kozka79 27.12.06, 10:32 wyjechalam z domu w 1 szy dzie swiat bo mi matka powiedzila ze sie sku..lam wiazac sie z facetem starszym ode mnie o 11 lat. jest mi teraz zle ale wiem ze jak bym nie wyjechala to by mnie przekabacila. mam 28 lat Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qw994 Re: swieta 27.12.06, 10:34 Dlaczego by cię przekabaciła? Takie mocne ma argumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
kozka79 Re: swieta 27.12.06, 10:35 nie ale ciagle mi tlukla do glowy, dodatkowo moj brat spodziewa sie ze swoja dziweczyna dziecka i tez mu powiedziala ze si esku..l. po prostu psychika. mojego faceta ni ebylo obok a to jest moja matka Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.szefa Re: swieta 27.12.06, 11:02 To ja wspolczuje Twojemu facetowi bycia w zwiazku z Toba bo skoro slowa mamusi sa w stanie rozwalic ten zwiazek to slabiutki on nie ma sensu tracic na niego czasu ani energii. Chore! Nie masz w ogole godnosci? Nie wiesz co jest dla Ciebie wazne? Nie masz w SWOIM zyciu SWOICH priorytetow? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: swieta 27.12.06, 11:05 No to bardzo dobrze, że wyjechałaś. I współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kozka79 Re: swieta 27.12.06, 11:37 a najgorse jest to ze jestem 100 km od domu juz 9 lat a ona mi mowi z kim mam sypiac i teraz mnei i brata wyzywa, wzila od brata klucz ode mneii chyba mam sie spodziewac niezapowiedzainej wizyty, mam dosc sama nei wiem co mam robic. mam wrazenie ze Matka ma mnei za 8 latke Odpowiedz Link Zgłoś
niezorientowany1 Re: swieta 27.12.06, 11:43 kozka79 napisała: mam dosc sama nei wiem co mam robic. mam > wrazenie ze Matka ma mnei za 8 latke Ponieważ ferie zaraz się kończą , to myślę , że po prostu wrócisz do Szkoły Podstawowej Nr........ , i po problemie :)) Nie martw się , jak dorośniesz to pogadasz na Forum Kobieta :)) NN Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: swieta 27.12.06, 12:34 kozka79 napisała: > wzila od brata klucz ode mneii chyba mam sie > spodziewac niezapowiedzainej wizyty, mam dosc sama nei wiem co mam robic. Zmienić zamki. Odpowiedz Link Zgłoś
kozka79 Re: swieta 29.12.06, 14:42 wczoraj przyjechali z ojcem, mnei nei bylo szukali mnei zostawili mi liscik ale nie wspomnieli nic tylko ze mnei szukali, a jak dzwonila pytala tylko gdzie jestem. chyba napawde zmienie zamki Odpowiedz Link Zgłoś