Dodaj do ulubionych

Bede miała dziecko :))))

24.09.06, 21:16
no :) 8 tydz ciazy :P
Obserwuj wątek
    • imlardis2 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 21:22
      Serdeczne gratulacje :))))


      • sandrus84 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 21:38
        imlardis2 napisała:

        > Serdeczne gratulacje :))))
        >
        >
        dziekuje :)
    • iberia30 Re: Bede miała dziecko :))))z Wlochem? 24.09.06, 21:35
      n/t
      • sandrus84 z Włochem 24.09.06, 21:39


        • iberia30 Re: z Włochem 24.09.06, 21:40
          raczej malo to odpowiedzialne zachowanie zeby zachodzic w ciaze po tak krotkiej
          znajomosci...ale kazdy jest kowalem wlasnego losu.Powodzenia.
          • sandrus84 Re: z Włochem 24.09.06, 21:41
            iberia30 napisała:

            > raczej malo to odpowiedzialne zachowanie zeby zachodzic w ciaze po tak
            krotkiej
            >
            > znajomosci...ale kazdy jest kowalem wlasnego losu.Powodzenia.

            dziekuje
            • maialina1 A Wloch tez o nim marzyl? n/t 24.09.06, 23:50
    • effa4 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 21:39
      gratuluje, zazdroszcze Ci:)
    • azazela Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 21:49
      z nicka wynika ze masz 22 lata, nie jestes na to troche za mloda, a co ze
      studiami?
      ale skoro sie cieszysz to ja z toba, gratulacje:)
      • iberia30 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 21:54
        azazela napisała:

        > z nicka wynika ze masz 22 lata, nie jestes na to troche za mloda,

        tez tak uwazam...

        >a co ze studiami?

        dobre pytanie.
        • sandrus84 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 21:58
          iberia30 napisała:

          > azazela napisała:
          >
          > > z nicka wynika ze masz 22 lata, nie jestes na to troche za mloda,
          >
          > tez tak uwazam...
          >
          mi sie wydaje ze to moja decyzja kiedy urodze dziecko
          > >a co ze studiami?
          >
          > dobre pytanie.
          >
          pracuje
        • wojtek_blankietowy Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 21:58
          He he. Pamietam Cie. Nudną prace w sklepie gdzie go poznalas, samotność i
          generlaną mizerie jak wynikało z twoich opisów chcesz zamienić na męża ciepłe
          włochy i dobrobyt. Obawiam się ze droga tylko nie ta. Łatwo można wywnioskować
          (choć moge się mylić) ze celowo wpusciłaś go w dziecko. Jeśli tak zrobiłaś to
          serdecznie życze Ci wszytskiego najgorszego w życiu. To chamstwo tak robić.

          Ale jeśli się myle to gratulacje i powodzenia. A jak on to przyjął?
          • iberia30 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:02
            wojtek_blankietowy napisał:

            > Łatwo można wywnioskować (choć moge się mylić) ze celowo wpusciłaś go w
            dziecko.

            tez mi sie tak skojarzylo jak zobaczylam Jej watek.....

            >Jeśli tak zrobiłaś

            Wojtek- NIGDY i ZADNA baba (bo trudno ja nazwac kobieta) nie przyzna sie , ze
            wrobila faceta w dziecko.
            • sandrus84 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:05
              iberia30 napisała:

              > wojtek_blankietowy napisał:
              >
              > > Łatwo można wywnioskować (choć moge się mylić) ze celowo wpusciłaś go w
              >
              > dziecko.
              >
              > tez mi sie tak skojarzylo jak zobaczylam Jej watek.....
              >
              > >Jeśli tak zrobiłaś
              >
              > Wojtek- NIGDY i ZADNA baba (bo trudno ja nazwac kobieta) nie przyzna sie , ze
              > wrobila faceta w dziecko.
              >
              >
              Babą to Ty jestes
              • iberia30 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:07
                sandrus84 napisała:

                > > Babą to Ty jestes

                Sandrus pokaz mi w ktorym miejscu Ja napisalam, ze TY jestes baba?????
                Dziecko wroc sie do szkoly-tam ucza czytac ze zrozumieniem.I nie doszukuj sie
                tresci miedzy wierszmai tam gdzie ich nie ma.
                • alpepe Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 11:50
                  właśnie się przyznała, że wrobiła faceta w dziecko :-)
            • wojtek_blankietowy Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:08
              iberia30 napisała:
              > tez mi sie tak skojarzylo jak zobaczylam Jej watek.....

              Iberio droga tu nie moze byc innych skojarzen. Z tego co pamietam poznali sie
              kilka miesiecy temu. Nikt przy zdrowych zmyslach nie decyduje sie na dziecko po
              tak krotkim czasie. W zwiazku z tym mamy dwie mozliwosci: 1. zwykla wpadka 2.
              celowa wpadka. Autorka jest zbyt radosna jak na zwykla wpadke. Zatem niemal
              napewno zostaje numer 2. Glupi ten wloch. Jak mogl o tym nie pomyslec.


              > Wojtek- NIGDY i ZADNA baba (bo trudno ja nazwac kobieta) nie przyzna sie , ze
              > wrobila faceta w dziecko.

              a niech sie nie przyznaje. ja wierze w sprawiedliwosc zyciowa, jesli tak
              zrobila mam nadzieje ze zycie za robienie krzywdy innemu czlowiekowi ja bardzo
              surowo pokaze - pod warunkiem ze bylo jak przypuszczam
              • iberia30 do Wojtka 24.09.06, 22:11
                nic dodac nic ujac, podpisuje sie pod tym co napisales.Zycie pokaze co dalej...
              • sandrus84 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:12
                nie wrobiłam faceta w dziecko ... zreszta nie bede wam sie tłumaczyc.Bedziemy
                miec dziecko na ktore razem sie zdecydowalismy i tyle.
              • echtom Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:13
                To ojcostwo jest krzywdą? Myślałam, że prawdziwy mężczyzna powinien być dumny,
                że pokonał rywali i przekazał dalej swoje geny.
                • wojtek_blankietowy Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:17
                  echtom napisała:
                  >To ojcostwo jest krzywdą? Myślałam, że prawdziwy mężczyzna powinien być dumny,
                  > że pokonał rywali i przekazał dalej swoje geny.

                  krzywdą jest podstępem i celowścią powodowanie działań mających w tym wypadklu
                  wpływ na całe życie człowieka wbrew jego woli i planom

                  wyobraz sobie ze masz dziewczyne ktora strasznie kochasz, planujecie przyszlosc
                  ale na imprezie spiles sie i poszles do lozka z dziewczyna ktroa poluje na
                  ciebie od lat. ona wiedziala ze jest płodna i celowo zaszla w ciaże na co od
                  poczatku liczyla. rzuca cie twoja dziewczyna a dziecko jest (kochanym ale
                  jednak) obciazeniem na cale zycie. Nie jest to skrzywdzenie faceta? Jest
                  Oczywiscie ze on byl glupi ze dal sie wpuscic ale ona zrobila gorzej.
                  • echtom Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:23
                    Oj, żartuję sobie trochę. A tak poważnie, to podejmowanie współżycia z
                    kimkolwiek jest sporą odpowiedzialnością i zawsze trzeba się liczyć z niemiłymi
                    dla siebie konsekwencjami (niekoniecznie dziecko - przypomnij sobie "Fatalne
                    zauroczenie" Lyne'a).
                  • maialina1 do wojtk_blankietowego 24.09.06, 23:58
                    wojtek_blankietowy napisał:


                    > wyobraz sobie ze masz dziewczyne ktora strasznie kochasz, planujecie przyszlosc
                    >
                    > ale na imprezie spiles sie i poszles do lozka z dziewczyna ktroa poluje na
                    > ciebie od lat.




                    Jak jestes zlamanym h..jem to dobrze ci tak i masz za swoje i zebys jeszcze
                    zgnil na grzybice wacka, zdrajco zasrany!
                    • maialina1 Re: do wojtk_blankietowego 24.09.06, 23:59
                      A tak poza tym to popieram to co piszesz :))
                    • wojtek_blankietowy Re: do wojtk_blankietowego 25.09.06, 09:02
                      maialina1 napisał:
                      > Jak jestes zlamanym h..jem to dobrze ci tak i masz za swoje i zebys jeszcze
                      > zgnil na grzybice wacka, zdrajco zasrany!

                      zgadzam sie ze facet co zdradza to dran ale zostawy to na boku bo to nie jest
                      tematem watku (zeby bylo jasne mam takie zdanie w tej kwestii jak ty)
                      chodzi o to ze dranstwem jest dziewczyna wpuszczajaca faceta w dziecko.
                      • bitch.with.a.brain Re: do wojtk_blankietowego 25.09.06, 10:04
                        nie rozumiem jak to"ona go wpuszcza w dziecko"?To on jakiś nienormalny ze zgadza
                        się na seks bez zabezpieczenia?
                        • wojtek_blankietowy Re: do wojtk_blankietowego 25.09.06, 10:10
                          bitch.with.a.brain napisała:
                          >nie rozumiem jak to"ona go wpuszcza w dziecko"?To on jakiś nienormalny ze zgadz
                          > się na seks bez zabezpieczenia?

                          jasne ze on jest naiwny jesli nie wrecz glupi, ale naiwnosc to nic zlego bo nie
                          krzywdzi innych ludzi. podly i zly jest ten kto pasozytuje na cudzej naiwnosci.
                          nie mozna usprawiedliwiac zlodzeja "okradl kowalskiego bo kowalski nie zamknal
                          domu"
                          • bitch.with.a.brain Re: do wojtk_blankietowego 25.09.06, 10:13
                            a czym się rózni kobieta ktora się nie zabezpiecza od mężczyny ktory się nie
                            zabezpiecza? Oboje odpowiadają za wpadkę
                  • silgna Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 08:19
                    Rozwalasz mnie takimi tekstami, że to wielka krzywda i niesprawiedliwość
                    dziejowa, jak kobieta " wrabia faceta" w dziecko! A mężczyźni to co stworzenia
                    niemyslące? Nie wiedzą skąd sie biorą dzieci? Co to za argument,ze był na
                    imprezie i sie upił, jak ma słabą głowę to niech nie pije. Argumentacja
                    przedszkolaka! Facet może korzystać do woli a jak zaliczy wpadke to wina
                    przebiegłych baby, która go celowo wrabia! Co za brednnie!!!
                • sandrus84 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:17
                  echtom napisała:

                  > To ojcostwo jest krzywdą? Myślałam, że prawdziwy mężczyzna powinien być
                  dumny,
                  > że pokonał rywali i przekazał dalej swoje geny.

                  moj jest dumny :)))
              • kaktusik0 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 11:22
                >1. zwykla wpadka 2. celowa wpadka
                jest jeszcze jedna opcja. Jedna-wielka-podpucha razem ze wszystkimi pozostałymi
                wątkami sandrusi
                • echtom Ta trzecia jest najbardziej prawdopodobna 25.09.06, 11:42
                  ale przynajmniej przedyskutowaliśmy jakieś ciekawe zagadnienie. Taki jest
                  pożytek z podpuch i niektórych wątków typu "gajowy".
          • sandrus84 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:04
            wojtek_blankietowy napisał:

            > He he. Pamietam Cie. Nudną prace w sklepie gdzie go poznalas, samotność i
            > generlaną mizerie jak wynikało z twoich opisów chcesz zamienić na męża ciepłe
            > włochy i dobrobyt. Obawiam się ze droga tylko nie ta. Łatwo można
            wywnioskować
            > (choć moge się mylić) ze celowo wpusciłaś go w dziecko. Jeśli tak zrobiłaś to
            > serdecznie życze Ci wszytskiego najgorszego w życiu. To chamstwo tak robić.
            >
            > Ale jeśli się myle to gratulacje i powodzenia. A jak on to przyjął?

            Nigdy nie wrobiłabym faceta w dziecko ... Nigdy mi to przez głowe nie przeszło
            zeby tak zrobic.

            On stał sie najszczesliwszym facetem pod słoncem ... ja nosze pod sercem
            czastke jego ... cudowne uczucie
            • monica233 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 11:49
              hej sandrus:)niewiem czy dobrze pamietam ciebie na tym forum...a tak cie spytam
              czy ty czasem niebylas we wloszech u swojego mena co tak ludzie na ciebie z
              forum wyzywali ze trafic do burdelu?? a ja ci wtedy pisalam zebys to olala i
              glupotami nieprzejmowala:)bo mi sie wydaje ze to ty:D:)a jesli chodzi o dziecko
              to naparwde serdecznie ci gratuluje:) ze w ciazy zaszlas naparwde bardzo ci
              tego zazdroszcze my wlasnie z moim staralismy 25 miesiecy i nioudalo nam sie:
              (jeju ale ludzie znowu z forum cie czepiaja wkurza mnie to:[ bieszczelni
              jestescie!!! Dziewczyna sie cieszy ze w ciazy zaszla a wy jej
              zazdroszcicie.Troche szacunku!!!Serdecznie pozdrawiam Cie sandrus:) i sie nimi
              nieprzejmuj:)buzka papa
          • nutopia Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 15:25
            wojtek_blankietowy napisał:

            > He he. Pamietam Cie. Nudną prace w sklepie gdzie go poznalas, samotność i
            > Łatwo można wywnioskować (choć moge się mylić) ze celowo wpusciłaś go w
            dziecko. Jeśli tak zrobiłaś to
            > serdecznie życze Ci wszytskiego najgorszego w życiu. To chamstwo tak robić.
            >
            coś ci powiem wojtek. Pisałam to nie raz na forum i zapewne zaraz sie odezwą
            głosy krytki ale mam do w rzyci. Otóż, przy dzisiejszej medycynie to ja
            ABSOLUTNIE NIE WIERZĘ WE WPADKI!!! W dzisiejszych czasach jeśli babka wpada to
            oznacza, że chciała. Są tabletki, prezerwatywy, globulki, spirale, plastry i
            bóg wie co jeszcze. I niech mi tu nikt nie pisze, że ma uczulenie na gumę lub
            wysypkę na pigułki!!! zawsze można to zastąpic czymś innym (patrz wyzej). Nie
            chcę też widzieć postów, że kościól nie zezwala na antykoncepcję dlatego one
            jej nie stosują. Pragnę zauwazyć że na bzykanko przed przed ślubem też nie
            zezwala!
            ufff... trochę mi lepiej!!!
            • iberia30 nutopia-masz racje, nie chce byc inaczej.... 25.09.06, 15:51
              nutopia napisała:

              > coś ci powiem wojtek. Pisałam to nie raz na forum i zapewne zaraz sie odezwą
              > głosy krytki ale mam do w rzyci. Otóż, przy dzisiejszej medycynie to ja
              > ABSOLUTNIE NIE WIERZĘ WE WPADKI!!! W dzisiejszych czasach jeśli babka wpada
              to oznacza, że chciała. Są tabletki, prezerwatywy, globulki, spirale, plastry i
              > bóg wie co jeszcze. I niech mi tu nikt nie pisze, że ma uczulenie na gumę lub
              > wysypkę na pigułki!!! zawsze można to zastąpic czymś innym (patrz wyzej).

              uff bo myslalam, ze to ja jestem jakas nie bardzo albo , ze sie uwizeialam ale
              widze, ze myslacych podobnie jest wiecej :-)))

            • bitch.with.a.brain Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 22:42
              a dlaczego piszesz,że jesli babka wpada to znaczy,ze chciała? Do tej pory
              myślałam,że wpadają dwie osoby bo do zapłodnienia potrzebny jest plemnik i
              jajeczko.ale najwyraxniej mogę sie czegoś nowego dowiedzieć:)
              dlaczego nie napiszesz,ze jak facet wpada to znaczy że chcial?Przecież są
              prezerwatywy, globulki, kremy itp.
              • malina_28 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 22:49
                Kobiety jak do tej pory mogą mieć większy wpływ na tzw. "kontrolowane
                wpadnięcie". Facet owszem w takim samym stopniu może nie uważać. Ale jeśli
                założyć że ona twierdzi że jest dobrze zabezpieczona, on uwierzy, a ona chce go
                wrobić, to facet czasem już tylko może się pogodzić z wynikiem testu. Niby tak
                samo są odpowiedzialni, a jednak ona ma ciut więcej do powiedzenia jeśli
                zechce.
                • bitch.with.a.brain Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 23:00
                  Ale nikt facetowi nie każe wierzyć.Jak tak ryzykuje,szczególnie z kobieta którą
                  zna od kilku miesięcy to znaczy,ze chce być ojcem.Przecież jakby chcial mieć nad
                  tym kontrolę to by używal gumki.W końcu nigdy nei wie czy partnerka np nie
                  wymiotowała i przez to pigułka nie działa.
                  I w ogóle skrajną nieodpowiedzialnościa jest seks bez prezerwatywy z osoba mało
                  znaną bez zrobienia badań wcześniej.
                  • wojtek_blankietowy Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 08:08
                    bitch.with.a.brain napisała:
                    >Ale nikt facetowi nie każe wierzyć.Jak tak ryzykuje,szczególnie z kobieta którą
                    >zna od kilku miesięcy to znaczy,ze chce być ojcem.Przecież jakby chcial mieć na
                    > tym kontrolę to by używal gumki.W końcu nigdy nei wie czy partnerka np nie
                    > wymiotowała i przez to pigułka nie działa.

                    jasne ze był glupi ale czy to jest usprawiedliwienie dla tego co przypuszcalnie
                    zrobila autorka? nie absolutnie nie. nie mozna glupota, naiwnoscia ofiary
                    usprawiedliwiac sprawcy
                    jesli okradna ci mieszkanie bo zapomnialas zamknac to co ty jestes winna a nie
                    sprawca?
                    jesli cie zgwlaca bo wyszlas w nocy z psem na sapcer to twoja wina bo trzeba
                    bylo sie lazic w nocy?
                    to jest twoj tok rozumowania

                    on byl glupi a ona prawdopodobnie celowo, perfidnie i zlosciwie to
                    wykorzystala. wole glupote u ludzi niz celowe krzywdzenie drugiego czlowieka



                    >I w ogóle skrajną nieodpowiedzialnościa jest seks bez prezerwatywy z osoba mało
                    > znaną bez zrobienia badań wcześniej.
                • nutopia Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 15:48
                  malina_28 napisała:

                  > Kobiety jak do tej pory mogą mieć większy wpływ na tzw. "kontrolowane
                  > wpadnięcie". Facet owszem w takim samym stopniu może nie uważać. Ale jeśli
                  > założyć że ona twierdzi że jest dobrze zabezpieczona, on uwierzy, a ona chce
                  go
                  >
                  > wrobić, to facet czasem już tylko może się pogodzić z wynikiem testu. Niby
                  tak
                  > samo są odpowiedzialni, a jednak ona ma ciut więcej do powiedzenia jeśli
                  > zechce.

                  dokładnie
              • wojtek_blankietowy Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 08:04
                bitch.with.a.brain napisała:
                > a dlaczego piszesz,że jesli babka wpada to znaczy,ze chciała? Do tej pory
                > myślałam,że wpadają dwie osoby bo do zapłodnienia potrzebny jest plemnik i
                > jajeczko.ale najwyraxniej mogę sie czegoś nowego dowiedzieć:)
                > dlaczego nie napiszesz,ze jak facet wpada to znaczy że chcial?Przecież są
                > prezerwatywy, globulki, kremy itp.

                na ta sprawe nalezy spojrzec w kilku aspektach
                - od strony poprawnosci politycznej to prawda jest ze obie strony wpadaja i to
                jest wspolny problem
                - realnie jednak czesto bywa tak ze wpadka jest wpadka tylko kobiety bo facet
                szybko zwija zagle i juz go nie ma a kobieta zostaje z tym "szczesciem", owszem
                sa sady alimenty itp ale to juz dodatkowe wielkie trudnosci

                tak wiec mozemy mowic o tym jak powinno byc ale uwazam ze lepiej sie nie
                czarowac i mowmy jak po prostu realnie jest.

                Poniewaz wpadka oddzialywuje na zycie kobiet duzooooooo bardziej niz facetow to
                potocznie mowi sie ze to wpadka kobiety. Dlatego to kobiety przede wszystkim
                powinny myslec o zabezpieczaniu sie bo ich to dotyczy. Oczywiscie slusznie by
                bylo zeby facet myslal ale co jesli ze wzgledu na poprawnosc polityczna kobieta
                oleje zabezpieczanie "no bo facet powinien" i zajdzie w ciaze, a facet sie
                zwninie? zostanie jej dziecko i poprawnosc polityczna. watpie by ta poprawnosc
                jej wyngrodzila klopoty samotnego macierzynstwa.

                Czesto facetow zabezpiecanie nie interesuje (chco podkreslam powinno) bo oni
                zawsze maja wyjscie (jesli nie maja moralnosci) dlatego to na kobiecie ciazy
                szczegoona troska o sama siebie.

                Co do twierdzenia ze facet chcial wpadki to wybacz ale to bzdurne twierdzenie.
                Facet jest ewidentnie glupi ze o tym nie pomyslal ale jego glupota nie jest
                usprawiedlwieienim by wrabiac go w ciaze.
                Idac twoim tokiem rozumowania moze sie zdarzyc cos takiego (czego ci nie zycze)
                ze zostaniesz w nocy zgwlacona bardzo brutalnie, a pan policjant ci powie ze
                chcialas bo przeciez wraalas noca. To jest taka twoja argumentacja.
              • nutopia Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 15:51
                bitch.with.a.brain napisała:

                > a dlaczego piszesz,że jesli babka wpada to znaczy,ze chciała? Do tej pory
                > myślałam,że wpadają dwie osoby bo do zapłodnienia potrzebny jest plemnik i
                > jajeczko.ale najwyraxniej mogę sie czegoś nowego dowiedzieć:)
                > dlaczego nie napiszesz,ze jak facet wpada to znaczy że chcial?Przecież są
                > prezerwatywy, globulki, kremy itp.

                ono możemy tu polemizować, ale moje wzburzenie wynika z tego, że niedawno mój
                kolega twierdził że wpadł... kolega ma lat 25 a kobieta 32. No k..wa jeśli 32
                kobieta wpada to coś już jest nie tak. Oczywiście się pobierają, i oczywiście o
                to chodziło!
                • bitch.with.a.brain Re: Bede miała dziecko :)))) 27.09.06, 12:30
                  jesli kolega ma 25 a nie 15 to już nawet nie mozna zwalać na brak edukacji
                  seksualnej w szkołach.Jest dorosłym mężczyzną który wie skąd się biora dzieci i
                  wie jak można się zabezpieczyć.A jeśli tego nie wie to musi być jakiś
                  niedorozwinięty.
                  • wojtek_blankietowy Re: Bede miała dziecko :)))) 29.09.06, 13:07
                    bitch.with.a.brain napisała:
                    > jesli kolega ma 25 a nie 15 to już nawet nie mozna zwalać na brak edukacji
                    >seksualnej w szkołach.Jest dorosłym mężczyzną który wie skąd się biora dzieci i
                    > wie jak można się zabezpieczyć.A jeśli tego nie wie to musi być jakiś
                    > niedorozwinięty.

                    wybacz ale to straszne splycanie tematu
                    na tej samej zasadzie ja moge powiedziec ze kazda dziewczyna ktora mieszka z
                    facetem bez slubu to dziwka

                    Pytanie jest jedno czy uwazasz ze to ze on sie nie zabezpieczyl usprawiedliwia
                    fakt wrobienia go w dziecko?
                    • sandrus84 Ale sie szum zrobił .. 29.09.06, 15:37
                      heh przezywacie to bardziej niz ja
                      • bitch.with.a.brain Re: Ale sie szum zrobił .. 29.09.06, 21:08
                        ja przeżywam,bo mnie wpienia (delikatnie mówiąc) robienie z kobiety jedynie
                        odpowiedzialnej za ciążę.A ciebie ciepło pozdrawiam i zycze duużo
                        szczęscia.Trzymaj sie
                    • bitch.with.a.brain Re: Bede miała dziecko :)))) 29.09.06, 21:09
                      a czy to,ze ona się nie zabezpieczyła usprawiedliwia fakt,że on ją wrobił w dziecko?
      • bitch.with.a.brain Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 22:26
        22 lata to młoda,dorosła kobieta.Za wcześnie to jakby miała 17 lat.
        • vivis_cortez Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 23:32
          gratuluję!
    • izabellaz1 Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 23:44
      GRATULUJĘ:)))!!!
      Nic za wcześnie. Ja urodziłam córeczkę mając prawie 24 lata (bez miesiąca:)).
      Zaszłam w ciążę na studiach i skończyłam normalnym stacjonarnym trybem i to
      jeszcze do końca studiów miałam stypendium naukowe:)

      Powodzenia:)
      • cala_w_kwiatkach Re: Bede miała dziecko :)))) 24.09.06, 23:48
        Gratuluje sandrus:) to bedzie maly Włoch biegal:)
        a jeszcze niedawno zapewnialas ze sie zabezpieczacie...hihi
        najwazniejsze ze jestes szczesliwa i nie zmartwila cie mysl o ciazy (tez tak
        bym chciala w przyszlosci czuc)
        • maialina1 hmmmm 24.09.06, 23:54
          Hmmm, cos czuje ze poczytam sobie posty tej sandrus.
          Oczywiscie zycze powodzenia i szczesliwego rozwiazania, bo dziecko to rzecz
          swieta, ale tez brzydze sie sposobem w jaki to sie stalo, jesli stalo sie tak
          jak tutaj forumowicze insynuuja (a insynuacje nie biora sie znikad, tylko bazuja
          na twpoch wlasnych postach, sandrusko).
          • cala_w_kwiatkach Re: hmmmm 24.09.06, 23:59
            maialina1 napisał:

            > Hmmm, cos czuje ze poczytam sobie posty tej sandrus.


            to sie dopiero zaczna ploty i wywody moralizatorskie;p
            • maialina1 Re: hmmmm 25.09.06, 00:00
              Nie, ja tylko z ciekawosci.
              Co by przesliedzic po krotce historie ;)
              • cala_w_kwiatkach Re: hmmmm 25.09.06, 00:02
                maialina1 napisał:

                > Nie, ja tylko z ciekawosci.
                > Co by przesliedzic po krotce historie ;)


                tiaaa, jaaasne;) milej lektury
            • wojtek_blankietowy Re: hmmmm 25.09.06, 09:00
              cala_w_kwiatkach napisała:
              > to sie dopiero zaczna ploty i wywody moralizatorskie;p

              nie ploty i wywody moralizatroskie tylko sama odpowiedz nam lub chociaz sobie
              czy ty majac 22 lata i znajc faceta i to obcokrajowca zaledwie kilka miesiecy
              zaszla bys z nim w ciaze swiadomie?

              Nieco nierowzwazne jest brac slub po zaledwie kilku miesiacach (oczywiscie
              zalezy ilu miedzy 3 a 11 to roznica) ale slub jest odwracalany (rozwod)
              natomiast decydowanie sie na dziecko w tej sytuacji - moim zdaniem co najmniej
              nierozwazne.

              Przeanalizujmy:
              - ma 22 lata (biologicznie najlepszy wiek) ale kiedy zrobi studia jesli chce?
              mozna z dzieckiem ale bedzie ciezko, psychicznie moim zdaniem wiek nieco za
              wczesny
              - brak stabilnej sytacji, nie maja wspolnego domu nic
              - faceta zna kilka miesiecy wiec przy decyzji o wspolnym dziecku to tyle co nic
              - facet jest obcokrajowcem wiec jeli powie "spadaj" to sciagniecie alimentow
              bedzie trudne jesli nie niemozliwe


              Dziecko musi przyjsc w odpowiednich warunkach. W rodzinie kochajacych sie
              znajacych sie i wspolnie zyjacych ludzi ktorzy wspolnie patrza w przyszlosc i
              ktrozy dojrzeli do tego ze chca miec dziecko.
              • skorpionica11 Re: hmmmm 25.09.06, 10:01
                gratuluje
                wpadki

                p.s wloch tj.najgorszy material na meza,po slubie wyjdzie prawdziwe jego
                oblicze kobieciarza
                • wojtek_blankietowy Re: hmmmm 25.09.06, 10:11
                  skorpionica11 napisała:
                  > p.s wloch tj.najgorszy material na meza,po slubie wyjdzie prawdziwe jego
                  > oblicze kobieciarza

                  tylko trzeba miec troche wiecej niz 22 lata zeby o tym wiedziec,
                  a moze inaczej byc bardziej dojrzalym, poczytaj watki sandrusia przeciez to
                  jeszcze dziecko, oj biedna
                  • merda Re: hmmmm 25.09.06, 16:52
                    Odwalcie sie od wlochow "idealni polacy".
                    A jesli chcecie byc juz tacy stereotypowi to przypominam,ze dla wlochow Polki
                    to k..wy,a faceci brudni alkoholicy.
                    • lemoorka Re: hmmmm 26.09.06, 16:27
                      I prosze jak sie ładnie zatytułowałas przy okazji, a mnie obrażasz. Phi.......
                      • merda Re: hmmmm 26.09.06, 18:29
                        > I prosze jak sie ładnie zatytułowałas przy okazji, a mnie obrażasz. Phi.......
                        Kazdy rozumie to co chce zrozumiec.Moja droga,najpierw przyjzyj sie co moja
                        przedmowczyni powiedziala na temat wlochow.Ja jej tylko odpowiedzialam
                        analogicznie,co nie ma nic wspolnego z moja opinia na ten temat.
                        Pozatym nazwalam sie jak uwazalam za sluszne.
                        • lemoorka Re: hmmmm 27.09.06, 11:32

                          > Pozatym nazwalam sie jak uwazalam za sluszne.

                          bez komentarza.

                          • merda Re: hmmmm 27.09.06, 11:57
                            Czujesz sie lepsza jako lamoorka? I bardzo dobrze o to mi chodzilo.
                            Szkoda tylko ,ze nie zdecydowalas sie na komentarz,napewno bylby tworczy.
              • echtom A co Ty się tak martwisz 25.09.06, 10:50
                o sandrusa i jej dziecko? Przecież nie pisze, że jest załamana i szuka
                specjalisty od bezbolesnego wywoływania miesiączki, tylko się cieszy, co
                kobietom we wczesnej ciąży, nawet planowanej, nie zdarza się zbyt często. Nawet
                jeśli z tym Włochem coś nie wyjdzie, będzie miała jeszcze niejedną okazję, by
                ułożyć sobie życie. Może nie jest w pełni dojrzała emocjonalnie, ale "z dwojga
                złego" wolę takie spontaniczne podejście, niż parę 40-latków, którzy
                stwierdzają, że nareszcie osiągnęli wystarczającą stabilizację życiową,
                zawodową i materialną, by móc pomyśleć o dziecku.
              • iberia30 Re: hmmmm-Wojtek po raz drugi 25.09.06, 11:46
                nie moge sie z Toba nie zgodzic:-)

                wojtek_blankietowy napisał:


                > nie ploty i wywody moralizatroskie tylko sama odpowiedz nam lub chociaz sobie
                > czy ty majac 22 lata i znajc faceta i to obcokrajowca zaledwie kilka miesiecy
                > zaszla bys z nim w ciaze swiadomie?

                nie zdecydowalabym sie aby spedzic z nim cale zycie o decyzji o dizecku nie
                mowiac....

                >
                > Nieco nierowzwazne jest brac slub po zaledwie kilku miesiacach (oczywiscie
                > zalezy ilu miedzy 3 a 11 to roznica)

                w zwiazku na odleglosc, gdzie sie widzieli raptem kilka razy.....

                >ale slub jest odwracalany (rozwod) natomiast decydowanie sie na dziecko w tej
                sytuacji - moim zdaniem co najmniej nierozwazne.


                malo dorosle i maloodpowiedzialne...]

                >
                > Przeanalizujmy:
                > - ma 22 lata (biologicznie najlepszy wiek) ale kiedy zrobi studia jesli chce?
                > mozna z dzieckiem ale bedzie ciezko, psychicznie moim zdaniem wiek nieco za
                > wczesny

                dokladnie

                > - brak stabilnej sytacji, nie maja wspolnego domu nic
                jw.

                > - faceta zna kilka miesiecy wiec przy decyzji o wspolnym dziecku to tyle co
                nic- facet jest obcokrajowcem wiec jeli powie "spadaj" to sciagniecie alimentow
                > bedzie trudne jesli nie niemozliwe

                niestety racja...
                >
                >
                > Dziecko musi przyjsc w odpowiednich warunkach. W rodzinie kochajacych sie
                > znajacych sie i wspolnie zyjacych ludzi ktorzy wspolnie patrza w przyszlosc i
                > ktrozy dojrzeli do tego ze chca miec dziecko.

                dokladnie to powinna byc decyzja obojga, a nie akceptacja po fakcie:-)
                • monica233 :):):) 25.09.06, 11:51
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  hej sandrus:)niewiem czy dobrze pamietam ciebie na tym forum...a tak cie spytam
                  czy ty czasem niebylas we wloszech u swojego mena co tak ludzie na ciebie z
                  forum wyzywali ze trafic do burdelu?? a ja ci wtedy pisalam zebys to olala i
                  glupotami nieprzejmowala:)bo mi sie wydaje ze to ty:D:)a jesli chodzi o dziecko
                  to naparwde serdecznie ci gratuluje:) ze w ciazy zaszlas naparwde bardzo ci
                  tego zazdroszcze my wlasnie z moim staralismy 25 miesiecy i nioudalo nam sie:
                  (jeju ale ludzie znowu z forum cie czepiaja wkurza mnie to:[ bieszczelni
                  jestescie!!! Dziewczyna sie cieszy ze w ciazy zaszla a wy jej
                  zazdroszcicie.Troche szacunku!!!Serdecznie pozdrawiam Cie sandrus:) i sie nimi
                  nieprzejmuj:)buzka papa
                  • iberia30 Re: :):):) 25.09.06, 12:12
                    monica233 napisała:

                    >> hej sandrus:)niewiem czy dobrze pamietam ciebie na tym forum...a tak cie
                    spytam czy ty czasem niebylas we wloszech u swojego mena co tak ludzie na
                    ciebie z forum wyzywali ze trafic do burdelu??


                    tak, tak to sama Sandrusia :-))))



                    > (jeju ale ludzie znowu z forum cie czepiaja wkurza mnie to:[ bieszczelni
                    > jestescie!!! Dziewczyna sie cieszy ze w ciazy zaszla a wy jej
                    > zazdroszcicie.Troche szacunku!!!


                    czego Jej mam zazdroscić?Tego, ze nie ma studiow, ze bedzie zalezna od niego,
                    od Rodzicow?tego, ze ma dziecko z obcokrjaowcem, ktorego ledwo zna?Nie badz
                    smieszna.Niczego Jej nie zazdroszcze, zycze jak najlepiej i mam nadzieje, ze za
                    15 lat sandrus nam na forum napisze jak cudne ma zycie w slonecznej Italii z 3
                    uroczych dzieci i wciaz tym samym facetem.
              • cala_w_kwiatkach Re: hmmmm 25.09.06, 19:42
                wojtek_blankietowy napisał:
                > nie ploty i wywody moralizatroskie tylko sama odpowiedz nam lub chociaz sobie
                > czy ty majac 22 lata i znajc faceta i to obcokrajowca zaledwie kilka miesiecy
                > zaszla bys z nim w ciaze swiadomie?


                nie wiem, takie gdybanie to wiesz...zalezy od czlowieka, zalezy od tego na
                jakim etapie zycia bym byla, moze nie wazne bylyby na razie studia, czasem
                mysle ze 30letnie kobiety z dzieckiem juz w podstawowce to maja dobrze, bo
                dziecko prawie odchowane, juz troche samodzielne (w sensie, ze nie wymaga
                usypiania, zmiany pieluch i gotowania kaszek/zupek itp itd) wiec i im lzej i
                moga zajac sie soba, swoja kariera, a jak dziewczyna majac 24 lata tuz po
                studiach znajdzie prace to pracodawcy krzywa patrza myslac:'mloda, to pewnie
                zaraz zajdzie w ciaze'

                ale i tak duzo zalezy przede wszystkim od tego czy ma sie odpowiedniego faceta
                na ojca:)
    • krwawabestia Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 12:56
      a nie sciemniasz czasem ? pisałas z półtora miesiaca temu jak sie dobrze
      zabezpieczasz
      • iberia30 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 12:58
        krwawabestia napisał:

        > a nie sciemniasz czasem ? pisałas z półtora miesiaca temu jak sie dobrze
        > zabezpieczasz

        zadne zabezpieczenie nie daje 100% skutecznosci :-)))
        • sara.24 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 13:22
          > zadne zabezpieczenie nie daje 100% skutecznosci :-)))
          Tak oczywiście jest i pewności w tej kwestii nigdy nie ma. Tylko trochę
          zastanawiające może wydawać się to że dziewczyna bardzo dbająca o
          zabezpieczenie, okazuje taką radość z tego że zabezpieczenia zawiodły ;-)
          • maria37a Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 13:25
            sara.24 napisała:
            > Tak oczywiście jest i pewności w tej kwestii nigdy nie ma. Tylko trochę
            > zastanawiające może wydawać się to że dziewczyna bardzo dbająca o
            > zabezpieczenie, okazuje taką radość z tego że zabezpieczenia zawiodły ;-)

            Ta radość z tego że zabezpieczenia zawiodły pokazuje prawdziwe przyczyny
            pojawienia się tej niby nie spodziewanej ciąży.
            • iberia30 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 13:51
              maria37a napisała:

              > sara.24 napisała:
              > > Tak oczywiście jest i pewności w tej kwestii nigdy nie ma. Tylko trochę
              > > zastanawiające może wydawać się to że dziewczyna bardzo dbająca o
              > > zabezpieczenie, okazuje taką radość z tego że zabezpieczenia zawiodły ;-)
              >
              > Ta radość z tego że zabezpieczenia zawiodły pokazuje prawdziwe przyczyny
              > pojawienia się tej niby nie spodziewanej ciąży.

              dobrze, ze to napisal ktos inny niz ja, bo znow bym sie naczytala, ze sie na
              Nia uwzielam :-0)))))nic nie poradze, ze zgadzam sie z przedmowczyniami.
              • krwawabestia Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 19:47
                a co ma niby robic płakac?????????????
                ze jest w ciazy widac ze wy dzieci nie macie hehe
    • lemoorka Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 15:45
      Tylko pogratulować.

      ja bym włocha nigdy nie chciała nawet na ojca dziecka. Jak byłam młodsza byłam
      na obozie we Włoszech. Były nas same baby, kiedyś włosi zrobili nalot na nasze
      namioty;/ Oni uwazaja POlki za łatwe d....
      • merda Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 17:00
        lemoorka napisała:

        > Tylko pogratulować.
        >
        > ja bym włocha nigdy nie chciała nawet na ojca dziecka. Jak byłam młodsza
        byłam
        > na obozie we Włoszech. Były nas same baby, kiedyś włosi zrobili nalot na
        nasze
        > namioty;/ Oni uwazaja POlki za łatwe d....

        Nie wiem czy jestes latwa czy nie ,ale napewno bardzo ograniczona
        intelektualnie...
        Ja bym nigdy nie chciala takiej dziewczyny jak Ty
        • lemoorka Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 18:33
          merda napisała:

          > lemoorka napisała:
          >
          > > Tylko pogratulować.
          > >
          > > ja bym włocha nigdy nie chciała nawet na ojca dziecka. Jak byłam młodsza
          > byłam
          > > na obozie we Włoszech. Były nas same baby, kiedyś włosi zrobili nalot na
          > nasze
          > > namioty;/ Oni uwazaja POlki za łatwe d....
          >
          > Nie wiem czy jestes latwa czy nie ,ale napewno bardzo ograniczona
          > intelektualnie...
          > Ja bym nigdy nie chciala takiej dziewczyny jak Ty

          Nie wiem czy wiesz,że forum jest miejscem, gdzie wyrażamy swoje opinie na dany
          temat, podpisujemy sie pod danym watkiem, itd. Jesli weszłać tylko po to by
          napisac, że jestem ograniczona to wyjatkowo masz wiele informacji do
          przekazania.
          Nie będe się zniżać do Twojego poziomu i Ciebie obrażać, Dam Ci rae z 10 razy
          Sie kobieto zastanów znaim kogoś obrazisz, nie znajac osoby. Skoro tak oceniasz
          każda nieznjaoma osoba w zyciu to tylko pogratulowac zarozumialstwa.
          • merda Re: Bede miała dziecko :)))) 27.09.06, 11:17
            lemoorka napisała:

            > merda napisała:
            >
            > > lemoorka napisała:
            > >
            > > > Tylko pogratulować.
            > > >
            > > > ja bym włocha nigdy nie chciała nawet na ojca dziecka. Jak byłam mł
            > odsza
            > > byłam
            > > > na obozie we Włoszech. Były nas same baby, kiedyś włosi zrobili nal
            > ot na
            > > nasze
            > > > namioty;/ Oni uwazaja POlki za łatwe d....
            > >
            > > Nie wiem czy jestes latwa czy nie ,ale napewno bardzo ograniczona
            > > intelektualnie...
            > > Ja bym nigdy nie chciala takiej dziewczyny jak Ty
            >
            > Nie wiem czy wiesz,że forum jest miejscem, gdzie wyrażamy swoje opinie na
            dany
            > temat, podpisujemy sie pod danym watkiem, itd. Jesli weszłać tylko po to by
            > napisac, że jestem ograniczona to wyjatkowo masz wiele informacji do
            > przekazania.
            > Nie będe się zniżać do Twojego poziomu i Ciebie obrażać, Dam Ci rae z 10 razy
            > Sie kobieto zastanów znaim kogoś obrazisz, nie znajac osoby. Skoro tak
            oceniasz
            >
            > każda nieznjaoma osoba w zyciu to tylko pogratulowac zarozumialstwa.

            Tak sie sklada ,ze mam o wiele wiecej do powiedzenia na temat wlochow,bo tutaj
            wlasnie mieszkam,a Ty po krotkiej wizycie na obozie obrazasz cale meska czesc
            spoleczenstwa,w tym mojego partnera oraz wielu moich serdecznych znajomych.
            Wedlug mnie jestes ograniczona ,bo krytykujesz caly narod na podstawie kilku
            gowniarzy,ktorzy chcieli poderwac sobie dzieczyny (co moze polacy tak nie
            robia).Jestes niesprawiedliwa i nie podoba mi sie sposob w jaki sie wyrazasz o
            bliskich mi osobach,dlatego zabralam glos,oceniajac Cie tak ,a nie inaczej.
            Moglabym napisac,ze zarowno twoj partner jak i caly meska czesc polskiego
            spoleczenstwa,nie nadaja sie na ojcow,bo jak bylam mloda,to spotkalam
            kilku,ktorzy w bezczelny sposob probowali mnie poderwac.
            Wiec prosze Cie skoncz juz z tymi obrazami wobec wlochow (o ktorych nie masz
            pojecia) i interesuj sie tym czy twoj polski ideal nadaje sie na ojca.
            Sa latwe Polki ,sa niewierni Wlosi,ale wystarczy tylko troche pomyslec,by
            wiedziec,ze nie jest taki caly narod.
            • lemoorka Re: Bede miała dziecko :)))) 27.09.06, 11:31
              Przynajmniej w porównaniu do Ciebie odpowiadając na forum nie posuwam się do
              obrazy drugich osób. Skoro tak się zachowujesz na codzien w Zjednoczonej
              Europie to wstyd przynosisz:> Może więcej kultury:> Poza tym nidzie nie
              obraziałam włochów, tylko to było moje spostrzeżenie po pobycie a ty od razu z
              łatwą i pusta. Kobieto zastanów się 10 razy zanim coś palniesz!
              • merda Re: Bede miała dziecko :)))) 27.09.06, 16:50
                Nie mialam zamiaru Cie obrazac,ale uswiadomic Ci ,ze to Ty obrazasz innych
                (powiedzialas,ze wlosi nie nadaja sie na ojcow,a to jest obraza).
                Pozatym prosze nie praw mi tu moralow o zachowaniu w Zjednoczonej Europie,bo
                wstydu napewno Polsce nie przynosze,jak juz cos to Polska przynosi wstyd mi.
                Zastanowilam sie 1 raz,wystarczajaco.
                • lemoorka Re: Bede miała dziecko :)))) 28.09.06, 10:20
                  Czy Ty masz kobieto anlfabetyzm wtórny?? Napisałam, że ja bym nie chciała , a
                  nie że sie nie nadaja. Zanim zaczniej innych obrażac, wymądrzać sie, PRZECZYTAJ
                  UWAŻNIE!
                  • merda Re: koniec 28.09.06, 12:36
                    > Czy Ty masz kobieto anlfabetyzm wtórny?? Napisałam, że ja bym nie chciała , a
                    > nie że sie nie nadaja. Zanim zaczniej innych obrażac, wymądrzać sie,
                    PRZECZYTAJ
                    >
                    > UWAŻNIE!

                    Dobrze,skoncz juz .Uwazam,ze niepochlebnie wyrazilas sie o wlochach,niewazne
                    jakis slow uzylas.Ale masz racje,masz do tego prawo wszak nie kazdy musi
                    wlochow szanowac lub lubic.Nie bede sie z Toba klocic,bo jak widac kazda z nas
                    ma swoje racje.Pozdrawiam,zycze milego dnia,z kimkolwiek go spedzisz.
                    • lemoorka Re: koniec 29.09.06, 12:35
                      Ale Ciebie nie obraziłam:> Tez zycze miłego dnia, jak Ci się będzie nudzic
                      porób sobie tetsy na czytanie ze zrozumieniem:]
    • karolcia000 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 16:34
      SANDRUS84, NIE PRZEJMUJ SIE SLOWAMI KRYTYKI, JA JUZ ICH TYLE USLYSZALAM NA SWOJ
      TEMAT, ZE BYS NIE UWIERZYLA...
      ROWNIEZ JAK TY MAM 22 LATA I JESTEM W 23 TYGODNIU CIAZY. W PIATEK DOWIEDXIALAM
      SIE, ZE BEDE MIALA CORECZKE.MOJ MEZCZYZNA TEZ JEST OBCOKRAJOWCEM I NIE WIDZE W
      TYM NIC ZLEGO... PONIEWAZ JEST ON POL ANGLIKIEM POJ JAMAJCZYKIEM TO JUZ KTORAS
      NAPISALA, ZE W ZYCIU NIE BYLABY TAKA GLUPIA JAK JA, ZEBY TAKIEMU CHLOPTASIOWI
      DAC SOBIE BEBEN ZROBIC(DOSLOWNIE TAK TO UJELA). JA JESTM SZCZESLIWA I SADZE, ZE
      NA SZCZESCIE NIE MA JAKIEJSC REGULY, TYPU-22LATA, BEZ STUDIOU, OBCOKRAJOWIEC TO
      JEST W OGOLE NIE ODPOWIEDZIALNE... A JAK JUZ SKONCZYSZ STUDIA, BEDZIESZ
      ZARABIAC KROCIE, TWOJ MEZCZYZNA TEZ I JEST NAJLEPIEJ POLAKIEM TO JEST SUPER...
      WIDZISZ, JA ZE SWOIM CHLOPAKIEM ZAMIESZKALAM PRAWIE 3 TYG PO POZNANIU GO I JUZ
      PO PRAWIE 3 MIESIACACH BYLAM W CIAZY. I CZY TO BYLO NIEODPOWIEDZIALNE? NIE!!!
      DLA MNIE JEST TO NAJLEPSZY WYBOR POD SLONCEM JAKIEGO DOKONALAM, PONIEWAZ OBOJE
      JESTESMY SZCZESLIWI. A STUDIA?ZAWSZE MOZESZ JE SKONCZYC PO URODZENIU DZIECKA.
      DAJE CI ADRES MOJEGO POSTU TO POCZYTAJ JAKIE INNI MIELI OPINIE NA MOJ TEMAT:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=49081869
      POZDRAWIAM
      • magnusg Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 17:52
        Po pierwsze wylacz Caps Locka.Od pisania duza litera twoje slowa madrzejsze nie
        beda.
        Po drugie gratuluje nominacji wrzaz z Sandrus do tytulu"Najbardziej naiwna
        panienka 2006".Zycze wygranej.
      • iberia30 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 20:38
        karolcia000 napisała:

        > SANDRUS84, NIE PRZEJMUJ SIE SLOWAMI KRYTYKI, JA JUZ ICH TYLE USLYSZALAM NA
        SWOJ TEMAT, ZE BYS NIE UWIERZYLA...

        i nie daje Ci to nic do myslenia????

        > WIDZISZ, JA ZE SWOIM CHLOPAKIEM ZAMIESZKALAM PRAWIE 3 TYG PO POZNANIU GO I
        JUZ PO PRAWIE 3 MIESIACACH BYLAM W CIAZY. I CZY TO BYLO NIEODPOWIEDZIALNE?
        NIE!!!


        TAK!!!!

        > DLA MNIE JEST TO NAJLEPSZY WYBOR POD SLONCEM JAKIEGO DOKONALAM,


        tak bedziesz mogla powiedziec po 15-20 latach wspolnego szczesliwego pozycia .

        >PONIEWAZ OBOJE JESTESMY SZCZESLIWI.

        ciekawe na jak dlugo?Oby jak najdluzej.
        • sandrus84 heh 25.09.06, 21:32
          usmiałam sie ... wg was miałam juz byc w burdelu , teraz dziecko i napiszecie
          pewnie tutaj jeszcze 32451 innych scenariuszy.
          smieszne.
          znam wiele osob ktore na dziecko zdecydowały sie b. szybko i mimo upływu czasu
          sa bardzo szesliwe a te pary co decyduja sie na dziecko po ilus tam latach
          szybko sie rozpadaja ...
          nie złapałam faceta na dziecko i BYŁA TO NASZA WSPOLNA DECYZJA.

          zreszta ... nie bede sie Wam tłumaczyła
          • sara.24 Re: heh 25.09.06, 21:38
            Jeśli możesz, to wytłumacz czemu w ciągu tak krótkiego czasu zmieniłaś zdanie i
            z dziewczyny która mocno dba o zabezpieczenie, nagle stałaś się osobą którą
            uszczęśliwia wizja przyszłego macierzyństwa?
            Czy jedna wizyta we Włoszech u ukochanego tak mocno zmieniła Twoje podejście?
            Jesteś tak pewna powodzenia Waszego związku?
            Nie krytykuję, tylko pytam.
            • iberia30 Re: heh 25.09.06, 21:41
              a czy odp, ze tylko krowa nie zmienia pogladow Cie satysfakcjonuje?
              Mnie akurat w tym przypadku malo :-).Takie kity to Sandrus moze swoim
              kolezankom opowiadac....
              • sara.24 Re: heh 25.09.06, 21:47
                > a czy odp, ze tylko krowa nie zmienia pogladow Cie satysfakcjonuje?
                > Mnie akurat w tym przypadku malo :-).Takie kity to Sandrus moze swoim
                > kolezankom opowiadac....
                No mnie jakoś też nie za bardzo satysfakcjonuje ;-) Resztki naiwności pozwalają
                mi wierzyć, że może w tym wszystkim jest sens, a nie podpucha albo wrabianie ;-)
            • magnusg Jeszcze bardziej porazajace jest to, ze z klientem 26.09.06, 10:40
              ktorego praktycznie nie zna bzyka sie bez zabezpieczenia przed AIDS i innymi
              chorobami.Mala, naiwna dziewczynka-nic wiecej.
    • dr.verte Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 18:16

      kolejna Polka się rozkraczyła przed cudzoziemcem i to w młodziutkim wieku

      z czego tu się cieszyć

      i dlatego Polki mają za granicą taką opinię a nie inną :-((
      • bitch.with.a.brain Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 23:01
        w mlodziutkim?Ma 22 lata,jest dorosłą kobietą a nie dziewczynką.Moja babcia w
        tym wieku była już po drugim porodzie i wychowywała dziecko
        • wojtek_blankietowy Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 07:55
          bitch.with.a.brain napisała:
          > w mlodziutkim?Ma 22 lata,jest dorosłą kobietą a nie dziewczynką.Moja babcia w
          > tym wieku była już po drugim porodzie i wychowywała dziecko

          a w średniowieczu 12 latki wychodziły za mąż i w wieku 14 lat miały dzieci
          róbmy tak samo. A tak poważnie czasy się zmieniają i według mnie najbardziej
          racjonalnym wiekiem na dziecko to 25-27 lat. Po studiach. Oczywiście można
          wcześniej ale jeśli ktoś się chce wykształcić a teraz to kiniecznosc to nie
          moze sobie pozwolic na dziecko w wieku 22 lat bo bedzie mu bardzo ciezko jesli
          bedzie chcial sie uczyc. Mozna ale po co robic trudnosci.
          • maialina1 blankiet 26.09.06, 09:34
            wojtek_blankietowy napisał:

            A tak poważnie czasy się zmieniają i według mnie najbardziej
            > racjonalnym wiekiem na dziecko to 25-27 lat. Po studiach.


            Po studiach tez nie jest dobrzem bo sie pracy nie znajdzie.
            Potem tez nie jest dobrze, bo jak tu przerwac kariere?
            Potem tez nie jest dobrze, bo sie jest "stara" matka.
            Na dziecko nigdy nie ma dobrego momentu, wiec czasem mysle ze lepiej miec
            wpadke i pozwolic losowi zadecydowac za nas.
            Uwaga, mowiac o wpadce pisze o takiej prawdziwej, a nie jednostronnej ;) czyli
            tylko ze strony mezczyzny.
            A o taka prawdziwa jest bardzo ciezko, bo cuduw nie ma, nawet pary co planuja
            dziecko, zachodza w ciaze dopiero po paru miesiacach prob.
            • maialina1 Re: blankiet 26.09.06, 09:35
              *cudow
          • bitch.with.a.brain Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 11:31
            nie trzeba się kształacić w wieku 22 lat.Można w wieku 25 zacząć.Zresztą nie
            każdy chce mieć wyższe wykształcenie.Poza tmy studia zaoczne zajmują dwa
            weekendy w miesiącu,to nie tak dużo.
            A w ogóle to u mnei na wydziale jest sporo mam lub przyszłych mam i studiują
            normalnie
    • malina_28 Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 19:17
      Gdyby nie pewne ale, to pozostałoby tylko pogratulować i życzyć szczęścia i
      zdrówka mamie i dziecku.
      To ale to głównie krótki okres jaki się znają przyszli rodzice. Kilka miesięcy
      i to jeszcze spędzonych głównie oddzielnie to niewiele w obliczu takiej
      życiowej przemiany jak posiadanie dziecka. Szansa na powodzenie jest zawsze,
      ale niełatwo o to jak nie zdążyli się jeszcze nawet dobrze poznać.
      Kolejny minus to odległość dzieląca parę. Powiedzmy, że zamieszkają razem we
      Włoszech. Tylko, że wtedy dziewczyna będzie od początku zależna od faceta, w
      obcym kraju, bez znajomych i rodziny obok, chyba też nieznająca narazie języka.
      Dużo samozaparcia i sporego uczucia by potrzeba żeby się powiodło.
      Jeśli zostanie tutaj, to też nielekko na starcie związku, ona w ciąży tu, a on
      tam.
      Nie jestem zwolenniczką ślubów, ale akurat jego brak w sytuacji Sandrusi może
      powodować utrudnienia więkse niż w przypadku ciąży z Polakiem. Facet narazie
      sprawia wrażenie zadowolonego, gorzej jakby mu się odmieniło. Jest daleko, w
      innym kraju, znają się krótko.
      Wszystko to słowa na minus. Jak będzie, życie pokaże. Jeśli uczucie prawdiwe,
      to może uda się pewne sprawy pokonać. Jeśli jest tak jak niektóre osoby tu
      sugerują, to trudno o większą głupotę. Liczyć na szczęśliwe życie w pięknej
      Italii z ukochanym u boku, którego gwarancją ma być szybkie zajście w ciążę po
      tak krótkiej znajomości.
    • krwawabestia Re: Bede miała dziecko :)))) 25.09.06, 19:49
      jezeli to nie sciema to gratuluje:)
      moje bedzie troche starsze ale moga wyladowac kiedys w tej samej klasie
    • iberia30 A czemu nic nie napisalas jak na te wiadomosc 25.09.06, 21:42
      zareagowali...Twoi Rodzice?Jakas cisza taka.....
      • sandrus84 Re: A czemu nic nie napisalas jak na te wiadomosc 25.09.06, 21:54
        iberia30 napisała:

        > zareagowali...Twoi Rodzice?Jakas cisza taka.....

        nie mam najmnniejszej ochoty z Toba rozmawiac
        • krwawabestia Re: A czemu nic nie napisalas jak na te wiadomosc 25.09.06, 22:04
          ubaw po pachy polonia najlepsza w szachy :)
        • iberia30 Re: A czemu nic nie napisalas jak na te wiadomosc 25.09.06, 22:25
          sandrus84 napisała:

          > > nie mam najmnniejszej ochoty z Toba rozmawiac

          ups, chyba trafilam w czuly punkt...bo inaczej bys napisala, ze ciesza sie
          razem z Toba....z reguly rodzice chca byc dziadkami-grunt byle nie za wczesnie.
          No nic, poczekam, az to pytanie zada kto inny-moze bedziesz rozmowniejsza:-).
          • wojtek_blankietowy a jak dziadkowie to przyjeli? 26.09.06, 08:10
            iberia30 napisała:
            > > > nie mam najmnniejszej ochoty z Toba rozmawiac
            >
            > ups, chyba trafilam w czuly punkt...bo inaczej bys napisala, ze ciesza sie
            >razem z Toba....z reguly rodzice chca byc dziadkami-grunt byle nie za wczesnie.
            > No nic, poczekam, az to pytanie zada kto inny-moze bedziesz rozmowniejsza:-).

            Iberio pozwol ze wspomoge Cie w tym pytaniu

            Sandrus jak twoi rodzice zareagowali na ta radosna nowine? Ciesza sie?
            Pogratuluj im serdecznie.
            • krwawabestia Re: a jak dziadkowie to przyjeli? 26.09.06, 09:01
              nie podlizuj sie i tak iberia nie da heheh
              • wojtek_blankietowy Re: a jak dziadkowie to przyjeli? 26.09.06, 09:24
                krwawabestia napisał:
                > nie podlizuj sie i tak iberia nie da heheh

                kurcze tak sadzisz? a juz tak sie nastawilem, ehh co za pech
        • magdam26 mąż też się cieszy?? 26.09.06, 10:59
          mąż też się cieszy?? W tak młodym wieku?
          Macie już odpowiednie wykształcenie, mieszkanie??
          Nie warto było jeszce kilka lat poczekać, nacieszyć się sobą, życiem swoja
          miłością...
          Ale- powodzenia. Wasz wybór :).
          • iberia30 Re: mąż też się cieszy??ona nie ma meza... 26.09.06, 11:05
            zna sie z nim ratpem kilka miesiecy, zreszta pisala o tym tutaj :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=45558237&a=45558237
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=44590878&a=44590878
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=44209553&a=44209553
            zna goscia 3 miesiace a od 2 jest w ciazy....no comments.
      • malina_28 Re: A czemu nic nie napisalas jak na te wiadomosc 25.09.06, 22:33
        No jak możesz w ogóle o to pytać? ;-)
        Przecież wszyscy wkoło tak samo szczęśliwi jak przyszła mama i zagraniczny tata!
        • iberia30 Re: A czemu nic nie napisalas jak na te wiadomosc 26.09.06, 10:11
          malina_28 napisała:

          > No jak możesz w ogóle o to pytać? ;-)
          > Przecież wszyscy wkoło tak samo szczęśliwi jak przyszła mama i zagraniczny
          tata!

          Ups, scusa:-)
    • sweetsusana Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 01:09
      GRATULUJE:)))

      szczesciara:)
      Miec dziecko z kims kogo sie kocha ahhh:)

      Gratujuje jeszcze raz :)

      I serdecznie pozdrawiam

      :)
    • maialina1 sandrus... 26.09.06, 09:29
      Sandrus, a nie pisalas czase ze sie zabezpieczacie??
      I co?
      Moze tylko on myslal ze sie zabezpieczacie, a ty dobrze wiedzialas co robisz?
      Zreszta nie ma sensu zadawac ci takich pytan bo i tak nigdy bys sie nie
      przyznala.
      Zadna babka ktora wpuszca faceta w dziecko nigdy w zyciu sie nie przyzna.
      • maialina1 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 09:41
        Aha, jedna rzecz, pieszesz ze jestes w osmym tygodniu i ze dzecko bylo
        zaplanowane.
        Ale poczytalam inne twoje posty i rowno dwa miesiace temu pisalas ze sie
        zabezpieczacie!
        Nadal sie upierasz przy tym ze on tego chcial i planowal to?
        Po co tak klamiesz!

        Biedny facet, nic innego nie pozostaje mi powiedziec :( Nie dosc ze wpadka, to
        jezcze z klamczucha :(
        • iberia30 no to sprawa jasna, skor autorka zamilkla 26.09.06, 10:12
          to tylko dodatkowo potwierdza nasze przypuszczenia....no coz nie trafila na
          naiwnych, klamac trzeba umiec a Ty Sandrus tego nie potrafisz :-))))).
          • sandrus84 buhehehhe 26.09.06, 17:42
            iberia30 napisała:

            > to tylko dodatkowo potwierdza nasze przypuszczenia....no coz nie trafila na
            > naiwnych, klamac trzeba umiec a Ty Sandrus tego nie potrafisz :-))))).

            ale jestescie smieszni :))) pracuje i nie mam czasu siedziec na forach i
            pojezdzac ludzi co wiekszosc z was tu robi
            mozecie jechac po mnie ile chcecie - ja i tak sie tym nie przejme.i nie bede tu
            sie zaliła jakiego mam niedobrego faceta
            • iberia30 Re: buhehehhe-tak tak Sandrus, ten sie smieje kto 26.09.06, 17:45
              sie smieje ostatni, wiesz?

              sandrus84 napisała:

              >
              > ale jestescie smieszni :)))


              dzieki tobie

              > pracuje i nie mam czasu siedziec na forach

              wow, praca w sklepie?Jestem pod wrazeniem, doprawdy.
              a pracodawca juz wie, ze jestes w ciazy i w najlepszym razie popracujesz tylko
              moze pol roku?


              > sie zaliła jakiego mam niedobrego faceta

              nigdy nie mow nigdy......
              • sandrus84 Re: buhehehhe-tak tak Sandrus, ten sie smieje kto 26.09.06, 17:50
                zadna praca nie hanbi , nie nauczyli Cie ?
                nie znajac ludzi tez sie ich nie ocenia wiesz ?
                ja nie mam prawa cie oceniac i pojezdzac - Ty robisz to wiecznie.

                Chyba masz jakies braki w dobrym wychowaniu.
                • iberia30 Re: buhehehhe-tak tak Sandrus, ten sie smieje kto 26.09.06, 17:56
                  sandrus84 napisała:

                  > zadna praca nie hanbi , nie nauczyli Cie ?

                  tego nie kwestionuje, ale sama przyznasz, ze to chyba nie jest (twoj) szczyt
                  ambicji....

                  > nie znajac ludzi tez sie ich nie ocenia wiesz ?

                  taaak?to po co piszesz na forum?Idac tym tokiem rozumowania, nikt by niczego
                  nie mogl napisac, bo to tez w pewnym sensie jest ocena.

                  > ja nie mam prawa cie oceniac i pojezdzac - Ty robisz to wiecznie.

                  prawda w oczy kole....

                  > Chyba masz jakies braki w dobrym wychowaniu.

                  ???czyzby?spojrz na siebie dziecinko.

                  Poza tym nie zmieniaj tematu-ten watek jest o tobie a nie o mnie, gwiazdo
                  nasza:-DDDDDD
        • alpepe Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 10:13
          zostaw smarkulę w spokoju, maialina, co jesteś na nią taka cięta. Szkoda tylko
          dziecka.
          • maialina1 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 10:14
            Cieta jestem, bo jestem zbulwersowana. Jak tak mozna! Przeciez ta dziewczyna
            jest totalnie pozbawiona moralnosci i litości dla innych!
            Mam nadzieje ze ten Wloch naprawde sie cieszy tak jak ona mowi, bo mnie to by
            szlag trafil z miejsca.
        • malina_28 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 10:17
          > Ale poczytalam inne twoje posty i rowno dwa miesiace temu pisalas ze sie
          > zabezpieczacie!
          Dokładnie 2 miesiące temu zapewniała, że się zabezpieczają i z pewnością
          dziecka nie będzie. Zakładając że zabezpieczenia w ogóle były, to widać
          zawiodły, a radość taka jak z dziecka solidnie planowanego.
          Jej dziecko i Jej życie, tylko nie lubię jak kros próbuje wciskac kit.
          • karolcia000 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:18
            czego wy sie tej biednej dziewczyny czepiacie?? nie zrobila nic zlego przeciez?
            czy to przez rasizm moze?? bo inaczej by bylo jakby z polakiem...??lol:)
            obrazanie nikogo i niczego nie zmieni...
            A dlaczego Polki wola obcokrajowcow?? Otoz drodzy panowie, jakby porownac was
            do nich to bardzo slabo wypadacie... I to Polki naja zla opinie za granica?A
            Polacy sa swieci-pijani, smierdzacy.. fuuu!!!
            Kazdy wybiera tego, kto mu sie podoba, nie macie prawa jej osadzac, jak rowniez
            i mnie!!! A nawet jezeli u nich byla wpadka to co?? Ich sprawa, wazne ze sie
            ciesza i nie uwazacie, ze to lepiej, ze tak zareagowali niz po porodzie dzidzia
            wyladawalaby w rzece albo na smietniku??
            A co do naiwnosci i wczesniejszej opinii na moj temat to moze poinformuje was,
            tych wszystkich zagorzalych obroncow Rzeczypospolitej, Polakow i Polek, zeja
            strasznie sie ciesze, ze juz tam nie jestem, jak czytam co sie dzieje w Polasce
            i artykuly o Polakch, i polskim rzadzie to az mi wstyd, ze tam sie urodzialm i
            mieszkalam tyle czasu.Juz nie moge sie doczekac na zmiane paszportu i tego, ze
            ludzie przestana mnie szufladkowac z innymi Polakami za granica, jak tylko
            uslysza, ze jestem z Polski. Jak narazie jest to ponizajace...

            A ty Sandrus84, glowa do gory i mowie ci , nie przejmuj sie niczym... Nadejdzie
            czas, ze oni tez beda mieli swoje dzieci i beda sie chceli ta nowina podzielic
            ze swiatem, i ktos im napisze, a to nie ty pisales kiedys, ze dziecko to glupia
            sprawa, nawet po miesiacu?? pozdrawiam cie erdecznie:)
            • maialina1 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:28
              karolcia000 napisała:

              > czego wy sie tej biednej dziewczyny czepiacie?? nie zrobila nic zlego
              przeciez?
              >
              > czy to przez rasizm moze?? bo inaczej by bylo jakby z polakiem...??lol:)


              Moj mąż jest Francuzem, a przed nim mialam samych Wlochow, wiec twoja teoria
              jest cos nie tego...
              A czepiamy sie bo, owszem, uwazamy ze zrobila cos zlego.
              Przeczytak caly watek zanim cos napiszesz, i zrozumiesz o co chodzi.
              • extreme_honey A nie wydaje się Wam, że... 26.09.06, 13:30
                cała sandruś, jej Włoch i opowiastki o ciąży to jedna wielka podpucha ? Nie mogę
                się oprzeć takiemu wrażeniu.
              • karolcia000 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:31
                sledze go od wczoraj moja droga i rozumiem doskonale.

                JAK MOZESZ PISAC, ZE DZIECKO TO COS ZLEGO!!!

                bylas w ciazy w ogole? masz dzieci???
                • wojtek_blankietowy Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:32
                  karolcia000 napisała:
                  > JAK MOZESZ PISAC, ZE DZIECKO TO COS ZLEGO!!!
                  > bylas w ciazy w ogole? masz dzieci???

                  rozumiem ze jakby Cie zgwalcono brutalnie z pobiciem do nieprzytomnosci i w
                  wyniku tego byla bys w ciazy to tez sie bys cieszyla ze taki gwalt miał miejsce
                  • karolcia000 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:38
                    dlaczego porownujesz dwie skrajnie rozne sytuacje. gwalt i ciaza to chyba temat
                    na inna dyskusje?? przeciez on jej nie zgwalcil, ani ona jego nie przywiazala
                    do lozka i ujezdzaja glosno krzyczac- tak!!! teraz cie zgwalce bo chce miec
                    dziecko, i nie interesuje mnie czy ty chcesz czy nie...!!!
                • maialina1 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:43
                  karolcia000 napisała:

                  > sledze go od wczoraj moja droga i rozumiem doskonale.
                  >
                  > JAK MOZESZ PISAC, ZE DZIECKO TO COS ZLEGO!!!


                  A gdzie ty to wyczytalas?
                  Chyba tylko w swojej glowie, na pewno nie w moich postach.
                  Nigdy w zyciu nie nazwalabym dziecka "czyms zlym", co wiecej, napisala rowniez
                  w tym watku, gdzies wyzej, ze skoro juz sie stalo, to zycze powodzenia
                  bo "dziecko jest swiete".
                  Natomiast uwazam za cos bardzo zlego, i obrzydliwego, to w jaki sposob autorka
                  zaszla w ciaze.
                  Gdybym byla jej facetem to by mnie szlag trafil na takie knucie.
                  Jesli jej facet naprawde sie cieszy, to gratuluje zimnej krwi i poczucia
                  humoru, bo mi by zdjelo usmiech na taka nowine.
                  Przeciez "zabezpieczalem sie" a poza tym "zanm ja raptem trzy miesiace" - z
                  czego wiecej niz polowe czasu spedzili osobno, kazde w swoim kraju.
                  • maialina1 to bylo do K a r o l c i btxt 26.09.06, 13:44
            • wojtek_blankietowy Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:30
              karolcia000 napisała:
              >czego wy sie tej biednej dziewczyny czepiacie?? nie zrobila nic zlego przeciez?

              czy uwazasz ze celowe wpuszczenia faceta w dziecko to porzadne zachowanie?
              czy uwazasz ze zajscie w ciaze po miesiacu znajomosci z obcokrajowcem to
              racjonalne zachowanie?
              • karolcia000 drogi wojtku b... 26.09.06, 13:35
                ja zaszlam w ciaze po 3 miesiacach i wiem, ze to nie byl blad, nie wpuscilam
                swojego faceta w dziecko i mimo, ze wiekszosc z was sadzi, ze 22 lat to malo,
                to my sie zdecydowalismy na to wspolnie. i chyba nie ma roznicy czy z
                obcokrajowcem czy polakiem, prawda?? nie wiem czy pamietasz, ale wypowiadales
                sie chyba w moich postach i czesto z toba dyskutowalam... tak mi sie cos
                kojarzy:) pozdrawiam.
            • sumire Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:39
              wiesz co Karolciu, od narodowości zdumiewająco mało zależy. jak mieszkałam za
              granicą, nikt mnie nie szufladkował i źle nie traktował, a zakładanie, że
              cudzoziemski chłopak jest zawsze lepszy od polskiego, jest nadzwyczaj
              dziecinne. ja też mam za sobą związki z obcokrajowcami i wcale nie uważam, żeby
              Polacy wypadali przy nich blado. wprost przeciwnie.
              zależy, na kogo się trafi i już.
              i wiesz co jeszcze? wstydziłam się za granicą tylko za tych Polaków, którzy
              udawali, że zapomnieli języka w gębie, żeby tylko nikt ich z Polską nie
              skojarzył. ale szczęścia im życzę, mimo wszystko.
              • karolcia000 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 13:43
                nie generalizuje Polakow, ze kazdy jest BE, pisalam o wlasnych doswiadczeniach,
                ze ja OSOBISCIE Z WLASNYCH DOSWIADCZEN, mam takie, a nie inne zdanie. A ja po
                prostu nie czuje sie zwiazana z Polska w zaden sposob... no coz, nie kazdy
                rodzi sie patriota, prawda?? nie jest to jakims przymusem, ze skoro urodzilam
                sie w Polsce to juz musze dac sie za nia pociac i byk zakorzeniona patriotka,
                ktora w ogole czyje w zylach polska krew, prawda?
                • magnusg Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 15:38
                  Gdybys sie urodzila 70 lat wczesniej bylabys wymarzonym kandydatem na
                  Volksdeutscha.Tylko nie rozumiesz jednego.Nikt, kto pluje na wlasny kraj nie
                  bedzie za granica respektowany.Po plujac na Polske plujesz automatycznie na
                  siebie.A Angielka mala naiwna dziewczynko to ty nigdy nie bedziesz.I mozesz
                  miec nawet 5 angielskich paszportow.
            • magnusg Najpierw pomysl, zanim cos napiszesz. 26.09.06, 15:31
              Ponizajace moze byc dla innych Polek, ze sa porownywane do takich jak ty.Jestes
              mala, naiwna i zakompleksiona dziewczyna, ktora wyrwala sie gdzies z prowincji
              na zachod i robi pod siebie z wrazenia.
              Jakbys miala tylko troche rozumu, to bys pojela, ze Polska po 40 latach komuny
              nie moze miec takiego poziomu zycia jak Anglia czy Niemcy.Ale o tym w
              kolorowych pisemkach,horoskopach i twoich telenowelach nie mowia, wiec nic
              dziwnego, ze tego nie rozumiesz.
              • karolcia000 Re: Najpierw pomysl, zanim cos napiszesz. 26.09.06, 16:07
                zakompleksiona to ty jestes dziewczynko, mala i slepa na dodatek!! czy kazdy ma
                obowiazek kochac swoj kraj?? nie!!! i nikt mnie do tego nie zmusi... a takie
                jak ty ti jakies heroiczne matki polki patriotki!! a precz mi z takimi!!! nie
                porownuj mnie do siebie bo tak nisko nie zejde niestety, szczekac to sobie
                mozesz na swoje psy a nie na mnie... nie wyrwalam sie z prowincji tylko z
                duzego miasta i nie robie POD siebie z wrazenia, a na POLSKE ktora tylko
                pograza coraz wiecej ludzi i zmusza ich do opuszczenia kraju... lol dla ciebie
                • sumire Re: Najpierw pomysl, zanim cos napiszesz. 26.09.06, 16:13
                  no, tu już przeginasz lekko. to, że ty masz Polskę w głębokim poważaniu, nie
                  oznacza, że możesz sobie buzię wycierać do woli ludźmi, którzy nie mają i która
                  ich nie pogrążyła, wprost przeciwnie.
                  • karolcia000 Re: Najpierw pomysl, zanim cos napiszesz. 26.09.06, 16:25
                    ludzie czego wy chcecie ode mnie, napisalam, ze nie o wszystkich pisze, a wy
                    macie jakies kompleksybo wszystko bierzecie do siebie... ja spadam bo nie moge
                    sie w ciazy denerwowac, pozdrawiam, papapa:)
                • magnusg Re: Najpierw pomysl, zanim cos napiszesz. 26.09.06, 16:24
                  Slabo argumentatywnie celujesz i jeszcze gorzej trafiasz.Po pierwsze nie jestem
                  kobieta, czego zreszta nie trudno domyslic sie po nicku, ale do tego trzeba
                  miec dar myslenia.
                  A po derugie nie Polska jest odpowiedzialna za stan kraju, tylko ludzie, ktorzy
                  nia przez 40 lat rzadzili.Tam gdzie komunisci nie byli u wladzy, tam nikt za
                  chlebem wyjezdzac nie musi.
                  Jestes wrecz obrosnieta kompleksami i widac to po kazdym twoim zdaniu.
                  W sumie to dobrze, ze tacy jak ty Polske opuszczaja, bo po co komu w kraju taka
                  niewyksztalcona i zakompleksiona panienka.
                  • karolcia000 Re: Najpierw pomysl, zanim cos napiszesz. 26.09.06, 16:34
                    oj moj drogi nie dramatyzuj, co prawda kole w oczy? ja nie mam zadnych
                    kompleksow... mam swietna prace, wlasne mieszkanie, kochanego mezczyzne
                    dzidzie w drodze, studiuje, czego chcec wiecej? kiedy w polsce by mnie bylo
                    stac na to wszystko, na co moge sobie tutaj pozwolic?? lol:) rozbawiacie mnie
                    tylko:)
                    droga autorko postu, widzisz jaka ci przysluge oddalam?odwrocilam ich uwage i
                    teraz sie na mnie skupili, bo Polaki nie lubie..lol mam prawo i juz:) kazdy
                    ma prawo do opinii, a tylko owas, drodzy pozostali w Polsce swiadczy fakt, ze
                    juz zabraniacie ludziom miec odmienne zdanie... Najlepiej zamknac wszystkich
                    w tym kraju, zamknac im buzie i zeby nic sie na zewnatrz nie wydostalo, czyli
                    jak naprawde zycie tam wyglada, ze tyle bezdomnych, ze umieraja z glodu pod
                    plotem, ze £150 miesieczna wyplata:) lol:) tzn to co ja wydaje w weekend na
                    zakupy:) smiechu warte.
                    rozumiem korzenie i w ogolr kultura-szanuje to, bo tam mieszkalam tyle lat i ze
                    wzgledu na moich rodzicow, ale zeby od razy za taki kraj dac sie zabic czy w
                    ogole klocic to juz przesada... no i masz racje, ze to wina ludzi- takich jak
                    ty, ktorzy tam zostaja i maja na oczach klapki, ile ty masz lat, skoro ta
                    komune mi tak wypominasz? mam to gdzies jak bylo, znam to tylko z opowiesci
                    rodzicow i ciesze sie, ze nic o tym nie wiem... mnie obchodzilo jak bylo jak ja
                    tam zylam i dzieki bogu sie zdecydowalam wyjechac...
                    moze angielka nigdy nie bede, ale i tak czekam na paszport i mam nadzieje, ze
                    wiecej bedzie we mnie angielki i wyzwolonej polki niz polki patriotki...
                    • magnusg Re: Najpierw pomysl, zanim cos napiszesz. 26.09.06, 16:47
                      Nie-nie szanujesz ani kraju, ani kultury, ani korzeni.Piszac, ze robisz na
                      Polske udowodnilas, ze niczego nie szanujesz.
                      Plujesz na wlasny kraj, o ktorym cytujac twoja wlasna wypowiedz nic albo bardzo
                      malo wiesz.I plujesz na ludzi, dzieki ktorym w ogole moglas wyjechac.Bo gdyby
                      nie ci, na ktorych dzisiaj plujesz, to bys sobie mogla pojechac....do Zwiazku
                      Radzieckiego albo do NRD.Ale dopiero po odczekaniu kilku miesiecy od zlozenia
                      wniosku na wydanie paszportu w komendzie MO.
                      Tak,tak-wiem, ze ciebie to nie obchodzi, bo to historia.Tyle tylko, ze wlasnie
                      ta niewiedza cie dyskwalifikuje do wyglaszania jakichkolwiek opiniii o Polsce.
                      • maialina1 Karolcia000 26.09.06, 16:52
                        Karolcia, chrzanisz jak zakrecona.
                        Troche dumy, kobieto!

                        Ja sie nie wstydzę że jestem Polka. Tez nie jestem zadną tam patriotką, ale
                        moje obywatelstwo mi w niczym nie przeszkadza, i mimo ze przysluguje mi
                        francuskie obywatelstwo to nie skladalam o nie dokumentow, bo na co mi ono?
                        Mam na tyle dumy zeby zostac tym kim jestem.
                • iberia30 Karolcia skoro ta Polska jest taka zla i do doopy 26.09.06, 17:42
                  to po jaka cholere siedzisz na polskim forum???????won na forum angielskie i
                  tam pod niebiosa wychwalaj ten dobrobyt UK.

                  Jestes naprawde tak smieszna, ze az zalosna, znam ludzi, ktorzy x lat temu
                  wyjechali z Polski i jakos nie bylo im do szczescia ptrzebne by paszport
                  zmieniac-skoro tobie do tego tak pilno to wlasnie swiadczy o twoich kompleksach.
                  Rzeczywiscie osiagnelas w zyciu wiele" : emigracja, facet obcokrajowiec i
                  dziecko po 3 mies znajomosci-smiech na sali.Zamilcz i nie kompromituj sie
                  wiecej.
            • malina_28 Re: 8 tydzien, wtedy sie "zabezpieczali"!!! 26.09.06, 21:04
              > czego wy sie tej biednej dziewczyny czepiacie?? nie zrobila nic zlego
              przeciez?
              > czy to przez rasizm moze??
              Czy rozumiesz znaczenie słów których używasz? Czy może ja się mylę, że trudno
              mówić o rasizmie jeśli chodzi o białego mężczyznę z Włoch?

              > A co do naiwnosci i wczesniejszej opinii na moj temat to moze poinformuje
              was,
              > tych wszystkich zagorzalych obroncow Rzeczypospolitej, Polakow i Polek,
              Nikt tu chyba specjalnie nie broni Polaków czy Polek, tylko koncentruje się na
              zachowaniu autorki wątku która niestety wydaje się kłamać. To że Jej facet jest
              z Włoch czy też z innego miejsca nie ma tu większego znaczenia.
              > Nadejdzie
              > czas, ze oni tez beda mieli swoje dzieci
              Tak się akurat składa, że wiele wypowiadających się osób ma dzieci i ma o nich
              o wiele większe pojęcie niż panie które mają jeszcze ładnych parę miesięcy
              zanim urodzą swoje pierwsze dziecko. Wy, przyszłe mamy tak naprawdę dopiero się
              przekonacie jak wygląda rzeczywistość.
    • ogonato Re: Bede miała dziecko :)))) 26.09.06, 19:08
      Boze, kolejna glupia dziewucha, ktora sie puscila z obcym jej facetem, i bedzie
      miala dzieciaka.. a skonczy sie tym ze bedzie zyla na moj koszt - z funduszu
      alimentacyjnego + zasilek spoleczny. Pieprzony darmozjad.
    • loltka Re: Bede miała dziecko :)))) 27.09.06, 11:58
      n i po co sie chwaliłas-masz za swoje....
      • karolcia000 luuudzieee.... 28.09.06, 12:45
        Wiecie co... ja nie wiem czym wy sie kierujecie... czepiacie sie wszystkich i
        wszystkiego!!! Czy to zle, ze ja czy ona jestesmy szczesliwe? I nie puscilam
        sie wcale, rozum to jak chcesz, nie musze wam sie tlumaczy, bo takie polglowki
        jak wy gowno o mnie wiedza i nie maja najmniejszego prawa mnie osadzac... Nie
        mam zamiaru przejsc na zaden piprzony zasilek, mam bardzo dobra prace, nie jak
        Polacy w fabrykach przz jakies durne agencje, ale na kontrakt, zarabiam bardzo
        dobrze , wiec zaden durny zasilek nie bedzie potrzebny. A ze obcokrajowiec to
        co?? Jest milion razy lepszy od tych zasyfionych Polakow, niemytych, brudnych,
        leniwych i smierdzacych... A wy jestesciue jakimis nienormalnymi rasistami i
        juz!!! W glowce sie przewraca, co?? Ja swojego zdania nie zmienie, i tacyu
        jak wy tylko mnie w nim utwierdzacie:)

        Nie wchodze na to idiotryczne forum, bo szkoda moich nerwow...

        a Polska?? jedno wielkie bagno po ktorym plywaja kaczury... buehehehe!!!!
        • malina_28 Re: luuudzieee.... 28.09.06, 13:19
          Po przeczytaniu Twojego postu, można Ci tylko współczuć. Świetnie, że tak się
          super "ustawiłaś", tylko po co te nerwy, zwłaszcza że nikt tu Ci niczego nie
          zazdrości, a wątek nawet nie jest o Tobie.

          > Nie wchodze na to idiotryczne forum, bo szkoda moich nerwow...
          Już dawno powinnaś nie wchodzić i przestać pisać te mądrości, bo przeciesz
          jesteś w ciąży. Skoro jesteś taka mądra i odpowiedzialna, to myśl o swoim
          dziecku, któremu nerwy mogą zaszkodzić. Masz tak "ciekawe" życie, że nie wiem
          po co marnujesz cenny czas na denerwowanie się tutaj. Jeśli dbasz o swoje
          nienarodozne dziecko, to wyluzuj i skoncentruj się na nim.
        • sumire Re: luuudzieee.... 28.09.06, 13:26
          prawdę powiedziawszy, najbardziej rasistowskim postem na forum jest twój.

          zrozum, że nikt tu nikomu szczęścia nie zazdrości, nie gryziemy palców ze
          staropanieństwa i nie czepiamy się, bo inne złapały dewizowców, a nam się nie
          poszczęściło.
    • grogreg Re: Bede miała dziecko :)))) 29.09.06, 12:58
      Fajnie :)
      • alisha6 Re: Bede miała dziecko :)))) 29.09.06, 17:16
        no nie ze fajnie?? a czemu grogreg nic o butach nie piszesz?? lol i duza buzka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka