Dodaj do ulubionych

zachowanie mojego chłopaka, przesadzam?

17.09.06, 15:45
Jestem z nim 2 lata.Ma 20 lat i jestem jego pierwszą dziewczyną
(niestety...)Chyba zaczynam mu się nudzić...Już mu tak na mnie nie zależy,
spóźnia się na umówioną godzinę do mnie, kwiatka to i tak dostawałam raz na
pół roku Na początku robił małe prezenciki, było inaczej, mówił, że mnie
kocha, był zazdrosny...Wczoraj weszłam w historię odwiedzanych stron- ogląda
sobie zdjęcia dziewczyn, nie były to zdjęcia erotyczne tylko zwykłe zdjęcia
dziewczyn, z różnych miast.Wiem, ze napiszecie, że to normalne, że każdy facet
tak robi.Ale dla mnie to nie jest normalne, to znak, że ja mu się już nie
podobam, że czegoś mu brakuje, prawda? Jestem w całkowitej rozsypce, nie wiem
co robić, wyszłam wczoraj od niego, powiedziałam, ze mi przykro
jest.Powiedziałam mu, że już nie chce z nim być, a on mnie zaczął przepraszać
i takie tam.Teraz do mnie wydzwania... po prostu boi się, że od niego
odejdę.Jestem teraz dla niego nijaka, obojętna, bo poczułam się
niedowartościowana, kiedy pomyślałam sobie, że patrzy na inne śliczne
dziewczyny.Czuję się źle, płakałabym cały dzień.On mysli, że wszystko jest już
w porządku...
Jeszcze niedawno wypytywał mnie czy ja się oglądam za innymi facetami,
zapytałam go czy on za innymi dziewczynami, odpowiedział, że tak, później
pytał mnie czy wyobrażam sobie kochanie się z kimś innym.Czy to normalne?Może
to infantylne sprawy, ale nie wiem co robić i co myśleć...i jeszcze jedno,
wczoraj wracając z kina powiedział mi, żebym się nie obraziła, ale dżinsy w
ktroych byłam po południu zniekształcają mi tyłek Czy to już koniec?

Doradźcie mi coś proszę...
Obserwuj wątek
    • latindancer Odejdź od niego 17.09.06, 16:24
      Nie męcz go już więcej swoją osobą.
      • soulshine1 Re: Odejdź od niego 17.09.06, 16:26
        Dlaczego sądzisz, że ja go męczę swoją osobą?
        • latindancer Re: Odejdź od niego 17.09.06, 16:34
          Gdyby moja kobieta zaczęła mi robić histerię, bo na necie obejrzałem sobie parę
          lasek to najpierw bym ją wyśmiał szczerze. A gdyby się okazało, że ona z tego
          powodu nie chce ze mną być, to sam bym ją jeszcze tego samego dnia spakował i
          zrobił herbatę do termosu na drogę.
      • happyend84 Re: Odejdź od niego 17.09.06, 16:28
        Najlepiej powiedzieć, odejdz od niego i nie męcz jego.
        A co to za męczenie ?
        To on ją męczy nie ona jego.
        Posłuchaj głosu serca i porozmawiaj z nim szczerze.

        Powodzenia.
    • seth.destructor Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 16:36
      Od czasu gdy sie spotkaliscie pierwszy raz utylas na tylku i teraz placzesz, ze
      on sie oglada za innymi (u facetow to normalne zjawisko)?
      • soulshine1 Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 16:42
        Nie utyłam...
        • seth.destructor Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 16:47
          No sama napisalas, ze dzinsy znieksztalcaja ci tylek. To takie
          zakamuflowane "Ale masz gruba dupe":^)
    • simply_z Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 16:40
      wczoraj wracając z kina powiedział mi, żebym się nie obraziła, ale dżinsy w
      > ktroych byłam po południu zniekształcają mi tyłek Czy to już koniec?
      popatrz ma chłopak zadatki na nowego Versace a ty jeszcze masz pretensje;p
    • sabriel Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 16:56
      Chłopak jest bardzo młody,jesteś jego pierwszą dziewczyną,pewnie się jeszcze nie
      wyszalał,dlatego ogląda sobie zdjęcia innych i się nimi interesuje.
      • soulshine1 Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 17:02
        i co mu to daje?

        powinnam dać sobie z nim spokój, bo będzie coraz gorzej?
    • burek9 Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 19:28
      Witam. Na poczatku mialam podobny problem z moim facetem, albo i gorszy.
      Studiowal daleko, chodzil na imprezy i pisal mi smsy, jak dziewczyny kręcą
      tylkami, jakie sa fajne itp. a gdy przyjezdzal do mnie, to mnie obrazal,
      przestalam czuc sie jak kobieta, wpadlam w gigantyczne kompleksy i nie chcialam
      z nim juz byc, choc kochalam. Byla awantura- w koncu zostawil mnie.Ja nie
      spalam, nie jadlam, on plakal... Po jakims czasie wrocilismy do siebie, bo nie
      moglismy bez siebie zyc. Bylo ciezko, bo wciaz pamietalam jego przykre slowa,
      ale w koncu zaczelo byc milo, wspolne wypady, wycieczki, mile slowa, coraz
      lepiej i lepiej. Bylam strasznie o niego zazdrosna i jak patrzyl na gołe baby,
      robilam mu awantury. Bylam wsciekla na niego, ze obejrzal sie na inna, bo nie
      ufalam mu. Po dwoch latach wreszcie zaczelo byc naprawde wspaniale.
      Teraz czesto slysze od niego, ze kocha, ze jestem piekna, ze nie chce innej
      itp. Wlasnie buduje sie nasze mieszkanko, planujemy wspolna przyszlosc.
      Jestesmy szczesliwi.
      Kiedy go poznalam, mial 19 lat, byl nieodpowiedzialny i dziecinny, teraz jest
      fantastycznym mezczyzna, ktorego kocham, a przede wszystkim ufam i wiem ze by
      mnie nie skrzywdzil.
      Mysle, ze Twoj chlopak tez po prostu musi dorosnac, zeby wiedziec co i kto jest
      dla niego naprawde wazny. Jezeli "juz" mu sie nie podobasz i jezeli nie ma
      ochoty zrezygnowac z "poszukiwan" nowej kolezanki to powiedz mu niech sobie
      szuka, ale Ty odchodzisz.
      • soulshine1 Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 21:43
        Dzięki za odpowiedź! Fajnie, że Wam się udało.
        Jestem pierwszą dziewczyną mojego chłopaka, pewnie stąd te zainteresowanie,
        ciekawość.Myślę, że w moim przypadku odejście jest nieuniknione, on chyba musi
        się wyszumieć, a ja w końcu muszę zdać sobie z tego sprawę i podjąć męską decyzję...
    • milaqros Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 17.09.06, 22:50
      Tak nie zachowuje się zakochany facet. Po 2 latach zmęczenie materiału jest
      niedopuszczalne. Lepiej rzucić niz byc rzuconą ;)
      • wytrwala Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 18.09.06, 10:37
        ale najpierw sie odegraj troche, czasem trzeba szczegolnie, gdy facet jest
        hipokryta lub egoista w zbyt duzym stopniu... Najpierw uswiadom mu, ze tobie
        tez imponuja/podniecaja cie zdjecia mezczyzn w internecie, zapros go do siebie
        na pogawedke a na pulpicie niech przywita go jego ulubiony pilkarz bez
        koszulki, a w historii miej jakies zdjecia z fotka.pl czy innego badziewia....
        jak kuba Bogu tak Bog kubie.. oczywiscie miej niewinna minke i powiedz, ze to
        nic takiego... i przydalby sie jeszcze komplement dla twojego mana w stylu w
        jakim on ci prawi typu ,,ale ci brzuch zwisa spod tej koszulki". A potem sama
        zdecyduj jak sie sprawy potocza.
    • aserath Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 18.09.06, 10:49
      facet jest niedojrzaly i na "erotycznym starcie" wiec prawda jest taka ze nie
      powinnas od niego zbyt wiele oczekiwać. Wykorzystał cie do rozpostarcia
      skrzydel, a teraz chcialaby juz sam leciec i polowac na inne babki. Odejdz zanim
      on rzuci ciebie - przynajmniej zrobisz to po swojemu i z godnośćia
    • piekielnica1 Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 18.09.06, 10:52
      soulshine1 napisała:
      ...> wczoraj wracając z kina powiedział mi, żebym się nie obraziła, ale dżinsy w
      > ktroych byłam po południu zniekształcają mi tyłek Czy to już koniec?


      Dla Twojego dobra, dobrze by było gdyby był.

      • soulshine1 Re: zachowanie mojego chłopaka, przesadzam? 18.09.06, 15:56
        Dzięki, chciałam poczytać opinie na ten temat.Widzę, że powinnam odejść, tyle,
        że to też mój pierwszy chłopak, kocham go i nie chcę być sama, a wiem, że długo
        pewnie bym była...
        Nie wiem jaką decyzję podejmę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka