pierwszy.raz.zniewolony
23.10.06, 23:51
nie potrafie sie uwolnic od tego uczucia. moja przesladowczyni nie daje mi
szansy na wyrwanie sie z jej szponow. neka mnie bez przerwy, a gdy powoli
zaczyna mi przechodzic znow sie pojawia. istne bledne kolo.
ktora z was tak potrafi i jakie przeslanki kieruja kobieta z jednej strony
niedajaca szansy mezczyznie, z drugiej nie pozwalajac by o niej zapomnial???