jotembi
23.02.03, 12:40
sorry za tą prywatę na forum, staram się tego unikać, ale nie mam ani siły
szukać, ani ochoty odgrzewać wątku, który i tak przeżył już swój czas i pora
była go zakończyć
a ten wątek to był mój jedyny kontakt z monikate, kawę miałyśmy wypić...
zniknęłam i będę tak znikać niestety w związku z rozmaitymi (radosnymi
skądinąd) zawirowaniami w moim zwariowanym życiu
ale ta kawa z monikate chodzi mi po głowie... monikate, jeśli tu jeszcze
bywasz, odezwij się!