Dodaj do ulubionych

Upały i buty w pracy

14.07.06, 12:16
W biznesowym savoir vivre (czy jak to sie pisze) nie powinno się nosić butów z
odsłoniętymi palcami. Nie mówię już o tym nie powinno się nosić odsłoniętych
(gołych, czyli bez rajstop) nóg. Czy stosujecie te zasady w upały? Czy w ogole
idzie tak wytrzymac w nieklimatyzowanym pomieszczeniu? A moze macie to gdzies?
Obserwuj wątek
    • nieodpowiedzialna Re: Upały i buty w pracy 14.07.06, 12:26
      Jak firmy nie stac na klime, to nie ma co wymagać zakrytych butów od pracowników. Ja mam na zmianę buty w pracy. Zmieniam niezależnie od pory roku. Tylko jak ide na spotkanie jakies to zakładam latem kryte.
    • turbomini Dokładnie - mamy to gdzieś :) 14.07.06, 12:29
    • kasiaczernia Re: Upały i buty w pracy 14.07.06, 12:30
      Osobiście mam to gdzieś.... a chodzę w sandałkach jak i w klapkach z
      zasłoniętymi palcami (bo takie lubię). Rajstop latem nie noszę - w biurze nie
      posiadamy klimatyzacji.
      • aserath Re: Upały i buty w pracy 14.07.06, 13:12
        no wlasnie ja tez sie troche przestalam przejmowac, bo dajcie spokój, nogi
        pływają w normalnych butach....
        A chodzicie w sukienkach?
    • vei Re: Upały i buty w pracy 14.07.06, 13:11
      rajstop nie nosze, wiec do pracy spodnie i zakryte buty - mam klimatyzacje w
      biurze
    • iberia30 Re: Upały i buty w pracy 14.07.06, 14:26
      na szczescie u mnie w pracy nie obowiazuje dress code,nie mamy bezposredniego
      kontkatu z kientem, zatem chodze w krotkiej spodniczce, bluzka na ramiaczkach i
      sandaly :-)
    • bri Re: Upały i buty w pracy 14.07.06, 14:29
      U mnie w firmie na szczęście bizness look nie obowiązuje.
    • noa.noa Odbiegając od butów... 14.07.06, 14:31
      ...to pewnie wiecie,że możecie się od swego pracodawcy domagać częstszych
      przerw w pracy lub nawet skrócenia godzin pracy jeśli pracujecie w
      pomieszczeniu nieklimatyzowanym,a tem. przekracza 30 st.,ponadto pracodawca
      powinien zapewnić pracownikowi wodę do picia jeśli tem. wynosi 25 st.

      Uffff...ide się napić.
      • mezczyzna.prawdziwy Re: Odbiegając od butów... 14.07.06, 14:33
        A ty myj czesciej wlosy, nie oszczedzaj na szamponie, zeby kupic dwie pary
        butow wiecej rocznie
      • aserath Re: Odbiegając od butów... 21.07.06, 15:28
        dobre noa.noa. tylko pokaż mi takiego polskiego pracodawce ktory cie nie
        wyśmieje jak o to poprosisz :)
        • aiczka Re: Odbiegając od butów... 21.07.06, 16:00
          U nas w upały skrócono czas pracy dla tych, co mają uregulowany.
          • aiczka Re: Odbiegając od butów... 21.07.06, 16:01
            Aha, woda do picia jest niezależnie od pory roku.
    • makuszanka Re: Upały i buty w pracy 14.07.06, 15:12
      ja sie wqrzylam:) powiedzialam,ze nie ebde nosic rajstop i nosze spodnice
      zakrywajace kolana i klapki zakrywajace palce. zylakow nie mam, wydepilowane
      nogi, az milo patrzec:) poza tym rajstopy w nieklimatyzowanej sali i w trakce
      upalu to udreka;/ jakos moje arumenty przemowili i pracuje do tej pory:)
      • news21 Re: Upały i buty w pracy 20.07.06, 20:04
        Pracuję w urzędzie. Nowa prawicowa ekipa zapowiedziała obostrzenia w ubiorze
        dla pań - zero dekoltów, odkrytych ramion, rajstopy niezależnie od pogody, buty
        zakryte, kolory stonowane. (Wcześniej co prawda też był nacisk na "mundurki",
        ale bez przesady). Dla panów żadnych obostrzeń nie wprowadzono. Niektórzy
        chodzą w bermudach,sandałach, koszule rozpięte do pępka, owłosione gorsy
        męskie na widoku, zero krawatów itp.
        • joasia.sadowska Re: Upały i buty w pracy 20.07.06, 20:52
          mam to gdzies :)
        • aserath Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 15:32
          ale przesada!!! tak wlasnie wyglada równo uprawnienie w tyk kraju! :/
    • kalinazkalinowa Re: Upały i buty w pracy 20.07.06, 20:53
      chodzę do biura w klapkach te zasady to przeżytek nikt się tym nie przejmuje i
      wam to samo radzę :)
    • aiczka Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 10:36
      U mnie można się ubierać dość dowolnie na szczęście. Gdyby było inaczej, pewnie
      bym rajstopy i buty zakładała w pracy. Gdyby nie było klimatyzacji - długie,
      przewiewne spódnice, do których można założyć skarpetki zamiast rajstop.
      • anna.lucyna Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 10:51
        długie,
        > przewiewne spódnice, do których można założyć skarpetki zamiast rajstop.

