raohszana 17.12.06, 00:21 Zauważyłam, że niemalże biuro matrymonialne się robi z tego forum. To może i ja skorzystam? Nie mam faceta, a chcę mieć :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiarusik Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 00:26 -Wiek, -zawód, -wykształcenie, -miejsce zamieszkania, -wady, -zalety, -zainteresowania, -typ humoru, -co Cię irytuje, -musisz napisać czy jesteś śliczna, -typ urody(i ogólnie wygląd), -oczekiwania co do faceta. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 00:30 Noo taaak, formularza nie wypełniłam i chcę nie wiadomo czego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 00:41 A tam: zastanów! Prawdę napisać musze, bo jak tu spotkam tego wymarzonego księcia i sie zakocha, a potem sie okaże, że mu nakłamałam, to co to będzie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 00:47 nie przejmuj się, wszyscy kłamią... Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 00:56 To, że wszyscy kłamią nie znaczy, że ja też powinnam. Mahadeva - każdy czasem kłamie, w jakiejś nawet drobnej sprawie, wieć powiedziec ' ja nie kłamię' - to kłamstwo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 00:56 Przecież napisałem rubrykę"wady";) Pisz prawdę-nikt nie wymaga czegoś innego;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 01:02 A zatem mała prezentacja, bo a nuż-widelec moj wymarzony przeczyta? Ale nie pełne zestawienie z formularza, tak tylko trochę na zachętę ;) Mam 21 lat, studiuję w Warszawie, mieszkam w okolicy tejże, jestem wysoka, sylwetka typu "X", podobno ładna[czy na pewno to nie wiem, nie gustuję w kobietach i sie ocenic nie moge :P] Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 01:05 Młodam, prawda. Czy to jednak mnie dyskwalifikuje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 01:06 nie :) juz napisalam koledze z tego watku wczesniej, ze ja w Waszym wieku nie myslalam powaznie o zwiazku i to byl blad :) dobrze, ze Ty sie juz teraz starasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 01:08 Ku przestrodze napisałaś, więc pomyślałam, że się za to wezmę już teraz, aby nie musieć uczyć się na własnych błędach :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 15:47 Mam 22 lata,studiuję w Warszawie na UW,jestem wysoki,ponoć ładny;) Gdzie studiujesz i co? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 16:27 A ja na UKSW, a co to nie powiem, bo Ty też nie powiedziałes :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 16:59 Też chodziłem na UKSW,ale nie bardzo chciało mi się uczyć(szczególnie w ich morderczym tępie)i musieliśmy się rostać;))) Studiuję prawo;) Masz wydział na Dewajtis czy w Młocinach?;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 17:05 Mordercze tempo? Eee? To chyba nie u nas :) Młociny, kolego po fachu :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 17:17 Nie wiem jak jest teraz,ale wtedy to co na UW robiliśmy na spokojnie przez rok,na UKSW było wałkowane przez pół roku;)Komuś inteligentnemu przyszło do głowy zrobić całe prawo karne,cywilne,adm,unii europejskiej w jeden semestr;) Nie jestem hobbystą prawa i taki zapiernicz mnie wykoleił;)Ktoś kto to wymyślił był jakimś cyborgiem.Wlewali do głowy sporo pierdół ale zapomnieli o jakości. Mimo,że jestem do tyłu praktycznie 2 lata nie żałuję,że studiuję teraz gdzie indziej;) P.S Kallas jeszcze żyje?;) Jak tam jego Departamenty Kamer i szwedzka konstytucja jako 2ga na świecie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 17:20 A oczywiscie, ze Mumia jeszcze zyje^^ Cholera jak stanie przy mownicy tak przez trzy godziny nawet powieka mu nie drgnie i taaaak, konstytucje wałkowane na okrągło i po kilka razy to samo :) Teraz sie troche zmieniło, cześc rozciągneli na cały rok, nie pamietam obecnie które konkretnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 17:44 Sięgneli po rozum do głowy;) Na pewno karne bo jak wychodziłem,samorząd w tym czasie słał błagalne petycje;) Pół roku później napisałem bardzo dobrze 4 wstępniaki na UW i UKSW.Się Majewski zdziwił jak zobaczył,że gość któremu wręczył wilczy bilet,nie przepadł jak śliwka w g..no:)))Byłem wtedy u niego pytać się o szczegóły bo nie znałem wyników z UW;) Na którym jesteś roku?Co robicie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 20:07 Jestem na pierwszym, zmieniłąm kierunek :) Na poprzednim chyba nawet bardziej dawali w kość :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 18.12.06, 02:27 Uważaj na logikę i właśnie egzamin z HUIpwP zwany kallasem;)O ile dobrze pamiętam,musisz znać oprócz podręcznika Bardacha jeszcze tą cegłę napisaną przez naszego znajomego profesora,a mianowicie Historię prawa Polski Ludowej;) Wyrazy współczucia-tej pierdoły nie wymagają na UW. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 18.12.06, 12:37 Logike mam z Omyła[wykłądy] i Wesserlingiem. A Kallasa podrecznikow uzywamy, troche nam Godek pomaga, ale z Mumią nic nie wiadomo, na pewno jego ksiazki trzeba znac. A Polska Ludowa to jego ulubiony temat z tego co mi koledzy mowili^^ Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 02:12 Oni wszyscy mnie uczyli;) Wesserling to ten spokojny facet z brodą.Nawet za bardzo spokojny;)) Godek jest tak leniwy,że zleca referaty,ale ku mojemu zdziwieniu zawsze byli chętni;)Zresztą-zdarzają się jeszcze studenci z powołaniem;) W Godku śmieszyła mnie jego reakcja na cudze dzwoniące telefony komórkowe na zajęciach-wycierał swoją twarz ręką tak,jakby miał zaraz komuś p...olić;)))) Na UW ćwiczenia z logiki są nieobowiązkowe(ale egzamin już tak),a mój facet z HUiPwP za dobre odpowiedzi dawał nam czasem lizaki:)Różnica w podejściu znaczna;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 02:17 W przyszłym semestrze uważaj na P.Gawrona,faceta od Historii Powszechnej Państwa i Prawa;)Za dzwoniącą komórkę wyrzuca z zajęć i odpytuje na początku każdych zajęć;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 16:22 A nam Godek w ogole referatów nie dawał - męczymy cały czas żrodła i czyta nam 'passussy'. I z Gawronem już mam - mam juz u niego 2 dyzury i pyta ile wlezie i zneca sie nad nami ogólnie. Zakompleksieniec jeden, no :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 18:20 Spytaj się go(Gawrona)z innej dziedziny(ja raz tak zrobiłem),np.Historii Doktryn Politycznych i Prawnych,to Ci gie odpowie;))Facet wąsko specjalizowany;) A jak tam pani z łaciny(chyba Zubik się nazywała)?Po dłuższym przebywaniu z nią myślałem,że popełnię zbrodnię...;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 19:39 Bardzo wąsko,ja go zwykle spoorwadzam na temat zupełnie z historią nie związany lub luźno związany i on gada i gada i udaje twardziela :) A łaciny nie mamy, tylko fakultatywnie chyba bedzie^^ Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 19:48 "Za moich czasów"(he he)wszystko było obowiązkowe i robione na szybcika;) Jedziesz może na wydział linią 384?Mieszkam na Bemowie;)Jeśli powiesz,że żyjesz np.w Łomiankach to trochę daleko;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 20:37 Ja łapię 181 albo 103 na przystanku "Przy Agorze", a mieszkam w ogóle poza Warszawą :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 20:58 Piszesz,że masz kolegów-nie ma wśród nich jakiegoś,który powoduje szybsze bicie serca?;)Może za smarkaci są(mają w większości 19 lat)? Jak Ci się podoba ten kierunek?;)Co zamierzasz robić po nim? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 21:05 Są i starsi, ale jak się okazało żaden nie wpływa na rytm mojego serca :) Hmm, kierunek jak na razie nijaki - nie przepadam za historią i tymi bredniami, prawem jeszcze się nie zajmujemy, wiec niewiele moge powiedziec :) No i Kallas z Makiłłą mnie dobijają :) A co potem - szczerze mowiac nie wiem^^ Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 21:14 Strasznie niedostępna jesteś;) Może któryś próbował się zbliżyć? Nie wierzę by na całym Wyszyńskim nie było na kim oka zawiesić;) Jesteś nieśmiała?;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 23:30 Mniej więcej tak nieśmiała jak głodujący przez miesiąc tygrys, który dostrzegł samotne jagnię ;) Ano nie ma, jakies takie... ekheeem... nieinteresujące towarzycho :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 23:50 Taaak. Towarzystwo "prawników" jest dość nudne;P Ale trzeba przyznać,że to na ogół ładni ludzie;) Towarzystwo ładne i nudne-typowe...;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 23:53 Ładni to oni nijak nie są, a wręcz przeciwnie... Za to nudni i owszem, zdycham już przysłuchując sie dyskusji o włosach i serialach[taaaa, chłopy teeeż...]. Przyznam, ze się nie spodziewałąm takiej braci :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 23:58 No to wpisuję się w schemat;P Przyznaję się bez bicia,że w życiu obejżałem 3 seriale dla kur domowych:))) Ale gadać o fryzurach to już lekka przesada;)Już widzę ich w takich pullowerkach gadających o balejażach;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:02 Nie, nie, pulowerki są passe i tylko nudziarze z Polibudy je noszą - to opinia tychże panów :) Teraz modne są sportowo-eleganckie bluzy oraz klasyczne swetry, nic a nic sie nie znasz :P Hmm... Ja tez obejrzałam w zyciu kilka odcinków, ale zeby co dzien? ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:10 To strasznie wciągające;P Z niecierpliwością czekasz co się przydaży następnego dnia i jakoś to schodzi;) Ale gdybyś mnie spytała o fabułę to streściłbym ją w 2 linijkach:))) Po prostu psztykając po kanałach zobaczyłem ładną aktorkę i nie mogłem oderwać oczu8) Czasem jednak fabuła była tak denna,że i piękna twarz nie pomagała i rzucałem to w cholerę.Nie polecam telenowel mexykańskich,za to argentyńskie były wmiarę ok;))) Z niepokojem obserwuję swetry z wystającymi kołnieżami(chociaż zależy to od faceta-jak gryzipiórek to wygląda groteskowo). Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:13 Jako że kobiety mnie nie fascynują, a faceci w serialach-tasiemcach to zazwyczaj paskudne macho-tłuki, toteż nie przyciągają mojej uwagi ;) Ale jak sie gdzies jakas wyjątkowo dramatyczna scena rozgrywała, to nie powiem, nie powiem, nie mogłam odmowic sobie przezycia tych emocji! :) Z kołnierzami? Chyba przeoczyłam :> Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:30 Kołnierz koszuli wystający ze swetra;) Widziałem raz właśnie taki sweter z kraciastą koszulą(Boże,widzisz i nie grzmisz). Co w ogóle znaczy Twój nick?Trudny do wymówienia;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:32 Aaa takieee coooś... Strach się bać, a co dopiero oglądać ;) Nick oznacza 'jaśniejąca' albo 'jutrzenka', to z perskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:48 Ja mam naprawdę perskie imię;) Obchodzę dziś imieniny i nikt na tym świecie nie złożył mi życzeń(nie rób tego,lubię się wkurzać na to życie zakichane).Jak masz chęć to zajżyj do mojej wizytówki;)Jest tam moje zdjęcie(lepiej je sobie powiększ).Może uznasz,ze jestem brzydki i nie warto tracić czasu;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:52 Same persy ;) Mnostwo widac na tym zdjęciu :P Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:57 Czego się czepiasz?;) Widać bazę i to najważniejsze;) Gdybym zamieścił tam całe zdjęcie przy tym co mówię na forach,to ze wstydu nie mógłbym z domu wyściubić nosa na ulicę;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:58 Już by mnie jakaś babcia jajem rzuciła krzycząc:"ty zboczeńcu!Ty..." ;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:58 Ja tylko stwierdzam fakt ;) A myślisz, ze czemu ja nie zamieszczam zdjęcia? :P Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 01:00 Jakieś fragmenty przydałyby się;) Wiesz...facet zawsze jest ciekawy;) Jakie masz włosy?Jak wyglądasz? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 11:36 Mogę pokaza fragment ;) Mam przepiękne zdjęcie mojego łokcia ;) Włosy mam długie, brązowo-rude. A wyglądam jak typowe uosobienie złośliwości - wystające kosci policzkowe, wąskie, lekko skosne oczy i niezbyt szerokie wargi, jasna skora - wypisz, wymaluj złośliwa wiedźma :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 13:24 Ciekawe...;) Wyglądasz może jak Tatarka?;) To bardzo sexowne kobiety;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 13:27 Nijak nie - za jasną mam skore i te oczy nie aż tak skośne ;) Zwykła kaukaska ze mnie, żadnej egzotyki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 13:32 A krzyżówka słowianki z Tatarem?;) Tak jak Rosjanki... Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 13:33 Czy ja wiem? Raczej wdałam się w skandynawską część rodu ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 13:38 Masz rodzinę ze Skandynawii?;) Barbarzynka?Wikinka?Normanka?;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 13:44 Wikingowie ze Szwecji?;) Ja mam takie wschodnie nazwisko;)Może moi bardzo odlegli przodkowie byli Waregami,którzy przybyli na Ruś w poszukiwaniu bogactw,żyznej ziemi i pieknych kobiet?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 14:07 Nieee, Wikingowie byli i są z Norwegii ;) Nazwisko to ja niby też mam wschodnie, bo jedna część rodziny na Ukrainie urzędowała ;) Skomplikowana historia :) Wiesz, jeśli poszukujesz tego samego to bardzo możliwe, że i oni tego szukali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 14:13 Wikingowie byli z Norwegii,Danii i Szwcji tylko w różnych częściach Europy inaczej ich nazywali;) Niestety kolonizatorzy mają to do siebie,że nie znoszą sprzeciwu-brali białogłowy i nie pytali je o zdanie;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 14:15 Głownie z Norwegii, Duńczycy i Szwedzi woleli rozbijać się bliżej, a wszyscy Norwegowie to szaleńcy ;) Taaa, tyle, ze ja lubię dobrze umytych facetów i bardziej kulturalnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 14:20 Ok;) Odkładam toporek berserkera,róg z miodem pitnym,beczkę śledzi w kąt;) Przytnę warkoczyki,wskoczę do sałny,narwę kołkowatymi palcami te małe kwiatuszki i już jestem cywilizowany dżentelmen:) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 14:23 Zabraniam scinac warkoczyków! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 14:28 Co nie,że niezłe?;) Takie średniowieczne dredy-RASTA:))) Wychodzę do sklepu-pa!:) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 14:29 Wole warkoczyki, jednak dready są be :P Taaa, do sklepu - łupić i rabować :) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 21.12.06, 15:07 Nec Hercules contra plures;) Za dużo strażników,Wiking tylko jeden;)Musiałem uiścić cenę kupna przy pomocy moich denarów(grrrr...).Pal licho łupy-innym razem zostawię po sobie pożogę;) Najgorsze to to,że nie było jak GWAŁCIĆ!;) [coś co barbarzyńcy lubują najbardziej;))]. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 21.12.06, 15:11 Ja tam wole bardziej swojsko - każdy dupa, kiedy wrogów kupa :) No tak, tak, gwałcenie to bardzo istotny element... nie postarali sie, oj nie i jeszcze złoyo poszło im do kieszeni :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie mam faceta... 21.12.06, 17:04 A to psubraty;) Białogłowe chodzą wszędzie,bez strachu,bod moim własnym nosem,a ja nic... Czuję się taki mały :( Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 21.12.06, 19:24 Może czas im pokazać, co znaczy prawdziwy wojownik? :) Słowianki do miecza nienawykłe i nieskore, bronic im nijak nie idzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynazbagien Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 01:11 ja też nie mam. ale im wiecej pracuje tym mniej o tym pamietam, ale jak juz sobie przypomne nie jest wesolo....i snia mi sie dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 01:13 Ciężko o tym zapomnieć - taki niefart mam, że absolutnie wszedzie mnie dopada - jak nie obsciskujące sie parki, to romantyczne melodie albo inne takie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kawitator Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 10:53 a gdzie ty się dziecko tak śpieszysz ? pocztaj na forum te bardziej doświadczone koleżanki. ches gousia , piotrusia pana uzaleznionego od matki, nieodpowiedzialnego, chama co pierdzi, w samych skarpetkach ? jedynie inna kobitka cię zrozumie i pocieszy tam szukaj A prawdziwych facetów zostaw prawdziwym kobitkom Odpowiedz Link Zgłoś
kornelka21 Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 12:53 Ja też nie mam.Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...mam więcej czasu dla siebie.Chociaz czasami to mi się przykszy,no cóż kazdy ma swoje potrzeby... Pozdrawiam wszyskie samotne kobiety i pamiętajcie,lepiej być singlem niż być z jakims nieudacznikiem,który będzię tylko kulą u nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
konradkonrad Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 15:50 heh fajne wytlumaczenie takie "kobiece" "owoc nie jest zgnily tylko nie ma go kto zerwac" nieprawdaz? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: to sobie GO znajdź!!! 17.12.06, 20:52 a Ty nie badz taki do przodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: to sobie GO znajdź!!! 17.12.06, 21:16 A czemu nie? :) I 'taka' - jestem kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: to sobie GO znajdź!!! 17.12.06, 21:25 Jak zabraknie to się douczę i po problemie :) Odpowiedz Link Zgłoś
donat12 Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 20:48 raohszana napisała: > Zauważyłam, że niemalże biuro matrymonialne się robi z tego forum. To może i > ja skorzystam? > Nie mam faceta, a chcę mieć :) czyli ze jednak to prawda - kobiety traktuja facetow jako przedmioty: nie mam, chce miec Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 21:06 Nie to nie tak: - ja sobie troszkę żartują, jakbyś nie zauważył - facetów nie traktuje się jak przedmioty, ale bardzo ciężko jest poznać kogoś, bywa tak, ze w pewnym momencie 'zatrzymujesz się' i nie poznajesz nikogo, bo juz w pracy/szkole znasz wszystkich, sąsiadów i znajomych znajomych tez, a tego jednego nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
hollygolightly85 Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 23:06 a tu trochę o tym jak kobiety traktują facetów.. singlewoman.blox.pl dalej uważasz, że jak przedmioty??? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Nie mam faceta... 17.12.06, 23:10 Dobrze ujęte hollygolightly85! Życie jest czasem parszywe, a tu taki jeszcze zarzuca nam, ze uprzedmiotowiamy kiedy my chcemy po prostu miłości! Odpowiedz Link Zgłoś
optymista222 Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 17:38 Dzień dobry.Tak samo jak kobiety,tak i faceci nie lubią być wystawiani na aukcji miłości.Trudno znaleźć drugą połowe,ale napewno jest to możliwe.Tylko na forum to raczej trudne.Tutaj raczej zgłosi się facet,który pragnie nie stałej miłości tylko przygody.Same przecież wiecie jacy potrafimy być,jednak nie stawiajcie nas wszystkich w jednym rzędzie.Facet lubi dba ć o swoja kobiete,jak nie dba znaczy,że mu nie zależy.Niespodzianki są droga do sukcesu.Trzeba zawsze zaskakiwać i jego i ja.Czy znajdziecie tu swoją miłość?Możliwe,ale jak za mocno bedziecie szukać i będziecie dawały wiare każdemu,to stracicie na tym,nie tylko zaufanie do facetów,ale też wiare we własne możliwości.Bądcie ostrożne i życze wszystkim powodzenia.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 18:39 E tam, nie istnieje cos takiego jak 'bezwzgledna milosc' :) Zycie ma mnostwo barw ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alexxa6 Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 20:01 Chętnie oddam swojego za darmo! a może jeszcze dopłacę gdy kto tylko zechce wziąć! vanilla-cafe.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete85 Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 21:49 też nie mam, a chciałabym mieć. Wszystko pięknie, fajnie, tylko ta cholerna nieśmiałość odzywająca się w najmniej oczekiwanych momentach... Dupa... Pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: Nie mam faceta... 19.12.06, 21:54 Chyba slabo wy tam chcecie. Kobieta ktora mocno chce to znajdzie sobie, a raczej ja (taka mocno chcaca) znajda. Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Nie mam faceta... 20.12.06, 00:45 No, ja tez nie mam. Nie wiem, czy chcę mieć, po prostu chcę wiedzieć, dlaczego nie mam. Wizualnie oceniono mnie pozytywnie, z czego się cieszę (dziękuję, panowie dwaj!), więc nie wiem, czemu. Odpowiedz Link Zgłoś