basia7171
25.11.06, 15:54
Witam wszystkich!! Mam problem , mój mąż uważa że wykryty u niego sms o
treści : Witaj moje słoneczko jak zdróweczko ,myślę że dzisiaj nie odwołasz
spotkania . Duże całuski śle Grześ. ; i oczywiście to żadna koleżanka z pracy
bo takowych nie ma , twierdzi że to nic i że mam urojenia . Ostatnio telefon
nosi przy sobie nom stop czego wcześniej nie robił czy to nie oznacza jednego
że ma coś na sumieniu „ te swoje słoneczko”. Dlaczego Ci faceci tak zapierają
się że to nic nie znaczy jakbym złapała go na panience to pewnie tłumaczył by
się że pompki ćwiczy . On uważa że nie ma problemu i jest obrażony a mnie się
serce kraje . Jak mam ufać skoro daje mi powody aby nie ufać .Kiedyś bym dała
sobie ręce uciąć za jego wierność a dziś chyba była bym bez rąk, smutne ale
prawdziwe . Jak tu się wyprostować i z nadzieją patrzeć na życie .pozdrawiam”
Ona”