Dodaj do ulubionych

Do mężczyzn...

30.08.06, 19:28
Niektórzy z Was to zwykłe dupki, jesteście (niektórzy) zwykłymi czarusiami,
którzy pójdą do łóżka, potem pogłaszczą, przytulą, zasypią całusami, a
następnego dnia ze zdziwieniem powiedzą: aaale to pomyłka, bardzo mi się
podobasz, pragnę Cię, aaale no wiesz to nie ma przyszłośći, przepraszam, że
pomyślałaś inaczej, grrrrr
Obserwuj wątek
    • pinup Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 19:29
      kurde ale cos nie to forum:)
    • pan_szczepan Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 19:32
      A co, puściłaś się i teraz płaczesz?
      • ariele Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 19:33
        płaczę, bo puściłam sie z dupkiem
        • latindancer Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 19:38
          ariele napisała:

          > płaczę, bo puściłam sie z dupkiem

          Trzeba mieć trociny w głowie, żeby nabrać się na taki tani bajer. Facet
          zbajerował cię zaproszeniem na lody i oranżadę a ty pewnie pomyślałaś sobie, że
          on chce mieć z tobą piątkę dzieci i dom z ogrodem.
          • ariele Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 19:40
            latindancer napisał:

            > ariele napisała:
            >
            > > płaczę, bo puściłam sie z dupkiem
            >
            > Trzeba mieć trociny w głowie, żeby nabrać się na taki tani bajer. Facet
            > zbajerował cię zaproszeniem na lody i oranżadę a ty pewnie pomyślałaś sobie,
            że
            >
            > on chce mieć z tobą piątkę dzieci i dom z ogrodem.

            Wiesz co jak czytam to co napisałeś to śmiać mi sie od razu chce, poprawiłeś mi
            wręcz humor, piszesz tak, jakbys wszystko widział i wiedział i znał wszystkie
            odpowiedzi na dręczące pytania:)
          • maialina1 Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 08:15
            latindancer napisał:


            > Trzeba mieć trociny w głowie, żeby nabrać się na taki tani bajer. Facet
            > zbajerował cię zaproszeniem na lody i oranżadę a ty pewnie pomyślałaś sobie, że
            >
            > on chce mieć z tobą piątkę dzieci i dom z ogrodem.


            hihihihihi !))
    • grogreg Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 20:22
      Trzeba uwazac z kim sie do lozka chodzi.
      • ariele Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 20:27
        Taa, niby proste, ale znasz kogoś od lat, a mimo to okazuje się że wcale go nie
        znasz?
    • zeberdee24 Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 21:16
      Hahaha - dobrze ci tak :))) Jednak cudze nieszczęście cieszy jak nic innego na
      świecie :)
      • maialina1 Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 08:15
        zeberdee24 napisał:

        > Hahaha - dobrze ci tak :))) Jednak cudze nieszczęście cieszy jak nic innego na
        > świecie :)

        :/
    • allerune Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 22:23
      to znaczy, że tak na prawdę, to się nie podobasz i nigdy nie podobałaś (albo
      masz inny feler), ale jako że byłaś chętna (głupiutka i naiwna) to przecież Cię
      nie pogoni...
      • dziewica_intelektualna Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:36
        Podobała się ale nie na tyle, żeby było z tego coś więcej. Ja tam nie chodzę do
        łóżka z tymi co mi się nie podobają, nawet jakby to miał być jeden numerek.


        PS. pisze się: "naprawdę" i "na pewno"
    • angelust Re: Do mężczyzn... 30.08.06, 23:22
      no cóż, zrobiłem sam tak ze dwa razy w życiu, ale mimo to, nie czuję się
      dupkiem :)
    • liberalna_konserwa Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 00:58
      Trzeba mieć zasady i ich przestrzegać.
      • the.better.man Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 04:37
        Taki już jest posrany ten świat, że kobieta z zasadami rzadko odnajduje
        mężczyznę z zasadami i na odwrót. Przykre to jest, ale wierzyć trzeba.
        • ariele Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 08:04
          hmmm wiecie co chłopaki (w większości), jak tak czytam te Wasze posty, to sobie
          myślę, że traktujecie to forum jedynie jako miejsce, w którym możecie pisać co
          Wam ślina na język przyniesie, bez względu na to jak kto sie po Waszej
          wypowiedzi poczuje, mnie to osobiście nie uraża, bo żaden z Was nie napisał
          nic, co mogłoby chociać postać przez moment obok prawdy, ale ludzie są czasami
          bardzo nieszczęśliwi pisząc tego typu posty, a takie odpowiedzi (oczywiście nie
          wszystkie w tym poście) są raczej wynikiem frustracji i chęci "dowalenia" niż
          chęci zrozumienia czy pomocy.
          • wojtek_blankietowy Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 08:30
            A co tu Ci pomagac? Trzeba bylo myslec wczesniej a nie teraz rozpaczac.
            Zasada jest prosta facet to łowca i jak coś łatwo dostaje to nie chce mu się
            dbać o to. Kobieta powinna się szanować i nie dawać dupy za talerz zupy.
          • zoofka Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 13:29
            kazdy tu pisze co mu slina przyniesie :) po to w sumie jest forum...
    • lady284 Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:01
      jak się idzie z byle kim do łóżka i to po pierwszej randce to tak jest
      • maretta111 Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:13
        Super ,że nie przejmujesz się tymi sprośnymi uwagami, a to co Ty czujesz jest
        najważniejsze. Myślę, że każdy z piszących tu przeżył jakieś rozczarowanie,
        może nie zawsze wiąże się to z pójściem do łóżka, ale cóż możesz teraz na to
        poradzić, czas leczy rany. Tobie poprostu jest przykro, bo żyłaś jakimiś tam
        marzeniami. Może kiedyś to sobie odbijesz na innym, ale czy warto...?
        • wojtek_blankietowy Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:21
          maretta111 napisała:
          > Super ,że nie przejmujesz się tymi sprośnymi uwagami, a to co Ty czujesz jest

          uwagi nie sa sprosne tylko szczere i prawdziwe. trzeba czasem pomyslec glowa.
          a co do przejmowania to miedzy wierszami mozna wyczytac ze autorka sie
          przejmuje i moze to i lepiej bo nauczy sie na przyszlosc uwazac.
          • maretta111 Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:25
            ale w zyciu trzeba umieć pocieszać, skoro ktoś ma problem
            • sinaan Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:28
              maretta111 napisała:

              > ale w zyciu trzeba umieć pocieszać, skoro ktoś ma problem

              Jestem tego samego zdania, forum nie jest od tego, żeby kogoś skopać, ale od
              tego żeby wysłuchać i pomóc chociaż dobrym słowem, więcej można narobic złego
              pisząc nieprzemyślane odpowiedzi
              • maretta111 Re: Do mężczyzn... 01.09.06, 11:04
                sinaan napisała:

                > maretta111 napisała:
                >
                > > ale w zyciu trzeba umieć pocieszać, skoro ktoś ma problem
                >
                > Jestem tego samego zdania, forum nie jest od tego, żeby kogoś skopać, ale od
                > tego żeby wysłuchać i pomóc chociaż dobrym słowem, więcej można narobic złego
                > pisząc nieprzemyślane odpowiedzi
              • maretta111 Re: Do mężczyzn... 01.09.06, 11:04
                sinaan zgadzam sie z tobą w 100%
          • sinaan Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:26
            wojtek_blankietowy napisał:


            > uwagi nie sa sprosne tylko szczere i prawdziwe. trzeba czasem pomyslec glowa.
            > a co do przejmowania to miedzy wierszami mozna wyczytac ze autorka sie
            > przejmuje i moze to i lepiej bo nauczy sie na przyszlosc uwazac.

            Tylko wiesz, co to znaczy uważać na przyszłość? nie wiemy jak wyglądały ich
            relacje wcześniejsze, a były takie skoro ariele pisze że zna go kilka lat, może
            była w nim zakochana i błędnie odczytała jego sygnały? nie każda
            dziewczyna/kobieta wie, że pożądanie i czułość to dla faceta nie jest
            równoznaczne z miłością
            • maretta111 Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:28
              ale facet wie lepiej co ona czuje
              • sinaan Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 09:32
                jestem bardzo ciekawa jak poczuliby się ci z Was panowie, jeżeli poszlibyście
                do łóżka z dziewczyną, bo bardzo Wam się podoba czy tez sie w niej kochacie, a
                ona by Wam potem powiedziała, że zrobiła to pod wpływem chwili, takie rzeczy
                mówi sie wczesniej, bardzo źle jest, jeżeli jedna strona pozwoli na takie
                niedomówienia, mozna kogoś bardzo skrzywdzić
    • prodigus1 Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 10:39
      Wiesz..to różnie bywa. Kobiety też nie są święte pod tym względem. Kiedyś
      związałem się (na szczęście na krótko) z pewną dziewczyną (miałem wtedy 23
      lata, a ona 21). Na początku spotykaliśmy się, rozmawialiśmy, było na tyle
      fajnie, że zapytałem jej czy zechce być ze mną. Ona na to "wspaniale, ale się
      cieszę, jestem w szoku, że chcesz być ze mną itp." Byliśmy ze sobą 4 miesiące,
      było wszystko ok, po czym ona mi mówi, że "ona woli być sama, nie ma siły na
      związek itp.". Uszanowałem jej decyzję bo mi na niej zależało. 2 tygodnie potem
      dowiaduję się, że ma nowego gościa..W sumie nie chodzi o to nawet, że zerwała
      ze mną ale o to, że zasłaniała się emocjonalnymi wykrętami zamiast
      powiedzieć, "że to nie to, nic do Ciebie niczuję, jest ktos inny"...Mniej by
      mnie to dotknęło niż to póżniejsze oszustwo. Ale z drugiej strony - dobrze się
      stało bo nie byłbym obecnie z moją wspaniałą Różyczką, która przewyższa tamtą
      oszustkę o 10 klas. Ot co.
    • miauka Re: Do mężczyzn... 31.08.06, 13:34
      Twoja logika, droga Ariele, jest przedziwna. Owszem, wielu facetów to totalne
      dupki, tak jak wiele kobiet to totalne idiotki, ale jeśli facet idzie z kobietą
      do łóżka to znaczy, że mu sie ona podoba i chce się z nią bzyknąć (i vice versa,
      jak mniemam). A jeśli do tego jest szczery i mówi to, co myśli, a nie na
      przykład jakieś durne: zadzwonię... (i potem nie dzwoni) to należy mu się za to
      szacunek i wcale nie jest żadnym dupkiem. A jesli jeszcze za to przeprosi, no to
      już bardzo kulturalnym jest mężczyzną.
      • sumire Re: Do mężczyzn... 01.09.06, 11:19
        o, to właśnie. szczerość jest jednak cenna.
        a poza tym czy to nie jest troszkę myślenie życzeniowe? "poszedł ze mną do
        łóżka, więc pewnie mnie kocha?". haa, nic bardziej mylnego... rozumiem, że to
        może być przykre, ale co zrobić no, trzeba myśleć przed, a nie po :) i nie
        wyciągać pochopnych wniosków z czułych słówek.
    • tapatik Re: Do mężczyzn... 01.09.06, 11:50
      Wniosek: przed pójściem do łóżka wyłóż facetowi swoje życiowe kredo i albo się
      na nie zgadza, albo niech zakłada w podskokach majtki i .....
      • sinaan Re: Do mężczyzn... 01.09.06, 20:57
        tapatik napisał:

        > Wniosek: przed pójściem do łóżka wyłóż facetowi swoje życiowe kredo i albo się
        > na nie zgadza, albo niech zakłada w podskokach majtki i .....
        Miodzio:))))
    • fajnaret Re: Do mężczyzn... 01.09.06, 19:23
      Widoczne takich przyciągacie Drogie Panie
      • bakoma1 Re: Do mężczyzn... 01.09.06, 21:05
        a nie potrafisz po prostu czerpac z tego seksu przyjemnosci, tak jak on???
        dlaczego od razu chcecie sie wiazac, dzieci miec i co jeszcze??? mam nadzieje
        ze dobry w lozku byl przynajmniej. zapomnij o nim i juz,. wielkie mi halo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka