Dodaj do ulubionych

Powszechna pogarda

11.12.06, 14:22
Dlaczego wszyscy gardzą kochanicami, takimi kobietami , jak Aneta K. ?
Dlaczego męzczyźni , którzy współzyją z takimi paniami , tak źle się o nich
wyrażają?
Dlaczego inne kobiety nie czują i nie wyrazają z nimi swej solidarności,
wręcz przeciwnie mocno się odcinają, aby odjum takiego stylu zycia nie spadł
na nie?
Czy Aneta K. to współczesny przypadek Jagny?
Obserwuj wątek
    • niuniafunia Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 14:35
      Nie, Aneta K. to raczej chęć zrobienia szumu wokół i tak już skompromitowanego
      rządu. Tania podpucha, bądz podkupiony pionek. Jednak ona sama nie przypuszczała
      że obrót sprawy będzie taki a nie inny.
      A dlaczego kobiety się od niej odsuwają. Bo jak by na to nie patrzec to jest
      chęć zrobienia interesu, interesu na własnym ciele, własnej obnażonej psychice i
      przede wszystkim dziecku.
      • kodeks-karny Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 14:39
        a abstrahując od Anety k. , dlaczego gardzi się kobietami , które tak łatwo
        oferuja swoje ciało?
        • niuniafunia Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 14:44
          Bo to trochę tak jak by nie miały własnej osobowości. Nie mają wlasnych wartości
          czy zasad i zwyczajnie nieszanują siebie.
          Nie uprawiają seksu dlatego że kochają danego mężczyznę czy po prostu dlatego że
          sprawia im to przyjemność. Robią to bo mają za to pieniądze, pracę, pozycje
          społeczną. Chore, ale prawdziwe.
          • niuniafunia Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 14:45
            przepraszam za ortografie, interpunkcję czy literówki :)
            • karmapa5 Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 19:24
              niuniafunia napisała:

              > przepraszam za ortografie, interpunkcję czy literówki :)

              Nikt na takie drobnostki nie zwraca uwagi, pisz więcej proszę ;-))
        • e.kobietka Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 14:51
          Ja solidaryzuje sie z Niunia. Nie mam ochoty z Aneta K. Ja tak nie postapilabym.
          A, dlaczego prostytutki gardza soba?
          Nie robia tego z milosci do siebie i mezczyzn.
          Dlaczego mezczyzni korzystajacy z uslug takich kobiet, gardza tymi kobietami?

          Jesli Anecie K. to nieodpowiadalo, to mogla jak inne kobiety powiedziec od razu
          nie. Zadna kochajaca kobieta i matka nie zgodzi sie, aby wstrzyknieto jej srodki
          wywolujace poronienie. To podlega kodeksowi karnemu!
          Inne kobiety samotnie wychowujace dzieci, inaczej radza sobie i nie puszczaja
          sie za prace. Aneta K. nie musiala tego robic. A, teraz dalej wykorzystuje to
          dla korzysci finansowej. I jeszcze dalej naraza dziecko.

          Dla mnie niech robi ze swoim cialem co chce, ale niech pozniej nie robi z siebie
          ofiary i nie morduje niewinne osoby, czyli to dziecko. Teraz tez caly czas
          naraza je na zycie z pietnem takiej matki.

    • piekielnica1 Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 14:53
      kodeks-karny napisała:
      > Dlaczego męzczyźni , którzy współzyją z takimi paniami , tak źle się o nich
      > wyrażają?

      Mają pewnie nadzieję, ze jak puszczą wiązką do kobiety, którą właśnie przed
      chwilą splugawili to automatycznie sami się oczyszczą.
      Zawsze lżej jak własną winę komuś się przypisze.
      • chmurka.bez.ogorka Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 14:56
        a jak wiadomo najgorszymi kurfami są zawsze te, które ci nie dały, a na które
        sie miało chrapkę i zastawiało pułapkę
        heh
        faceci są beznadziejni
        • kodeks-karny Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 16:25
          chmurka.bez.ogorka napisała:

          > a jak wiadomo najgorszymi kurfami są zawsze te, które ci nie dały, a na które
          > sie miało chrapkę i zastawiało pułapkę


          te, które nie dały się szanuje,
          a te które dają niestety określa się wulgarnymi słowami.
          • chmurka.bez.ogorka Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 19:14
            chyba żartujesz?
            jak ktoś wzgardzi ładunkiem testosteronu????
            szacunek nie ma nic wspólnego z tym czy 'dała' czy nie
            są po prostu faceci, którzy szanują kobiety i są faceci, którzy je idealizują
            do pierwszego razu. Nie muszę dodawać, że ci z tej drugiej kategorii muszą
            często znajdować nowe obiekty. Podział ten jest pełen.
            ;)
          • jdbad Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 21:19
            Ha, ha ha
    • purecharm Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 15:01
      Ludzie po prostu lubia sie gorszyc czyims zachowaniem, krytykowac. Szczegolnie ci, ktorzy sa nieszczesliwi w swoim zyciu i aby poczuc sie lepiej musza kogos zjechac, zgnoic...
    • zupka.vifon Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 15:17
      Chyba nie wspolczesny przypadek Jagny, ale przypadek osoby ktora podjela
      niepoprawne politycznie decyzje i latwo wylac na nia swoje dulskie frustracje.
      To dosc zlozony temat bo oddzielna sprawa jest fakt ze aby podniesc sobie
      poziom zycia Aneta K. sypiala z osobami ze swiecznika, druga sprawa jest to ze
      ma dziecko z ktoryms z tych panow, a jeszcze inna rzecza jest to ze
      wykorzystala ten fakt do ugotowania "kariery" kochankowi.
      I sa tpo trzy tematy do oceniania jej natomiast wiekszosc ludzi wrzuca wszystko
      do jednego wora i poniewaz badania wykazaly ( lub zadbano o to by nie
      wykazaly ) ojcostwa Lywinskiego, to teraz nie zostawiaja na niej suchej nitki.
      A ciekawa jestem gdyby sie jednak okazalo ze to Lyzwinski jest ojcem, czy
      byloby tak duzo potepienia dl a niej, czy moze czesc przelana zostalaby na
      niego...
      Przy okazji - na moje oko ten wynik jest sfingowany, bo naprawde rzadko kobieta
      nie wie kto jest ojcem jej dziecka, a tu ponoc wszyscy wiedzieli tylko koalicji
      mogloby to zaszkodzic....

      • angoisse Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 15:29
        Jeśli Łyżwiński by się okazał ojcem to byłby to koniec tego rządu i Samoobrony.
        Chyba nie mysleliście, że będzie wynik pozytywny?;)
        A problem jak zauważyłaś jest wielotorowy,
        w interesie tych którzy brali w tym udział jest by wszystko (cała wina) skrupiło
        się na p.Anecie., zgrabnie więc manipulują by swoje draństwa przekuc na zalety.

        a ja sobie nie życzę żeby takie obrzydliwe moralnie mendy z samoobrony były w
        rządzie i mnie reprezentowały.AMEN!

      • xvqqvx Re: Powszechna pogarda 12.12.06, 07:15
        > Przy okazji - na moje oko ten wynik jest sfingowany, bo naprawde rzadko
        kobieta
        > nie wie kto jest ojcem jej dziecka, a tu ponoc wszyscy wiedzieli tylko
        koalicji
        > mogloby to zaszkodzic....
        Gwoli ścisłości - w tym okresie sypiała nie tylko z Łyżwińskim, ale np. z jego
        szefem. Powinna była obu pozwać. :-)
    • jasmina_tdi Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 15:45
      Skarbie, kobietami gardzą prawie wyłącznie kobiety. Może włączałam tv nie w
      tych porach, co trzeba, ale bulwersowaly się głównie kolezanki po fachu,
      nieszczęsnej anety. a kobiety sie odcinają, zeby im samym ktos do tylka sie nie
      dobrał - te święte za życia na ogól mają najwięcej na sumieniu.


      kodeks-karny napisała:

      > Dlaczego wszyscy gardzą kochanicami, takimi kobietami , jak Aneta K. ?
      > Dlaczego męzczyźni , którzy współzyją z takimi paniami , tak źle się o nich
      > wyrażają?
      > Dlaczego inne kobiety nie czują i nie wyrazają z nimi swej solidarności,
      > wręcz przeciwnie mocno się odcinają, aby odjum takiego stylu zycia nie spadł
      > na nie?
      > Czy Aneta K. to współczesny przypadek Jagny?
      • piekielnica1 Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 15:59
        jasmina_tdi napisała:

        > Skarbie, kobietami gardzą prawie wyłącznie kobiety. Może włączałam tv nie w
        > tych porach, co trzeba, ale bulwersowaly się głównie kolezanki po fachu,
        > nieszczęsnej anety. a kobiety sie odcinają, zeby im samym ktos do tylka sie
        > nie dobrał - te święte za życia na ogól mają najwięcej na sumieniu.

        Przykry jest ten brak solidarności płci.
        Cz to koknkurencja w zdobywaniu partnera robi z kobiet śmiertelnych wrogów?.
        Smuci mnie, że tyle kobiet rzucających kamienie w Anetę nie zająknęło się o
        winie jej współgrzeszników.
        Kobiety same dają przyzwolenie na zdrady i łajdactwa facetów, wybaczjąc im.
        By sobie zrekompensować krzywdę odsądzają od czci i wiary kobiety, które tak
        jak i one same uległy ich partnerom.
        A mężczyznom w to graj. Umiejętnie podkręcają atmosferę.
        Czy to spiskowa teoria?
        • chmurka.bez.ogorka Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 16:11
          Nie, to chore społeczeństwo robi z kobiet wrogów. Faceci, którzy je traktują w
          sposób konkretny, to że w sytuacji zawodowej facet może Cię obłapić, a Ty nie
          możesz nawet mu dać po twarzy, bo może Ci poważnie nabruździć, nawet jak tę
          pracę już zmienisz.
          Sytuacja na rynku pracy jest konkretna, a Polska jest krajem na tyle
          seksistowskim ,że molestowanie w pracy jest na porządku dziennym, a jest
          traktowane jako wymysł chorych na głowę feministek.
          A solidarność kobieca nie istnieje. Nie ma sensu się wstawiać za drugą kobietą.
          I tak Ci podłoży świnię - bo sobie wyduma powód, zawsze się znajdzie. A Ty
          będziesz tylko oczka szeroko otwierać ze zdumienia :/
          • anulex Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 21:14
            Molestowanie w pracy jest na porządku dziennym? Skąd masz takie dane?
    • lattimer Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 16:19
      Nie gardze Anetą K tak jak posłami samoobrony. Niemniej jak mam byc szczera
      cała ta "paczka" budzi moją odrazę. Wspólczuję jej niemniej- postąpiła
      nierozważnie i głupio. Jej wypowiedzi są niespójne. Miota się. Padają kolejne
      typy "ojców" - ZENADA.

      aneta K nie jest dzisiejszą Jagną - Aneta K to kobieta bezradna, uzalezniona od
      męzczyzn, malo przebiegła. Córka Dulskiej?

      Jagna - dzis- bylaby jawnogrzesznicą jak Doda czy tym podobne sexgwiazdy.
      (swoją drogą nic do Dody nie mam)
      • kodeks-karny Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 16:24
        Aneta K. jest kobietą bezradną?
        To corka Dulskiej?

        Nie, Aneta K. jest kobietą zbyt zaradną i córą Koryntu !!
    • maz_leny Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 17:10
      Zanim Clinton trafił na Lewinski, całymi latami usiłowano mu zorganizować 2
      seksafery. Jedna z tych kobiet uparła się, że nie będzie zeznawać falszywie
      przeciwko niemu o rzekomym romansie i wpakowali ją do więzienia na 2 lata.
      Przechodziła tam horror. Niedawno w tv był o tym film dokumentalny, który
      obejrzałem zupełnym przypadkiem. Dlatego obawiam się że ta Aneta K. mogła
      zostać kupiona a nawet zastraszona, nie mam pojęcia przez kogo :O
    • qw994 Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 19:20
      Ja nie gardzę.
      • kodeks-karny Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 19:26
        qw994 napisał:

        > Ja nie gardzę.

        bo się utozsamiasz
        • qw994 Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 19:29
          Ani się nie utożsamiam, ani nie gardzę.
    • chmurka.bez.ogorka Re: Powszechna pogarda 11.12.06, 19:22
      najbardziej oskarżają inne kobiety, że są łatwe łatwi faceci, którzy takie
      kobiety po prostu lubią
      najbardziej krzyczą o innych kobietach kobiety, które same mają sporo na
      liczniku, tylko czas ich już przeminął i boją się konkurencji
    • filizanka.apollinairea Re: Powszechna pogarda 12.12.06, 23:54
      > Czy Aneta K. to współczesny przypadek Jagny?

      Nie znam tej osoby, ale w społeczeństwie zawsze przyda się jakiś kozioł
      ofiarny, czyż nie?

      ODIUM

      PADŁO
    • krwawabestia Re: Powszechna pogarda 12.12.06, 23:57
      aneta k to cwaniara jakich mało
    • reniatoja Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 11:30
      A dlaczego miałabym się solidaryzować z Antą K? Bo woli dawać dupy za nieco
      wyższe wynagrodzenie i na lepszym stanowisku niż pracować jako sprzątaczka? Bo
      kiedy jej sie to opłacało to dawała dupy i nie marudziła, a teraz, gdy jej pięć
      minut dobiegło końca to nagle zaczeła robić z siebie ofiare i marudzic? A może
      powinnam sie solidaryzować z Anetą, bo ma troje dzieci każde z innym meżczyzną,
      przy czym nie wie z kim ma co najmniej jedno z tych dzieci? A równocześnie
      mówi, że wychowuje swoje dzieci po chrzescijańsku? Czyli normalnie kpi sobie z
      tego, co dla wielu ludzi jest ważnym fundamentem życia? A moze mam się
      solidaryzować z Anetą, bo pokazuje twarz i skazuje swoje dzieci na pogardę i
      wytykanie palcami? A może dlatego, że nie potrafiła ochronic swojego
      nienarodzonego dziecka i pozwoliłą wstrzykiwać sobie w ciaży środki które miały
      na celu doprowadzenie do smierci jej dziecka? Ja się z nią nie solidaryzuje,
      bo nie potrafie znaleźć jakichs punktów zaczepienia, które by mnie z nią
      łączyły. Moim zdaniem Aneta nie jest bezbronną ofiarą molestowania - jest
      czynną i swiadomą uczestniczką układu prostytucyjnego i tak ja to widzę. Miała
      wybór- mogła zostać sprzątaczką bez dawania dupy lub nałożnicą za profity -
      wboru dokonała samodzielnie i swiadomie wiec nie ma co sie nad nia rozczulać.
      • nutopia Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 11:46
        uffff renia! to chcialam usłyszeć bo już się pomału dołowałam czytając inne
        posty...
    • magnusg Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 11:51
      To jeszcze zalezy, czy kochanka jest kochanka z milosci do faceta czy tak jak
      Pani Aneta dla stanowiska i kasy.
      • sabriel Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 14:35
        Solidaryzować sie z kimś tylko dlatego, że jest tej samej płci co ja nie zamierzam.
        Pani Aneta i posłowie Samoobrony sa siebie warci.Jedno wielkie gó...
    • blueska3 Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 16:34
      kodeks-karny napisała:
      > Dlaczego wszyscy gardzą kochanicami, takimi kobietami , jak Aneta K. ?

      Dlatego bo to co prezentuje ta pani i ten cały szum wokół niej to jest zwykły
      syf. Nigdy w życiu i za żadne pieniądze nie narażałabym swojego dziecka na takie
      poniżenie. Jesli ona chce robić wokół siebie otoczkę skrzywdzonej bezbronnej
      kobietki to niech sobie robi, ale gdyby była szanującą się kobietą i przede
      wszystkim matką - nie wciagałaby w tą zabawę swojego dziecka.

      > Dlaczego męzczyźni , którzy współzyją z takimi paniami , tak źle się o nich
      > wyrażają?

      Bo tak wypada? No głupio się przyznać, że sie miało na warsztacie taką
      "medialną" osobę.

      > Dlaczego inne kobiety nie czują i nie wyrazają z nimi swej solidarności,
      > wręcz przeciwnie mocno się odcinają, aby odjum takiego stylu zycia nie spadł
      > na nie?

      JW
      • jdbad Re: Powszechna pogarda 13.12.06, 21:24
        Dlaczego faceci chąc obrazic kobietę nazywaja ją k...wą?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka