inna57 27.08.12, 14:11 Pracownik naukowy uniwersytetu w Hawanie zarabia miesięcznie równowartość 20 U$. Butelka wody kosztuje równowartość 1,5 U$. Kubańczycy po cichu twierdzą że Fidela już niet. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olga_w_ogrodzie Re: Malkontentom 27.08.12, 14:27 przepisuję właśnie i wygładzam formę zapisków swych poczynionych w 1991 roku w czasie 2. tygodniowej pielgrzymki do Włoch. piszę i piszę i sama się zadziwiam jakimi jeszcze wtedy, 2 lata po upadku komuny, wciąż byliśmy biedakami bywając w świecie. a już prawie zapomniałam o tych upokarzających scenach z hoteli, knajpek, parkingów, które Polacy fundowali sobie trochę z konieczności, częściej na własne życzenie, bo wciąż nie dowierzali, że mogą sobie "na Zachodzie" spokojnie kupić owoce, pizzę, wodę. zamiast tego targali się z puszkami, kuchenkami turystycznymi, pili wodę w fontannach. wiele razy się tam wstydziłam. Odpowiedz Link
inna57 Re: Malkontentom 27.08.12, 15:15 Być biedakiem przybywając do bogatszego świata się może zdarzyć. Być nędzarzem w ojczyźnie to dramat. Kubańczycy jedzą jeden posiłek dziennie. Co prawda "cieszą się" z rozluźnienia które wprowadza Raul. Już mogą uprawiać niewielkie działki i tylko 70% zbiorów muszą oddawać nieodpłatnie państwu. Już mogą wynajmować pokoje turystom i to nic że 80% należności muszą odprowadzić państwu i niezależnie czy są goście czy nie co miesiąc odprowadzić w formie podatku równowartość 360 U$. Nawet za najciemniejszej komuny czegoś takiego nie przeżyliśmy. Jeszcze "fajniej" jest tylko w KRLD. W tego typu krajach władza większość środków przeznacza na utrzymanie się przy władzy i własne luksusowe życie. Odpowiedz Link
maniasza Re: Malkontentom 27.08.12, 17:51 Cos w tym jest. Może tylko nie do końca się zgodzę, że bycie nędzarzem w ojczyźnie... itp. Jest wielu nędzarzy w wyboru (sposobu myslenia, postawy), nie zawsze za nędzę osobnika odpowiada państwo. No i chyba we wszystkich tego typu krajach władza przeznacza większość środków na własne utrzymanie i luksus. Im są te proporcje korzytniejsze dla ludzia zwykłego, tym mniej terroru państwowego. Ciekawam, gdzie my w tym wszystkim ;) Moim zdaniem jeszcze, mimo wszystko, bliżej Luki albo Raula :D Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Malkontentom 28.08.12, 17:03 inna57 napisała: > Być biedakiem przybywając do bogatszego świata się może zdarzyć. ja nie miałam tego na myśli. miałam na myśli to, o czym już napomknęłam byłam - biedaczenie na własne życzenie. w czasie wyjazdu tamtego wiele razy się zadziwiałam i wstydziłam za zachowanie współjeźdźców. nie było tak strasznych różnic w cenach, a czasem wcale, by trzeba było dźwigać do Włoch wory kartofli i bochnów chleba, które pleśniały raz dwa. albo narażać się na słuszne pretensje obsługi hotelu za gotowanie w pokojach na targanej z sobą kuchence gazowej. czy w ponad 40. stopniowe upały za nic nie kupić sobie owoców i wody, tylko się turlać od fontanny od fontanny, od pompy do pompy. Odpowiedz Link
inna57 Re: Malkontentom 28.08.12, 14:45 To był pierwszy prawdziwy tramping dla mojego młodszego wnuka i pomimo wielu obaw stwierdziliśmy że im wcześniej zobaczy jak wygląda ZŁO tym mniejsze szanse żeby go ktoś go kiedyś przekabacił na tą kretyńska ideologię. Bardzo był zdziwiony że gro bagażu stanowiły środki czystości. Nawet trochę był przerażony że ten cały tramping będzie głownie polegał na myciu się a jak wiadomo dziecko jest tym szczęśliwsze im bardziej podnosi się poziom osiadłego na nim brudu. Zawartość bagażu została jednak jeszcze tu w Warszawie uzgodniona z przemiłą panią z ambasady. Właśnie za pośrednictwem moich dzieci przekazywała "paczkę" dla rodziny w Hawanie której zawartość stanowiły trzy mydełka i dwie tubki pasty do zębów. Gdy się jedzie na Kubę do hotelu nie ma okazji zobaczyć jak ten komunistyczny skansen Fidela wygląda naprawdę. Tylko przy okazji trampingu można poznać przynajmniej część prawdy o tym kraju "szczęśliwości" i nie oszukujmy się to nie sankcje są przyczyną tych ludzkich nieszczęść. A gdybyście chcieli się czegoś więcej dowiedzieć to polecam taki amatorski dokument do którego link jest tu forum.gazeta.pl/forum/w,33151,138011274,138011274,dokument_o_Polakach_mieszkajacych_na_Kubie.html Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Malkontentom 28.08.12, 16:55 niestety, kawalątka tylko obejrzeć mogłam filmu tego, mimo wielkiego zaciekawienia. mówi do mnie, że sorry - There was an error encountered while loading this video. Odpowiedz Link
witekjs Re: Malkontentom 28.08.12, 17:50 Wstrząsający reportaż! Nie było tak strasznej nędzy w Polsce, bo nie było takiego reżimu. Masz rację, że malkontenci powinni obejrzeć ten film... Dziękuję za ten dokument i pozdrawiam. Witek Odpowiedz Link
inna57 Re: Malkontentom 28.08.12, 21:40 Najdramatyczniej brzmi opowieść o ogromie nędzy i beznadziei z ust ośmiolatka który przecież zwiedził już pół świata. Zostawił tam wielu nowych małych przyjaciół (jest trzyjęzyczny) i myśli co by tu zrobić żeby im jakoś pomóc. O tym że pozostawił im swoje ukochane (przemycone) "bakugany" nawet nie ma co wspominać. A "przemycone" bo przy prawdziwym trampingu gdy wędruje się często pieszo z plecakiem każdy gram bagażu ma znaczenie. Odpowiedz Link
mariner4 Dostrzegając wszystkie mankamenty trzeba 29.08.12, 08:39 postawić zasadnicze pytanie, na które krytycy obecnej rzeczywistości nie chcą odpowiedzieć, bo pewnie nie umieją: Kiedy w czasie całych dziejów polskiej państwowości, Polacy żyli tak dobrze jak teraz? Drugi fakt, który też często umyka. Polacy urodzeni po 1945 roku, to chyba pierwsze w dziejach naszego kraju pokolenia, które spędzą całe swoje życie nie zaznając wojny. To mało? M. Odpowiedz Link
inna57 Re: Dostrzegając wszystkie mankamenty trzeba 30.08.12, 02:57 Halo ! Tym razem nie jest o naszym grajdole ;) Zgadzając się z Twoją opinią chciałabym jednak podyskutować o innym niż nasze społeczeństwie. Jako żeś Waćpan Mariner zapewne w niejednym porcie rum pijałeś ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Malkontentom 29.08.12, 09:42 Ogólniej ujmując. Nie tylko Fidela, socjalizmu już nie ma. Odpowiedz Link
inna57 Re: Malkontentom 30.08.12, 03:07 O przepraszam. Idea trwa i nadal, nawet u nas, w co drugiej wypowiedzi publicznej ma się bardzo dobrze. Te wszystkie "jednakowe żołądki", "sprawiedliwość społeczna", "klasa robotnicza" to są pojęcia wyjęte z ideologii socjalistycznej. A w KRLD już wolno jeść pizzę i hamburgery. Co prawda nie wiem jak się robi hamburgery z trawy i liści ale już można ! Teraz pewnie będzie pozwolenie na najbardziej imperialistyczny napój w komunistycznym wydani. Kto dziś pamięta "sok z murzyna" czyli "bambo", wyrób "cocacolo podobny", ale u nas przynajmniej w Pewexie za bony lub dolary można było zasmakować prawdziwej coca coli w wydaniu imperialistycznym za jedyne 35 centów za puszkę. Odpowiedz Link
magdolot Re: Malkontentom 31.08.12, 00:51 Idea fcale nie jes zła, ino ideologia! Równe prawa, równe szanse, równe żołądki, sprawiedliwość społeczna - widzicie w tym coś nagannego? A klasy robotniczej już nie ma. Praktycznie. Do sprawiedliwości społecznej fajniej by było iść przez kapitalizm z coraz bardziej ludzką twarzą, co coraz bardziej się spłaszczał... ale teraz świruje, niestety, i coraz paskudniej wybałusza się, a ciągleśmy doń nie doszli tak do końca chyba... Ale Fidel i tak był fajniejszy niż Che. Oj, nieudany przemyt węgierskich szamponów pamiętam i co było zamiast i pastę Nivea i jak moja przyjaciółka u ambasadora sprzątała i myła wannę tym Cifem przedziwnym, bo ambasador uważał, że nasz Javox mu wannę rysuje. I przemyt tamponów z Czech, żeby mieć na basen i dzieweczkę, co nie miała i nie rzekła nikomu,co z przemytu miał i jak zaliczyła pływanie, to ze krwią cieknącą po nogach ze basenu wyszła kuląc się przeokropnie. A moje stare dziecko dostało na kartkę ręcznik szt 1, pieluchy tetrowe szt 40, pieluchy z flaneli 2, 2 kaftaniki i 2 pary śpiochów. I żeby wykupić, trza było po 6-tym miesiącu być, bo w razie poronienia te dobra sie mogły zmarnować. Uniwersytecka pensja mojej matki była wtedy ekwiwalentem pary dżins. A klocki Lego dziecku kupiłam za całą nauczycielską gażę moją w Pewexie tylko i wyłącznie dzięki Grobelnemu i do dziś jestem mu wdzięczna za to zbicie dolca. A potem Rosjan na placach zobaczyłam, co handlowali badziewiem za psi pieniądz, jak niedawno my w Wiedniu etcetera i ftedy do mnie dotarło, że nie ciemiężcy to są, ino goście, co dostali w dupsko jeszcze bardziej... A pamięta pani narodowego pierdolca na punkcie mydełka Fa? Odpowiedz Link