27.07.06, 17:09
witam
proszę o radę
czy mąż może nie zgodzić się na rozwód jeśli od 2 lat nie mieszkamy razem,
mamy rozdzielność majątkową, nie ma dzieci
nie utrzymujemy zadnych kontaktów
czy może byc tak że nie dostaniemy rozwodu tylko przez jego złośliwość?
co jeśli nie odbierze pozwu i nie stawi się na rozprawę?
pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • mamakruszynki Re: rozwod 27.07.06, 20:25
      może sie nie zgodzić to jego prawo ale sąd brak zgody ocenia na podstawie
      całoksztaltu sprawy.
      rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro
      wspólnych małoletnich dzieci małżonków (panstwo nie maja dzieci więc to nie
      będzie przez sąd badane) albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu
      byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (to sa przypadki gdy po
      wielu latach jeden z małzonków zostawia drugiego schorowanego, pozostajacego na
      jego utrzymaniu, zaleznego od niego - czyli bardzo skrajne przypadki, raczej
      nie ma to u pani miejsca).
      Rozwód nie jest też dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny
      rozkładu pożycia (a to sąd ocenia kto jest winny a kto nie, czy oboje są winni
      czy któres), chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego
      zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia
      społecznego.
      czyli gdyby sąd uznal że to pani jest wyłacznie winna rozkładu pozycia to
      rozwodu nie da jesli sprzeciwi się mąż i jesli ten sprzeciw będzie uzasadniony
      a nie tylko zgłoszony żeby pani dokuczyc.
      jesli chodzi o orzeczenie sądu kto winę ponosi to gdy małzonkowie nie mają
      dzieci i zgodza się oboje, sąd o winie nie orzeka wcale
      nie mają panstwo dzieci to bardzo upraszcza postepowanie rozwodowe, bedzie
      szybciej i łatwiej
    • mamakruszynki Re: rozwod 27.07.06, 20:32
      jesli mąż nie będzie chcial pozwu odebrac to będzie szkopuł, wydaje mi się, że
      sąd zacznie ustalac gdzie zamieszkuje np przez centralne biuro adresowe, jesli
      to ustali bedzie probowal doreczyc mu pozew nie tylko przez poczte ale np przez
      policje
      pozew moze odebrac tez domownik, czyli ktos zamieszkujacy z meżem i wtedy jest
      to skutecznegdby takie zabiegi byly nieskuteczne, trzeba bedzie zawiesic
      postepowanie, ale to ostatcznosc
      jesli maz nie bedzie sie stawial na rozprawy to sprawa bedzie sie toczyc mimo
      to, mąż może otrzymac wezwanie do osobistego stawiennictwa bo sad ma obowiazek
      w sprawei o rozwod przesłuchac strony, jesli nie przyjdzie sąd wymierzu mu
      grzywne
      jesli z przyczyn faktycznych sąd męza nie bedzie mógł wysłuchac to poprzestanie
      na wysłuchaniu pani
      • ja1998 Re: rozwod 28.07.06, 11:51
        dziękuję bardzo za odpowiedż
        jeśli można jeszcze zapytać
        czy jeśli nie znam adresu zamieszkania męża to sąd sam to ustali?
        pozdrawiam
        • mamakruszynki Re: rozwod 28.07.06, 12:30
          powinna pani podac w pozwie adres zamieszkania męża, strac się to ustalić; sama
          może pani wystapić do CBA o podanie tego adresu; sąd pani nie wyreczy bo
          przeciez musi wiedziec komu ma doreczyc pozew prawda; jesli pani adresu nie
          poda lub ew nie uprawdopodobni sadowi że nie zna pani adresu i wnosi o
          ustanoiwenie kuratora sla nieobecengo i niezanego z miejsca pobytu męża, to sąd
          będzie musiał zawiesić postepowanie
          czyli robi pani tzw wywiad w rodzinie, ktos może cos wie
          jesli nie jest pani naprwde w stanie ustali c to wnosi pani w pozwie o
          ustalenie kuratora
          • mamakruszynki Re: rozwod 28.07.06, 12:36
            sąd ustanowi kuratora gdy pani wykaze że starala się ustalic adres (np przez
            centralne biuro adresowe) i że nie jest pani w stanie tego ustalic
            tak będzie jesli pani wskaze że nie ma absolutnie kontaltu z meżem i że jego
            rodzina nie chce podac pani jego miejsca pobytu
    • ja1998 Re: rozwod 28.07.06, 14:18
      bardzo pani dziękuję
      wszystkie rady są mi bardzo pomocne
      dziękuję i pozdrawiam
      ps. śliczna kruszynka :)
      • mamakruszynki Re: rozwod 28.07.06, 17:05
        proszę, sama lubie sobie zadawać rózne pytania i mama satysfakcje gdy dojdę do
        odpowiedzi ;-)
        za pochwały w stronę kruszynki także dziekuję, chociaż dla mnie pochwały
        niezasłuzone bo jak mówią niektórzy podobna do taty ;-)
        życzę powodzenia w sądzie, niech się pani nie daje
        to tak z kobiecej solidarności mówię ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka