Dodaj do ulubionych

jak przytyc???????

24.11.06, 09:17
Naokolo czytam o super dietach, o tym ze kobiety chca zrzucic pare kilo..a ja
wrecz przeciwnie..chce przytyc!!! na wzrost 160 cm, waze jedyne 41 kg:/ i nie
wiem co zrobic! Co najgorsze jem duzo ale i tak nic to nie pomaga...prosze
pomozcie!
Obserwuj wątek
    • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:20
      a po co chcesz przytyc?
      wieksza waga to wieksze obciazenie dla całego organizmu- czyli wieksze zuzycie
      narzadow szybsza starosc i szybciej w piachu
      • heather4 Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:23
        ja tez ważę mało, ale wcale nie chcę przytyć. Nie wyglądam jak kościotrup,
        czuję się dobrze, chciałabym tylko, żeby w sklepach były spodnie na moj
        rozmiar:/

        a skąd w ogóle pomysł przytycia?
        • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:26
          widzicie ja chce przytyc bo wlasnie wygladam jak kosciotrup;/ ostatnio kupilam
          spodnie o rozmiarze 32...to cos swiadczy..nie chce przytyc badz wie ile ale tak
          pare kilo do 45-47.. jak to zrobic?
          • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:28
            myslisz ze ciało jest takie głupie?
            widocznie najlepiej mu jest z taka waga
            a dlaczego trudno powiedziec- moze badania by pokazały a moze nie
    • mru-mru1 Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:30
      niejedna chciałaby mieć twoje problemy ;)
      • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:35
        mru-mru1 napisała:

        > niejedna chciałaby mieć twoje problemy ;)


        niektore kobiety uwazaja ze powinnam sie cieszyc..alle z czego? ze wygladam tak
        szczuplo? to nie jest powod do dumy!! to jest dla mnie naprawde ciezki problem!
        inne szybko tyja a u mnie wrecz przeciwnie. ja szybko schudne a tyc? za diabla
        • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:37
          a nie cierpisz z powodu braku kutasa?
          inni mja a ty nie
          • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:39
            krwawabestia napisał:

            > a nie cierpisz z powodu braku kutasa?
            > inni mja a ty nie



            brak komentarza
            • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:40
              to ci tylko uswiadamia jak jestes ogłupiona
              • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:44
                jak kobiety placza co zrobic aby przytyc to jest ok?? to ten sam problem!! tylko
                ze na odwrot!!wiec nie bagatelizuj moj problem- prosilam o porade a jednak
                niektorzy sie nasmiewaja..slyszalas o anoreksji badz bulimi? moze tam tez
                napiszesz ze inni maja waznejsze problemy!
                • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:47
                  tam to chyba nie maja łaknienia
                  a ty poprostu nie tyjesz
                  tak ci zalezy na wiekszej du.pie i cycach? moze sie jeszcze wydłuz o 7 cm jak
                  to robia azjatki
                  • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:49
                    krwawabestia napisał:

                    > tam to chyba nie maja łaknienia
                    > a ty poprostu nie tyjesz
                    > tak ci zalezy na wiekszej du.pie i cycach? moze sie jeszcze wydłuz o 7 cm jak
                    > to robia azjatki



                    jestes niesmaczna! pani podziekuje za mila rozmowe
                    • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:51
                      a dlaczego niesmaczna?
                      • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:56
                        niesmaczna w rozmowie...widzisz nawet nie starasz mi sie pomoc..doradzic tylko
                        jeszcze sie czepiasz...ehh tak nie powinno byc.
                        • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:59
                          chodziło mi o to ze raczej niesmaczny
          • niunka24 Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:53
            krwawabestia napisał:

            > a nie cierpisz z powodu braku kutasa?
            > inni mja a ty nie


            hahahah, autorka na pewno na to nie cierpi, za to Ty najwyraźniej tak!

            nie przejmuj się.
            wpisz w google, jak przytyć, wyskoczy Ci parę artykułów...
            i może idź po prostu do dietetyka...
            pozdrawiam,powodzenia
      • walutka Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:55
        O ja w życiu! Też byłam bardzo szczupła i nawet psychcznie lepiej się teraz
        czuję, człowiek jest spokojniejszy. Nie słuchaj autorko postu tego,żetylko
        bycie grubym jest niezdrowe, za chudym róznież. Trzeba wyśrodkować. O taką radę
        lepiej poproś na forum zdrowie bo tu sami zakompleksieni według mnie odezwali
        się.
        • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:56
          a co przytyłas ze strachu?????????
          nie ma sie czym chwalic
          • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:58
            krwawabestia napisał:

            > a co przytyłas ze strachu?????????
            > nie ma sie czym chwalic



            albo jestes jeszcze mloda dziewczyna nie znajaca zycia..albo jedna z tych pustych...
            • walutka Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:59
              To facet a on ma radochę tylko że tak myślisz.
            • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:00
              to chyba ty nie znasz zycia
              strasznie duzo osob tyje ze strachu
              zreszta sama napisała ze jak zdobyła kilkadziesiat kilogramow to czuje sie
              pewniejsza :)
              • walutka Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:01
                Nie pisałam,że kilkadziesiąt. Tak? A ja znam same osoby chude wystraszone,
                chore.
                • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:06
                  nhie pisałas
                  takie sa fakty ze duzo osob tyje ze strachu - czesto własnie jest tak jak
                  piszesz osoby szczupłe sa własnie wystraszone (maja wewnetrzego stracha) no i
                  wtedy zaczynaja jesc zwieksza sie im masa i nabieraja pewnosci
                  sama tak przeciez miałas hehe
          • walutka Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:59
            Ze strachu to się chudnie a przytyłam bo..eh co ja będę tłumaczyć.
            • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:04
              walutko szkoda nerwow na jakies krwawe bestie!!! ona pisze tylko po to, zeby sie
              z kogos ponabijac i pognebic osoby ktore maja problem...a prawdopodobnie krawa
              bestia to zakompleksiona gruba baba ktora zazdrosci ze ktos moze byc szczuply!!
              • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:08
                hehe
                czemu nie- moge byc zakompleksiona gruba kobieta :)
                po 60ce
            • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:09
              na poczatku sie chudnie a potem sie tyje
              • walutka Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:13
                A skąd tak duż owiesz o procesachbilogicznych?
                Jesteś lekarzem?
                • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:16
                  nie jestem lekarzem ale obserwuje i wyciagam wnioski
              • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:16
                ale mi nie chodzi o to ze sie tyje ze strachu! mi chodzi o to- co zrobic aby
                przytyc! a to dwie rozne rzeczy!
                • krwawabestia Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:22
                  a po co chcesz przytyc?
                  tak naprawde
        • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 09:57

          > lepiej poproś na forum zdrowie bo tu sami zakompleksieni według mnie odezwali
          > się.




          dzieki walutko:****
    • jendza1 Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:44
      Hm, najwazniejsze, czy przy tej swojej wadze jestes zdrowa?
      A tak w ogole - lubisz jesc?
      Skad pytania? BO widzisz mam doswiadczenia niejako z dwoch stron:)) - zdarzylo
      sie nam rodzinnie walczyc o nauczenie sie, ze jedzenie to przyjemnosc, i
      zdarzylo sie tez, ze trzeba bylo tak zorganizowac talerz, by ustabilizowac
      prace trzustki, wlasciwie to leczymy cukrzyce dieta.
      A najzabawniejsze jest, ze oba te 'kierunki' uprawiamy... jednoczesnie:).

      Mysle, ze warto sie najpierw zastanowic nad przyczyna Twojej niezgody na Twoja
      wage. Czy to jest sprawa obiektywna, czy subiektywna? Zle sie czujesz z tak
      mala waga tylko psychicznie, czy i fizycznie?
      Jesli i fizycznie, to co jest przyczyna?
      Inny slowy - mysle, ze warto najpierw zrobic wszelkie wyniki, sprawdzic, czy
      nie brak organizmowi czegos - nie wiem, zelaza, magnezu, albo cos innego nie
      tak jest... - biale cialka, czerwone cialka, cukier, cholesterol... etc.
      A moze po prostu jedzenie Ci nie sprawia przyjemnosci?
      ALbo stresujesz sie, jedzac, ze nie tyjesz, a tak masz, ze chudniesz, gdy sie
      stresujesz?
      Innymi slowy - najpierw sie trza zastanowic nad przyczynami takiego stanu
      rzeczy i przebadac organizm.
      Z moich doswiadczen wynika, ze metabolizm naszego organizmu to KOnsekwencja
      wielu wypadkowych, pozornie niezwiazanych... Musisz sie 'zdiagnozowac',
      sprawdzic, co generuje tak niska wage...
      Jak juz bedziesz miala pewnosc, ze jestes zupelnie zdrowa, usuniesz
      inne 'czynniki odchudzajace', to wtedy mozna przystapic juz do konkretnej
      diety:).
      1. Jedz, co lubisz i zawsze z apetytem. Jedzenie MUSI BYC PRZYJEMNOSCIA:)).
      2. Zajrzyj na przyklad do diety Montignaca i rob dokladnie odwrotnie:)) - czyli
      chlebek z wedlinka, duzo kartofelkow z pysznymi mieskami itd, pasztety w
      ciescie z bialej maki..itd.
      3. Radzilabym jednak przy tym dbalosc o dostarczanie organizmowi odpowiedniej,
      zrownowazonej ilosci wszystkiego, co mu niezbedne. NIe wolno zapomniec o
      warzywkach, owocach, wszelkich witaminkach itd. Trzeba byc przede wszystkim
      ZDROWA, a dopiero potem szczupla, szczupla inaczej, apetyczna, czy jaka tam...

      POzdrawiam i powodzenia zycze w MADRYM komponowaniu talerza:))
      j.
      • izabella51 Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 11:26
        dziekuje jendza;) widzisz mialam robione wszystkie badania i nic mi nie jest.
        Nie jestem chora na zadne choroby, nie mam cukrzycy..Ani co najwazniejsze nie
        mam wstretu do jedzenia! wrecz przewciwnie uwielbiam jesc...ale niestety
        jedzenie mnie nie lubi;) a chce przytyc tylko dlatego aby poczuc sie lepiej. nie
        lubie siebie takiej szczuplej..pozdrawiam.
        • fidziaczek Dieta 24.11.06, 11:48
          najprawdopodobniej masz problem (wielu by go chciało mieć) z szybką przemianą
          materii, możesz ją zwolnić odżywiając się...niezdrowo :)
          ponieważ ktoś miał ten problem i go zwalczył pozwolę sobie doradzić co jeść
          - zrezygnuj z warzyw na jakiś czas
          - owoce w minimalnej ilości
          poza tym jedz normalnie, dobrze jeśli w każdym posiłku wymieszasz węglowodany z
          tłuszczem i mięsem, oczywiście nie załuj sobie słodyczy
          pozatym wspaniale na spowolnienie przemiany materii odziaływuje tłuste mleko, a
          więc zaserwuj sobie codziennie:
          - zagęszczone mleko w tubce, albo
          - mleko w proszku, albo
          - najlepiej 30% śmietane z "NETTO", wbrew pozorom jest bardzo smaczna każdy kto
          spróbował potwierdzi, 200ml ma chyba ponad 500 kalori a pije się jak lekki
          jogurt :)
          • 83kimi mam podobny problem 24.11.06, 13:12
            Przy wzroście 158 cm ważę 39 kg, schudłam w trakcie brania tabletek anty
            (brałam je rok), wcześniej ważyłam 42-43 kg, tabletki odstawiłam we wrześniu,
            ale przytyć nie mogę. Uważam, że w wieku 23 lata - 39 kg to troszkę za mało.
            Wyniki badań mam dobre, miesiączkuję normalnie, nie wyglądam może jak
            anorektyczka, bo ogólnie jestem drobna, ale chcialabym wrócić do poprzedniej
            wagi... Ale to chyba niemożliwe!!!
            Dziś na obiad mam zupę ogórkową, kurczaka z rożna, frytki i jakąś surówkę.
            Myślicie, że to za mało kaloryczny posiłek?
            • jendza1 Re: mam podobny problem 24.11.06, 13:27
              Mi sie bardzo podoba:))- zupke mozna 'zaciagnac' biala maka na przyklad, no i
              koniecznie jakis mily deserek:)) - moze byc na przyklad budyn (z duza iloscia
              maki ziemniaczanej, zeby byl taki sprezysty...:))...

              To nie kwestia kalorii - radze zajrzec do Montignaca na przyklad (juz pisalam,
              he, he..), i wyciagnac wnioski... dokladnie odwrotne:)

              powodzenia:)
              j.
          • ramadayes Re: Dieta 25.11.06, 21:16
            odżywianie się "niezdrowe" też nie za bardzo pomaga. mam podobny problem, ważę
            42-43 kg przy 160 cm wzrostu i już nie mam siły do swojej chudości. jem białka,
            tłuszczyki, słodycze, wszystko to, od czego teoretycznie powinnam tyć i nic. i
            lubię jeść, jestem smakoszem :) wagę taką jak napisałam mam od wielu lat i nie
            jestem w stanie utyć nawet kilograma :( jakoś tak przeze mnie wszystko
            przelatuje. badania są OK, żadnej anemii ani nic z tych rzeczy, ale jestem
            chuda i to mi się nie podoba.
        • jendza1 Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 13:28
          Grunt, ze jestes zdrowa:))!
          Ale z tym tyciem tez uwazaj, coby sobie nie rozhustac trzustki - to potem
          powazny klopot moze byc...
          Mysle, ze przytycie o pare kilo nie powinno byc problemem...
          A potem juz trzymac wage...

          pozdrawiam!
          j.
          • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 26.11.06, 11:37
            dziekuje za rady...postaram sie skorzystac z rad..a zobaczymy jak mi to wyjdzie;)
            • jendza1 Re: jak przytyc??????? 26.11.06, 21:21
              Bede wdzieczna za informacje o efektach:))
              Zdrowego tycia:))
              j.
              • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 26.11.06, 23:08
                nie ma sprawy;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka