dzikoozka
19.07.06, 14:11
niektórzy faceci.
Postaram sie streścić. Na każdym forum są kobiety i kobietki. Te pierwsze
nazywam na swój użytek "normalne", te drugie to taki typ "zalotnic", i to
jest OK, ich pełne prawo :DD
No więc reklamuja się te panienki delikatnie, rzucajac zalotnym wątkiem tu i
ówdzie (żeby nie było - mi samej czasami też sie zdarza pochwalić, próżność
ludzka rzecz ;))), oraz formułują swoje poglady tak, jak tego faceci oczekują
(pełne poparcie w kwestii tzw. "kobiecości", pełne otwarcie na tematy seksu
(oczywiście autoprezentacja jako piękny demon seksu). Robi to piorunujące
wrażenie na facetach na forum. Zalotnice staja się centrum uwielbienia, a te
które dyskutują z facetami "nie po linii", cos tam kwestionują, maja nie daj
Boze inne zdanie staja się albo "feministką" albo "głupią". Przy czym
zalotnice często mają w rzeczywistosci o wiele bardziej feministyczne poglady
niż "normalne" :PP A normalne są w realu o wiele bardziej kobiece, niż to
widac na forum.
Czy faceci nie widzą, jak są manipulowani, lepiej jest usłyszeć prawdę,
prawdziwe zdanie jakiejs kobiety, niż sprytne potakiwanie spragnionej
uwielbienia manipulatorki? gupi oj gupi som faceci ;))