Dodaj do ulubionych

Faceci i prezenty od nich

10.07.06, 16:30
Co byście zrobiły gdyby wasz ukochany mężczyzna przywiózł wam z zagranicznych
wakacji (był sam, gdyż ja nie mogłam) prezent w formie wisiorka
mikroskopijnego delfinka czy coś w tym stylu... bo dokładnie nie widać, taki
jest mały. Jak twierdzi mój ukochany kupił to specjalnie dla mnie na targu
staroci. Nie podoba mi się ten prezent, spodziewalam się po nim czegoś
więcej, bo znam jego gust. Jestem zawiedziona, rozgoryczona i nie wiem czy
powiedzieć mu to prosto w oczy czy przemilczeć sprawę i cieszyć się, że w
ogóle coś dostałam i że kupując to maleństwo myślał o mnie. Nie chcę, by coś
podobnego powtórzyło się w przyszłości. Mając na myśli prezent wcale nie
oczekiwałam naszyjnika z pereł aczkolwiek nie spodziewałam się infantylnej
zawieszki - delfinka. Czy przydarzyło się wam coś podobnego, proszę o
psychiczne wsparcie :)
Obserwuj wątek
    • kasia1971 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 16:35
      Ja od żadnego faceta nawet delfinka nie dostałam.
      Nie masz innych problemów, że takimi głupotami się przejmujesz?
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 16:55
        problemy miałam, mam i zawsze będę mieć jak każdy czlowiek, lecz ten jest na
        dzień dzisiejszy numerem jeden. Nie mialaś takiego problemu? To już na
        przyszłość współczuję ci jak dostaniesz np. koszmarną glinianą sówkę :))))
    • ona.czyli.ja Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 16:37
      nie martw się, ja kiedyś dostałam od faceta małą glinianą sowę, a kiedy
      wyprowadziłam się z domu moja matka dyskretnie zapytała czy może ją schować do
      szuflady bo zawsze się jej bała... (wyobraź sobie jaka musiała być straszna!!!)
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 16:51
        hahahahah no powiedz sama - czy faceci to bezmózgowcy? jak znam siebie,
        wracając z takiej podróży coś specjalnego, charakterystycznego dla mężczyzny
        mojego zycia a nie dla dzieci mojej kuzynki...
    • juta50 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 16:55
      Lepsze to nic nic...chociaz...ja bym mojemu facetowi na wakacje nie pozwolila
      samemu jechac. Mów se co chcesz:albo razem albo wogóle.
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 16:58
        Jestem podobnego zdania: razem albo w ogóle lecz sytuacja była taka, ze nie
        znalismy się, kiedy wykupywał swoje wakacje. A delfinek leży, patrzę na niego i
        nie wiem, czy założyć go na rzemyku, który SAMA sobie muszę dokupić i chwalic
        się wszytskim dookoła prezentem od ukochanego czy wrzucić go za szafę i nie
        przejmować się?
    • juta50 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 17:01
      ja bym nosiła:), w koncu to podarunek:). A i on bedzie zadowolony ze go nosisz i
      z chęcią następnym razem kupi Ci cos fajnego:). A może to magiczny delfinek:)
      taki na szczęście...
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 17:47
        Gdyby dodał, iż jest to magiczny delfinek, nie byłoby dzisiaj tego forum i tej
        rozmowy :)
    • saksalainen Pogadaj z nim, ale 10.07.06, 17:05
      ...własciwie nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Zobaczył cos, spodobało mu sie, kupił bo chciał Ci sprawic radosc. Widac macie rozne gusta, myslał ze Ci sie taki prezent spodoba.

      Powiedz mu ze fajnie z o Tobie pomyslał, ale wolałabys co innego (i sprecyzuj co).
      • m3m8 Re: Pogadaj z nim, ale 10.07.06, 17:48
        a jak to powiedzieć? i czy w ogole wypada?
        • saksalainen Re: Pogadaj z nim, ale 10.07.06, 18:57
          Co znaczy czy wypada... to jest Twoj facet, musicie umiec szczerze rozmawiac o problemach, to podstawa. Powiedz ze cieszysz sie ze o Tobie pomyslal, ale nie nosisz takich rzeczy... to chyba nie jest az taki problem.
        • malgorzatam6 Re: Pogadaj z nim, ale 10.07.06, 22:37
          nie, nie wypada zebyś tak jemu powiedziała. Powieś sobie tego delfinka gdzieś w
          pokoju, załóż go pare razy na pewno nie jest az taki brzydki a na drugi raz
          powiedz mu co byś tak mniej wiecej chciala, nie licz na to ze facet się czegoś
          domyśli.
    • deodyma Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 17:13
      w takim razie jaki prezent by cie zadowolil???
    • juta50 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 17:15
      o to całkiem ciekawe pytanie.Jaki prezent by cie zdowolił??
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 17:46
        no taak, teraz wyjdę na próżną i pustą kobietę, nie dość, ze dostała prezent,
        to jeszcze grymasi... chodzi mi o to, czy mozna komuś powiedzieś prosto w oczy,
        ze mi się ten prezent nie podoba, by na przyszłość nie czuć podobnego
        rozczarowania i w jaki sposób? Mam 40 lat i delfinek (wybaczcie) nie jest
        wymarzoną bizuterią. Jesli chodzi o rodzaj prezentu, który by mnie zadowolił to
        np. bransoletka, wisior, kolczyk, ale charakterystyczny, związany z kulturą
        danego kraju, puszka owoców kandyzowanych z tego kraju, stara widokówka
        oprawiona w ramkę, T - shirt z palmą :) etc. etc.
        • deodyma Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 17:51
          nie mow mu, ze nie podoba ci sie prezent od niego. pamietam, gdy moj maz
          wyjechal za granice i przywiozl prezenty dlamnie i dla swojej siostry. byly to
          pierscionki skladane, ktorych nie dostaniesz wogole w Polsce. mnie sie
          spodobaly i nosze je caly czas. niestety, siostra meza nie byla z nich
          zadowolona i sprzedala je. mezowi bylo bardzo przykro z tego powodu.
        • juta50 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 23:13
          MASZ 40 LAT?????????????????- JESTEM W SZOKU. TAKA DOJRZAłA KOBIETA I TAKIE
          PROBLEMY./...DO CZEGO TEN śWIAT ZMIERZA!
        • monia816 Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 16:01
          masz rację, to prawda nie świadczy to zbyt dobrze ofacecie, bardziej o tym, ze
          jeste osczedny, ale zdugiej strony nie przekreslaj go i pod zadnym pozorem nie
          mow, ze prezent ci sie nie podoba. Przemilcz sprawe i nastepnym razem, jak
          bedzi twoja kolej to kup mu cos bardziej wartosciowego, moze wtedy sie domysli.
          A czy to jedyny prezent od niego jaki dostałas?
        • aiczka Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 04:34
          Moim zdaniem mowienie komus, ze prezent od niego sie nie podoba jest czyms,
          czego sie po prostu nie robi w wieku powyzej trzech lat. Ewentualnie moze
          zaistniec potrzeba wytlumaczenia, dlaczego prezentu sie nie uzywa, ale wtedy
          rowniez nie wyobrazam sobie wygarniania wprost.
    • anulenka7 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 18:16
      Co bym zrobiła? Cieszyłabym się, że pamiętał o mnie. Wielu facetom w ogóle nie
      przyszłoby do głowy by przywieżć ukochanej jakikolwiek prezent.
    • dotykmysli Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 18:19
      Nie mów mu, że Ci się nie podoba, najwyżej przy okazji pokaż mu jakie rzeczy Ci
      się podobają, to następnym razem będzie lepiej :)
      Ja kiedyś dostałam maleńki wisiorek, który podobno miał przestawiać gwiazdę,
      jednak według mnie jest to rozdeptany pajączek ;) Chłopak sam stwierdził, że
      gwiazdce daleko do ideału, na co grzecznie zaprzeczyłam, po co robić komuś
      przykrość :)
    • magnusg Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 20:52
      Moze powinien ci kupic duzego delfinka-takiego dmuchanego na plaze:)
      A ty kiedy mu ostatnio bezokazyjnie cos kupilas?
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 21:02
        z moich wakacji z Londynu przywiozlam mu Jacka Daniellsa, a bezokazyjnie piekę
        dla niego ciasto i wożę mu je. wiem, że jest fanem Manchesteru United i marzy o
        koszulce tego klubu, więc załatwim na wszystkie możliwe sposoby (sklepy
        internetowe, znajomi z Anglii) i kupię mu ją, bo o niej marzy
        • magnusg Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 11:17
          To dobra z ciebie baba i powinnas dostac cos lepszego niz tego mini-ssaka.
    • heart_of_ice Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 21:00
      no nie, co za facet
      nie przywiozl kolii albo chociaz piersionka z brylantem?
      pogon go!


      kurde, kobieto, nawet jak ci sie nie podoba, to liczy sie fakt, ze pamietal, ze
      wybieral cos specjalnie dla ciebie, a nie to, ze wisiorek jest malutki!!!!

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa,a kobiety ze... Snickersa;)
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 21:04
        nie chodzi o gabaryty prezentu, lecz o charakter. Zna mnie już trochę i mój
        gust stąd moje zbulwersowanie.
    • wiktoryna25 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 21:11
      materialistka ;D
      a tak powaznie, to nie robiłabym z tego wielkiego halo...na pewno bym tego nie
      wypominała :)
    • misscraft Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 22:45
      Zazwyczaj jestem zadowolona z prezntów od mojego chłopaka, ale mieliśmy niewiele
      okazji: moje imieniny, walentynki, gwiazdka, nasza półrocznica. Ale na gwizdkę
      dostałam perfumy, których nie moge używać, bo jak mam na ubraniu ich zapach to
      dołownie mi śmierdzi jest mocny, cytrusowo-gorzkawy, okropny,na początku był
      znośny, ale jak sie spryskałam, to musiałam sie umyć i przebrać, bo mi
      przeszkadzał. Najgorsze jest to, że on kupił drogie perfumy, takie jaki jemu
      pasowały, nie biorąc pod uwage, że ja wole delikatne słodkie zapachy, takie
      które ma się ochote polizać;] o czym on doskonale wiedział. Nie używam tych
      perfum, a jak pyta czemu,mówie, ze chce skończyć te które mi zostały. Myśle,
      żeby zamiast mu mówić o tym, że trafił jak kula w płot tymi perfumami, wypsikam
      się mocno nimi, przed naszym spotkaniem, zniose to jakoś, jak zrobi jakas uwagę
      i powiem, że to perfumy od niego, pewnie będzie mu przykro, ale w końcu sam
      powie, żebym nie używała ich.
    • juta50 Re: Faceci i prezenty od nich 10.07.06, 23:18
      tAK Z DRUGIEJ STRONY SOBIE POMYśLAłAM ZE w sumie to i racja leży troche po
      Twojej stronie m3m8. Nie postarał sie facet i skoro piszesz ze Cie zna i zna
      rónież Twoj gust to tym bardziej chyba jajca sobie zrobil. Biorąc pod uwage
      Twoje starania ja na Twoim miejscu chyba też byłabym rozczarowana;/
      uściski
      PS:nie robilabym z TYM nic, lepiej zachować "twarz". Nie rozmawiaj z nim o tym,
      bez sensu- pomysli ze jestes materialistką i cczekasz na jego prezenty. Udaj że
      nic sie nie stało...znaczy ja bym tak chyba zrobila jednak:)
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 07:01
        Wiek nie zwalnia od problemów i ich trafnego rozwiązywania :)Nie broda mędrcem
        czyni ..
        Chciałam Wam tylko nakreslic jak bardzo róznimy sie MY kobiety, jak dużą wage
        przywiązujemy do szczegółów..bo wszak diabeł w nich tkwi. Pewnie kiedys założe
        ten wisorek ale bez przekonania by zrobic przyjemność swoejmu facetowi ..
        • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 07:07
          Ale dzieki JUTA 50 - napisałeąs cos bardzo istotnego: to jest magiczny
          delfinek...i tak bede Go traktowac.. Pozdrawiam ..:)
          • juta50 Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 15:52
            Oj jak miło. POzdrawiam również cmok cmok;DDD
    • asienka32 Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 07:36
      Facet to taki gatunek, który nie cierpi chodzenia po sklepach.
      Myślę, że delfinka kupił na godzinę przed odlotem na pierwszym lepszym stoisku.
      Ja uszanowałabym fakt, że pomyslał o prezencie dla Ciebie. Mój robi od 10 lat
      dokładnie tak samo, ale już się wyspecjalizował i wie, ze lubię dostawać
      perfumy... kupuje wiec w perfumerii prezenty.
      I na wszelki wypadek nie zastanawiam się, że to, że trafiają się zawsze z
      nazwami z początku alfabtu to przypadek, czy po prostu w Sephorze stoją
      alfabetycznie.

      Ważne, że są ładne :)
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 07:42
        Ważne , ze mysli...prawda? ;)
        • d.aga87 Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 09:02
          Ja zazwyczaj dostaję "zwykłe prezenty" - biżuteria, bielizna, kwaitki ale
          kiedyś dostałam jeden, całkiem niespodziewany, tak bez powodu ( w okolicach
          wielkanocy) - żółtą świeczke w kształcie trzech pisklaków wychodzących z
          jajek :P Prezent trochę tandetny ale liczy się gest, nie? :P
    • kryzolia Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 09:46
      Facet jest taki jakiego GO sobie wychowasz......
    • ewelita Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 10:38
      Mój M przywiózł mi z osobnych wakacji ( też znaliśmy się kilka tygodni)zwykły,
      mały wazonik. Dając mi go zapowiedział, że narazie daje mi wazonik, ale będzie
      go systematycznie zapełniał bukiecikami kwiatów. Słowa dotrzymał.

      Wiem, że liczy się gest, oprawa. Rozumiem Cię, gdyby mężczyzna dodał, że
      delfinek jest magiczny, nosi zaklęcie na szczęscie, na miłość. Podarował i
      zapowiedział schowaj głęboko w sercu, byloby zdecydowanie milej.
    • jasmina_tdi Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 11:24
      Nie płacz, znajoma dostała od męża pod choinkę zasłonki do kuchni. Była na
      tyle "miła", że zachwycony własną pomysłowością małżonek zafundował jej do tej
      pory kolekcję wałkow do ciast, garnków i uszczelek do okien :D
      A mogła dostawać biżuterię i perfumy. Czy co tam chciała.
    • lilarose Re: Faceci i prezenty od nich 11.07.06, 14:48
      Liczą się dobre chęci obdarowującego, mógł ci przecież nic nie przywieźć.

      Mój były przywiózł mi raz z Czech tombakowe kolczyki z intensynwie zielonymi
      szkiełkami i taką samą bransoletkę. Kiczowata ohyda, ale ucieszyłam się, że o
      mnie pomyślał.

      Inny ex podarował mi na gwiazdkę koszmarnego gipsowego kotka pokaźnych
      rozmiarów. Entuzjazm okazałam. Kotek (na szczęście) skłukł sie niedługo po
      naszym rozstaniu
    • kasiaczernia Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 10:09
      Ciesz się, że wogóle coś dostałaś.
    • gonia28b Chyba CIę nie wesprę 12.07.06, 11:35
      Weź pod uwagę, że on kupiłten drobiażdżek z myślą o Tobie - i TO powinno być
      dla Ciebie najcenniejsze.
      Ja się cieszę, ze wszystkiego co dostanę. Nawet jeżeli są to kolejne rajstopy,
      bo nic innego nie przyszło mu do głowy - a wiem, że uwielbia moje nogi
      oprawione w rajstopy :-))))
    • viola2 Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 11:57
      hihihi smieszne to wszytsko:)
      moze włóż go do portfela, zeby "miec go zawsze przy sobioe" i "zgub" po kilku
      dniach. A jak on bedzie zawiedziony i rozczarowany, ze nie upilnowalas,
      to "znajdz" go np w torebce:) wiadomo jaki kobiety maja tam balagan i odluz go
      na jakies "honorowe" miejsce w domu i facet bedzie sie cieszyl, a delfinek
      skoro maly to zalegnie pod warstewka kurzu:)
      pozdrawiam:)
    • makwa.lz Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 12:01
      czy to jst dla ciebie naprawde tak wielkim problemem?
      • m3m8 Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 13:32
        OJ..czy wielki problem? jasne ,ze nie..chcialam poznac zdanie innych
        kobiet ..ich stosunek do prezentow od swoich facetow.Widze ,ze duzo tu
        minimalistek..typu: aby tylko cos dostac od faceta..przykre..
        • makwa.lz Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 14:09
          nie przykre, tylko sa troch wazniejsze rzeczy niz prezent. i to nie jest
          minimalizm... twoj facet powinien znac twoj gust, skoro dal ci prezent
          sprzeczny z nim no to cie nie zna albo go nie obchodzisz i kupil ci cos na
          odwal sie. moj facet wie ze nie lubie kuypnycdj kwiatow - tylko te np z laki i
          w kwiaciarni nie kupuje mi kwiatow - po prostu troche mnie juz zna!
        • gonia28b Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 23:17
          Bo tak naprawdę to CO dostajesz jest mało istotne - znacznioe ważniejsze jest
          to od KOGO się dostaje prezent.
          Gdzybym była taką minimalistką o jakiej piszesz, w ogóle nie zawracałabym sobie
          głowy jakimiś prezentami - i wtedy byłoby to smutne :-)
    • kasiaczernia Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 14:17
      Nie czuję się minimalistką, tylko nie przywiązuję wagi do tego czy otrzymam
      prezent (od kogokolwiek) czy też nie. Nie jestem drobiazgowa w tym temacie:-)))
      • monia816 Re: Faceci i prezenty od nich 12.07.06, 15:06
        Mysle, że nie jest obojetne, co sie dostaje od ukochanego, bo to swiadczy o
        jego szacunku do nas. Nie chodzi o to, ze ma to byc prenet drogi, ale
        rzeczywiscie delfinka daje sie dziecku, a nie dojrzałej kobiecie. Moze to
        wynika z tego, ze sie jescze mało znacie i on nie wie, co ci sie podoba. Ale
        chyab facet ma mózg i jesli by nie wiedział co kupic to by albo zapytał Ciebie
        wprost co chcesz, albo cos typowego dla tego miejsca, w ktorym spędzał wakacje.
        Nastepnym razem daj mu do zrozumienia jakie lubisz prezenty. A ten ostatni
        prezent olej, po co masz sobie humor psuc. Lepiej idźcie na dobra kolacje. Czy
        wszystkie jego prezenty były nietrafione?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka