Gość: simao
IP: *.acn.pl
28.03.03, 15:04
Czytając te jej zgorzkniałe wypociny bardziej mi pasuje na starą pannę, a nie
na mężatkę. Zastanawiam się w takim razie, jak takiej osobie udało się
znaleźć jakiegoś mężczyznę, a potem zaciągnąć jeszcze przed księdza/USC.
Wspóczuję temu mężczyźnie, szczerze współczuję...