Dodaj do ulubionych

Taką mam zagadkę..

16.11.06, 22:17
Mianowicie chodzi o pracę, którą mam od prawie dwóch miesięcy. Gdy zostałam
przyjęta do firmy obiecano mi zarobki rzędu 1300 zł-byłam zadowolona bo to
moja pierwsza "poważna" praca. 10 listopada dostałam swoją pierwszą wypłatę,
która nie była taką sumą na jaką się umawiałam. Jakiś czas temu przez
przypadek znalazłam w jakiś dokumentach faks z głównej siedziby firmy, że
moje wynagrodzenie to 1100 zł "na rękę" (a nie 1300 jak miało być). Hmm..
Rozmawiałam z szefem i miał sprawę wyjaśnić ale widzę ,że nie robi nic w tym
kierunku. Jestem na umowie zleceniu do końca tego mies. Szef powiedział że
już jego w tym głowa żebym w przyszłym mies. dostała 1200 zł. Za złe mu mam,
że nie powiedział mi od razu o ustaleniach z prezesami.. I w końcu pytanie:
czy zwolnić się bo mnie oszukali i raczej więcej nie dostanę? Czy
może "przezimować" tam i na wiosnę szukać czegoś innego? Bo myślę i wymyśleć
nie mogę. Dzięki za opinie :)
Obserwuj wątek
    • allerune Re: Taką mam zagadkę.. 16.11.06, 22:36
      śmieszne jest to co mówisz, nie wiesz co podpisywałaś ? umawiałaś się na gębę ?
      sorry... teraz masz nauczkę
      • elphina Re: Taką mam zagadkę.. 17.11.06, 07:12
        Tak właśnie się umawiałam bo "szefa" znam od jakiś 10 lat. Tym bardziej źle że
        tak się stało. Czyli wszystko jasne.
    • anka770407 Re: Taką mam zagadkę.. 17.11.06, 12:42
      Póki nie znajdziesz nic ciekawszego, zostań, ale staraj sie o wyrownanie za ten
      miesiac i aneks do umowy! powodzenia pozdrawiam
    • trypel Re: Taką mam zagadkę.. 17.11.06, 12:48
      elphina napisała:

      ...... Jakiś czas temu przez
      > przypadek znalazłam w jakiś dokumentach faks z głównej siedziby firmy, że
      > moje wynagrodzenie to 1100 zł "na rękę" (a nie 1300 jak miało być).

      Co to za dokument z centrali gdzie używa się stwierdzenia "na rękę" czy też
      netto - w oficjelnych dokumentach używa się wysokości brutto bo nikogo nie
      obchodzi w jakiej wysokości podatki płacisz
    • baler_inca Re: Taką mam zagadkę.. 17.11.06, 12:55
      Może 1300 minus podatek dochodowy...?
      A jaka to praca, jeśli wolno spytać? Ja też od 3 miesięcy po raz pierwszy
      pracuję "na poważnie" i też mam 1300 - 1500 na rękę, ale ja mam normalną umowę
      i przed podpisaniem jej dowiedziałam się dokładnie o podatki i ZUS. Grunt, to
      brak niespodzianek (przykrych) przy wypłatach:) A jak fajnie z własnymi
      pieniążkami iść na zakupy:))
      • elphina Re: Taką mam zagadkę.. 17.11.06, 17:12
        To moje słowa potoczne "na rękę" nie firmowe :) Wszystko było napisane jak
        trzeba. Z resztą to jakoś mało istotne dla mnie. Praca? W biurze (faktury,
        zamówienia, obsługa klienta).. Sama w sobie praca nie jest zła. Tylko wiem, że
        od razu nie znajdę czego innego a mam teraz taki czas, że powinnam pracy
        trzymać się mocno bo inaczej będzie krucho.. Wywalczyłam wyrównanie kwoty, ale
        do tej 1100 zł a nie 1300. No i nie wiem co dalej. Poza tym jak już pisałam
        szefa znam bardzo długo (w tej firmie on pracuje jakieś 2 lata) i nie
        spodziewałam się takiego czegoś. Ale jak widać nie wolno wierzyć nikomu-czego
        też z resztą nie mam w zwyczaju ale cóż..stało się i jestem zła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka