scandia
07.02.07, 14:01
Chciałbym Was się poradzić, jak to jest przejść "na swoje". Napewno wiele z
Was i wielu z Was już to przeżyło. Jakie czekają mnie niebezpieczenstwa i
pułapki? Czego sie wystrzegać? Czy warto w ogole ewakuowac sie z domu, w
którym bądź co bądź mam dobrze, nie mam zbyt wielu obowiązków, oczywiscie
czasami sobie piore, gotuje, sprzatam itp. ale najczesciej robi to mama. Mam
22 lata, i jakąś dziwną potrzebe mieszkania juz samodzielnie. Mam niezła
prace, 1500 miesiecznie (2-3 godziny dziennie), wiec z $$ nie ma problemów.
Zastanawiam się nad wynajęciem kawalerki, najlepiej z kims, bo nie lubie
samotnosci na maxa :P, rodzice napewno by pomogli na poczatek. Mam jednak
dylemat. Jak to bylo u Was? Warto? Czy moze jeszcze poczekać?