angel-m
25.10.06, 19:54
W poniedziałek na spotkaniu służbowym poznałam/spotkałam faceta. Autentycznie
poraziło mnie - wymiękłam, oczywiście nie dałam po sobie poznać. Facet jest w
100% w moim typie. Poza tym bardzo pewny siebie i uważany w naszym środowisku za
bezczelnego, ale to mnie jeszcze bardziej nakręca.
W poniedziałek miałam wrażenie, że nawet mu się spodobałam, we wtorek mieliśmy
kolejne spotkanie i tu wydawało mi się, że olał mnie zupełnie (chociaz to ja
moze go olałam). Specyfika naszych stanowisk uniemożliwa w zasadzie nawiązanie
kontaków prywatnych, chociaż jest bardzo duża szansa, że będziemy
współpracować służbowo.
Nie mogę o nim zapomniec...z natury jestem bardzo odporna na takie akcje a tu
takie jaja :-) co mam robić?! PLS, niech ktoś cos mi doradzi!
PS jestem obecnie w związku.
Dzięki