hillux 11.07.06, 14:45 Obserwując byłe i obecną stwierdzam, że kobieta współczesna nie potrafi gotować, sprząta na odpier...,nie ma o czym z nią gadać, sex też jakiś niezbyt wyszukany. Czy mam pecha, czy też jesteście takie beznadziejne ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:46 a wspolczesni faceci nie chca sie przyjaznic z kobietami Odpowiedz Link Zgłoś
laurka2005 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 16:46 hillux, masz rację - wszędzie tylko papier, plastyk i tandeta. Kobieta nadrabia figurą, błyskotkami, tipsami - a jak przyjdzie co do czego - blask gasnie i wychodzi szydło z worka. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 16:47 Ja jestem szydlem w calej okazalosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:48 po co gotowac i sprzatac, nie wszyscy to lubia i mozna to zdelegowac na pomoc domowa i innych a moze ludzie nie sa stworzeni do gadania, tylko do doznan? sex nie musi byc wyszkany, tylko mily Odpowiedz Link Zgłoś
nestea1 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:51 ehh a współcześnie męzczyźni to niemęskie niedojdy, nic nie potrafia zrobić, brak im fantazjii. Wszyscy jestescie tacy beznadziejni? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:52 ogolnie sa fajni, tylko nie idzie sie z nimi dogadac :) i nie chca sie zenic :) Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:52 > ehh a współcześnie męzczyźni to niemęskie niedojdy, nic nie potrafia zrobić, > brak im fantazjii. Wszyscy jestescie tacy beznadziejni? A zarabianie na Wasze zachcianki to nic ? Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:54 > kobiety zarabiaja tyle samo :) Czasami tak, ale nie na nasze zachcianki niestety........ Odpowiedz Link Zgłoś
nestea1 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:53 ale seks jest z wami do dupy, jestescie generalnie ospałymi niedzwiedziami, a nie tygrysami Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:57 > ale seks jest z wami do dupy, jestescie generalnie ospałymi niedzwiedziami, a > nie tygrysami nie zgadzam się, sporo jednak od Was zależy..... Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:01 hillux napisał: >> A zarabianie na Wasze zachcianki to nic ? sama zarabiam na swoje zachcianki :-), wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
mar.lena Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 14:55 hillux napisał: > Obserwując byłe i obecną stwierdzam, że kobieta współczesna > nie potrafi gotować, sprząta na odpier...,nie ma o czym z nią gadać, > sex też jakiś niezbyt wyszukany. > Czy mam pecha, czy też jesteście takie beznadziejne ? Och.... biedactwo... Masz gigantycznego pecha. :D Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:01 hillux napisał: > Obserwując byłe i obecną stwierdzam, że kobieta współczesna > nie potrafi gotować, nie wiem czy jestem wspolczensna czy nie, ale fakt:gotowanie to dla mnie abstrakcja:-) > sprząta na odpier..., oj tu protestuje!!!!nie dosc, ze to zajecie lubie to dobrze mi wychodzi:-) >nie ma o czym z nią gadać, nie mnie oceniac, aczkolwiek chyba jednak sie nie zgodze z twoim spostrzezeniem > sex też jakiś niezbyt wyszukany. wspolczuje :-) > Czy mam pecha, raczej tak. >czy też jesteście takie beznadziejne ? nie generalizuj..... Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: do Iberia30 11.07.06, 15:05 No to jak nauczysz się gotować będzie z Ciebie niezła partia. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: do Iberia30 11.07.06, 15:10 moj drogi, dobra partia to ja i bez gotowania jestem :-PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: do Iberia30 11.07.06, 15:15 mahadeva napisała: > a ja jestem najgorsza partia :) ale bzdury gadasz!!!!Normalnie zoragnizuje zbiorke funduszy na kurs dowartosciowania dla Mahadevy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: do Iberia30 11.07.06, 15:16 najlepszym srodkiem bylby jakis facet, ktory by mnie docenil :) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: do Iberia30 11.07.06, 15:39 Nic na sile, trafisz w koncu na tego jedynego!!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
