eeexx 02.01.07, 14:55 Powiedzcie mi czy uwazacie to ze chore lub zalosne ze 22letnia dziewczyna zawsze spedzala sylwestra w domu tylko w towarzystwie rodzicow ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eve81 Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 14:56 Może i dziwne, wszystko zalezy jakie ma z nimi relacje, czy w wieku 22 lat oni podejmują za nią wszystkie decyzje? Czy po prostu lubi ich towarzystwo? Odpowiedz Link Zgłoś
eeexx Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 15:00 Nie. Nie podejmuja za mnie zadnych decyzji :) Pracuje, zarabiam calkiem dobrze, mam dosc przyjazne relacje z rodzicami. Jestem raczej samotniczka, nie mam wielu znajomych, bo nie przepadam z towarzystwem ludzi. Czasem wyjde na piwko do pubu ze znajomymi, ale w Sylwestra jakos nie mam ciekawych propozycji, a jak juz mam to od ludzi za ktorymi nie przepadam. Po prostu czasem gdy nadchodzi sylwester zaczynam sie zastanawiac czy moze jestem jakims dziwadlem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 15:02 nie, to nie jest dziwne. jeśli tylko ci to odpowiada, to czym się przejmować? Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 15:03 ani chore ani zalosne, troche dziwne ale jesli jej z tym dobrze to najwazniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
eeexx Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 15:07 Mi to odpowiada, bo otrzymuje zawsze kilka zaproszen, ale za kazdym razem je odrzucam, bo dochodze do wniosku ze lepiej siedziec w domu niz meczyc w towazystwie ktore mnie denerwuje :/ Wiadomo gdybym miala do wyboru Paryz lub Rzym to nie siedzialabym w domu heh ;P Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 15:14 w takim razie nie ma problemu, czeba tylko poczekac na ten Rzym albo samej go zorganizowac:P btw mysle ze wiele osob w tekiej sytuacji nie przyznalo by sie ze woli zostac z rodzicami (bo to obciach) niz isc na byle jaka impreze. mozna ci pogratulowac charakteru:P Odpowiedz Link Zgłoś
is_he Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 15:20 Moim zdaniem jesteś godna podziwu. Podejmujesz świadomą decyzję: chcę zostać w domu, bo wolę swoje/rodziców towarzystwo niż przypadkowych pijaków czy średniolubianych znajomych. W końcu Sylwester to sprawa umowna, tak naprawdę zwykły dzień. Ale polecam na przyszłość ogarnąć się odpowiednio wcześnie i na okolice Sylwestra zarezerwować jakiś tani lot do Paryża, Rzymu, Londynu... gdziekolwiek. Sama lub ze znajomą. Cały dzień zwiedzania, chłonięcia atmosfery, a wieczorem lampka szampana z innymi młodymi w schronisku lub herbatka przed snem, lub spacer na jakiś fajny plac żeby popatrzeć na fajerwerki :) Odpowiedz Link Zgłoś
diverse_women Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 16:31 Nie marwt się, robię to samo :) Odpowiedz Link Zgłoś
martini.wnm Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 19:55 Jeżeli Tobie to odpowiada to ok. Ale czy jeśli by Ci to odpowiadało na 100% to czy musiałabyś upewniać się na forum, czy przypadkiem nie jesteś żałosna? Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 19:59 dziwne nie ,bez przesady ,ja w zasadziedopiero od paru lat chodzę na jakies większe sylwestry ,w sumie dla mnnie to dzien jak każdy nie musze witac nowego roku zabawa ,mysle ,ze problem tkwi w tobie ,tez jestem raczej z natury samotniczka ale mysle ,ze trzeba walczyc z pewnymi rzeczami,zeby potem nie zalowac ,jestesmy w sumie mlodzi tylko raz ,a potem jest coraz trudniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
cledomro Re: Sylwester .... troche dziwne ...:/ 02.01.07, 22:10 moim zdaniem należy robić to, na co ma się ochotę. gdy budzę się w sylwestra i akurat mam ochotę wyjść, to jadę na jakąś imprezę. a jak nie = tak było w tym roku, byłam bardzo zmęczona przeprowadzką, zostaję sama w domu i bardzo jestem zadowolona z siebie dla siebie i tyle. szkoda mi ludzi, którzy się frustrują i lecą na imprezy, byle się pokazać, bo to sylwester, wypada. więc się nie przejmuj:). Odpowiedz Link Zgłoś