Dodaj do ulubionych

Pochwalę się! A co:))))))))!

26.01.07, 18:40
Moim mężem:)
Wracam już kolejny dzień do domu z pracy (później niż mąż) i czeka na mnie
obiad albo jest "w trakcie" przyrządzania:):):)
Obserwuj wątek
    • monika_lewinsky Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 18:41
      pozazdroscic. gdzie takiego znalazlas?;]
      • izabellaz1 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 18:46
        Pewnego pięknego dnia, zimą 1999 roku:]
    • klawy_marian Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 18:46
      Fantastyczna wiadomość. Proponuję meldować takie info za każdym razem gdy twój
      mąż"
      - przetka kibel
      - ułoży pasjansa w Windowsie dwa razy pod rząd
      - pobije rekord w węża na Nokii
      - odkręci słoik z ogórkami kiszonymi i nie rozchlapie po podłodze
      - wydłubie z nosa kulkę wielkości groszku
      - wysika swoje imię na asfalcie

      izabellaz1 napisała:

      > Moim mężem:)
      > Wracam już kolejny dzień do domu z pracy (później niż mąż) i czeka na mnie
      > obiad albo jest "w trakcie" przyrządzania:):):)
      • polla4 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 18:48
        Ale masz skarba. :)
        • dr.verte Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:00

          a ciekawe czy ma pełne,własne uzębienie?
      • izabellaz1 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 18:59
        klawy_marian napisał:

        > Fantastyczna wiadomość. Proponuję meldować takie info za każdym razem gdy twój
        > mąż"
        > - przetka kibel
        > - ułoży pasjansa w Windowsie dwa razy pod rząd
        > - pobije rekord w węża na Nokii
        > - odkręci słoik z ogórkami kiszonymi i nie rozchlapie po podłodze
        > - wydłubie z nosa kulkę wielkości groszku
        > - wysika swoje imię na asfalcie

        Jeśli tylko zrealizuje któryś z podanych przez Ciebie punktów nie zwlekając
        pośpieszę Cię o tym fakcie poinformować;P
        • klawy_marian To jeszcze jedno 26.01.07, 19:02
          Aha, daj jeszcze znać jak jeszcze twój mega-mąż zrobi takiego wielkiego klocka
          (tzw "Małego Chłopca"), że popęka muszla klozetowa, a plusk będzie słychać w
          promieniu 160 jardów.

          izabellaz1 napisała:

          > Jeśli tylko zrealizuje któryś z podanych przez Ciebie punktów nie zwlekając
          > pośpieszę Cię o tym fakcie poinformować;P
    • ewazdrzewa7 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:03
      ejj bo Twoj mąż to karateka! karatecy tak mają!!!! ;) pozdry
      • klawy_marian Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:08
        Tak tak. A każdy pijak to złodziej.

        ewazdrzewa7 napisała:

        > ejj bo Twoj mąż to karateka! karatecy tak mają!!!! ;) pozdry
    • silic Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:05
      pewnie nie ma wyjścia jak jest przykuty łańcuchem do kaloryfera...

      A tak bardziej poważnie : to chyba normalne zachowanie ?
      • aliennis Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:16
        Czym tu się chwalić. U mnie to normalka...
        • silic Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:20
          No właśnie. Ja też myślę, że to normalka.
      • izabellaz1 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:21
        silic napisał:

        > A tak bardziej poważnie : to chyba normalne zachowanie ?

        hihi może i normalne ale wiem, że dość rzadkie:D Zwłaszcza jak się czyta FK:)
    • lykaena Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:19
      Niektorych ciesza dziwne rzeczy.Nastepnym razem pochwale sie na forum,ze moj
      sam sie myl,ubral,uczesal i na czas dotarl do pracy
      • polla4 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:22
        To powinna byc normalka, ale niestety podejrzewam, że w wiekszosci polskich
        rodzin to kobiety głównie gotują, dlatego taka odmiana dziwi i cieszy :)
      • izabellaz1 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:25
        Czy rzeczywiście takie dziwne? To nie jest niestety u nas powszechne. A poza tym
        ja stosuję wzmocnienia pozytywne:) Staram się chwalić za takie drobiazgi żeby
        motywować i żeby było przyjemnie:)
        • lykaena Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:29
          To jest bardzo dziwne.Masz w domu mezczyzne ,czy male dziecko,zeby je chwalic
          za drobiazgi i sklaniac do postepow??
      • magnusg Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 27.01.07, 19:48
        Rozumiem lykaena, ze ty w ramach rownouprawnienia w razie czego zmienisz
        przebite kolo na trasie, w czasie przeprowadzki wniesiesz pralke i lodowke na 4
        pietro do nowego mieszkania i oczywiscie polozysz tam tez parkiet.???
    • iberia.pl Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 19:47
      izabellaz1 napisała:

      >> Wracam już kolejny dzień do domu z pracy (później niż mąż) i czeka na mnie
      > obiad albo jest "w trakcie" przyrządzania:):):)


      to raczej logiczne, ze ten kto pierwszy wraca zajmuje sie obiadem...
      • 83kimi Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 21:20
        Mój tata codziennie gotuje obiad. Moja mama nie pracuje.
        Chyba gotowanie nie jest czymś bardzo nadzwyczajnym...
        • izabellaz1 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 21:50
          Bardzo nadzwyczajnym nie ale wychodzę z założenia, że codzienne życie składa się
          z drobnych czynności. Jeżeli nie będzie się ich zauważać i mówić od czasu do
          czasu "dobrego słowa", dawać do zrozumienia, że się to docenia to równie dobrze
          można tych czynności zaprzestać i nie sprawiać przyjemności osobie, na której
          nam zależy:)
          • silic Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 26.01.07, 23:43
            Tu się z tobą zgodzę. Nie powinno się wychodzić z założenia, że coś się należy.
            Jeśli dojdzie do polaryzacji: jedna osoba daje a druga tego dawania oczekuje "z
            zasady" to zaczyna robić się niemiło.
            Na twoim przykładzie: to że mąż robi obiad nie jest niczym niezwykłym, ale nie
            można robić z tego jego obowiązku i bez zająknięcia zrobić ten obiad samej innym
            razem.
            • izabellaz1 Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 27.01.07, 10:03
              Silic jako jeden z niewielu zauważyłeś o co mi chodzi:)
              Nie starałam się powiedzieć, że to coś nadzwyczajnego i, że mężczyzna w kuchni
              to rzadkość tylko to, że nie można uznać tego za normę i że się należy.
              Wychodząc z takiego założenia to romantyczny wyjazd, kwiaty, niespodzianka czy
              cokolwiek np. na rocznicę ślubu, poznania, urodziny etc. to też po co się
              cieszyć przecież to normalne i nic nadzwyczajnego a nawet się należy:)
              Ja staram się doceniać drobiazgi z związku bo nie oczekuję codziennych
              deklaracji miłości wielkimi słowami czy czynami. Dla mnie właśnie takie drobne
              czynności, przytulenie, podanie ręki to jest właśnie okazywanie tej miłości:)

              Ps. A jak widzę jak się stara pokroić tą marchewkę tak jak lubię (bo lubię
              drobno posiekane warzywa) tymi wielkimi dłońmi siedząc nad deską do krojenia to
              aż mi się uśmiech sam ciśnie na usta bo wiem, że tym chce mi sprawić przyjemność:)
              • iberia.pl Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 27.01.07, 18:08
                powiem krotko:ameryki nie odkrylas.
    • anielica99 eee.. to jeszcze nic 27.01.07, 20:08
      gdy mój mąż jest w domu (a przeważnie tak jest) zawsze robi mi kawę i śniadanko
      rano, gotuje obiady (np. przepyszny rosołek), sprząta, wynosi śmieci, a
      zmywanie to jedno z jego ulubionych zajęć :P nie narzeka i sprawia mu to dużo
      przyjemności. Całe szczęście, bo ja nie przepadam za tego typu czynnościami ...
      ostatnio mam gorzej.. bo wyjechał na 2 miesiące... :(((
      • izabellaz1 Re: eee.. to jeszcze nic 27.01.07, 20:15
        anielica99 napisała:

        > ostatnio mam gorzej.. bo wyjechał na 2 miesiące... :(((

        Oj bidulko, jak sobie teraz "radzisz" z obiadkami;)? Ja dla siebie tylko jakbym
        miała gotować to chyba jadłabym same mrożonki albo serki homogenizowane bo
        strasznie nie lubię gotować dla samej siebie...tzn. po prostu mi się nie chce:)
    • eliza_dm Re: Pochwalę się! A co:))))))))! 27.01.07, 23:00
      Ja tez mam kochanego meza, nic w tym dziwnego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka