Dodaj do ulubionych

tabletka po stosunku

27.11.06, 19:49
czy któraś z was miała z nią doczynienia?czy działa tak jak pisze do 72 godzin
po?ja jestem niepewna swojego ostatniego razu wzięłam ją i czekam pełna
strachu prawie załamana.Prosze pomocy
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 19:52
      1 jak najszybciej po stosunku - max 72 h po. druga 12 godzin po pierwszej.
      działa, ale trzeba sie zmiescic w okreslonych normach czasowych
    • maretina Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 19:52
      na forum ciaza czytalam pare razy o dzieciach po tej tabletce:)
      tak naprawde, jesli piguly nie przyjmie sie kilka godzin po stosunku to jej
      dzilanie jest slabe. im wieksza ilosc godzin od polkniecia tym skutecznosc mniejsza.
      mam nadzieje, ze u Ciebie bedzie zgodnie z Twoja wola.
      • zdzichu-nr1 Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 21:57
        maretina napisała:

        > na forum ciaza czytalam pare razy o dzieciach po tej tabletce:)
        > tak naprawde, jesli piguly nie przyjmie sie kilka godzin po stosunku to jej
        > dzilanie jest slabe. im wieksza ilosc godzin od polkniecia tym skutecznosc mnie
        > jsza.

        ostatnie zdanie jest prawdziwe, z tym że w wyszukiwarce można łatwo znaleźć
        posty Pań, które tabletkę zażyły NATYCHMIAST, potem jeszcze poprawiły po 12h i
        mają śliczne maluchy.

        Im więcej czytałem o postinorze, tym bardziej przypominał mi kalendarzyk. Na
        kogo wypadnie, na tego bęc - tak to w zasadzie działa.

        Nie wspominając o bombie hormonalnej.
    • patrycja855 Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 19:54
      nie wiem jak sie pomaga zabujczyni
      • zdzichu-nr1 Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 21:55
        patrycja855 napisała:

        > nie wiem jak sie pomaga zabujczyni

        moherek ci główkę uciska

        jak już dojdzie do zapłodnienia postinor nie działa
      • limka18 Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 21:58
        Moze sie dokształc w kwesti srodkow antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych??
        Postinor trzeba zazyc jak najszybciej, po 48h juz ma słabe działanie, jesli
        dojdzie do zapłodnienia moze uszkodzic płod
        • zdzichu-nr1 Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 22:05
          Od kiedy to postinor jest środkiem wczesnoporonnym? Nie rozpowszechniaj ciemnoty!

          Kto ci naopowiadał bzdur, że ten środek może uszkodzić płód?

          -------------------------------------------------------------------------------
          Zdrowie kobiety

          Re: Petting, postinor, a teraz ciąża?! POMOCY
          Autor: lilith76 ☺
          Data: 16.10.06, 10:02

          + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz cytując + odpowiedz
          Postinor zagęszcza śluz, aby plemniki nie dotarły do jajeczka, wstrzymuje
          pęknięcie pęcherzyka żeby komórka jajowa nie wyleciała,
          próbuje nie dopuścić do zgnieżdżenia się zarodka w macicy.
          Jeśli test dał pozytywny wynik to - plemniki przedarły się do jajowodu,
          pęcherzyk pękł, komórka wyleciała, doszło do zapłodnienia,
          zarodek dotarł do macicy i mimo niesprzyjających warunków się zgnieździł.
          Postinor może mu teraz nagwizdać. Z punktu widzenia
          genetyki dziecko jest ok. Teraz musi przetrwać do porodu w macicy z blizną.

          Być może pigułka została wzięta za późno, gdy plemniki dotarły do jajeczka. To
          nie jest metoda w 100% skuteczna.

          --
          • limka18 Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 22:09
            A czy ja tak napsiałam?? Jakas laska przede mna napisała cos o zabojstwie wiec
            poradziłam jej zeby sie dokształciła co jest antykoncepcja a co srodkiem
            wczesnoporonnym:/ Pozatym jesli dojdzie do zapłodnienia pomimo zazycia postinoru
            to płod moze sie uszkodzic bo postinor jest bomba hormonalna
            • baler_inca Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 22:20
              To, czy środek jest wczesnoporonny zalezy od punktu etycznego widzenia. Dla
              niektórych powstanie zycia następuje dopiero wtedy, gdy połaczone
              jajeczko+plemnik docierają i zagnieżdżają sie w macicy - dla tych osób postinor
              duo to nie aborcja. Są jednak i tacy (np. kościoł) którzy za powstanie życia
              uznają już samo połaczenie się jajeczka i plemnika. Postinor nie pozwala im się
              zagnieździć w macicy i to może być traktowane jako wywołanie poronienia. Dodam,
              że medycyna nie uważa postinoru duo za środek wczesnoporonny!
              • zdzichu-nr1 Re: tabletka po stosunku 27.11.06, 22:39
                postinor zagęszcza śluz aby plemniki nie dotarły do jajeczka i nie zagnieździły
                się w macicy. Jak dotrą mimo to i nastąpi zapłodnienie, postinor ciąży ci nie
                usunie. ja tu nie widzę problemów etycznych
                • baler_inca Bzdura 28.11.06, 13:37
                  Straszne bzdury opowiadasz.
                  To, co opisałeś to jedno z działań postinoru, ale nei jedyne!
                  Oto cytat ze strony www.antykoncepcja.pl
                  Działa następująco:

                  . opóźniania proces owulacji (jeśli jeszcze do niego nie doszło)

                  . zagęszcza śluz w szyjce macicy, co utrudnia dostęp plemnikom.

                  . utrudniani zagnieżdżenie zapłodnionej komórce jajowej (jeśli do zapłodnienia
                  doszło) - działanie poronne.

                  A to cytat z gazeta.pl na któej własnie jesteśmy:

                  Według medycznej definicji - nie, jednak dla wielu osób stwarza etyczny
                  dylemat. Leki stosowane jako antykoncepcja "po stosunku" działają w ten sposób,
                  że zmieniają charakter śluzu w drogach rodnych (m.in. zagęszczają go,
                  utrudniając plemnikom przemieszczanie się), strukturę błony śluzowej macicy
                  oraz perystaltykę jajowodu. Jeśli do stosunku doszło przed owulacją, w porę
                  przyjęty lek utrudni plemnikom dotarcie do komórki jajowej i zmniejszy szansę
                  na zapłodnienie. Jeśli lek zostanie przyjęty w momencie, gdy do zapłodnienia
                  już doszło, utrudni zapłodnionej komórce zagnieżdżenie się w macicy. W świetle
                  medycyny to drugie działanie nie jest działaniem wczesnoporonnym. Za poronienie
                  uważa się bowiem usunięcie z macicy zagnieżdżonej komórki jajowej. Tu zaś do
                  zagnieżdżenia nie dochodzi. Jednak pojawia się problem natury etycznej: co jest
                  początkiem życia i ciąży - zapłodnienie czy też dopiero zagnieżdżenie się
                  zapłodnionej komórki w macicy. Na to pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć
                  i postępować zgodnie z własnym sumieniem.

                  Masz swoją wielką teorię panie mądry. Następnym razem poczuyaj trochę a nie
                  mądrz się na forum.
                  • zdzichu-nr1 Re: Bzdura 28.11.06, 16:59
                    Pani "Ideologicznie Nagrzana", ja to wszystko wiem.

                    Wiem również, ile razy podczas najnormalniejszego stosunku, dochodzi do
                    zapłodnienia komórki, ale nie dochodzi do jej zagnieżdżenia się w macicy. I ten
                    zarodek sobie spływa... Są też przypadki ciąży pozamacicznej -jej nieubłagany
                    smutny koniec też uważasz za aborcję?

                    Dla mnie ciąża to zagnieżdżenie się zarodka w macicy i już. Tak twierdzi
                    medycyna i zdrowy rozsądek.
      • martha_l Re: tabletka po stosunku 28.11.06, 11:07
        Co niby zabija? Te nie do końca jeszcze podzielone komórki? Litości..
    • allabamma Re: tabletka po stosunku 28.11.06, 09:50
      Parę lat temu zawiodła mnie i partnera prezerwatywa - na wszelki wypadek
      sięgnęłam po "tabletkę po", ale, zdaje się, zażyłam ją do 48 godzin po
      stosunku. W ciążę nie zaszłam, ale w takich wypadkach to trudno powiedzieć, czy
      to dzięki tabletce, czy i tak bym nie zaszła.
    • rasgeea Re: tabletka po stosunku 28.11.06, 10:34
      Gdyby postinor był lekiem wczesnoporonnym, niesądze by byl pzrepisywany od tak
      sobie. Ja sama musiałam raz z niego skorzystać i wszystko bylo w porzadku:)
      • baler_inca Re: tabletka po stosunku 28.11.06, 13:38
        Przeczytaj mój post kilka linijek powyżej (nazywa się 'bzdura') - medycyna mówi
        że to nei środek wczesnoporonny, ale można interpretować to inaczej. Ja też
        uważam, że nie, ale mój TŻ ma już wątpliwości.
        K.
    • taka-sobie-mysz Re: tabletka po stosunku 28.11.06, 10:54
      Z pomocy Postinoru musiałam skorzystać już ze 3 czy 4 razy. Nie zaszłam w ciążę,
      wszystko jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka