tygrysek27
29.12.06, 10:55
umówiłam się na ploty w pubie ze znajomymi
jak już umościłam się na kanapie zobaczyłam ze centralnie na przeciw siedzi
mój były z dziewczyną
idąc po piwo się przywitałam i uśmiechnełam do niego i oczywiście (jak to
baba) luknełam na nową zdobycz)
zawsze mi się wydawało że skoro miał takie wymagania wobec wyglądu kobiet
będzie się spotykał z jakąś nieziemską laską
a tu całkiem przeciętna dziewczyna, taka... "miła" ?
po kilkunastu minutach zresztą uciekli a ja siedziałam i się uśmiechałam
wredna jestem :)