Walentynki-nie lubie

08.02.07, 13:46
Witajcie....po tygodniu ciężkiej nauki....zdałam sobie sprawę,że nie długo
walentynki....czy jest ktoś kto tak samo nie lubi tego dnia jak ja...???????
    • nerri JA JA JA !!!! Ja nie lubie :D 08.02.07, 13:49
      • slodkirudzielec Re: JA JA JA !!!! Ja nie lubie :D 08.02.07, 13:56
        Co Ty kochaniutka takim szyfrem piszesz....masz na myśli..samotność...niop to
        może być przyczyna sama w sobie:-))
    • avital84 Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 13:58
      Podejrzewam, że ja nie lubię go nawet bardziej:)
      • slodkirudzielec Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 14:00
        Walentego......nie chyba nie da się bardziej i ta chora napinka na to cholerne
        święto....
        • lupus76 Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 14:17
          Ja w ogóle nie lubię przesadnej komerchy. Oprócz Walentynek nie lubię więc
          również, podobnie jak Bożego Narodzenia. Co to w ogóle za sztka kochać raz w
          roku? Debilny dzień.
    • scandia Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 14:24
      Ja tez nie lubie :) od kiedy jestem sam..., bo jak mialem swoją 2 połówke, to
      zawsze sie coś wyczarowało dla niej wyjątkowego ;) prawda, ze, walentynki
      powinny trwac caly rok, ale zawsze jakos w ten dzien bylo bardziej romantycznie,
      to taki jakby final :)
    • kleo1 Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 15:00
      Nie lubię. Okazywać sobie miłośc powinno się cały rok a nie tylko jednego dnia.
    • wiarusik Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 15:11
      Mnie ten dzień ani ziębi ani grzeje;)
      Po prostu sobie jest,a ja wnim.Nie mam parcia na lizaki i pluszaki;)
    • qw994 Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 21:17
      Ja nie lubię. Co za idiotyzm. Paradoksalnie, w walentynki cieszę się, że nie
      mam faceta. Nie mam przymusu, żeby kupić coś tandetnego, bo wszystko wokół mnie
      woła "kup, kup, kup!".
    • jan_stereo Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 21:33
      A ja uwielbiem, podobnie 15,16,17,18 i 19 lutego a nastepnie 3,4,5,6...10 i 11 marca, ... z
      kwietnia,maja i czerwca to tylko 3-cia dekade(zawsze gdzies wyskocze na kilka dni ze znajomymi), z
      lipca to 29 bo urodziny, 30 juz jednak nie lubie bo boli glowa, potem sierpien caly jest fajny, wrzesien
      to roznie, kiedys nie lubilem 1 bo sie szlo do szkoly,teraz lubie bo biore sobie w ten dzien wolne zeby
      nie isc do pracy, podobnie 2,3,4,5...,padziernik ten to jest zajebisty koles od 1 do 31, dzien smutasa 1
      listka niespecjalnie generalnie jakis ten listek jest ponury, grudzien cool, czlowiek przyzwyczajony do
      mrokow i praktycznie od 1 do 20, 21 nie znosze bo caly dzien w podrozy do domu, 22 juz lepiej bo
      odzyskuje sily,24 i 25 roznie zalezy co podadza do stolu, co roku niby to samo ale apety mi sie
      zmienia, 31 nielubie bo wiem ze kolejnego dnia bede jechac na kacu i jak zwykle nie zauwaze dziecka
      na drodze i caly styczen do dupy.
      Zaraz o czym to bylo, a o Walentynkach....
      • slodkirudzielec Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 21:35
        zajebista odp...masz racje co tu się do Walentynek ograniczać...cały rok jest
        fajny:-)))))))))
    • mmmaly_adas Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 22:14
      To dobry dzień, żeby zaprosić jakąś forumowiczkę na kawę:-D
    • grzeszny-aniol Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 22:16
      ja tez nie lubie...
      KOmercja, komercja i jeszcze raz komercja;/
      Dookola pelno serduszek i tych wszytskich przeslodzonych gadzetow;/
      I nie rozumiem jak mozna milosc wyznawac raz w roku bo akurat jakies
      amerykanskie swieto nakazuje;]
    • azha Re: Walentynki-nie lubie 08.02.07, 22:20
      mi nie przeszkadza
      ale zawsze mnie śmieszą oferowane prezenty walentynkowe (mistrzostwo
      marketingowe, skoro sprzejade się taki kicz!!)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja