aga8207
20.09.06, 15:24
Może mój problem może wydać sie banalny ale ja nie moge tak żyć dalej ...
Jestem z chłopakiem ponad 6 lat mamy po 24 i 25 lat. On skończył studia, ja
przrwałam. Oboje pracujemy. Nie zarabiamy kokosów ale pieniądze to nie
wszystko. Ogólnie jest nam ze sobą dobrze wiadomo bywają lepsze i gorsze dni
ale ideałów nie ma. Nie jestem nim ani ja ani on :P)
Przejdźmy do sedna sprawy. Coraz częściej zaczynam myśleć że chciałabym już
nasz związek sformalizować. Nawet czasem o tym rozmawiamy czasem o dzieciach
ale nigdy wprost. Naprawdę chciałabym już żeby mi się owiadczył. Wesele nie
musi być od razu mozemy je zaplanować nawet za 2 lata ale chciałabym już
wiedziać na czym stoję. Dodam że ośwadczyny z mojej strony nie wchodzą w gre.
Jestem zbyt tradycjonalistyczna :(