Dodaj do ulubionych

A za miesiąc...

11.03.08, 11:20
... rozpoczynam kurs prawa jazdy. Myślę,że już dojrzałam do tego by dołączyć
do grona szczęśliwych kierowców:) Jakie są szanse,że zdam za pierwszym
razem?:P Ciężko było? Kochani kierowcy ( i 'kierownice'??:P) opowiedzcie o
swoich wrażeniach, wspomnieniach. Na co się przygotować, czego się bać itd. :)
Obserwuj wątek
    • poecia1 Re: A za miesiąc... 11.03.08, 11:37
      Pociesze Cię, że to wcle nie takie straszne. Kierowania samochodem
      chyba naprawde każdy się może nauczyć, żadna filozofia;) Ja zdałam
      dokładnie rok temu za trzecim razem. A szanse, że Ty zdasz za
      pierwszym oczywiście są, ale to od bardzo wielu czynników zależy
      min. odporności na stres, wiary we własne siły itd. Powodzenia
      życze, zobaczysz fajnie będzie:)
      • karka831 Re: A za miesiąc... 11.03.08, 11:41
        Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć:) Mam dużą motywację i bardzo chciałabym zdać i
        mieć prawko,ale jak widzę pewne sytuację na drogach i wyobrażam sobie,że to ja
        mam siedzieć 'za kółkiem' to, aż mnie trzęsie :P
        • poecia1 Re: A za miesiąc... 11.03.08, 11:45
          Jak masz motywacje to już bardzo dużo. Bo to trzeba chcieć nie tylko
          zdać egzamin, ale przede wszystkim dobrze nauczyć się jeździć.
          Początki czasem bywają trudne, ale nie ma co się zniechęcać:) I tak
          na przyszlość nie przejmuj się drogowym buractwem!
    • kitek_maly Re: A za miesiąc... 11.03.08, 12:03

      Karka, to jedziemy prawie na tym samym wózku.
      Tzn. ja już część tej poróży mam za sobą. A dokładniej - sam kurs
      mam już z głowy, tylko teraz muszę odebrać zaświadcznie z OSK i
      zapisać się na termin egzaminu.

      Przed samymi jazdami strasznie się bałam, mimo, że jeździłam z tatą
      po polnych dróżkach. Jednak nie było tak źle. Straaasznie lubię
      jeździć i nie mogę się doczekać, kiedy będę miała prawko i własny
      samochód. :-)

      Jeśli chodzi o statystyki to baaaardzo rzadko, ale jednak zdarza
      się, udaje się zdać za 1wszym razem. Wiadomo stres robi swoje. Ja
      nastawiam się na 3 razy, mimo, że pierwsza próba jeszcze przede
      mną. :-)

      Ważne jest też gdzie zdajesz, są łatwiejsze i trudniejsze miasta.
      Poza tym na terminy czeka się strasznie długo. W Gdańsku około 1,5 m-
      ca. Ehh muszę się wreszcie wybrać po to zaświadczenie. :-)
      • karka831 Re: A za miesiąc... 11.03.08, 12:10
        Cieszę się,że mam 'forumową bratnią duszę', która przeżywa to,co ja :) Kitku,
        koniecznie zdaj relację, ja tylko będziesz 'po pierwszym razie' :P:P Trzymam
        kciuki żeby się udało.
        ps. Kicaj po zaświadczenie, wiosenna pogoda sprzyja spacerom :)
        • kitek_maly Re: A za miesiąc... 11.03.08, 12:17

          :-)
          Po pierwszym razie to będę pewnie za 2-2,5 m-ca. ;-) Ale na pewno
          dam znać jak poszło. W Gd teraz rozłożyli egzaminy na dwa etapy.
          Najpierw ustalasz termin testu z teorii (jakiś m-c czekania) a potem
          po zdanym egz - termin praktyki (1,5 m-ca czekania). I właśnie to
          czekanie i przestoje są najgorsze. ;-)

          Ok, więc uroczyście obiecuję, że jutro kicnę po zaświadczenie. Tylko
          muszę sobie najpierw testy przypomnieć, bo czeka mnie egz wewnętrzny.

          Skąd jesteś? Gdzie będziesz zdawać?
          • karka831 Re: A za miesiąc... 11.03.08, 12:23
            Szczecin:) Słyszałam,że na egzamin czeka się tu ok 2 miesięcy. Narazie jeszcze o
            tym nie myślę, duuużo casu przede mną. Swoją drogą terminy oczekiwania są
            powalające. Tak się zastanawiam czy ja przez te 2 miesiące nie zapomnę jak się
            jeździ :P
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka