Dodaj do ulubionych

mąż czy nie mąż?

24.10.06, 07:31
Zacznę od tego, że jestem bardzo żywiołowa. Do tej pory z mężem układało mi
się świetnie. Uwielbiam kochać się z nim, jednak ostatnio dzieje się to
bardzo żadko i nie wiem jak mam to zmienić.
Po za tym jest tak jak zawsze. Nie kłócimy się, ani nic w tym stylu.
Kładziemy się spać, przytula mnie, dość często mowi, że kocha. Ale czy ja go
już nie pociągam?
Proszę o porade
Obserwuj wątek
    • walutka Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 09:07
      Nie zapytałaś się jego? Przecież różne powody tego mogą być -więcej pracy,
      jakiś rozpoczęty sport, a też to,że potzebuje odppoczynku od seksu gdyż za
      często go uprawialiście jak na jego siły, a może tak nie dbasz o siebie jak
      kiedyś..eh przeanalizuj to.
      • koralinka1980 Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 09:17
        w ten sposób juz to próbowalam analizowac: w pracy bez zmian, sportu żadnego
        nie uprawia a ja nadal dbam o siebie tak jak zawsze. MOże po prostu w jego
        oczach stracilam na atrakcyjności
        • walutka Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 09:21
          Może straciłaś chwilowo, czy to najważniejsze,przytulacie się ,czujecie swoją
          bliskość,jesteście blisko to jest najważniejsze,a może awantruowałaś się z
          nim,może go nie słuchasz, nie zajmujesz się nim tylko o jednym myślisz? Trudno
          powiedzieć wiem co to za powód może być więc zastaawiam się dlaczego go sama
          nie zapytałaś, chyba strasznie chcesz się czuć pożądana i boisz się prawdy.
      • dziewica_intelektualna Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 09:34
        akurat sport wzmaga zainteresowanie seksem - studiowałem na sportowej uczelni i
        wielokrotnie to podkreslano ;)
        • walutka Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 09:38
          No to dobrze i mój facet to mówi :-). Tylko mi się coś cały czas mani,że wtedy
          jest się zbytnio zmęczonym na to ale fakt na dł€ższą metę przecież to poprawia
          kondycję.
          • widokzmarsa Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 23:47
            i erekcję:)
    • cioccolato_bianco Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 09:32
      sa rozne mozliwosci.
      moze jest jakas inna kobieta?
      moze ma zdrowotne problemy?
      etc
    • dziewica_intelektualna Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 09:36
      popadliście w rutynę i przydałaby się jakaś odmiana, może wspólny wyjazd,
      przezycia?
      • koralinka1980 Re: mąż czy nie mąż? 24.10.06, 23:33
        Podjelam dalsza nauke, w sumie malo czasu spedzamu razem. Wieczorem chcalam z
        nim ot tak porozmawiać, powiedzial ze jest zmeczony. Wiec oki, nie meczylam Go.
        Przytulil mnie pocalowal i zasypial, nagle w telewizji pojawil sie jeden z
        ciekawszych dla niego programów. Zmęczenie odeszło... program okazal sie
        wazniejszy:(
        • imlardis2 Re: mąż czy nie mąż? 25.10.06, 01:25
          Czasami jest tak, że mężczyzna oczekuje od kobiety inicjowania seksu żeby
          przekonać się, iż ona też go pragnie... Próbowałaś coś zadziałać?
          • koralinka1980 Re: mąż czy nie mąż? 25.10.06, 07:28
            Próbowałam kilka dni temu, ale pocałował mnie i powiedział, że jest zmęczony.

            A dziś w nocy, po prostu udawałam, że śpię, Kilkakrotnie wymówił moje imie,
            pomyślał, że naprawdę się, przytulił mnie mocniej pocałował w ramię i
            powiedział, że strasznie mnie kocha.

            Nie wiem o co mu chodzi. W ciągu dnia kilkakrotnie podchodzi, dotyka mnie po
            piersiach i w ogóle.
            • lady_pantera Re: mąż czy nie mąż? 25.10.06, 12:22
              Rzadko? To znaczy ile?
              • 83kimi Re: mąż czy nie mąż? 25.10.06, 13:41
                Może powinnaś częściej inicjowac seks? I pogadać z nim, może on wcale nie wie,
                że Ty chcesz więcej seksu, może z Twojego zachowania wcale to nie wynika.
                Napisz mu jakiś pikanty sms, zrób kolację przy świecach, zaproponuj wypad do
                romantycznej kawiarni... Pokaż, że zależy Ci na nim, że Cię pociąga fizycznie.
                Zacznij go całować, gdy rozmawia przez telefon czy w sklepie. i koniecznie zmuś
                do rozmowy.
                • koralinka1980 Re: mąż czy nie mąż? 25.10.06, 20:56
                  nie chce do niczego zmuszac. Bylo mi przykro gdy zlapalam go za czlonka a on
                  odsunal moja reke pocalowal i powiedzial ze jest zmeczony. A potem slodko
                  ogladal film
                  • pszestraszony Co to malzenstwo robi z mezczyzna :(((. 25.10.06, 21:44
                    Boje sie jeszcze bardziej. Chyba sie nie zdecyduje.
                    Dotychczas nie mam zadnych klopotow. Ale jak sie
                    czlowiek ozeni to prosze :(((.
                    • koralinka1980 Re: Co to malzenstwo robi z mezczyzna :(((. 25.10.06, 21:46
                      To nie jest kwestia ślubu. Uwazam ze jestem kobieta atrakcyjna, czesto to
                      slysze od mezczyzn, moj moz do tej pory nie wytrzymywal wiecej niz 9h bez
                      seksu.. a teraz:(
                      • pszestraszony Re: Co to malzenstwo robi z mezczyzna :(((. 25.10.06, 21:59
                        Co wiec mu zrobilas :(?
                        • koralinka1980 Re: Co to malzenstwo robi z mezczyzna :(((. 26.10.06, 07:14
                          WŁAśnie nie mam pojęcia... Poza wszystkim jest super, tylko ten sex. Po prostu
                          boje sie ze moze juz mnie nie kocha
                          • pszestraszony Jedna wada. 26.10.06, 07:50
                            koralinka1980 napisała:

                            "Poza wszystkim jest super, tylko ten sex."

                            Seks jest podobno dla kobiet mniej wazny.
                            Wazne zeby mezczyzna kochal :). Kocha ciebie na pewno.
                            Tylko bez seksu. A jak bylo dzisiaj w nocy?
                            • koralinka1980 Re: Jedna wada. 26.10.06, 07:57
                              Wieczorem mialam toche spraw do zalatwienia do pracy. Mąż położył się i zapytał
                              czy w koncu moglabym przyjsc i sie z nim polozyc. Najpierw odpowiedzialam ze
                              musze skonczyc prace. Ale zaraz pomyslalam sobie ze moze takie moje zachowanie
                              go odpycha wylaczylam komputer i poszlam do niego. A on? Przytulil mnie
                              poglaskal po lonie i jeszcze nizej i poszedl spac....
                              • pszestraszony Re: Jedna wada. 26.10.06, 08:01
                                Nie masz sie czego wiec obawiac. Najwidoczniej ciebie kocha.
                                Co wy kobiety ciagle o tym seksie?
                                • koralinka1980 Re: Jedna wada. 26.10.06, 08:04
                                  po prostu osttani raz kochalam sie z nim dwa tygodnie temu. Zaczelam sie
                                  martwić, ze już mnie nie kocha, albo nie jestem dla niego atrakcyjna. Wiec
                                  myslalam o rozstaniu. Nie chce zeby sie ze mną męczył.

                                  A możee Ty zdradzisz mi dlaczego stracił ochotę na sex?
                                  • pszestraszony Re: Jedna wada. 26.10.06, 08:07
                                    Mezczyzna w malzenstwie srednio ma seks raz w miesiacu.
                                    Dwa razy gdy sie mu cos pomyli. Sadze, ze sie czepiasz
                                    swojego meza. A jak sie ma maz sasiadki?
                                    • koralinka1980 Re: Jedna wada. 26.10.06, 08:11
                                      Uważam że się nie czepiam. Po prostu brakuje mi tej bliskości. Mam dość jego
                                      drogich prezentów, nowego samochodu i innych pierdul mi strasznie brakuje
                                      mojego mężczyzny. A mąż sąsiadki to nawet średnio mnie nie interesuje
                                      • pszestraszony Re: Jedna wada. 26.10.06, 08:20
                                        Czepiasz sie. Przeciez tuli sie do ciebie i glaszcze ciebie po lonie
                                        i nizej. Czego chcesz wiecej?
                                        • 83kimi Re: Jedna wada. 26.10.06, 10:14
                                          Musisz z nim szczerze porozmawiać. Nie wtedy, gdy ogląda telewizję, ale gdy
                                          niczym nie jest zajęty np. w łózku, zapytaj, czy zależy mu na Tobie, czy lubi
                                          seks z Tobą, o co chodzi... nikt z nas nie zna Twojego męża i tylko on sam może
                                          Ci wyjaśniać sytuację.
                                          • koralinka1980 Re: Jedna wada. 27.10.06, 08:15
                                            najgorsze jest to, że ja już zadawalam takie pytania. Gdy powiedzialam, że boje
                                            sie iz nie czuje juz tego co wczesniej do mnie bo zauwazylam w nim pewne
                                            zmiany. Uśmiechnal sie przytulil mnie i powiedzial, żebym nawet o tym nie
                                            myslala bo z dnia na dzien bardziej mnie kocha, ale po prostu jest zmeczony
    • ewelita Re: mąż czy nie mąż? 27.10.06, 12:02
      może jakiegoś syfa załapał?
      może ma problem z prostatą, z erekcją?
      a jak cię przytula, to staje mu chociaż?
      • koralinka1980 Re: mąż czy nie mąż? 27.10.06, 17:09
        no wlasnie dziwne jest to, ż erekcje ma ale do seksu nie prowadzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka