Smutno mi...

19.01.07, 15:20
Smutno mi... Właśnie się dowiedziałam że od przyszłego tygodnia facet nie
będzie miał już dla mnie czasu, bo ma co drugi dzień treningi, zostaje po
godzinach, a w łikend albo mecze, sparingi albo szkoła.
Osoby które uważały się za moje przyjaciółki mają mnie głęboko w dupie. Są
tylko wtedy, gdy czegoś potrzebują, a jak ja chcę się spotkać, pogadać,
wypłakać, to najzwyczajniej w świecie nie mają czasu.
Ogólnie mam doła. Mam ochotę spakowac się i wyjechać stąd, znależć inną pracę
i innych znajomych, albo ogólnie być sama, bo i tak jestem sama.
Nawet nie mam z kim się wyrwać wieczorem na jakieś piwko, albo chociazby
pogadać...
Wypalam się, nie chce mi sie żyć. Nie chcę TAK żyć.
Żałuję że nie wyjechałam wtedy kiedy miałam okazję.
Smutno mi...
    • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:25
      Łączę się w bólu. Jedna forumowiczka jest dla mnie niedobra. Poza tym sam dla
      siebie nie mam czasu bo wpadłem w pracoholizm. Poza tym przezywam rozdwojenie
      osobowości bo jedno ja jest zadowolone że jest samo a drugie nie. I nie mogą się
      zgodzić ze sobą :(
      i smutno mi buuuuuuuuuuuu
      • amdziata Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:30
        No to jest nas już dwoje...
        • ssstokrotka1 Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:36
          no to jest nas troje :) zawsze to juz razniej :) mi tez od jakiegoś czasu jest
          smutno i jeszcze ta pogoda wrrrr.... najchetniej to chyba bym sie upiła :)
          pozdrowionka z Krakowa :)
          • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:37
            Upijanie się nie skutkuje. A po wytrzeźwieniu jest jeszcze smutniej. I głowa boli.
            • amdziata Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:40
              To ja jade do Krakowa, upijemy sie raze. Trypel-po pijaku chociaz na chwile
              mozna zapomniec o problemach. No ale tez przesadzac nie mozna :)
              • ssstokrotka1 Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:50
                amdziata to przyjezdzaj upijemy ie razem :) Trypel jak chcesz mozesz
                dołączyć :) po imprezkach fakt jest ciężko ale co tam przynajmniej na chwile
                mozna zapomnieć o szarej rzeczywistości :)
                • amdziata Re: Smutno mi... 19.01.07, 16:04
                  Tylko musimy uwazac na trypela, jak on mowi ze nie pamieta juz co to seks, to
                  wiesz co moze sie z nim dziac jak sie upije razem z nami ;)
              • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 16:01
                No w Krakowie jak się upijesz to na pewno smutek się skończy szybciej. Szybciej
                niż w Wawie :)
                Tylko żeby się nie upić na smutno uważaj!!
            • mahadeva Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:41
              nie obrazalabym sie gdybys mnie zaprosil w swoim czasie na film, zamiast
              trzymac na dystans :D
      • izabellaz1 Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:42
        Która taka okrutna jest...? Ma czelność dobijać leżącego??? To jakaś okrutna
        wredna baba...
        • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:45
          Taka jedna... możecie się domyslić ;P
          • izabellaz1 Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:48
            Powiedz śmiało...! Już ja pogadam z tym babskiem...
    • dzikoozka Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:42
      "Smutno mi... Właśnie się dowiedziałam że od przyszłego tygodnia facet nie
      będzie miał już dla mnie czasu, bo ma co drugi dzień treningi, zostaje po
      godzinach, a w łikend albo mecze, sparingi albo szkoła."

      A moze zajmij sie sobą? Nikt za Ciebie się Toba nie zajmie, zrób to sama.
      Korzystaj z czasu, który teraz masz dla siebie, bo nadejdzie taki, że bedziesz
      marzyć o 2 godzinach dla siebie, słowo Ci daję.
    • mahadeva Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:43
      a ja to dopiero jestem w tarapatach - od dluzszego czasu nie moge sie umowic na
      seks - a mimo tego dola nie mam :)
      • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:44
        taaaaaaa na sex... a ciągle straszysz zwiazkiem ;P
      • amdziata Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:45
        A ja juz nawet na seks nie mam ochoty... I co z tego.
        • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:46
          Ja już zapomniałem co to takiego sex. Ale nieraz mi się przypomina i to pogłębia
          smutek tylko...
          • izabellaz1 Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:49
            trypel napisał:

            > Ja już zapomniałem co to takiego sex.

            Mogę Ci skombinować jakiś filmik żebyś sobie przypomniał albo podglądnij
            sąsiadów przez okno:D
            • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:51
              Przed wojną był taki "Szwedki w Bawarii" - masz?? bo inne są zbyt brutalne i
              źle się kończą...
              A sąsiedzi zasłaniają okna....
              • izabellaz1 Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:56
                Jak zjadziesz chwilę i nie będziesz ściemniał, że pracujesz i pójdziemy na
                smaczzny deser to Ci pożyczę:P:P:P
                • trypel Re: Smutno mi... 19.01.07, 16:00
                  Masz Szwedki??????? przypomne sobie młode lata...............
                  hurrrrra smutek mija powoli
            • ssstokrotka1 Re: Smutno mi... 19.01.07, 15:55
              trypel biedactwo <pocieszacz> to masz problem :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja