Dodaj do ulubionych

psia kosc!!

20.07.06, 08:37
niewytrzy,alam i w koncu zamierzylam sie w gabinecie lek. Nie mam 180 cm jak
myslalam a prawie 182!!!!! teraz juz wiem czemu kazdy majacy 180 byl nizszy,
i czemu nie pasuje wiekszosc spodni tych na dlugosc niby 36:( wczoraj bylam w
orseyu i tam pelno dluuugich spodni. Jednak zadne dobre na mnie;/
Obserwuj wątek
    • rasgeea Re: psia kosc!! 20.07.06, 08:51
      Violu!!!
      nie ma sensu dramatyzowac:) 2 kolejne cm wiecej to nic tylko się cieszyc:)
      smiac mi sie chce bo niedawno sama przezylam taki szok:)Również byłam
      pzrekonana ze mam 180 - dalabym sobie glowe uciac. Aż pewne piękne wieczora po
      treningu siatki poszlam do naszego amsarzysty-lekarza i przy okazji dalam sie
      zmierzyc. Maciek mi mowi - no no no Madzia - 184 :) wyobrazasz sobie moje
      zdziwienie????????? noi chodzilabym teraz bez glowy :D ale mam to gdzies:) ja
      tam sie ciesze:)
      A z zakupem gaci to rzeczywiscie sa problemy - nie ukrywam, dltego nie lubie
      chodzic na zakupy bo same tylko problemy i mzna sie niezle zdolowac. Jednak
      trzeba lazic i szukac:) wierze ze dasz rade:) Ja zawsze pytam pania w sklepie
      czy jest mozliwosc sprowadzenia dla mnie dluzszych - i zazwyczaj nie ma
      problemu:)
      Pozdrawiam Cie serdecznie:)
    • doma791 Re: psia kosc!! 20.07.06, 08:54
      nie przejmuj się,ja tez zyję w nieświadomości ze mam te swoje 186cm, i mam
      nadzieję ze faktycznie tyle mam , a nie jakies parę cm wiecej.A nie mierzyłam
      tez się jakis ładny szmat czasu.
      A co do spodni z orsay-a, to nie macie wrazenia ze owszem mają one długie
      nogawki, ale mają strasznie niski stan,cholerne z nich biodrówki, no nie?Moze
      dla jakis chuderlaków to zadne problem, ale ja mam normalną budowę i mam
      wrazenie ze coś mi się z tych spodni wylewa powyżej pasa.
    • ladnapanna Re: psia kosc!! 20.07.06, 09:01
      hej a to twoje wzburzenie to tak na serio?:) zaakceptuj ten stan rzeczy, powiem
      ci tylko na pocieszenie ze ja mam wrażenie ze cały czas rosnę a przy moim 183
      to juz nie jest takie funny;))
    • kawa_mielona Re: psia kosc!! 20.07.06, 09:11
      Mam kolegę w pracy, który uparcie twierdzi, że tak jak ja ma 180 cm wzrostu.
      Niewątpliwie jedno z nas ma wzrost inny niż 180 bo gołym okiem widać, że kolega
      jest niższy ode mnie. Pracujemy już 4 lata razem i jak dotąd nie
      zweryfikowaliśmy naszych pomiarów...może faktycznie mam 183 cm wzrostu a żyję w
      przekonaniu, że "tylko" 180:))
    • viola2 Re: psia kosc!! 20.07.06, 09:25
      dzieki dziewczyny za odp.:)
      w sumie juz teraz to zaden dramat:) ale jakos lepiej miec 180 niz 182;/
      Moj maz ma 188 i teraz wiem czemu sie kurczy jak zaloze jakis obcas:)
      hehe ale to dla mnie zaden problem.
      Z tymi spodniami to najgorzej, ale chyba zaczne chodzic do krawcowej, bo nie
      stac mnie tylko na levisy (tam jest dla mnie rozmiar 29 - 30 na 36) , no i nie
      moge w dzinsach do pracy chodzic;/
      tak sobie mysle ze fajnie byc wysokim bo i kazda dlugosc spodnicy pasuje i
      rybaczki :) Wiadomo ze wysokie dziewczyny we wszystkim dobrze wygladaja:)
      Mam 28 lat ale chyba dopiero od niedawna swiadomie korzystam i wykorzystuje
      swoj wzrost. Te dlugie nogi, co zawsze kazdy zazdroscil:)Ale z drugiej strony
      jestem zawsze na tapecie. Zawsze mnie widac, i czuje jakby presje , ze musze
      zawsze dobrze wygladac, bo zawsze kazdy sie gapi (bo zawsze mnie widac)Nie moge
      sie zwyczajnie wtopic w tlum, kiedy mam gorszy dzien.
      Wtedy po pracy szybko uciekam do domu:) To chyba dokucza mi najbardziej. Ale w
      sumie taki wzrot ma i swoje plusy
      :)
      jednak i tak wolalabym miec 180;/
      Swoja droga to jakie nosicie wlosy? jakiej dlugosci?:)
      ja uwazam ze dlugie jakby zleja sie z sylwetka, i nie podkreslaja i nie
      wydluzaja szyi i nie dziela sylwetki na czesci.Glowa nie wyglada jak jakas
      pilka nasadzona na patyk:) A Wy jak to widzicie?
      przy okazji pozdrawiam wszytskie wysokie kobietki:)
      • kawa_mielona Re: psia kosc!! 20.07.06, 09:31
        Ja mam proste włosy do ramion ale akurat nie z powodu o którym piszesz, żeby
        nie podkreślać wzrostu tylko takie mi się ogólnie podobają.
        • viola2 Re: psia kosc!! 20.07.06, 09:37
          piszac dlugie mialam na mysli wlasnie takie do / za ramiona. Ja w kitku mam
          tprawie do zapiecia stanika z tylu.
          Moze jestem nienormalna ale bardzo zwracam uwazge na kazde szczegoly, zeby
          optycznie nie wydluzac sylwetki, jednak obcasy nosze hihi
    • doma791 Re: psia kosc!! 20.07.06, 09:55
      Ja mam dość krótkie,takie do końca ucha(ale nie tak krótko nja chlopaka0, bo po
      prostu lepiej mi w takich włosach niż w długich,wtedy mi się za bardzo puszą i
      nie chcą przykładnie przylegać.
      Ponoć w wysokich kobiet długie włosy jeszcze wydłużają sylewtkę,taka jest niby
      opinia, i epiej im w krótszych włosach.ale ma m koleżanki wysokie którym uważam
      pasują długie włosy.....wiec chyba najlepiej nosić jest to co komu pasuje i w
      jakiej fryzurze jest do twarzy.
      • viola2 Re: psia kosc!! 20.07.06, 09:58
        zdecydowanie:) nosic to co sie dobrze nosi:)
        dydkowa tez dobrze wyglada w krotkich no nie:)
        • rasgeea Re: psia kosc!! 20.07.06, 10:15
          a ja mam naturalnie kręcone bujne loki tak do ramion:))) kiedyś były o wiele
          dłuższe ale przez mały "wypadek" przy pracy byłam zmuszona je obciąć a teraz
          taka długość mi odpowiada:)
          • kawa_mielona Re: psia kosc!! 20.07.06, 11:33
            zawsze marzyłam o naturalnych lokach:) no ale to chyba normalne, że marzy się o
            tym czego się nie ma...mam proste włosy, choc kiedy chcę żeby były bardzo
            proste to one się akurat puszą;)
            • rasgeea Re: psia kosc!! 20.07.06, 11:50
              no tak, masz racje, chce sie to czego sie nie ma...ja zawsze chcialam miec
              proste wlosy, zawsze sie buntowalam i na sile prostowalam swoje (jak bylam
              jeszcze mloda i glupia) dopiero kilka lat temu dalam za wygrana:) ale jestem
              zadowolona i teraz jak sobie o tym pomysle to chce mi sie smiac :)
              • misioczat Re: psia kosc!! 20.07.06, 13:08
                Viola.
                180 i 182 to TYLKO liczby. Od tego zmierzenia nie stalas sie wyzsza niz bylas.
                Jestes taka sama jak przedtem, wiec czy twoj wzrost "nazywa sie" 180 czy 182 to
                bez roznicy ;) Dobrze jest! :)
                Ja przekonanie, ze mam 178 biore stad, ze na koniec podstawowki mnie na tyle
                zmierzyli i potem na koniec liceum. Potem nie sprawdzalam, ale juz chyba nie
                uroslam (???) :)
                Wlosy? Przez kilka lat nosilam proste do pasa, rok temu scielam i mam do
                lopatek. Lubie miec dlugie, choc krotkie (pod ucho) tez nosilam i mi sie
                podobalo, ale podobno lepiej mi w dlugich.
                • viola2 Re: psia kosc!! 20.07.06, 14:46
                  no niby nie uroslam przez to, ale sie wkurzalam jak ktos na moje 180
                  mowil :wiecej masz, a ja nie upieralam sie, bo tak jak Ty mierzylam sie ostatni
                  raz wlasnie po liceum. Wtedy mialam 180:) Przez te 9 lat uroslam 2 cm:)
                  W sumie jestem zadowolona ze swojego wzrostu szczegolnie latem, bo nie musze
                  sie martwic o za krotkie spodnie, bo chodze w kieckach:) CZasem mam klopot ze
                  znalezieniem sandalkow ale 41 jeszcze czasem dorwe:)Teraz jak znalazlam to
                  forum jakos tak mi lepiej na duszy:)
                  dzieki i pozdrawiam:)

                  ja tez w dluzszych lepiej sie czuje:) mysle, ze dluzsze wlosy sa bardzo
                  kobiece:)
                  • misioczat Re: psia kosc!! 20.07.06, 18:40
                    Hihihi.. to moze i ja podroslam :D Mi tam wszystko jedno, czy 178 czy 180 ;)
                    Jak zwal, tak zwal :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka