Dodaj do ulubionych

Do PRACODAWCY

12.03.03, 11:35
Obraziłeś mnie wczoraj w wątku Negry28 kilkakrotnie. Nie mam zamiaru odpłacić
Ci tym samym, bo znaczyłoby to, że jestem taka sama.
Napisałam do Admina o skasowanie jedengo z Twoich postów.
Chciałam Ci życzyć ( o ile jest prawdą to co o sobie piszesz) , aby spotkało
Cię w życiu wszystko co najgorsze. Taki człowiek, jak Ty, nie zasługuje na
dobroć. A więc niech Twoja firma (he,he , o ile ją masz) padnie szybciej niż
powstała, oby znalazła się jakaś osoba, która doprowadzi Twoje życie do ruiny.
Wiem z doświadczenia, że sprawiedliwość za życia nie istnieje, a więc jeśli
Cię to nie spotka teraz, niech Cię trafi w następnym.
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Pajda 12.03.03, 11:41

      Nie życz drugiemu co Tobie nie miłe, bo życie może i niesprawiedliwe ale
      wszystko do nas wraca z podwójna siłą.
      • pajdeczka Re: Lastka 12.03.03, 12:03
        lastka napisała:

        >
        > Nie życz drugiemu co Tobie nie miłe, bo życie może i niesprawiedliwe ale
        > wszystko do nas wraca z podwójna siłą.

        A Ty skąd o tym wiesz? Miałaś już tak? To niedobrze o Tobie Lastka świadczy, oj
        niedobrze!
        • lastka Re: Pajda 12.03.03, 12:10
          pajdeczka napisała:

          > lastka napisała:
          >
          > >
          > > Nie życz drugiemu co Tobie nie miłe, bo życie może i niesprawiedliwe ale
          > > wszystko do nas wraca z podwójna siłą.
          >
          > A Ty skąd o tym wiesz? Miałaś już tak? To niedobrze o Tobie Lastka świadczy,
          oj
          >
          > niedobrze!

          Wiesz kiedyś też byłam taką wredną babą jak Ty i jak dostałam po dupie to się
          nauczyłam pokory. Życie za moje cwaniactwo nieżle dało mi w kość.


    • tse-tse Re: Do PRACODAWCY 12.03.03, 11:54
      pajdeczka napisała:

      > Obraziłeś mnie wczoraj w wątku Negry28 kilkakrotnie. Nie mam zamiaru odpłacić
      > Ci tym samym, bo znaczyłoby to, że jestem taka sama.
      > Napisałam do Admina o skasowanie jedengo z Twoich postów.
      > Chciałam Ci życzyć ( o ile jest prawdą to co o sobie piszesz) , aby spotkało
      > Cię w życiu wszystko co najgorsze. Taki człowiek, jak Ty, nie zasługuje na
      > dobroć. A więc niech Twoja firma (he,he , o ile ją masz) padnie szybciej niż
      > powstała, oby znalazła się jakaś osoba, która doprowadzi Twoje życie do ruiny.
      > Wiem z doświadczenia, że sprawiedliwość za życia nie istnieje, a więc jeśli
      > Cię to nie spotka teraz, niech Cię trafi w następnym.


      No...pajda, by dokonczyc sprawę, splun przez lewe ramie na psa urok, tak jak to
      czynia inne wiejskie baby. Mozesz wyjsc ze wsi, ale wies z ciebie nigdy.
      • melinek Do tych, co nie lubia Pajdeczki. 12.03.03, 14:08
        Gdy zalozyla swoje forum i zniknela, znikneliscie i wy.
        Jednym z waszych ostatnich wystapien bylo wyrazenie tesknoty za nia.

        Nie pisaliscie na forum lub moze pisali lecz pod innymi
        nickami. W momenie gdy ona sie pojawia, logujecie sie pod nickami,
        ktore sluza wam jedynie do nagonek na nia.

        To co mi sie w niej podoba to odwaga uzywnia jednego,
        jedynego nicka, ktory ma na kazda okazje zarowno te dobre,
        jak i tez zle. Nicka to ona, jestem tego pewna, nie zmieni.
        Przyniosl jej slawe zla lub dabra na forum troche dzieki wam,
        drodzy antagonisci.

        Wy dobrze wiecie, co robic, gdy sie kogos nie lubi, po prostu
        nie czyta sie jego postow i watkow. Wam nie o to chodzi. Pojawienie
        sie Pajdeczki na forum stanowi dla was okazje do sadystycznej zabawy
        zmieszania jej z blotem, upokorzenia i sprawienia przykrosci.

        Radzic wam niczego nie bede, sami wiecie, ze niecheci mozna dac
        upust gdzie indziej i inaczej.

        Zycze wiecej tolerancji poblazliwosci.
        • lastka Re: Do tych, co nie lubia Pajdeczki. 12.03.03, 14:17
          melinek napisał:

          > Gdy zalozyla swoje forum i zniknela, znikneliscie i wy.
          > Jednym z waszych ostatnich wystapien bylo wyrazenie tesknoty za nia.

          >
          > Nie pisaliscie na forum lub moze pisali lecz pod innymi
          > nickami. W momenie gdy ona sie pojawia, logujecie sie pod nickami,
          > ktore sluza wam jedynie do nagonek na nia.




          >
          > To co mi sie w niej podoba to odwaga uzywnia jednego,
          > jedynego nicka, ktory ma na kazda okazje zarowno te dobre,
          > jak i tez zle. Nicka to ona, jestem tego pewna, nie zmieni.
          > Przyniosl jej slawe zla lub dabra na forum troche dzieki wam,
          > drodzy antagonisci.
          >
          > Wy dobrze wiecie, co robic, gdy sie kogos nie lubi, po prostu
          > nie czyta sie jego postow i watkow. Wam nie o to chodzi. Pojawienie
          > sie Pajdeczki na forum stanowi dla was okazje do sadystycznej zabawy
          > zmieszania jej z blotem, upokorzenia i sprawienia przykrosci.


          Nie sądzę żeby to co napisałam było sadystyczną zabawą a już napewno nie
          sprawiłam nikomu przykrości, nie zmieszałam z błotem ani jej nie upokorzyłam.




          >
          > Radzic wam niczego nie bede, sami wiecie, ze niecheci mozna dac
          > upust gdzie indziej i inaczej.
          >
          > Zycze wiecej tolerancji poblazliwosci.

          Czego i Pajdzie życzę od zawsze:)

          Zawsze piszę pod jednym i tym samym nickiem od 1,5 roku.
          A tak wogóle to trzeba było założyć nowy wątek bo nie wiem czy to tyczy się
          tylko mnie i tse-tse.


          • melinek Re: Do Lastki. :)) 12.03.03, 17:41
            lastka napisała:

            > Nie sądzę żeby to co napisałam było sadystyczną zabawą a już napewno nie
            > sprawiłam nikomu przykrości, nie zmieszałam z błotem ani jej nie upokorzyłam.

            To bylo skierowane do tych, ktorzy ja mieszaja z blotem, upokarzaja
            i sprawiaja przykrosc. Ty tego nie robisz, wiec do nich nie nalezysz.
            Moje wystapienie nie bylo adresowane do Ciebie. Zreszta gdybym chciala zwrocic
            sie tylko do was napisalabym np. "do Lastki i Tse-tse". Jesli tak to odebralas,
            to przepraszam. :))


            > Zawsze piszę pod jednym i tym samym nickiem od 1,5 roku.
            > A tak wogóle to trzeba było założyć nowy wątek bo nie wiem czy to tyczy się
            > tylko mnie i tse-tse.

            Wpisalam sie pod postem Tse-tse. Sadzilam, ze to wystarczy, by byc
            zrozumiana do kogo sie zwracam.
            Nie chicalam zakladac nowego watku, bo uwazam, ze watkow poswieconych
            Pajedeczce jest dzis na forum za duzo.
            • lastka Re: Do Melinka :)) 13.03.03, 07:52

              OK, rozumiem ;)))
        • pajdeczka A Pracodawca gdzie? 12.03.03, 14:33
          Czyżby Twój szef nakrył Cię na forumowaniu na jego koszt, żałosny bubku?
          • rose2 Re: A Pracodawca gdzie? 12.03.03, 15:58
            A moze poszedl ogladac co sie nagralo na jego kamery podczas gdy on tu posty
            pisal.
            • pajdeczka Do Rose 13.03.03, 07:56
              Fajna sygnaturka. Teraz już wiem, co jest u mojego męża powodem przerostu w
              partiach dolnych - muszę być większą kokietką.:)))

    • male.serduszko Re: Do PRACODAWCY 12.03.03, 16:11
      pajdeczka napisała:

      > Obraziłeś mnie wczoraj w wątku Negry28 kilkakrotnie. Nie mam zamiaru odpłacić
      > Ci tym samym, bo znaczyłoby to, że jestem taka sama.
      > Napisałam do Admina o skasowanie jedengo z Twoich postów.
      > Chciałam Ci życzyć ( o ile jest prawdą to co o sobie piszesz) , aby spotkało
      > Cię w życiu wszystko co najgorsze. Taki człowiek, jak Ty, nie zasługuje na
      > dobroć. A więc niech Twoja firma (he,he , o ile ją masz) padnie szybciej niż
      > powstała, oby znalazła się jakaś osoba, która doprowadzi Twoje życie do ruiny.
      > Wiem z doświadczenia, że sprawiedliwość za życia nie istnieje, a więc jeśli
      > Cię to nie spotka teraz, niech Cię trafi w następnym.


      O.K. obrazł cię. Ale z twoich słów też płynie jad. Nie
      można zostwiawić obraźliwego posta bez komentarza? Źle
      komuś życzysz - co świadczy źle o tobie. I nie ma
      usprawiedliwienia na ludzką nienawiść - ty obrażasz, on
      obraził, a karawana jedzie dalej... Żeby wymagać od innych
      kultury, trzeba kulturalnie obronić się przed atakiem. Nie
      potrafisz tego.
      • pajdeczka Słuchaj serduszko 13.03.03, 07:59
        male.serduszko napisała:

        OK. obrazł cię. Ale z twoich słów też płynie jad. Nie
        > można zostwiawić obraźliwego posta bez komentarza? Źle
        > komuś życzysz - co świadczy źle o tobie. I nie ma
        > usprawiedliwienia na ludzką nienawiść - ty obrażasz, on
        > obraził, a karawana jedzie dalej... Żeby wymagać od innych
        > kultury, trzeba kulturalnie obronić się przed atakiem. Nie
        > potrafisz tego.

        A Ty wiesz przynajmniej, co komentujesz? Jakimi słowami mnie obraził? No, chyba
        że nazwanie kurwą jest dla Cieibie komplementem, w takim razie nic nie mam
        więcej do powiedzenia.
        • Gość: pracodawca Re: Słuchaj serduszko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 09:50
          pajdeczka napisała:

          > A Ty wiesz przynajmniej, co komentujesz? Jakimi słowami mnie obraził? No,
          chyba
          >
          > że nazwanie kurwą jest dla Cieibie komplementem, w takim razie nic nie mam
          > więcej do powiedzenia.

          Napisałem: 70% pracownic to kurwa, złodziej i drobny zlodziej- odnosiło sie
          do moich pracownic (byłych). Pajdeczkę zaliczam do drobnych złodziei (czasu
          pracowawcy). Pozatym ona to poziom niejakiej soczewicy. Wesoło jest na nocnej
          zmianie , którą opanowały leciwe lezby. Zamiast bziukać się z chłopakami,
          ciągną za k....a pazia albo rycerza, i czekalą co ta karta im przyniesie.
          • pajdeczka Re: Słuchaj serduszko 13.03.03, 12:20
            Gość portalu: pracodawca napisał(a):

            >Napisałem: 70% pracownic to kurwa, złodziej i drobny zlodziej- odnosiło sie
            > do moich pracownic (byłych). Pajdeczkę zaliczam do drobnych złodziei (czasu
            > pracowawcy). Pozatym ona to poziom niejakiej soczewicy. Wesoło jest na nocnej
            > zmianie , którą opanowały leciwe lezby. Zamiast bziukać się z chłopakami,
            > ciągną za k....a pazia albo rycerza, i czekalą co ta karta im przyniesie.

            Jaki adwersarz taki poziom.
            Pajdeczka
            Ps. Tłumaczą się tylko winni. Bez odbioru.
          • Gość: Lena Re: Słuchaj serduszko IP: 80.48.96.* 13.03.03, 12:45
            Gość portalu: pracodawca napisał(a):

            > Napisałem: 70% pracownic to kurwa, złodziej i drobny zlodziej- odnosiło sie
            > do moich pracownic (byłych). Pajdeczkę zaliczam do drobnych złodziei (czasu
            > pracowawcy). Pozatym ona to poziom niejakiej soczewicy. Wesoło jest na nocnej
            > zmianie , którą opanowały leciwe lezby. Zamiast bziukać się z chłopakami,
            > ciągną za k....a pazia albo rycerza, i czekalą co ta karta im przyniesie.

            Może nie powinnam wdawać się z tobą w dyskusje bo poziom jaki prezentujesz jest
            żenująco niski ale wrzuciłeś coś o "leciwych lesbach na nocnej zmianie"
            rozmawiających z soczewicą i poczułam się "wywołana do tablicy". Znów potem
            będziesz pisał,że napisałeś ogólnie i nikogo nie miałeś na myśli. Napiszę
            jedno - parę dobrych lat pracuję, trochę na kierowniczych stanowiskach i powiem
            ci jedno - jaki szef tacy i pracownicy. W zeszłym roku po mnie objął świetnie
            zorganizwany dział nowy szef - cham, prostak i gbur. Efekt tego jest taki, że
            nie ma już tych najlepszych pracowników. Zostali tylko tacy z którymi może się
            dogadać to znaczy tacy którzy zejdą do jego poziomu. To,że ma fachową wiedzę
            nic nie daje, nie pomogą mu żadne kursy zarządzania. Czego Jaś nie wyniósł z
            domu tego się nie nauczy. Już wiem,że szukają nowego szefa do działu. MOże nie
            zasługujesz na innych pracowników, może porządny, uczciwy człowiek nie zniesie
            kogoś takiego jak ty, rzucanie mięsem jest dobre w rzeźni. Przemyśl to bo
            naprawdę nie jest to złośliwe. Jeśli w życiu zachowujesz się jak na tym forum
            to ściągasz ludzi takich samych. Powodzenia.
            • pajdeczka Re: Słuchaj serduszko 13.03.03, 13:38
              Ale mu dowaliłaś Leno.
              Z drugiej strony może z tą rzeźnią to prawda, nie wyjawił nam przecież miejsca
              pracy.
            • anahella To bylo do mnie... 14.03.03, 00:33
              Ten czlowiek pil do mnie - stad te aluzje do rycerzy, paziow i kart. Widac
              poczytal sobie watki na moim forum. Zreszta w innym watku czepnal sie podobnie,
              ale pod innym nickiem. To pewnie byla proba sprowokowania mnie po tym jak
              gdzies napisalam ze ma u mnie ignora. Lepiej go ignorowac, to szybciej mu sie
              znudzi.
            • Gość: pracodawca Re: Słuchaj serduszko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 15:37
              > Może nie powinnam wdawać się z tobą w dyskusje bo poziom jaki prezentujesz
              jest
              >
              > żenująco niski ale wrzuciłeś coś o "leciwych lesbach na nocnej zmianie"
              > rozmawiających z soczewicą i poczułam się "wywołana do tablicy". Znów potem
              > będziesz pisał,że napisałeś ogólnie i nikogo nie miałeś na myśli. Napiszę
              > jedno - parę dobrych lat pracuję, trochę na kierowniczych stanowiskach i
              powiem
              >
              > ci jedno - jaki szef tacy i pracownicy. W zeszłym roku po mnie objął świetnie
              > zorganizwany dział nowy szef - cham, prostak i gbur. Efekt tego jest taki, że
              > nie ma już tych najlepszych pracowników. Zostali tylko tacy z którymi może
              się
              > dogadać to znaczy tacy którzy zejdą do jego poziomu. To,że ma fachową wiedzę
              > nic nie daje, nie pomogą mu żadne kursy zarządzania. Czego Jaś nie wyniósł z
              > domu tego się nie nauczy. Już wiem,że szukają nowego szefa do działu. MOże
              nie
              > zasługujesz na innych pracowników, może porządny, uczciwy człowiek nie
              zniesie
              > kogoś takiego jak ty, rzucanie mięsem jest dobre w rzeźni. Przemyśl to bo
              > naprawdę nie jest to złośliwe. Jeśli w życiu zachowujesz się jak na tym forum
              > to ściągasz ludzi takich samych. Powodzenia.


              Tak, tak, Wy macie poziom.
              Rośnij, rośnij w swoich oczach. Tylko pilnuj, żebyś nie wyglądała jak
              Małgorzata Dyduch.

              "Proletariuszki byłych PGR, łączcie się"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka