Dodaj do ulubionych

Plotki na wysokim poziomie

28.07.06, 07:59
Cześć Kobietki!
Zapraszam na pogaduchy przy porannej kawie, południowych i popołudniowych
herbatkach, wieczornym drinku i każdym innym napoju/przekąsce o każdej porze
dnia i nocy:)
Co tam słychać? Mnie dziś pobolewa głowa ale nic to. Postanowiłam mieć dobry
dzień i tej wersji się trzymam.
Wczoraj jak byłam z teściową na pogotowiu to widziałam rodzinę Romów.
Seniorka rodu (na oko z 30 lat) opowiadała komuś w poczekalni o swojej
rodzinie. Podsłuchiwałam bezczelnie bo siedziałam na przeciwko i dowiedziałam
się, że syn tej cyganki 16 lat był tam ze swoją żoną 14 lat. Widać było, że
to jeszcze dzieci...zadziwiająca kultura:)
Obserwuj wątek
    • bluelove Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 08:03
      dziendoberek :)
      jak milo z rana na forum-warto wczesniej wstawac bo zawsze jest ktos mily :)
      • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 08:05
        Blue, Ty to wiesz jak człowieka przywitać:))
        • bluelove Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 08:11
          to co-pijemy kawke ? ;)
          ja narazie spokojnie sobie siedze,ale wiem ze dzis bedzie zakrecony dzien i
          wieczorem pewnie bede ledwie zipac...
          duza latte + kostka czekolady bo dalej sie staram odtruc ;)
          • rasgeea Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 08:20
            czy ja moge ja wypic z Wami??? wlasnie zaparzylam:)
            • luciii i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:23
              doberek wsiem :)))
              • bluelove Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:24
                no pewnnie dziewczyny siadajcie,achh jak przyjemnie tak poplotkowac z rana przy
                kawce :D
                • rasgeea Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:28
                  otóż to:)))
                  • luciii :D hehe, no to poplotkowałam se fest! 28.07.06, 08:30
                    moja mysza wstała - idę jej śniadanko zarzucić :)
                    <łyk łyk łyk>
                    ...
                    i po kawce


                    miłego dzionka, zniknę się na jakiś czas ;)
                  • rasgeea Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:33
                    to ja korzystając z tego, że tak sobie plotkujemy, pochwalę się , że wczoraj
                    udało mi się uniknąć mandtau:)))) odrazu po pracy śmigałam na basen. Jade sobię
                    drogą poza terenem zabudowanym chyba kolo 100km/h i nagle zaczyna sie droga juz
                    w terenie zabudowanym i jakies nawet chyba nie 100 m za tym znakiem schowaly
                    sie za drzewami biale bereciki. cwaniaki jedne!! jeden z nich juz chcial mnie
                    zatrzymac ale drugi nie zalaczyl sobie radaru i tylko mi pogrozili palcem:)
                    wypijmy za to:))))))))))))
              • kawa_mielona Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:30
                Ja mam czarną z ekspresu a niech mnie pobudzi:)
                Blue, jak Ty się odtruwasz i co to daje, może mi też by się przydało?
                Wtajemnicz nas dobra kobieto:)
                Madziu (wybacz że się nie zwracam do Ciebie nickiem ale jest dla mnie za trudny
                Rasgeea) na chrypkę nie pij za ciepłego:)
                Cześć Lucii:))
                Kto jeszcze pije z nami? Tulcymea, jeśli się akurat nie pakuje i Misio, choć
                pewnie już siedzi na walizach. Może Ulcia przyjdzie jak jej Basiulka pozwoli:)
                Domcia, jeśli nie pracuje na rano:) Ladnapanna, Miraculum, Paulina, Aneta,
                Anula i cała reszta naszej 'mafii' jak nas nazwała Palola:)
                • bluelove Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:35
                  ja sie odtruwam dla poprawy stanu mojej skory bo wyglada znowu blee- nieladnie i
                  wiem doskonale co jej szkodzi-sol i cukier,i o ile soli staram sie unikac (bo
                  calkiem sie nie da-jest dodawana do wszystkiego:() to z cukrem idzie duzo gorzej
                  bo moge wypic gorzka kawe czy herbate ale w try miga biegne potem po tabliczke
                  czekolady,batonika,ewentualnie pol kilo winogron coby tylko mi bylo slodko bo
                  sie zle czuje ;)
                • kawa_mielona Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:37
                  Słuchajcie dziewczynki.
                  Czy może któras z Was 'bawiła' się kiedykolwiek w własnoręcznie robioną
                  biżuterię? Pytam bo właśnie wczoraj zamówiłam sobie cały zestaw materiałów i
                  narzędzi do robienia kolczyków i bransoteltek. I tu moje pytanie. Znacie może
                  jakieś strony z poradami jak robić to czy tamto? Słowem taki podręcznik
                  domorosłego jubilera onnline. Jesli tak to wklejcie linka, będę wdzięczna:)
                  • bluelove Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:45
                    oo jak fajnie :) taka wlasnorecznie bizuteria ma mnostwo wdzieku,nie to co
                    sztampowe,kupne blyskotki :) ja wprawdzie nie nosze wogole (!) bizuterii ale
                    lubie ja ogladac i wiem ze jakbym miala przeklute uszy to pewnie splajtowalabym
                    kupujac ciagle nowe kolczyki ;)
                    www.wylegarnia.com ja ogladalam bizu tutaj ale zaraz Ci poszukam jeszcze linka z
                    wykonaniem
                    • bluelove Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 08:46
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32769
                      no prosze nawet jest forum :D
                      • kawa_mielona Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 09:03
                        Dzięki Blue:))
                        Jak już machnę jakieś rękodzieło to nie omieszkam pochwalić się 'wysokiej
                        komisji' :))
                • misioczat Re: i ja przyczłapałam ze swoją bezkofeinową :) 28.07.06, 12:37
                  Kawusia, o 8.30 to ja smacznie chrapalam (jak to zwykle mam w zwyczaju o tej
                  porze ;D ), wstalam o 12 i patrze na puste walizy ;)
                  Noc mialam ciezka, cos mi zaszkodzilo i 2 razy wc zaliczylam :> Miedzy 3 a 7
                  praktycznie nie spalam, wiec musialam to odrobic :)
                  No ale juz sie dobrze czuje i knuje, za co wziac sie najpierw ;) Zaczelam od
                  czeresni (!!!) i netu :D
                  Poznoporanne buziaki dla wszystkich :***
    • ladnapanna najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 08:48
      witam wszystkie babeczki:) i chociaz kawki nie piję to chętnie przyłacze sie z
      herbatką z cytrynką:) nie wiem czy słyszałyście juz ostatnie newsy ale weekend
      zapowiada sie wyjatkowo upalnie ufff
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3512273.html
      no cóż pozostaje nam tylko załozyc japonki, wcisnąć w bikini i ruszyc nad
      wodę:) współczuje tym którzy jutro męczą sie w pracy...
      • kawa_mielona Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:02
        Albo ukryć się gdzieś w cieniu z zapasem zimnej wody:)
        • bluelove Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:04
          w lodowce z jogurtami w supermarkecie :)))
          • bluelove Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:05
            kawko a moze ksiazke ?
            www.koraliki.pl/index.php/cPath/18
            • kawa_mielona Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:11
              Dzięki Blue:)
              Mam swoje konto w tym sklepiku netowym, kupiłam nawet kilka półfabrykatów ale
              książki nie widziałam. Właśnie ją zamówiłam:))
              • e-aneta Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:14
                jestem jestem czyta za chwileczke za momencik cosi jeszcze skrobnę
                • bluelove Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:22
                  noo super juz polowa mafii siedzi razem przy stoliczku z kawcia :)
                  brakuje naszej szefowej ale moze poszla na spacerek z Basiunia :)
                  • e-aneta Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:24
                    ja dziś tak troszke późno do tej "kawusi" zasiadam, ale wiecie rozumiecie
                    czasem i w pracy tsza popracować hehehee
                • e-aneta Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:23
                  Wow super pomysł z tą biżuterią, przyznam sama też kilka razy się przyglądałam
                  kamyką na alegro, ale jak zaczęłam sumować i wybierać to się okazało, że mi sie
                  połowa podoba i musiała bym chyba splajtować:)
                  Bardzo bardzo mi sie podobaja kamyki półszlachetne awenturyn, agat, karneol i
                  parę innych... i tym sposobem gdy z moim małżonkiem bylismy na majowo-
                  wekendowym wypadzie w Szklarskiej Porębie zaliczyliśmy Muzeum Ziemi, a tam mały
                  sklepik z wszystkimi tymi kamyczkami i oszalałm, zgupiałam. I kupiłam sobie
                  małe co nieco :)
                  • kawa_mielona Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:40
                    Wtopiłam trochę kasy to fakt (razem z zamówioną dziś książką ok. 170zł) ale tak
                    sobie myślę, że jak już poczyniłam inwestycje to przynajmniej mój zapał tak
                    szybko nie ostygnie...czas pokaże:)
                    Mój mąż ma kosztowne hobby - motocykle. Przy wydatkach jakie ponosi na części,
                    narzędzia, paliwo, wyjazdy na rajdy itp. to ta cała biżuteria nie wychodzi
                    wcale drogo:)
                    • bluelove Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:43
                      no to trzymamy kciuki zeby zapal nie byl slomiany ;)
                    • kawa_mielona Aneta 28.07.06, 09:45
                      jezdziłaś do Jarocina? moja siostra też była na 2 ostatnich festiwalach, ja
                      zawsze sobie myślałam, że jak będę starsza to też pojazdę...no ale Jarocin się
                      skończył zanim do niego dorosłam:)
                      • e-aneta Re: Aneta 28.07.06, 09:55
                        Byłam na ostatnim, wyciągnął mnie mój wówczas facet -obecny mąż, i podobało mi
                        się muszę przyznać, nie biegałam na wszystkie koncerty wybierałam te których
                        rodzaj muzyki mi pasił :) Ale po tej ostatniej zadymie władze miasta
                        zrezygnowały z festiwalu a szkoda bo to kawłek dobrej historii. Teraz mamy
                        Woodstok na który jedzi mój młodszy brat-był chyba na każdym. W Jarocinie tez
                        cos sie dzieje ale niestety, nie ma ten koncert takiego oddzwieku jak kiedyś.
                        Mielismy w planach z mężem pojechać w tym roku z synem właśnie na ten koncert
                        czyli 14-17.08 ale nie wiem czy dostane urlop no i troche zamieszania mam w
                        domu przeprowadzka do kolejnego M. Mamy dobrych znajomych w Jarocinie wiec jest
                        gdzie sie ulokować.
                    • e-aneta Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:45
                      Hmm męskie tzw PASJE hehee .... skąd ja to znam.... no tak w porównaniu do
                      motorków to te twoje koraliki to nawet nie przyszcz to ziarnko piasku :)
                  • ulcia03 Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:44
                    Hello! To ja się chyba trochę spoxniłam na dzisiejszą kawkę. Ale moja Kicia
                    dopiero usnęła. Teraz popijam soczek jabłkowy i nadrabiam zaległości z forum.
                    Fajnie tu u nas dziewczyny, co nie?
                    • kawa_mielona Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:48
                      Cześć Ulciu! Pewnie, że u nas fajnie:)) Poprostu - fajne miejsce stworzyłaś, za
                      co jesteśmy Ci wszystkie wdzięczne:) No i Basiuli jesteśmy wdzięczne, że od
                      czasu do czasu pozwala Ci zasiąść przed kompem:)
                      Powiadaj co tam u Ciebie?
                  • paulina_nadia Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:46
                    ja też już jestem:) kawy nie zdążyłam jesze zrobić, bo najpierw na forum
                    zajrzałam:)

                    a co do biżuteri to kupiłam sobie kiedyś śliczne ręcznie robione kolczyki (8 od
                    góry:)))
                    artystyczny.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?3

                    Kasia jak coś zrobisz to koniecznie się pochwal!!!
                    • bluelove Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:49
                      no to mamy prawie komplet jak juz szefowa jest ;)
                    • kawa_mielona Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 09:55
                      No ładne te niektóre błyskotki:))
                      Pochwalę się, chyba że wyjdzie mi z tego wielka szmira...to poproszę wtedy
                      Ulcię o wykasowanie postów w których w ogóle wspominałam o robieniu biżu :P
                      • bluelove Re: najgorętszy weekend przed nami... 28.07.06, 10:03
                        dziewczyny w przyplywie dobrgo nastroju wrzucilam nowe zdjecia na skrzynke :D
    • ulcia03 Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 10:01
      Fajnie, że jeszcze jesteście :)))))
      Paulina - kolczyki prześliczne, najładniejsze te Twoje (serio-bez podlizywania)
      i podobają mi się jeszcze te pierwsze od góry. Niebieski ze złotem to jest to!
      A u mnie po staremu. Baśka - forum - Baśka ;) A poważnie to przygotowuję się
      psychicznie do założenia aparatu na zęby, tylko martwię się o reakcję Basi. Bo
      nie wiem co zrobi jak zobaczy, że mama to jakiś zębaty potwór, ale Miraculum
      mnie dzielnie wspiera.
      • bluelove Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 10:06
        Ulcia nie boj nic-moze sie nie przestraszy ;)
        przypomnnialo mi sie jak moi bracia byli mali,to moja mama z jej siostra poszly
        do fryzjera i obie sobie zrobily takie "mikrofony" na glowie,takie afro,bylo
        chyba na topie w latach 80 no i mamy pelno zdjec zaplakanych,rozwrzeszczanych
        chlopakow uciekajacych przed nimi po calym domu bo ich nie poznali! :D
        • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 10:14
          Ulciu nie obawiaj się o reakcje Basi. Ona jest jeszcze na tyle mała, że pewnie
          nawet nie zauważy różnicy a nawet jeśli zauważy to przyjmie to jako rzecz
          naturalną.Moim zdaniem gorzej byłoby z dzieckiem nieco starszym ,które mogłoby
          się obawiać że to coś może mamę boleć albo że mama całując je może zrobić
          krzywdę itp.
        • e-aneta Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 10:20
          Tak sobie patrze i patrze na te koraliki-świecidełka ... hmm ludzie to maja
          talent....
      • paulina_nadia Re: Plotki na wysokim poziomie 28.07.06, 10:12
        mi też sie moje najbardziej podobają;)

        a z tym aparatem, to spokojnie zakładaj. Basia jest jeszcze tak malutka, że
        napewno się nie przestraszy. Co najwyżej bardzo ją to zainteresuje. Nadia dotąd
        wkłada mi paluszki do buzi i dotyka zębów:)))
        • paulina_nadia i jeszcze jedno 28.07.06, 10:14
          uwielbiam to forum. świetne z Was dziewczyny i fajnie się z wami gada:) Będzie
          mi Was brakować przez najbliższe 3 tygodnie (urlop)
          • kawa_mielona Re: i jeszcze jedno 28.07.06, 10:34
            I choć zazdrość raz poraz w sercu zakłuje (mówię tu przynajmniej o sobie) to
            będziemy z utesknieniem na Ciebie czekać Paulinko tak jak na Tulcymeę i na
            Misię.
            Też bardzo polubiłam to forum a przede wszystkim tutejsze Forumki, co zresztą
            widać po częstotliwości moich wizyt tutaj:)
            • bluelove Re: i jeszcze jedno 28.07.06, 10:37
              ja tez sie podpisuje pod tym :)
            • paulina_nadia Re: i jeszcze jedno 28.07.06, 10:38
              ja w ciągu ostatnich dni też się tu trochę naprodukowałam:) bo ja też gadatliwa
              jestem;)
              • kawa_mielona Re: i jeszcze jedno 28.07.06, 10:45
                Hehehe...widać że sobie lubimy pogadać - najbardziej rozbudowane wątki to te z
                ploteczami przy kawie :O)
                • bluelove Re: i jeszcze jedno 28.07.06, 10:46
                  wysokie kobietki maja tendencje do wspolnych cech-slomiane zapaly,gadulstwo ;) hihi
                  • e-aneta Re: i jeszcze jedno 28.07.06, 11:02
                    Podpisuję się obiema rencyma :) seseseee
                    • bluelove uciekam na chwile 28.07.06, 11:21
                      ale bede potem i przyznaje sie bez bicia ze to ja skasowalam swojego maila bo
                      rownie szybko jak mnie napadlo go wyslac napadlo go mnie skasowac no coz kobiety
                      nikt nie zrozumie ;) ale obiecuje poprawe na przyszlosc w tej materii,narazie
                      jestem troche wstydliwa i tchorzliwa zarazem :p
                      • paulina_nadia Re: uciekam na chwile 28.07.06, 11:37
                        no gdzie uciekasz ja się chciałam wczorajszymi zakupami pochwalić i o ciuchach
                        poplotkować! Potem to mnie nie będzie, buuu
                        • kawa_mielona Re: uciekam na chwile 28.07.06, 11:49
                          Dawaj Paula! Co sobie kupiłaś? Pochwal się koniecznie:)
                          • paulina_nadia Re: uciekam na chwile 28.07.06, 12:01
                            udało mi się upolować dłuuugie, jasne spodnie (len z bawełną) w wychawtowanymi
                            kwiatami i coś dla Blue... niebieskim ptaszkiem na prawym udzie za całe...39
                            PLN! Do tego niebieska koszulka też z kwiatami:), panią i napisem ALOHA za 14
                            PLN - taki fajny wakacyjny zestaw z tego wyszedł. Trafiłam też na idealną
                            torebkę (już długo takiej szukałam) przeceniona z 249 na 75 pln!!! i jeszcze
                            parę dupereli.
                            A mój mąż trafił koszule z bardzo długimi rękawami (niby nie jest taki wysoki,
                            tylko 186, ale z rękawami zawsze ma problem). Przecena ze 159 - na 45. I fajne
                            jeansy za 39!!!

                            Mówiłam, że to jest super w Warszawie! Czasem naprawdę mozna coś taniego
                            upolować.

                            No to się pochwaliłam, wokół mnie sami faceci i nie mam z kim o ciuchach
                            pogadać:(
                            • bluelove Re: uciekam na chwile 28.07.06, 12:10
                              oo te spodnie to juz mi sie podobaja :D
                              ja tam odziezowe zwierzenia zawsze z ochota czytam a tez nie mam z kim o
                              ciuchach poklachac bo moj chlop...no wiecie saame jak to z nimi jest ;)
                              super ze zrobilas takie fajnie i niedrogie zakupy :)
                              mi sie zamarzyly krociutkie dzinsowe szorciki musze poszukac mam nadzieje ze
                              gdzies znajde bo zdaje sie ze wyszly..z mody ;)
                              • paulina_nadia Re: uciekam na chwile 28.07.06, 12:18
                                a ja wczoraj widziałm bardzo fajne (takie seksi) ale u Ciebie chyba raczej ich
                                nie dostaniesz. To było w sklepie, który jest chyba odłamem Terranovy -
                                Calliope. Wiem ubrania są tam kiepskiej jakości ale ja na spodnie nigdy nie
                                narzekałam, fajnie mi leżą na pupie, są długie i za grosze! Te wczorajsze tez
                                tam kupiłam a pozostałe zakupy robiłam w Galerii Mokotów.
                            • e-aneta zakupki..... 28.07.06, 12:16
                              fju fju zazdroszcze tych udanych zakupków w szczególności spodnii to za takie
                              pieniąchy.
                              Ja jak mam sie wybrać na miasto za spodniami to już na samą myśl chora jestem
                              buuuuu taki tu u nas wielki wybór jest, że słów brak.
                              Ale do czegoś się Wam moje Panie przyznam .... u nas tu jak grzybki po deszczu
                              rosna kolejne "lumpiki" i to często i gęsto do dobrymi ciuszkami: Next, Gap, itp
                              I lubię se czasem pobuszować a zdaża się jakieś nóweczki wyszperać ale głónie
                              bluzeczki koszulki ze spodenkami krucho oj krucho
                              • kawa_mielona Re: zakupki..... 28.07.06, 14:12
                                no no Paula, to na wakacjach będziesz glamour:O) ja ostatnimi czasy kupiłam
                                sporo fajnych ciuszków na przecenach ale jakosc tak wyszło, że znów nie mam co
                                na siebie włożyć bo rzeczy głównie sportowe. Do pracy chodze więc wciąz w tych
                                samych rzeczach i juz mi sie znudziło tych kilka zestawów i muszę kupić sobie
                                COŚ. Jeszcze nie wiem co to ma być dokładnie ale może jakaś lniana tunika (są
                                takie jeszcze w modzie) albo jakaś lekka ale niezbyt powycinana sukienka
                                nadająca się do biura...sama nie wiem.
                                a jeśli chodzi o lumpeksy to jestem ich stałą bywalczynią i zawsze jestem
                                wniebowzięta jak upoluję coś fajnego np.za 6 zł.
                                • e-aneta Re: zakupki..... 28.07.06, 14:28
                                  właśnie nie wiadomo z czego człowiek się bardziej cieszy z fatałaszku czy z
                                  jego ceny :)
                                  • e-aneta Re: zakupki..... 28.07.06, 14:31
                                    zbliża sie godzina "W" .... czyli czas prawie na mnie i juz jedna nózka w domku
                                    jestem .... ale jutro tu wróce by "pracować" w pracy :)
                                    Fajosko mi tu z Wami moje Panie :)
                                    • kawa_mielona Re: zakupki..... 28.07.06, 14:36
                                      ja też wychodzę o 15:) odbieram młodego od Babci, wracamy do domu i jak co
                                      piątek robimy wiiiielkie sprzątanie w całym domku by w sobotę móc oddać się
                                      błogiemu lenistwu :O)
                                  • kawa_mielona Re: zakupki..... 28.07.06, 14:33
                                    mój mąż się śmieje, że ja po wyjściu z lumpeksu jestem jak myśliwy ze swoim
                                    świeżo upolowanym trofeum:)
                                    • paulina_nadia Re: zakupki..... 28.07.06, 14:42
                                      coś w tym jest! Ja uwielbiam takie polowania i trafiłam parę ciuchowych
                                      perełek!!! I chociaz jest wtedy gwarancja, że nikt drugiej takiej rzeczy nie
                                      będzie miał!
                            • misioczat Re: uciekam na chwile 28.07.06, 12:44
                              Paulina, tak a propos dlugich rekawow w koszulach dla facetow ;)
                              Moj ma 195 cm i koszule kupuje w Peek&Cloppenburg. Maja tam polke z koszulami o
                              wydluzonym rekawie. Rewelacja. Rozmiar normalny, tylko rekaw dluzszy (swoja
                              droga z drugiej strony polki sa rekawy skrocone dla niskich facetow - tez
                              super). Ceny bardzo ok - ok 80zl.
      • miraculum wsparcie 28.07.06, 11:30
        Uleńko zawsze do usług jesetem :)
        jeśli masz jakieś pytania, watpliwości moze jakieś Ciebie nachodzą? To wal do
        mnie śmiało :) Podtrzymam na duchu.. Ja już świecę metalem ósmy miesiąc i jest
        świetnie.. Ludzie mi mówia, że wyładniałam - mimo metalu na zebach. Twarz
        zmieniła rysy jak szczęka sie rozsunęła i ząbki wyprostowały... ech na prawdę
        warto.. dla tych komplementów :)
        • kawa_mielona Re: wsparcie 28.07.06, 11:52
          Cześć Miraculum!
          Ty to jesteś takim dobrym duszkiem tego forum:) Nie piszesz za dużo ale jak już
          coś skrobniesz to zawsze jest to coś miłego z trafną pointą i dowcipem jak
          trzeba, no i zarymować też potrafisz:)
          Mnie tam się podobają druciki na zębach, mają swój urok:O)
          • ulcia03 Re: wsparcie 28.07.06, 12:20
            Wsparcie mi się bardzo przyda, żebym w ostatniej chwili nie stchórzyła i
            zdezerterowała. A szczególnie mnie wkurzają gadki starszych członków rodziny pt.
            " A po co Ci to, przecież męża już masz..." Czyli jak się ma męża to nie nalezy
            już dbać o siebie, tylko trzeba kupić i nosić podomkę, papiloty i barchany do
            kolan. AAA i zrobić sobie trwałą na krotkie włosy ;)))))) Ło, matko!!!!
            • paulina_nadia Re: wsparcie 28.07.06, 12:24
              wiesz co ja kiedyś myślałam, że w pewnym wieku trwała na krótkie włosy jest
              obowiązkowa, i że mnie to też nie ominie!!! Na szczęście dorosłam, moda się
              zmieniła i mam długie i proste włosy, uff!!!
              • e-aneta Re: wsparcie 28.07.06, 12:33
                Ulcia każda biżuteria jest piekna i pasuje kobiecie :)
                Trzymam kciuki... twarda bądź a nie mientka !!!
                A gadaniem się nie przejmują ludzie już tacy są i tyle.
                • bluelove Re: wsparcie 28.07.06, 12:43
                  Ulcia pewnie ze sie nie masz czym przejmowac w koncu to Twoje zabki :)
                • ulcia03 Re: wsparcie 28.07.06, 12:45
                  Dzięki dziewczyny! Trochę droga bedzie ta biżuteria, ale co tam! Raz się żyje,
                  co nie? Z resztą i tak bedę chyba w większości w domu siedzieć w najbliższym
                  czasie ( i na forum :))))))) , bo planuję iść na wychowawczy. Więc mój metal na
                  zębach będzie "katował" głównie najbliższą rodzinę.
                  • bluelove dziewczyny a co myslicie... 28.07.06, 16:50
                    o tendencjach w modzie na nadchodzaca jesien?
                    ja jestem zachwycona ze w koncu powiemy-bye bye mrs brown :)
                    bo brazu nie(z)nosze i po prostu mialam juz go dosyc w tamtym sezonie,zle sie w
                    nim czuje,do niczego mi nie pasuje ;) i wogole takie ziemiste barwy to do mnie
                    jakos nie ten tego ;)
                    z tego co widze to najwiecej bedzie szarosci i czerni,puszyste dopasowane futra
                    (oby sztuczne) i lekkie krotkie plaszcze-no to mi sie podoba oby tylko nie bylo
                    za smutno na ulicach w tych ciemnych barwach;)
                    aha no i zloto juz wylatuje powoli z gry na rzecz srebra-w bizuterii,dodatkach z
                    czego tez sie ciesze bo wole srebro i kolory chlodne :)
                    brr to na tyle tych moich przemyslen-posiedzialam dwie godziny przed Fashion Tv
                    i mnie tak natchnelo ;)
                    bo w sumie i tak ubieram to co mi sie podoba i na co mam ochote a nie to co
                    dyktuja inni:p
                    koniec przemyslen modowych ;)
                  • miraculum Re: wsparcie 28.07.06, 21:23
                    Miraculum zawsze do usług :)
                    Dzięki kawka za komplement :) Bo ja taki przyczajony tygrys- ukryty smok jestem
                    :) Obserwuję cichaczem i atakuję kiedy trzeba :) A w tym wypadku trzeba, bo
                    Ulcia gotowa sie rozmyślić - nie daj Boże! Kochana nie słuchaj komentarzy
                    starszych niedzisiejszych osób, masz być piękna nawet po ślubie! Dla siebie
                    samej i dla męża też, bo kto powiedział, że po ślubie nie trzeba sie o siebi
                    starać?! :) Buziaki i wytrwałosci w postanowieniu życzę:)
    • karelka Re: Plotki na wysokim poziomie 30.07.06, 11:42
      hop hop!
      co ja widze?!
      czyżby przy niedzieli trzeba było koniecznie spać do południa?? ;P
      • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 30.07.06, 22:38
        hop hop!
        tym razem ja zaglądam ale widzę, że w niedzielę śpicie do południa i kładziecie
        się przed 22 :O)
      • drugi.taki Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 00:08
        no dobra, ale nikt nie plotkuje, a ja jestem tu nowym facetem i nic nie wiem :-)
        • bluelove Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 08:39
          witamy kolejnego rodzynka :D
          jak nic nie wiesz to czytaj pisz i pytaj ;)
          • e-aneta Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 08:45
            Znaczy z "pobutki" przechodzimy na standartowe ploteczki :)
            • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 08:52
              Cześć Dziewczynki i Chłopcy! Witam Was poniedzielnie, jeszcze mi się trochę
              ziewa ale jestem pozytywnie nastawiona do ropoczynającego się tygodnia pracy bo
              w połowie sierpnia wyjeżdżam nad morze nasze kochane...już sie zastanawiam jak
              ja opuszczę forum...hihihihi
              Co u Was, jak weekendowanko?
              • bluelove Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 08:58
                czesc Kawusiu :)no tak nastepna dolacza do gangu "szczesciarze na baltyckiej
                plazy" ;)
                u mnie weekend spokojnie,w koncu troche chlodniej sie zrobilo i nawet deszczyk
                nas zaszczycil swoja obecnoscia;)tez mi sie ziewa bo wstalam o 7,a wlasciwie to
                za 15 siodma bo jakies ptaszysko siadlo na dachu i krakalo na calego-ciezko sie
                bylo nie obudzic ;)
              • e-aneta Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:02
                Cześć Kasia-Kawusia:)
                Weekend był dla mnie troszkę krótki, przez sobotę w pracy, ale nie
                narzekam ....za bardzo bo wczoraj sie na plaży wygrzałam, z synkiem przez fale
                skakaliśmy i jedliśmy lody a wieczorkiem pojechaliśmy na działkę popodlewać
                kwiatki. Małżonek tymczasem malował pokoik naszego Miska w nowym naszym
                mieszkanku:) Wiem wiem niedzielna praca w g.... sie obraca, jak to mówi moja
                teściowa ale czasem i w niedzilę ktoś musi pracować żeby leżeć mógł ktoś:)
                • bluelove Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:08
                  hehe dobre to powiedzonko tesciowej :)

                  a ja nie wiem czy Was zaraz nie bede musiala opuscic (buuu) bo zapomnialam
                  napisac ze odwiedzila nas siostrzenica mojego M i wybieramy sie razem na podboj
                  Wiednia ( i z duma wspomninam ze Wiki bedzie na pewno wysoka kobietka bo ma
                  wysokiego tatusia) Wiki ma 8 lat i jest bardzio milusinska :D
                  • bluelove Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:09
                    tak tak to ja frune na rundke po muzeach ;)
                    pa dziewczynki milego dzionka
                  • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:10
                    Zazroszczę Wiki i tego podboju Wiednia i TEJ PRZEWODNICZKI :)))
                    • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:16
                      A Tobie Anetko zazdroszczę tej bliskości z morzem:O)
                      Zapowiada mi się bardzo pracowty dzionek ale jeszcze tu zajrzę do Was:)
                      Tymczasem pa!
                    • ulcia03 Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:24
                      Hej! To ja! :) Znowu nocka ciężką była... Ale załamywać się nie zamierzam, może
                      kiedyś się wreszcie wyśpię. Dobra wiadomość dzisiejszego poranka jest taka, że
                      mój mąż będzie miał w sierpniu urlop i może uda nam się nawet gdzieś niedaleko
                      pojechać. Ach, marzenia...
                      • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:31
                        Cześć Uleńko, marzenia są po to żeby je spełniać:O) Wy to macie blisko do
                        Kazimierza i nad Solinę nie tak daleko... nic tylko planować i wyjezdzać:O)
                        • ulcia03 Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:39
                          Cześć Kawko!!! No do Kazimierza to obowiązkowo. Nad Solinę trochę dalej, no i
                          byliśmy rok temu. Fajnie się żeglowało, chociaż wiatru nie było :) Może w tym
                          roku zahaczymy o Roztocze... Też mamy blisko.
                      • e-aneta Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 09:37
                        Ulcia nie przejmuj sie to tak do 18-stki .... a potem "dziecię" wyfrunie z
                        domku na studia i tez nie będziesz spała bo co ONO same bez mamy robi?????
                        Hihihhihii żartowałam oczywiście :)
                        A z własnego doświadczenia moje dziecię zaczęło przesypiać nocki tak ok 1,5 -
                        2 bez picia, kaszy w nocy itp
                        Wytrwałości !!!
    • karelka Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 12:51
      ech - coś się psuje dzisiaj to gazetowe forum - już 3 raz w przeciągu 20 minut musiałam się na nowo logować! :/
      hehe - a tak w ogóle - a'propos plotek, to moja przyjaciółka ma "wolną chatę" przez ten tydzień i umówiłyśy się na nocne pogaduchy - jak ja to llllubię!
      to ciekawe - noc ma w sobie coś takiego, że wtedy najlepiej się gada, ma się najlepsze pomysły, najlepiej się myśli (i marzy :P)...
    • e-aneta Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 13:02
      Oj mały tu u nas dziś ruch na wątku plotkarskim .... ja tysz znikam i wpadnę
      jutro. Tymczasme paptka :)
      • kasiowata1 Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 13:17
        Cześć,
        a ja właśnie sie uporalam z najpilniejsza robota w pracy i teraz popijam sobie
        kawke i mam troche czasu na poczytanie forum. jeszcze tylko dzis i jutro ... a
        od sordy juz na urlop i ruszamy w droge!
        pozdrawiam
        • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 13:51
          Ulciu - fajnie tak mieć 'rzut kłębkiem waty' do Kazimierza...
          Karelko - dawno nie miałam takiej nocnej nasiadówy. Masz rację, że noc ma w
          sobie coś magicznego co sprawia, że można gadać i gadać (choc jeśli chodzi o
          gadanie to ja mogę wszędzie i zawsze i na każdy temat - ale taka już jestem).
          Kasiowata - a gdzież to jedzie moja prawie bliźniacza rodzinka? Mówiłam mężowi,
          że poznałam Kasię mojego wzrostu co ma synka Michałka w wieku naszego Micha -
          spytał czy mąż też Szymon :O)
          Anetko - zbyt łatwo się poddajesz i uciekasz...a ja właśnie przyszłam
          poplotkować, no.
          • kasiowata1 Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 13:56
            A my sie wybieramy nad morze do Karwii, ale niestety tylko na 6 dni, bo maz nie
            dostanie wiecej urlopu.
            A u nas wlasnie zaczelo padac i od razu zrobilo sie przyjemniej i jest czym
            oddychac. Mam tylko nadzieje, ze ten desz to przejsciowy, bo przeciez ide na
            urlop! :)
            • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 14:17
              My też w sierpniu jedziemy nad morze tym razem do Grzybowa k. Kołobrzegu. W
              czerwcu byliśmy 2 tyg. na Helu i w Trójmieście, było super i teraz robimy
              poprawkę. Michałkowi bardzo służy nadmorski klimat, pewnie Waszemu M. też
              będzie służył. Pozdrawiam:O)
              • milkee Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 14:19
                a moze ktos potrzebuje niani do dziecka, chetnie pojade nad morze;)..zart..zart
                z ta niania oczywiscie..ale nad morze rzeczywiscie bym pojechala..niestety chyba
                jeszcze nie teraz:)
            • milkee Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 14:17
              ehh..a ja robie wszystko,zeby nic nie robic..niech mnie ktos-BLAGAM -kopnie w
              tyłek za przeproszeniem-zebym sie do roboty(nauki) wziela..ale lojalnie
              uprzedzam..ze nic nie wskora..bo ja i tak wieczorem mam niby-wene na
              nauke;)..takze pewnie zaraz znajde sobie jakies tworcze zajecie..najgorzej to
              wlasnie cos zaczac..bo pozniej juz jakos idzie
              • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 14:24
                Emilko, znam to uczucie. Miałam na studiach kilka takich przedmiotów do których
                musiałam się zmuszać, żeby w ogóle wziąć poręcznik do ręki. Na szczęscie czasy
                studenckie mam już za sobą i choć czasem z łezką w oku wspominam tamte lata, to
                do nauki już bym sie nie dała zaciągnąć o nie!
                BTW- a co studiujesz Emilko?
                • milkee Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 15:12
                  w zasadzie to juz koncze-bronie sie w pazdzierniku..mam nadzieje;)..a studiuje
                  inzynierie srodowiska na polibudzie..czyli ogrzewanie,
                  wentylowanie..klimatyzowanie i dostarczanie wody do budynkow..tak w wielkim
                  skrocie;)
                  • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 15:43
                    No to w październiku będziesz nam stawiać wirtualnego szampana:)
                    • milkee Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 18:28
                      juz teraz obiecuje!!!:)
                      • miraculum Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 22:34
                        Ale sie kobity rozpisałyście! A w niedziele to tu prawie żadnej nie było! :)
                        Tylko mi nie narzekać ze mnie nie ma, bo jak jestem to nie ma was :)
                        A tak ogólnie to trzymam kcuki za obronę, i piszę sie na szampana no i nad
                        morze jako opiekunka do dzieci też chetnie pojadę :) A co! :)
                        • kawa_mielona Re: Plotki na wysokim poziomie 31.07.06, 23:01
                          Miraculum:) ja tez jestem...'zawsze tam gdzie Ty'
                          zbyt atrakcyjne z Was laski na opiekunki dla dziecka jeszcze małzonek
                          zapragnąłby opieki:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka