negra28
13.03.03, 21:47
Tak sobie siedzę przed kompem, słucham ulubionej muzyki i... brakuje mi -
moja przemiana materii ma wmontowany akcelerator :-) - czegoś oryginalnego i
pysznego do schrupania. Wszystko już było! Np. w Niemczech jest o wiele
większy wybór słodyczy, niż w Polsce, jest dużo nowosci i produktów u nas
niespotykanych. W naszych centrach handlowych ciągle to samo, nowości
właściwie pojawiają się raz na pół roku... Raffaello, mon cherie - oklepane i
przejedzone. Ostatnio odkryłam zielone grejfruty z Izraela - pycha! polecam,
mają bardzo oryginalny smak, ale to nie jest "śmiesznostka"... :-)
Pozdrawiam Was wszystkich!
Negra