        Tzw. Zestaw Antygwałtowy.
        Fe.
        • aiczka Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 15:40
          Dlaczego "fe"? Może nie wszystkie kobiety wyglądają atrakcyjnie we wszystkich
          modelach długich spódnic, ale zapewniam Cię, że nie jest to reguła.
          • chicarica Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 17:08
            Ale te skarpetki! Chodzi Ci o takie beżowe, przezroczyste? Ja je właśnie nazywam
            "antygwałty", bo na ich widok każdemu się odechciewa ;)
            • aiczka Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 17:16
              No, ale chodzi o miejsce, w którym "ma coś być na nogach". A w upał to już
              lepsze są takie skarpetki niż rajstopy (jak dla mnei przynajmniej). A przy
              długiej spódnicy nie widać, że to skarpetki.
    • anulenka7 Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 10:48
      W obecnej pracy mogę się ubierać dowolnie - najchętniej w takie upały noszę
      spodnice i sukienki np. z wiskozy + sandałki. Kiedys pracowałam w takiej
      firmie, gdzie kryte buty były obowiązkowe, do tego żakiet (faceci garnitur), a
      na dodatek nie mieli klimatyzacji - na szczęście już tam nie pracuje.
    • iza47 Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 14:32
      Mam to gdzieś. Moje koleżanki też. Nigdy nie chodziłam latem w rajstopach ani w
      zakrytych butach. W pracy mam klimatyzację, dress code obowiązuje teoretycznie,
      bardziej tych którzy mają bezpośredni kontakt z klientem. Nie wyobrażam sobie
      założenia rajstop i zakrytych pantofli w środku lata.
      • cala_w_kwiatkach Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 15:36
        a ja moge byc nawet gola w pracy...bo i tak na wierzch ubieram bialy fartuch do
        kolan z dlugimi rekawami (ale rekawy moge sobie podwinac:))

        i japonki najchetniej
        • cala_w_kwiatkach Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 15:36
          ale i tak najgrosze sa spocone dlonie w lateksowych rekawiczkach:/ grrrr
          • aserath Re: Upały i buty w pracy 24.07.06, 09:46
            nie brzmi to ciekawie :/
    • emiilka Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 15:36
      Mam w biurze klimatyzację, a latem chodzę w klapeczkach na obcasie, zwiewnej
      spódnicy i jasnej bluzce (Agencja Reklamowa). Mam bezpośredni kontakt z
      klientami.
    • undyna Re: Upały i buty w pracy 21.07.06, 16:02
      jak nie klimatyzują, to już nie biznes, tak mi się wydaje, alew ogóle nie wiem
      jak to jest w biznesie, na szczęscie z mojego punktu widzenia;)
      • aserath Re: Upały i buty w pracy 24.07.06, 09:48
        undyna, może ty masz racje - nie ma klimy, nie ma się co przejmować. Dzisiaj mam
        mega dekolt bo nie bede sie zabudowywac, skoro tak cholernie gorąco jest.

        jeszcze kawa mrożona by się przydała. zamiast gorącej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka