Dodaj do ulubionych

Maz wkurzony

15.03.03, 00:28
ja juz nie iwm wracam normalnie z pracy i wszystko ok.A dzis wrocilam dopiero
co i nawet bym na forum nie zajrzala tylko co? Wiedzial ze jestem umowiona z
przyjaciolka na ploty.Wiedzial i godzil sie z tym i mi tego nie zabranial.

A tu teraz problem wynikl ze mam dobry humor,alkohol zrobil swoje ale nie
wszystko pare kieliszkow nie zaszkodzi nikomu,a ten mi tu bredzi ze on sam i
czekal i takie tam.Pomijam fakt ze od 3-ech dni wiedzial ze wybywam na damska
impreze.
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Maz wkurzony 15.03.03, 00:32
      Powiedz mu, ze w takim razie zeby mu zrekompensowac jego dzisiejsze bole
      pozwolisz sie w weekend zaprosic na randke do fajnej kafejki.
    • czarna33 Re: Maz wkurzony 15.03.03, 00:35
      nic mu nie powiem nie lubiem go i juz
      • anahella Re: Maz wkurzony 15.03.03, 01:08
        Eeee no co ty? powiedz mu ze moze cie poadorowac, moze go polubisz?
    • chomiczek_ Re: Maz wkurzony 15.03.03, 00:35
      czarna33 napisała:

      > ja juz nie iwm wracam normalnie z pracy i wszystko ok.A dzis wrocilam dopiero
      > co i nawet bym na forum nie zajrzala tylko co? Wiedzial ze jestem umowiona z
      > przyjaciolka na ploty.Wiedzial i godzil sie z tym i mi tego nie zabranial.
      >
      > A tu teraz problem wynikl ze mam dobry humor,alkohol zrobil swoje ale nie
      > wszystko pare kieliszkow nie zaszkodzi nikomu,a ten mi tu bredzi ze on sam i
      > czekal i takie tam.Pomijam fakt ze od 3-ech dni wiedzial ze wybywam na damska
      > impreze.

      A CO? CHCIALAS ZEBY CIE MAZ POGLASKAL ?PRZESTAN SIE KURWIC LESBIJKO TO I MAZ
      BEDZIE MNIEJ WKURZONY.
    • Gość: Lena Re: Maz wkurzony IP: 80.48.96.* 15.03.03, 12:06
      Z własnego doswiadczenia dam Ci radę: zachowuj się tak jakbyś w ogóle nie
      widziała jego obrażonej miny. Uśmiech, serdeczność jakby nigdy nic. Nawet gdyby
      rzucał słowne zaczepki to odpowiadaj tak jak na zyczliwe pytania. Lepiej
      położyć się spać, znależć sobie jakąś pracę lub rozłozyć słuzbowe papiery.
      Życzę konsekwencji.
    • vortex Re: Maz wkurzony 15.03.03, 16:43
      mam pytanie. Czy on ma znajomych? Czy często wychodzi gdzieś z nimi?
      Powiem z własnego doświadczenia, w ostatnim związku dałem się zamknąć w klatce,
      zrezygnowałem ze znajomych i poświęciłem się tylko jej. Moje życie towarzyskie
      zniknęło a kiedy ona wypadała gdzieś z przyjaciółką i wracała pijana i ubawiona
      po pachy byłem autentycznie zły, mimo że wiedziałem o tym od dawna że idzie z
      nią gdzieś. Wiem że to głupie, starałem się opanować, przecież wściekanie się
      nie ma sensu, ale autentycznie byłem zazdrosny, nie wiem dokładnie o co, o
      zabawę z przyjaciółką, o nią czy o coś innego. Teraz staram się już nie
      doprowadzić do takiej sytuacji.
      Może o to chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka