Gość: boni
IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl
05.02.03, 19:39
temat moze troche za ogolnikowy,ale mam nadzieje ze i tak doczytacie do
konca;) i oczywscie odpowiecie
wiec jest sobie taki przystojny typ , ktory mi sie podoba, ale problem jest w
tym ze ciagle sie ze mnie smieje.nie chodzi tu bynajmniej o jakies obrazanie
czy cos takiego, ale czasem i tak to sie robi wkurzajace.jak myslicie: czy to
zachowanie "zwiastuje" ze A) facet zupelnie nie bierze pod uwage mnie jako
swej lubej;) czy B) bierze , i to nawet bardzo ;))))))
jesli doczytalyscie az dotad, to pofatygujcie sie i napiszcie w odpowidzi
chociaz "a" lub "b".
bardziej rozmowne osoby prosze o uzasadnienie swego wyboru;)
pozdr!