rapsodiagitana Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:05 Mężczyzno Współczesny! Widzę, że Twoje wymagania są wysokie, jak na nasze czasy przystało. Niestety, dostrzegam, że są pewne sfery, w których nie nadążasz za XXI wiekiem. Nasze czasy to czasy wysokiej specjalizacji. Mądrość tej tezy wyraża się w błyskotliwym sloganie: "Jak coś jest do wszystkiego, to jest do nieczego". Właśnie w taka pułapkę wpadłeś, próbując znaleźć jedną kobietę, która zaspokoi wszystkie Twoje potrzeby. Jeśli mogę ci coś doradzić, to oczyść sobie przedpole, a potem zatrudnij: - sprzątaczkę - kucharkę - prostytutkę (codziennie inną, albo jedną, starannie wybraną, zasponsorowana panią) - psychoterapeutkę Myślę, że odpowiednie oferty (w nadmiarze) znajdziesz w Internecie, nie ruszając się zza biurka. Problemy nie są od rozpamiętywania i międlenia, tylko od rozwiązywania. Idź z duchem czasów! Odwagi i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:13 > zaspokoi wszystkie Twoje potrzeby. Jeśli mogę ci coś doradzić, to oczyść sobie > przedpole, a potem zatrudnij: > - sprzątaczkę > - kucharkę > - prostytutkę (codziennie inną, albo jedną, starannie wybraną, zasponsorowana p > anią) > - psychoterapeutkę > na pierwsze dwie stac mnie, na dwie pozostałe czasami. Wolę więc przyjaciólki, które potrafią połaczyć to w jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
rapsodiagitana Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:25 Przemyśl sprawę dogłębnie. Szukanie ideału może pochłonąć tak wiele Twoich sił i czasu, że może lepiej przeznaczyć je na jakieś dodatkowe zlecenia i sobie zarobić na cały potrzebny do szczęścia komplet? Jeśli próby zrealizowania planu A nie odnoszą skutku już od dłuższego czasu, czas na plan B. Prawdziwy mężczyzna się nie poddaje. Prawdziwy mężczyzna działa. Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:30 Dodatkowe zlecenia odpadają, bo najbardziej mi szkoda kasy na psychologa....... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:33 a dlaczego korzystasz z psychologa? Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:35 Depresja, parę wizyt, zero "farmakologii" i po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:38 Też byś miała depresję, jakbyś spróbowała barszczu mojej przyjaciólki..... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:39 Mialam, tez przez plec przeciwna :) Odpowiedz Link Zgłoś
rapsodiagitana Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:37 Jak Cię nie stać na Harrodsa to kupuj w Biedronce i nie narzekaj :) (to metafora była, dla jasności). Inaczej, obawiam się, frustracja doprowadzi Cię do ciężkiej depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
hillux Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:40 Czy Chcesz powiedzieć, że to też kwestia kasy ? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:42 To kwestia milosci :) kasa nic nie znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
rapsodiagitana Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 16:14 Tak poważnie? Tak, to kwestia kasy, prestiżu i długości penisa ;) Podchodzisz do związku jak do transakcji. Masz listę wymagań i żądasz spełnienia wszystkich. Jak sie nie uda - zwracasz wybrakowany towar. Sam zamieniasz związek w zakupy w supermarkecie, więc się nie dziw, że dostaniesz tyle, ile "zapłacisz" (włożysz w ten związek) i nic więcej. Są faceci, którzy szukają w kobietach miłości, ciepła, zrozumienia, przyjaźni, bliskości, pomocy, partnerstwa. Bywa, że wybaczają wady, idą na kompromisy i nie wypominają prezentów jako spełniania zachcianek, a robią je w odruchu serca. Dla takich są inne rady. Ale to przecież Ciebie nie dotyczy? Nie mówię, że to coś złego. Po prostu chciałabym, żebyś sobie takie relacje uświadamiał. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 15:27 moze tylko takie Ci sie trafiaja... Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 widocznie masz chlopie pecha :))) 11.07.06, 16:00 a wspolczesni faceci uciekaja jak najdalej od obowiazków lub zwiazków stalych Odpowiedz Link Zgłoś
magis12 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 17:07 Nie wszystkie kobiety takie sa, widocznie tylko na takie trafiasz, i to nie sa duże wymagania, sa kobiety ktore potrafia to wszystko robic, a przy tym sa cieple, wyrozumiałe, pragna bliskości, i tego samego oczekuja od partnera, więc mozesz od nich wymagać że będą ci sprzatac, gotowac, ale dużo zalezy tez od ciebie, ty tez musisz dac cos od siebie, zarowno w rozmowie jak i w łożku. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
klijo17 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 17:49 ja tez sama zarabiam na swoje zachcianki...... no coz , dobrze, ze mezczyzni sa idealni , jesli my jestesmy takie beznadziejne....:) Odpowiedz Link Zgłoś
agatajulka Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 20:45 ja jestem fantastyczna a na dodatek bardzo współczesna!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
living.proof Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 21:06 LMAO jakie to zalosne hahah Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 21:45 dwa razy niewypał? - a może to z Tobą coś nie... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 22:30 Masz pecha.Moze przez to,że szukasz gosposi a nie partnerki. Z toba oczywiscie mozna prowadzić pasjonujące dyskusje, jesteś mistrzem w gotowaniu i sprzatasz jak malo kto? Odpowiedz Link Zgłoś
zanilk Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 22:40 nie, ze mną seks jest wyszukany i niepowtarzalny, sprzątam doskonale, nie gotuję, bo nie mam ochoty, porozmawiać można niemal o wszystkim. słowem jestem chodzącym ideałem:) Odpowiedz Link Zgłoś
marzena681 Re: wspólczesna kobieta 11.07.06, 23:40 Ty szukasz kobiety czy kucharki,sprzątaczki? Te rzeczy można robic samemu.A na prawdziwy sex idż do burdelu. Odpowiedz Link Zgłoś
the.better.man Re: wspólczesna kobieta 12.07.06, 02:17 Ja nadal wierze, że istnieją kobiety, które potrafią kochać cały czas, do końca, tak szczerze, bez kłamstw, prawdziwie, głęboko... Myślałem, że znalazłem to czego tak pragnąłem, niestety jedna chwila i bajka się kończy... Cóż, z winy kobiety... trudno jest kochać dalej, trudno jest wierzyć w coś nowego, tak doskonałego, w coś co sie przeżywało tak pięknie, a nagle nie wiedzieć czemu prysło... Nikt i tak mnie nie zrozumie pewnie z czytających... ale ja mimo wszystko wierze, że jest jeszcze na tym świecie kobieta z podejściem tak ciepłym... tak prawdziwie szczerym, tak wyimaginowanym, tak doskonałym, jak słowo... miłość, którego znaczenie rozumie mało kto... i to mnie boli...jednak warto wierzyć, bo wiara czyni cuda, a cuda się zdarzają... -------------------------------------------- Nie kocha sie za coś, lecz mimo wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
m3m8 Re: wspólczesna kobieta 12.07.06, 14:28 Jak mówił poeta J.KOfta: Zeby cos sie zdarzyło , zeby zdarzyc sie mogło i zjawiła sie miłosc trzeba marzyc, Zamiast dmuchac na zimne- na gorącym sie sparzyc, z deszczu wbiec pod rynnę, Trzeba marzyc" :) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzolia Re: wspólczesna kobieta 12.07.06, 08:38 co do sprzatania - nie wiem , jeśli chodzi o seks- to masz poprostu pecha lub jesteś do kitu... Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: wspólczesna kobieta 12.07.06, 12:47 Która by chciała się wysilać dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś