachac
                          moje
                          > super perfumy , potem to czekam na podziwianie i wysluchuje ochow i achow na
                          > moja czesc:)
                          > och ziutka- jak ty sie malo znasz na kobietach :)

                          A poza tym to nie wiem jak podrywam bo jakis czas tego nie robilem - ale to co
                          napisalem to chyba niezly antyporadnik


                        • fe_male Re: hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:38
                          niuniek6 napisał:
                          > och ziutka- jak ty sie malo znasz na kobietach :)

                          Ziutkę Ci daruję, ale to "ty" z małej litery jest dyskwalifikujące.
                          A tak się dobrze zapowiadało, te kary, wyciągi i mięśnie.

                          Ale może wyciągniesz z tego wniosek i dorzucisz coś z kindersztuby do tego
                          całego image jakie tworzysz, wszystkie wymiękną.
                          • niuniek6 Re: hehe - jeden malutki problemik 30.01.03, 16:50
                            > > och ziutka- jak ty sie malo znasz na kobietach :)
                            >
                            > Ziutkę Ci daruję, ale to "ty" z małej litery jest dyskwalifikujące.
                            > A tak się dobrze zapowiadało, te kary, wyciągi i mięśnie.
                            >
                            > Ale może wyciągniesz z tego wniosek i dorzucisz coś z kindersztuby do tego
                            > całego image jakie tworzysz, wszystkie wymiękną.

                            wiesz ... piszesz wszsytkie wymiekna - ale mi .. nie chodzilo o wszystkie,
                            tylko o taka jedna, jedyna - tylko na jej wymieknieciu mi naprawde zalezalo...
                            a Ty .. Ty wciaz tego nie widzisz...

                            O! i chyba tak wlasnie podrywam:)))))))))
                • Gość: fikuska problem rozwiazany-zaraz bedzieszs miec wyrzuty,, IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 16:11
                  albo siniaki.
                  Bo czekaj pieronie ,zaraz doniesiemy twojej kobiecie
                  gra przykladnego tatusia ze przy porodzie byl a tu taki ...
                  • niuniek6 Re: problem rozwiazany-zaraz bedzieszs miec wyrzu 30.01.03, 16:15
                    ja nie pisalem nic o porodach - to kto inny
          • Gość: lustro Re: ale my naprawde mamy o w genach:) IP: 213.76.143.* 30.01.03, 15:06
            No dzięki puknęłam się, ale dlatego, że dziwne jest to, co tu słyszę. Onanizm z
            samym sobą to co innego, a co innego z obcą babą. Mnie by zabolała zdrada
            zarówno emocjonalna jak również fizyczna, mam nadzieję, że nigdy jej nie
            doświadczę. Czy może ktoś coś jeszcze dodać? Dzięki za odpowiedzi.
    • pajdeczka Bo to faktycznie nie jest zdrada 30.01.03, 15:40
      To jest zwyczajne kurewstwo.
      • niuniek6 Re: Bo to faktycznie nie jest zdrada 30.01.03, 15:56
        > To jest zwyczajne kurewstwo.

        no wiesz - po co od razu tak ostre slowa - nie lepiej bzmi np : rozladowywanie
        nadmiernego napiecia seksualnego w profesjoinalnych placowkach, albo drobne
        uchybienie malzenskie, czy tez nawet forma onanizmu ... etc
        I od razu lepiej sie faceci czuja:)
        A ty tu od razu z kurestwem wyjezdzasz
        • Gość: fikuska Re: Bo to faktycznie nie jest zdrada IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 16:04
          widzicie kobietki ,oni sobie to zawsze jakos delikatniej wytlumaczazeby tylko
          sumienia nie budzic
          • niuniek6 Re: Bo to faktycznie nie jest zdrada 30.01.03, 16:53
            Gość portalu: fikuska napisał(a):

            > widzicie kobietki ,oni sobie to zawsze jakos delikatniej wytlumaczazeby
            tylko
            > sumienia nie budzic

            a po co je budzic? niech sobie tam lula jak mu dobrze. ciiiiiii. bo jak
            wstanie to mninie zje:)
    • Gość: Mrufka. Re: Kto mi powie? IP: *.abo.wanadoo.fr 30.01.03, 21:31
      A mnie najbardziej wkurza jak slysze kiedy jakis facet kolo czterdziestki mowi,
      ze to nie jego wina, ze zdradza zone, TO HORMONY !

      To jest wlasnie taka proba usprawiedliwienia swojej zachcianki.
      Dobra, hormony sa, ale kurka wodna mezczyzni to nie zwierzeta i moga sie
      kontrolowac, no nie?
      • niuniek6 Re: Kto mi powie? 31.01.03, 08:48
        > To jest wlasnie taka proba usprawiedliwienia swojej zachcianki.
        > Dobra, hormony sa, ale kurka wodna mezczyzni to nie zwierzeta i moga sie
        > kontrolowac, no nie?

        moga, ale .........po co?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka