colocus222 06.10.06, 22:53 ostatnio poplakal sie na tytanicu, ogulnie po lepszym poznaniu stwierdzilam ze to mieczak poprostu, ciegle placze na filmach, ,jest ulegly,a na poczatku zgrywal takiego twardziela a teraz to c..., jak go stwardzic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krwawabestia Re: moj facet to mieczak 06.10.06, 22:55 przerob go na intela intele sa najtwardsi Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: moj facet to mieczak 06.10.06, 22:59 juz taki jest, moj byly plakal na krolu lwie... na tytanicu sie smial... Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moj facet to mieczak 06.10.06, 23:43 ważne żeby miał twardego, do reszty radzę się przyzwyczaić. Ale i tak pewnie zmienisz go na jakiegoś idiotę który będzie cię bił i lekcewarzył. A ty zarzucisz to forum postami pełnymi żalu Odpowiedz Link Zgłoś
dyfre Re: moj facet to mieczak 07.10.06, 07:40 oj zeniaj najlepiej w takiego brutala co będzie cie napierniczał dzein w dzień to moze w tedy docenisz swego misia Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Re: moj facet to mieczak 19.10.06, 10:25 dosyp mu boetonu do zupy, jak nie pomoże, wszczep mu pręt zbrojeniowy:) Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: moj facet to mieczak 21.10.06, 22:24 a mój znajomy popłakał się przy magicznych swiętach franklina to jest dopiero osiągnięcie Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: moj facet to mieczak 21.10.06, 22:36 Najszybciej go "strwardzisz" poprawiając u siebie znajomość zasad ortografii. Przyda się też odmiana wyrazów, bo tworzysz sane cudne nowości ;) Zapewniam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: moj facet to mieczak 22.10.06, 12:12 a lepiej bys sie poczula, gdyby sie smial? Odpowiedz Link Zgłoś