rapsodiagitana
08.08.06, 10:55
Pytanie może idiotyczne, ale w końcu wakacje mamy ;) Czy traktujecie stringi
tak, jak normalne majtki? Bo ja się w nich czuję zdecydowanie bardziej goła.
Tzn. np. gdyby ktos powiedzmy z rodziny miałby się władowac do mojego pokoju,
jak się przebieram, to w stringach bym się czuła zdecydowanie skrępowana,
natomiast w figach już nie. To samo z przebieraniem się w szatni w klubie
fitness albo z mierzeniem ciuchów w sklepie (np. z kumpelą). i dlatego nie
wyobrażam sobie kostiumu kapielowego ze stringami, czułabym sie naprawde głupio.