amdziata
19.01.07, 15:20
Smutno mi... Właśnie się dowiedziałam że od przyszłego tygodnia facet nie
będzie miał już dla mnie czasu, bo ma co drugi dzień treningi, zostaje po
godzinach, a w łikend albo mecze, sparingi albo szkoła.
Osoby które uważały się za moje przyjaciółki mają mnie głęboko w dupie. Są
tylko wtedy, gdy czegoś potrzebują, a jak ja chcę się spotkać, pogadać,
wypłakać, to najzwyczajniej w świecie nie mają czasu.
Ogólnie mam doła. Mam ochotę spakowac się i wyjechać stąd, znależć inną pracę
i innych znajomych, albo ogólnie być sama, bo i tak jestem sama.
Nawet nie mam z kim się wyrwać wieczorem na jakieś piwko, albo chociazby
pogadać...
Wypalam się, nie chce mi sie żyć. Nie chcę TAK żyć.
Żałuję że nie wyjechałam wtedy kiedy miałam okazję.
Smutno mi...