aplikantka3
18.07.06, 23:27
Mam pytanie, czy prawdziwy katolik, moze :
- zdradzac zone z prostytutkami?
To moze z pozoru głupie pytanie. Ale znam kogos kto zabił przechodnia po
pijaku i cieszył się ze była to staruszka "bo juz by długo nie pozyła",
czatuje nocami z osiemnastami- a ma zone, mimo 4o-stki na karku, sypia z
ku..mi, nic nie wie o siostrze, po prostu ma ja gdzies i w towarzystwie
uwarza sie za katolika. szczerze..nie dobrze mi sie robi jak go słucham. jak
to jest z wiara? On twierdzi, ze jest katolikiem tylko jest słaby.
????? hmm????? Aha...dodał, ze ma bierzmowanie, komunie itd. wiec katolikiem jest.
Brak mi argumentów.