Dodaj do ulubionych

co mam o tym myslec???????

26.11.06, 16:05
Poznalam fajnego faceta przez internet.. od tego momentu pisalismy ze soba
codzien. ktoregos dnia wymienilismy sie numerami telefonu. i
zadzwonil...moglismy rozmawiac godzinami..tak dobrze sie nam rozmawialo.
Postanowilismy sie spotkac.bylo to wczoraj. milo nam sie rozmawialo i ogolnie
atmosfera byla ok. gdy odwozil mnie do domu przystanelismy pogadac. wtedy mnie
pocalowal..najpierw raz a pozniej znowu...ale nie doszlo nic miedzy nami..
tylko ze nie wiem co sie dzieje, bo facet dzis ani razu sie do mnie nie
odezwal:( co mam o tym myslec?
Obserwuj wątek
    • szwagier_gpw Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:07
      Może pocałował na pożegnanie ?
      • kotkaaaa Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:10
        moze probuje ochlonac ze szczescia, ze spotkala go milosc od pierwszego
        wejrzenia
        moze mysli, ze skoro mu tak szybko poszlo z innymi tez bylo podobnie?
        • szwagier_gpw Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:12
          kotkaaaa napisałA:

          > moze probuje ochlonac ze szczescia, ze spotkala go milosc od pierwszego
          > wejrzenia
          > moze mysli, ze skoro mu tak szybko poszlo z innymi tez bylo podobnie?

          Że z innymi też BĘDZIE podobnie. Może właśnie je wyrywa.
          Sukcesy generalnie poprawiają samopoczucie i zwiększają wiarę w siebie.
      • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:11
        wlasnie chyba nie..widzisz, podczas rozmowy wiele razy mowil, ze np" kiedys mi
        pokaze"cos tam albo ze gdzies pojedziemy i inne tego typu rzeczy.. nawet na
        pozegnanie powiedzial do zobaczenia..wiec nie wiem.. z tego co wiem nie mial nic
        zaplanowanego na dzis...
    • avital84 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:09
      Nie minęły jeszcze nawet 24 h. Ponoć faceci mają taką niepisaną zasadę, że
      odzywają się po 3 dniach:) Nie panikuj jeszcze:)
      A pozwól, że spytam, wymieniliście się też zdjęciami...bo wiesz faceci to
      wzrokowcy, mogło się okazać,że nei pasujesz do jego kanonu piękna.
      Chociaż i tak mi się wydaje,że to za wcześnie żeby nad tym gdybać. Daj znak jak
      się odezwie:)
      • alpepe Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:11
        co niby? Jak facetowi zależy, to nie bawi się w niepisane zasady, tylko dzwoni,
        chyba, ze to jakiś szczaw, któremy się wydaje.
        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:15
          hmmm to co mam robic? odezwac sie do niego czy moze czekac? to nie jest jakis
          tam szczaw. Ma 25 lat wiec wydaje mi sie ze ma juz poukladane troche w glowce...
          • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 21:28
            ja tez slyszalam o zasadzie trzeciego dnia i na dodatek widze, ze faceci jej
            przestrzegaja, nawet starsi...
            tyle to nawet ja potrafie odczekac :)
            zobaczysz, co bedzie jutro :)
      • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:12
        wymienilismy sie zdjeciami.. na pytanie "czy tak sobie mnie wyobrazales"
        odpowiedzial ze dokladnie tak...
        • kotkaaaa Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:15
          !!! a co ci mial powiedziec? myslalem ze jestes ladniejsza?
          oj kobieto, kobieto...
      • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:15
        avital84 napisała:

        > Ponoć faceci mają taką niepisaną zasadę, że odzywają się po 3 dniach:)

        Nie mamy takiej zasady.
        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:16
          ehhh:(
          • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:17
            Wybacz, nie chciałem Cię zasmucić.
            • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 17:49
              nic sie nie stalo...jak sie nie odezwie dzis to poprostu nie bede sobie
              zawracala glowy..tylko ze hmmm...zauroczylam sie chyba:/
        • kotkaaaa Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 16:17
          jesli nie umarl to zadzwoni dzis
          jak nie zadzwoni to... masz go z glowy. ewentualnie dla zabicia czasu i z braku
          innych perspektyw zadzwoni jeszcze kiedys
    • baler_inca Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 17:56
      Etam chrzanicie dziewczyny. Jakby się nie spodobała, to by nie całował. Bo i po
      co?
      Jak dla mnie to on bierze cię na przeczekanie, a może sam nie wie czy powinien
      był tak od razu z językiem się pchać i mu ciut głupio. Ale myślę, że się
      odezwie. Nie pocieszam, tylko podchodzę logicznie. A te co piszą: kobieto
      kobieto i ehhh to pewnie samotne i zazdrosne:)
      Nie dzwoń pierwsza, on się pewnie jutro odezwie i jakby ngdy nic umówi się na
      druga randkę. Nos do góry.
      • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 20:14
        dziekuje za slowa...mam taka nadzieje, ze sie odezwie gdyz bardzo mi sie ten
        chlopak spodobal..ja nie chce mu sie narzucac wiec poczekam..chyba ze on czeka
        na moj ruch? ale chyba nie...
    • slft Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 18:00
      Uważaj bo może chce Cię tylko bzyknąć:/
      • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 21:31
        bo zwiazki nie powstaja tak latwo...
        • wielo-kropek Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 21:36
          Najwidoczniej nie odwzajemnilas sie ze swojej strony na jego pocalunki (bylas
          zupelnie zimna czy obojetna) ale to nie powinien byc powod by sie zupelnie nie
          odzywac. Najwidoczniej juz ciebie przekreslil albo udaje ze mu na tobie nie
          zalezy. Dowiesz sie z czasem sama prawdy tej prawdziwej, co i jak.
          • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 21:55
            a jaka jest ta prawda prawdziwsza? :) ja widze, ze kazdy facet jest inny...
    • sunnyflower4 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 21:36
      ja jednak radzę uważać, na wlasnym przykładzie mogę Tobie powiedzieć, miałam
      bardzo podobną sytuację do Twojej z tymże okazało sie potem że facet ma
      dziewczynę z którą jest od pary lat związany, wiec radzę zapytaj go nawet
      kilkukrotnie czy oby nie ma innej,ja pytałam parę razy, a mimo to okazało sie
      jak sie okazało
      • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:00
        A wiec tak. chlopak z ktorym sie wczoraj spotkalam nie ma dziewczyny. jestem
        tego pewna na 100% wiec o to sie nie martwie..ale jak mam go o cokolwiek zapytac
        jak ja czekam na jego pierwszy krok..chyba ze mam sie odezwac
        pierwsza..przyznam, korcilo mnie..ale nie wiem czy to wypada.nie chce aby facet
        pomyslal ze jestem namolna...
        aaa i nie bylam oziebla podczas pocalkunku..tego typu rzeczy nie wchodza w gre..
        • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:07
          nie ma dziewczyny, ale moze ma zone?
          wiesz jest niedziela może spedza z rodzina czas i nie ma jak zadzwonić.
          tak czy siak czekaj az sie odezwie
          • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:10
            prosze Cie nawet mnie nie strasz:) jeszcze mi tego brakuje..zona :/ ehh
            a tak serio to 25 letni facet moze ale nie musi miec jeszcze rodziny..pozdr
            • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:14
              jezu, dopiero raz sie widzieliscie...
              chlop pewnie ma mnostwo zajec, wiec nie poznacie sie tak szybko
              staraj sie tak to ulozyc, zebyscie mieli czas sie dobrze poznac
              • sasza11 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:19
                A kto powiedzial ze masz czekac? Napisz niezobowiazujacego smsa typu: hej, jak
                mija dzien? chcesz isc do kina wieczorem? ot tak. Jesli czeka na Twoj ruch to
                sie ucieszy, jesli nie chce cie widziec to odmowi a ty masz sytuacje jasna.
                generalnie nie masz nic do stracenia. mozesz tylko zyskac. A moze zachorowal,
                albo mial wypadek odpukac a ty siedzisz i dumasz, bez sensu.
                • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:25
                  nie poczeka az mnie ten trzeci dzien
                  tzn jesli sie spotkali w sobote, to niech poczeka az mnie poniedzialek i wtedy
                  niech pisze :)
                  • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:30
                    mahadeva napisała:

                    > nie poczeka az mnie ten trzeci dzien
                    > tzn jesli sie spotkali w sobote, to niech poczeka az mnie poniedzialek i
                    > wtedy niech pisze :)

                    Nie lubię damsko-męskich gierek i te czekanie trzech dni "kto kogo przetrzyma"
                    wydaje mi się strasznie dziecinne. Może on teraz dzieli włos na czworo i
                    zastanawia się że Cię rozczarował. Pomyślałaś o tym?
                    • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:33
                      mam nadzieje, ze nie...nie wiem zreszta..Wydawal sie pozytywna osoba wiec mogla
                      taka sytuacja zaistniec...
                    • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:38
                      ja tez nie lubie gierek, ale tylko, gdy ludzie juz sie dobrze znaja, na
                      poczatku obowiazuja takie konwenanse
                      ten akurat wydaje mi sie dobroczynny
                      ale sa tez inne, ktorych niektorzy przestrzegaja, mam kolege z pracy, ktory
                      mnie zawsze uswiadamia w tych kwestiach :)
                      ok, wiec sa takie, ktore juz moge byc niewygodne, np. nie idz do lozka na
                      pierwszej randce :)
                      • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:41
                        taka kwestia jak chodzenie z facetem na pierwszej randce nie wchodzi nawet w gre..
                        opowiedz mi jeszcze co Twoj kolega Ci powiedzial w tego typu sprawach?;)
                        • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 01:12
                          zeby nie chodzic do lozka, poki sie nie jest razem :)
                          tylko do kina, kawiarni...
                          ale moj kolega sie nie zna :) tzn. zna te zasady, naczytal sie ksiazek o
                          podrywaniu, ale chyba nie zauwaza, ze kazdy przypadek jest inny :)
                          • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 01:14
                            mahadeva napisała:

                            > zeby nie chodzic do lozka, poki sie nie jest razem :)
                            > tylko do kina, kawiarni...
                            > ale moj kolega sie nie zna :) tzn. zna te zasady, naczytal sie ksiazek o
                            > podrywaniu, ale chyba nie zauwaza, ze kazdy przypadek jest inny :)

                            Książki o podrywaniu, powaga??!! Przypomina mi się widziany kiedyś w księgarni
                            poradnik. Nosił dumny tytuł "Jak zostać milionerem". Jaja jak berety.
              • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:20
                ok raz sie widzielismy..tylko ze po tym spotkaniu on sie nie odezwal caly
                dzien..martwi mnie to poniewaz dawniej rozmawialismy codziennie. a teraz bylo
                spotkanie, byby pocalunki a po tym znaku zycia nie bylo...nie wiem co mam o tym
                myslec.. jak moze miec czas zajety w niedziele? jak on pracuje od pn do pt?
                nawet wieczorem?
                • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:26
                  ok, jesli wczesniej romawialiscie codziennie to co innego, juz sie troche znacie
                  mozesz pisac smialo :)
            • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:25
              nie chce Cie straszyc, to mi przyszlo do glowy;)
              jestes strasznie niecierpliwa:)
              • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:31
                nie chodzi o to czy jestem niecierpliwa..tylko o to, ze ja poprostu nie wiem czy
                mam zrobic jakis krok...nie chce sie mu narzucac ale z drugiej strony chce miec
                jasna sprawe...
                • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:36
                  napisalam mu smsa...moze juz spi...
                  • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:37
                    izabella51 napisał:

                    > napisalam mu smsa...moze juz spi...

                    To wielka przyjemność dostać sms-a od fajnej dziewczyny. Też bym chciał od
                    takiej jednej, zajętej teraz pracą...
                    • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:39
                      widocznie nie dla wszystkich jest przyjemnie dostac...to sam napisz do niej- co
                      cie powstrzymuje?
                      • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:40
                        rozumiem, ze chcesz miec wszystko jasne, ale trzy dni to chyba moglas
                        poczekac :/
                        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:43
                          moglam, ale juz nie wytrzymalam...
                      • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:42
                        pewnie, ze moglas poczekac a tak on teraz nie odpisze i jestes w punkcie
                        wyjscia albo jeszcze gorzej a co napisalas?:)
                        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:46
                          ze wlasnie slucham chopena ( on wie ze go uwielbiam) i zastanawialam sie co u
                          niego i jak minal mu dzien.zyczylam dobrych snow i tyle
                      • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:45
                        Bo jednocześnie rozmawiam z Nią tu na forum, nawet w tym wątku ;-(
                        • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:45
                          karmapa5 napisał:

                          > Bo jednocześnie rozmawiam z Nią tu na forum, nawet w tym wątku ;-(

                          I nie mam na myśli liszu.
                    • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:39
                      niech zgadne od kogo?:)
                      witaj karmapa5:)
                      jak niedziela?
                      • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:44
                        liszu napisała:

                        > niech zgadne od kogo?:)
                        > witaj karmapa5:)
                        > jak niedziela?

                        Witaj, dzięki za mail, odpisałem Ci przed chwilą. A niedziela? Wiesz, wolałbym
                        nie spędzać jej sam przed kompem ;-(
                        • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:47
                          no to srednio mily sposob na wolna niedziele
                          a ja bylam w Wiśle:)))) piekna pogoda:))))
                          • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:48
                            liszu napisała:

                            > no to srednio mily sposob na wolna niedziele
                            > a ja bylam w Wiśle:)))) piekna pogoda:))))

                            Spędzałem kiedyś wakacje w Wiśle, fajnie dziś miałaś. Pogoda faktycznie,
                            wyjątkowo słoneczna. Widzę że naładowałaś baterie optymizmem ;-))
                        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:47
                          haloooo! to dlaczego siedzicie na dwoch osobnych kompach???zamiast raze to Wy
                          jednak osobno...
                          • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:50
                            izabella51 napisał:

                            > haloooo! to dlaczego siedzicie na dwoch osobnych kompach???zamiast raze to Wy
                            > jednak osobno...

                            Bo Ona także musiałaby tego chcieć...
                            • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:50
                              a nie chce?
                              • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:52
                                izabella51 napisał:

                                > a nie chce?

                                W każdym razie ja nie zrezygnuję, zbyt fajna jest.
                              • cala_w_kwiatkach Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:53
                                sorka ze sie wtracam, ale jestescie siebie warci;)
                                • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:54
                                  cala_w_kwiatkach napisała:

                                  > sorka ze sie wtracam, ale jestescie siebie warci;)

                                  Właśnie widzę że też mnie spleen dopadł ;-(
                                  • cala_w_kwiatkach Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:55
                                    z kim przystajesz takim sie stajesz
                                    • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:56
                                      ojjj prosze mi tu tak nie docinac sobie...;) powiedzcie mi lepiej czy moj sms
                                      byl ok? czy moze powinnam napisac cos innego...
                                      • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:58
                                        i co? odpisał?
                                        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:00
                                          niestety:( napewno spi. proawdopodobnie dlatego ze jutro musi wczesnie
                                          wstac...dojezdza do pracy prawie 100 km
                                      • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:59
                                        Mówisz że przedtem często rozmawialiście, że znaliście swój wygląd - więc nie
                                        wiem, naprawdę. Ja na miejscun tego gościa nie czekałbym trzech dni, tylko
                                        nastepnego wysłał Ci ciepłe słowa i zaprosił na powtórkę spotkania.
                                      • cala_w_kwiatkach Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:00
                                        chyba kiepsko ze tak pozno napisalas;)
                                        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:02
                                          hmm ja mu lubie napisac smsa tak pozno;) on o tym wie..ale jednak chyba
                                          przesadzilam..moglam napisac wczesniej..jak mysliscie -odezwie sie czy nie?
                                          • cala_w_kwiatkach Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:04
                                            na pewno sie odezwie
                                            moze pomyslal sobie, ze Ty sie nie odzywasz, bo moze nie podobala Ci sie
                                            jego 'zbytnia' smialosc przy pozegnaniu

                                            z reszta...kto odgadnie co facetowi we łbie siedzi?;)
                                          • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 01:55
                                            oj kolezanko, nie wiem, ile masz lat, ale zapewniam Cie, ze nie takie jeszcze
                                            Cie czekaja problemy z facetami :) przynajmniej u mnie coraz trudniej, coraz
                                            gorzej to znosze :)
                                            • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 08:49
                                              lat mam 22 wiec nie jestem juz taka glupiutka..zdaje sobie sprawe z tego ze
                                              kiedys bedzie jeszcze gorzej ale co najgorsze w tym wieku juz zaczelo sie to
                                              przejawiac..przyklad piekny mozna wlasnie zobaczyc na tym poscie...
                                    • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:56
                                      cala_w_kwiatkach napisała:

                                      > z kim przystajesz takim sie stajesz

                                      Ukwiecona, ale jeśli to zaraźliwe, to i na Ciebie zaraz przejdzie ;-))
                                      • cala_w_kwiatkach Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:01
                                        karmapa5 napisał:

                                        > cala_w_kwiatkach napisała:
                                        >
                                        > > z kim przystajesz takim sie stajesz
                                        >
                                        > Ukwiecona, ale jeśli to zaraźliwe, to i na Ciebie zaraz przejdzie ;-))



                                        oj nie nie, za trojkatami nie przepadam, 3 osoby to juz tlok i w dodatku 3
                                        narzekajaco-marzace;)
                                        • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:04
                                          cala_w_kwiatkach napisała:

                                          > oj nie nie, za trojkatami nie przepadam, 3 osoby to juz tlok i w dodatku 3
                                          > narzekajaco-marzace;)

                                          Nie zrozumieliśmy się, nie proponuję żadnego trójkąta, bo mnie to też nie
                                          kręci. Sugerowałem jedynie żartobliwie, że jeśli wchodzisz do wątku pełengo
                                          smutasów, to może sama też taka będziesz...
                                          • cala_w_kwiatkach Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:05
                                            dlatego napisalam ze osoby narzekajaco-marzace;)
                                          • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:05
                                            ejj czy to jest smutny watek? bez przesady...ja nie jestem jakas zalamana
                                            kobitka ktora ma zamiar uciec w otchlan rozpaczy;)
                                            • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:07
                                              izabella51 napisał:

                                              > ejj czy to jest smutny watek? bez przesady...ja nie jestem jakas zalamana
                                              > kobitka ktora ma zamiar uciec w otchlan rozpaczy;)

                                              Przepraszam Iza, chyba ukradłem Ci trochę wątku. Mea culpa maxima.
                                              • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:11
                                                nic sie nie dzieje...ja skorzystalam;) poczytalam sobie troche..mam nadzieje, ze
                                                nie maci mi to za zle;)
                            • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:57
                              karmapa5 ktoś ma na Ciebie ochote!!!! czytałeś?
                              • wielo-kropek Re: co mam o tym myslec??????? 26.11.06, 23:59
                                Tak, takim sie stajesz. Czyli jak dala dla lajdaka tzn ze lajdaczka, tak?
                              • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:00
                                liszu napisała:

                                > karmapa5 ktoś ma na Ciebie ochote!!!! czytałeś?

                                Ktoś, kto nie umie prawidłowo odmienić mojego nicka... nie, dzięki ;-))
                                • cala_w_kwiatkach Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:03
                                  karmapa5 napisał:

                                  > liszu napisała:
                                  >
                                  > > karmapa5 ktoś ma na Ciebie ochote!!!! czytałeś?
                                  >
                                  > Ktoś, kto nie umie prawidłowo odmienić mojego nicka... nie, dzięki

                                  bo mialo byc: "mam smaka na kanape "(od kanapki;p)
                                • liszu Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:05
                                  oj nie badz taki drobiazgowy:))) nie wiadomo kto to;)
                                  • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:06
                                    Wiadomo, ktoś z zielonymi oczami i młodszy ode mnie o rok ;-))
                                    • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 00:16
                                      ok moi drodzy..ja juz ide nynac bo jutro trzeba wczesnie wstac..napisze jutro
                                      czy sie odezwal czy nie.pozdrawiam i dziekuje za mila pogawedke..branoc wszystkim;)
                                    • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 01:57
                                      ja mam zielone oczy i jestem mlodsza o rok :)
                                      • karmapa5 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 01:58
                                        mahadeva napisała:

                                        > ja mam zielone oczy i jestem mlodsza o rok :)

                                        Buzi!! ;-))
    • twitti Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 09:04
      moze nie chce byc nachalny:) albo bierze cie na przetrzymanie:) sama nie wiem:)
      • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 27.11.06, 09:30
        no wlasnie ja tez nie wiem..moze jednak chce sie przekonac czy ja chce sie
        zaangazowac..rozmawialismy teraz na gg chwilke.nawet milo nam sie
        gawedzilo..tylko krotko.. nie wiem czy bajerowal ale na pytanie co robil
        wczoraj odpowioedzial ze spal caly dzien- odpoczywal po ciezkim tygodniu pracy...
        • izabella51 Re: co mam o tym myslec??????? 28.11.06, 13:42
          a jednak sie odezwal...mial teraz duzo pracy, ale sie odezwal...moze cos jeszcze
          z tego bedzie;)
          • mahadeva Re: co mam o tym myslec??????? 28.11.06, 20:56
            powodzenia
            moj sie nie odzywa
            i tak mam zawsze :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka