m-a-g-i 27.08.06, 19:40 czy waszym zdaniem dziewczynie wypada ubiegac sie o chlopaka.w sensie takim iz ona zaczyna z nim "krecic" a nie on z nia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotbehemot6 Re: czy wypada... 27.08.06, 19:42 wypada..byle nie było w tym przesady-zresztą jak ze wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-i Re: czy wypada... 27.08.06, 19:54 hmm..tz.?co masz na mysli?co bedzie przesada? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: czy wypada... 27.08.06, 19:56 To zależy, czy dziewczyna woli dawać kosza, czy dostawać kosza. Jak sama zaczyna kręcić, to ryzykuje to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-i Re: czy wypada... 27.08.06, 19:59 horpyna4 napisała: > To zależy, czy dziewczyna woli dawać kosza, czy dostawać kosza. Jak sama zaczyn > a > kręcić, to ryzykuje to drugie. wiec jak zwrocic na siebie wage chlopaka?co zrobic zeby zaczal sie troszke domyslac? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: czy wypada... 27.08.06, 19:56 nie ma jednoznacznej odpowiedzi kiedy przesada, powiedzmy kiedy zostniesz postrzegana jako"narzucająca się" -fakt czasem niesmiałym faceto wystarczy dać jakiś impuls i dalej samo sie toczy, ale czasem kobiety bywają tak zdesperowane w chęci zdobycia mężczyzny ,że nie widzą że ten jej unika i nie ma najmniejszej ochoty na zacieśnianie znajomości , wtedy własnie przesadzasz Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-i Re: czy wypada... 27.08.06, 20:02 hmm...a jesli "on"od czasu do czasu sie odezwie ale nic wiecej.w zadnym wypadku mnie nie spławia.co mam o tym mysles? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: czy wypada... 27.08.06, 20:07 to są tak delikatne sprawy, ze trudno cokolwiek pewniego powiedzieć na forum..wiesz nie widać tego błysku w oku.i takich innych pozawerbalnych objawów zainteresowania...może jest nieśmiały to zaproś go na kawę , szukaj okazji do rozmów itd...no chyba że jest uprzejmym gejem wtedy gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-i Re: czy wypada... 27.08.06, 20:10 jest tam ze wymienilismy sie numerami..ale jakos sie nie odzywa.mamy tez nr.gg,jak na siebie wpadiemy to poklikamy...czy wlasnie chociaz takie podejscie na jakiesc dyskotece nie jest objawem tego ze sie narzucam? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: czy wypada... 27.08.06, 20:19 wszystko zależy od okoliczności, może jest grzeczny i nie chce odmówić, chociaż powiem Ci że raz podejśc to nie zbrodnia, ale jeżeli po tym "razie" facet nie podchodzi , to nie ryzykowałabym nastęnych podejść, bo albo jest chorobliwie nieśmiały co wcale dobrze nie wrózy, albo mnie olewa Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-i Re: czy wypada... 27.08.06, 20:23 dokladnie o to chodzi.nie potrafie wyczucz czy to z grzecznosci czy jak.w tym polega moj problem Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka4444 Re: czy wypada... 27.08.06, 20:02 wszystko w życiu wypada...pamiętaj jednak by sprobowac zwrócić na siebie uwagę Twoją osobą...czymś go zaintryguj...ale nie ro nic na siłe...stracisz wtedy ten urok i wdzięk którego wszyscy faceci szukają... Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-i Re: czy wypada... 27.08.06, 20:07 nie zalezy mi na takim czyms jak np.to ze zwroce uwage poprzez zalozenie jakiejs miniowy i bluzeczki z dekoldem..nie o to mi w zyciu chodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: czy wypada... 27.08.06, 20:17 Wypada, wypada. Jeśli jeszcze potrafisz być w tym dowcipna i sprytna, to zawsze zdążysz się wycofać, zanim skumasz, że to nie to o co mu chodziło. Grunt żeby zachowywać się dość luźno. Zawsze się potem można wykręcić, że to był tylko żart, albo dobry imprezowy humor. Odpowiedz Link Zgłoś
miauka Re: czy wypada... 28.08.06, 12:10 Nie, no co Ty, grzecznej dziewczynce nie wypada się odzywać nie pytanej! Odpowiedz Link Zgłoś